Donvitow Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Pani przyjechała z tymczasowiczem Gufim który ma przejść operację łapek w Poznaniu. / Podobno i ślepy- w Gaju przejrzał na oczy. Nie wiem czy to zasługa miejsca czy ślicznej suczeni. Będzie miał konsultację u dobrego poznańskiego okulisty/ Nie było problemów z zaprzyjaźnieniem psiaków. W domu Pepsi nie zwraca uwagi na koty. Jest grzeczna. Zgadza się z Gufim. U weta dała sobie bez narkozy wyczyścić uszka/ jest w trakcie leczenia zapalenia klapiaków/. Jedzą z Gufiakiem. Miski stoją razem. Nie wiem czy wypada to pisać ale podsikuje w domu. Mam nadzieję że to przejściowe. Czekam kiedy odezwie się Pepsi Dom. Jest zalogowany na Dogo.:mad: Quote
Donvitow Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Jestem pewien że się uda. To nie jest rozbrykany szczeniak. Ona słucha i rozumie że należy wykonywać polecenia Pańci. W pierwszych dniach musicie dużo uwagi zwrócić na nią. Gdy przysiada / koniecznie jednolita/ komenda dla wszyskich domowników/ np fee/ i biegiem na dwór. Na dworze pochwała przy każdym wysikaniu się i smaczek./ Pepsi jest łakomczuszkiem/. Nawet można w trakcie siusiania utwierdzać ją- siusiaj, siusiaj- w przyszłości może to zaprocentować na spacerku siusianiem na polecenie. Jeśli nie robi coopy w domu to już znak że coś rozumie. Teraz pozostaje jeszcze jej wytłumaczyć że ma siusiać na dworze. Trzymam kciuki. Dzięki za foty.:lol: Quote
Donvitow Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 To ci adopcja/ jak nic miesiąca/:eviltong: Codzienne wieści. Psiak uśmiechnięty. Dziwię się że jeszcze Stonki tu nie ma która za ratowanie Pepsi wyleciała z hukiem ze schroniska/ Chylę czoła przed Tobą/. Na metamorfozy Pepsi.:multi:. Dięki BeaBono i Twej Mamie.:loveu: Quote
irenaka Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Wchodzę ja sobie na wątek Pepsi ( bo link na wątku Gufiego wklejony) i kogo moje oczy widzą?:crazyeye: Kolega Donvitow we własnej osobie tu grasuje ;)a o koleżance z Krakowa już zapomniał. Chyba się odkocham albo się doczekasz facet i nalot na ten Poznań zrobię!!:evil_lol: Quote
Donvitow Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 irenaka napisał(a):Wchodzę ja sobie na wątek Pepsi ( bo link na wątku Gufiego wklejony) i kogo moje oczy widzą?:crazyeye: Kolega Donvitow we własnej osobie tu grasuje ;)a o koleżance z Krakowa już zapomniał. Chyba się odkocham albo się doczekasz facet i nalot na ten Poznań zrobię!!:evil_lol: Aniele Ty mój toć ja niedawno odbananowiony :multi:. Podglądałem Twe osiągnięcia owiany mrokiem bogini Afrodyty i kibicowałem. Bez możliwości odzewu.Zapraszamy z Gonią serdecznie/ może być i bez Goni/:diabloti: Quote
irenaka Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Donvitow napisał(a):Aniele Ty mój toć ja niedawno odbananowiony :multi:. Podglądałem Twe osiągnięcia owiany mrokiem bogini Afrodyty i kibicowałem. Bez możliwości odzewu.Zapraszamy z Gonią serdecznie/ może być i bez Goni/:diabloti: Toż ja równie zakochana w Tobie jak w Goni:loveu: Pewnie z Krakowa się nie ruszę ( same kłopoty), ale bardzo ucieszę, jak kiedyś Wy wdepniecie do Kraka. Zapraszam. A gdybyście mieli jeszcze jeden taki domek dla owczarka jak ma Pepsi, to polecam się pamięci. Kayko w hotelu czeka, chcieli go uśpić:shake:. Quote
Ajula Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 się dopiszę do Księgi Zachwytów :razz: ja jestem z wątku Gufiego, widziałam Pepsi, przyjechała do kliniki towarzyszyć Gufiemu zachwycilo mnie, że tak grzecznie siedzi w aucie, po wyjściu z auta ładnie się ze mną przywitała Pepsi jest śliczna, bardzo grzeczna i zrównoważona :loveu: cieszę się, że Gufi ma takie towarzystwo Quote
stonka1125 Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 a jestem,jestem i bardzo się cieszę:lol::lol::lol:zdrowiutka, sliczna sunia z fantastycznym domkiem,nigdy zadna schroniskowa dziewczynka nie siurała mi w domu,więc radą nie wesprę(sama pewnie miałabym problem),ale życzę powodzenia w walce z moczem,pepsi jest mądrą dziewczynką więc szybko się nauczy i oczywiście wielu lat w szczęściu i miłości zyczę!!! a jutro mija rok od adopcji mojej płatki z gajowego schroniska:loveu:(tyle się zmieniło od tego czasu) Quote
stonka1125 Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 no z uszami to lekko nie jest,walczymy cały czas z lunkowymi,ale jest postęp już nie śmierdzą:lol:powodzenia zyczę !no i kłapanie zębami na pańcię,wstyd pepsi po prostu! Quote
Ajula Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 biedulka musi się w tym wszystkim jakoś odnaleźć szczęscie, że ma cierpliwy dom Quote
Donvitow Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Super. Pamietaj jeszcze kilka razy dziennie przypomnieć jej o karności. siad, waruj, łapka. To pomoże przy opanowywaniu siusiania. Quote
stonka1125 Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 nie mogę sie napatrzeć na pepsiulowe szczęście:lol::lol::lol: Quote
Donvitow Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Stonka daj jej pierwsze foto ze schronu i ostatnie na wątek Metamorfozy. Quote
stonka1125 Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 Donvitow napisał(a):Stonka daj jej pierwsze foto ze schronu i ostatnie na wątek Metamorfozy. sie robi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.