Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurczę, nie ogarniam wszystkiego ...
Miejsce jest, tylko musimy wiedzieć, na ile czasu mamy kasę na pobyt i jedzonko.
No i chyba szelki jakieś muszę mu nabyć na nową drogę życia, ale to po drodze do Boguszyc można załatwić, "Ara" po trasie jakby :razz:

Posted

Edytowałam i zaktualizowałam pierwszy post.
Są w nim wymienione wszystkie wpłaty na kont O.Sz. o których wiem, że są na rzecz psiaka.
Może Anna_33 tu zajrzy i sprawdzi, czy wszystko ujęłam.
No i proszę o wsparcie :razz:
Zaplanowałyśmy z cioteczkami pewną akcję na rzecz Tollerka, szczegóły jak słowo stanie się ciałem :cool3:

Posted

Ewa i flatki napisał(a):

Zaplanowałyśmy z cioteczkami pewną akcję na rzecz Tollerka, szczegóły jak słowo stanie się ciałem :cool3:

A Tollerek Belwederem???

Posted

Wpłaciłam 15 zł na rudego cudaka, malutko, ale na pewno też się przyda ;)

Ale ale, czy dobrze zrozumiałam z pierwszego posta, że psiak jedzie na płatny tymczas, ale kwoty wymienione na początku to nie deklaracje a wpłaty jednorazowe? Co będzie, jeśli minie opłacony termin a Tollerek nadal nie znajdzie domu?

Posted

Ewa i flatki napisał(a):
Dzięki za wpłatę :loveu:

Fakt - całość to wpłaty jednorazowe...
I co radzicie ?


Ewuś - a on ma na tollerowym forum wątek?

Toller (chyba) pytała o możliwość zostanie wirtualnym opiekunem...

Posted

teapot napisał(a):
Ewuś - a on ma na tollerowym forum wątek?

Toller (chyba) pytała o możliwość zostanie wirtualnym opiekunem...

no pewno że ma wątek, ale nico to nie dało :(
Pytałam, ale niestety 300 miesięcznie dawać nie mogę; na ogół jak zostawałam wirt.op. to około 50-100 mc wystarczało, no ale to nie były hoteliki a schrony.

Posted

Może warto dopisać w tytule wątku, że potrzebne stałe deklaracje na DT? Ewa ma rację, wystarczy że znajdzie się kilka(naście?) osób które zadeklarują mniejsze sumy i pies będzie mógł spać spokojnie ;) Może przesadzam z tym patrzeniem w przyszłość, bo Tollerek jest w końcu mocno w typie dość rzadkiej rasy, więc pewnie duża szansa że szybko znajdzie dom, ale chyba lepiej mieć jakieś zabezpieczenie. Jak myślicie? Kosz tego DT to 300 zł/mc, zgadza się? Ja ze swojej strony mogę na dobry początek zadeklarować te 15 zł które już wpłaciłam każdego miesiąca tak długo, jak będzie trzeba. A jeśli Tollerek znajdzie dom szybciej, to deklaracje zawsze można przeznaczyć na wyciągnięcie następnego psiaka ze schronu.

Posted

Toller napisał(a):
no pewno że ma wątek, ale nico to nie dało :(
Pytałam, ale niestety 300 miesięcznie dawać nie mogę; na ogół jak zostawałam wirt.op. to około 50-100 mc wystarczało, no ale to nie były hoteliki a schrony.

Toller- nawet nie śmiałam myśleć o całek kwocie! :oops: Przepraszam jeśli to tak zabrzmiało...
Kurcze, myślałam, że hodowcy retriverów mają serducha tak wielkie jak ich psy... :-( Może wakacje i niewiele osób zauważyło.

Posted

Dzięki za podpowiedzi - to mój pierwszy wątek na psach w potrzebie, więc trochę błądzę.
Zaktualizowałam pierwszy post, wszystko muszę w nim zmieścić, bo oczywiście nie zarezerwowałam sobie kilku początkowych postów, ot- stara i głupia :oops:

Posted

Takie napisałam:

Przytulisko Ostatnia Szansa pod Rawą Mazowiecką. 700 psów, a wśród nich on. Mały, rudy płomyk - Tollerek. Spędził w tym strasznym miejscu niemal całe życie. Trzy koszmarne lata.
Musi walczyć w stadzie o każdy kęs strawy, czasem - o byt. Wystraszony, nieufny, zapomniany. Dzięki wolontariuszom dla Tollerka zaświecił promyk nadziei. Szansa na to, że pod okiem behawiorysty i szkoleniowca pozbędzie sie obezwładniającego lęku i nauczy sie że człowiek to pełna miska, ciepłe posłanie, spokojny sen, a nie tylko gumowa pałka.
Ty też możesz pomóc Tollerkowi. Musimy opłacić hotelik, w którym psiak dojdzie do siebie. Liczy sie każdy grosz. Dajmy mu szansę - on na to zasługuje...

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Takie napisałam:

Przytulisko Ostatnia Szansa pod Rawą Mazowiecką. 700 psów, a wśród nich on. Mały, rudy płomyk - Tollerek. Spędził w tym strasznym miejscu niemal całe życie. Trzy koszmarne lata.
Musi walczyć w stadzie o każdy kęs strawy, czasem - o byt. Wystraszony, nieufny, zapomniany. Dzięki wolontariuszom dla Tollerka zaświecił promyk nadziei. Szansa na to, że pod okiem behawiorysty i szkoleniowca pozbędzie sie obezwładniającego lęku i nauczy sie że człowiek to pełna miska, ciepłe posłanie, spokojny sen, a nie tylko gumowa pałka.
Ty też możesz pomóc Tollerkowi. Musimy opłacić hotelik, w którym psiak dojdzie do siebie. Liczy sie każdy grosz. Dajmy mu szansę - on na to zasługuje...


DZIĘKUJEMY!!! :loveu::loveu::loveu:

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
(...) Szansa na to, że pod okiem behawiorysty i szkoleniowca pozbędzie sie obezwładniającego lęku i nauczy sie że człowiek to pełna miska, ciepłe posłanie, spokojny sen, a nie tylko gumowa pałka. (...)


Psy są bite? Gumowymi pałkami???!!!

Posted

teapot napisał(a):
Toller- nawet nie śmiałam myśleć o całek kwocie! :oops: Przepraszam jeśli to tak zabrzmiało...
Kurcze, myślałam, że hodowcy retriverów mają serducha tak wielkie jak ich psy... :-( Może wakacje i niewiele osób zauważyło.

ja mogę 40 na pewno, z doskoku moze byc wiecej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...