Mika31 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 nie znacie Pika to mała menda jest ale i tak go kocham Quote
Krysia Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Moje też nie chcą wychodzić siku na dwór:eviltong:,zrobiły sobie łazienkę w kuchni i w łazience:mad::angryy: A czy ktoś widział pełen kojczyk jamników:cool3::razz: Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 O rany, jak mój ukochany Tobiaszek ślicznie leży z maluchami :loveu: Negra 3 dni temu też nasiusiała mężowi na łóżko. Czy to jakiś jamniczy wirus, czy co :crazyeye: Rano zaczynam dzień łapiąc wszystkie 7 po kolei i na siłę niosę je do drzwi i wyrzucam. Nie mam wyjścia, bo jeden chce teraz, drugi za 5 minut, trzeci w ogóle. A ja muszę wybierać się do pracy. Więc wszystkie jak jeden mąż są wyrzucone za drzwi i nie mając wyjścia muszą się wysiusiać.:diabloti: [quote name='Celina12']Tekla może grać w Misiu-reklamować szampon...:evil_lol:...jak On się zwał? SAMSON???:diabloti: [/QUOTE] Tak, szmpon nazywał się SAMSON. Tylko potem włosy po nim wypadły. Anita, to Twój szampon ? Bo według tego co napisałaś wcześniej zamieniłyście się z Teklą. Anita wstaw teraz swoją fotkę, proszę :modla: Quote
Krysia Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Tak Anita jedno jest pewne pcheł nie masz:lol: Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Krysia']Tak Anita jedno jest pewne pcheł nie masz:lol:[/QUOTE] Nie ma pcheł, bo wszystkie u mnie zostawiła w prezencie :diabloti: Anita pewnie szaleje w Szczecinie, ciekawe jaką biedę zgarnie po drodze na trasie. Z każdego wyjazdu coś przywozi. Latanie po ulicach Szydłowca za psami stanowczo jej nie wystarcza. Quote
wapiszon Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Krysia']Tak Anita jedno jest pewne pcheł nie masz:lol:[/QUOTE] A kleszcze? Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='wapiszon']A kleszcze?[/QUOTE] Też pewnie nie ma, chociaż bardzo sie ich boi. Zawsze zastanawiałam się dlaczego nie lubią mnie kleszcze. Jak wracam z lasu, to często mam ich mnóstwo w ubraniu, czuję jak chodzą mi we włosach. A nigdy, ale to nigdy nie mam ich na ciele. Ja już odpowiedź znam. Kto zgadnie ?:diabloti: Quote
wapiszon Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='bianka0']Też pewnie nie ma, chociaż bardzo sie ich boi. Zawsze zastanawiałam się dlaczego nie lubią mnie kleszcze. Jak wracam z lasu, to często mam ich mnóstwo w ubraniu, czuję jak chodzą mi we włosach. A nigdy, ale to nigdy nie mam ich na ciele. Ja już odpowiedź znam. Kto zgadnie ?:diabloti:[/QUOTE] Czarownica ;) Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='wapiszon']Czarownica ;)[/QUOTE] Niekoniecznie :shake: Odpowiedź jest banalna, tak samo banalna jak odpowiedź na pytanie ,, dlaczego kobietom w zaawansowanej ciąży grubieją rysy twarzy " :diabloti: Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Mika31']:razz:hormony[/QUOTE] Mika, brawo na drugie pytanie odpowiedziałaś bezbłędnie :p A jest to pytanie tzw,, dobijające " dla zdających internę na medycynie :evil_lol: Hormony przysadki mózgowej, które u kobiety z prawie dojrzałym płodem są w organizmie dwie. Jej i płodu. Zwiększona ilość hormonów przysadki powoduje przejściową akromegalię. Ale pierwsze pytanie - nie, nie hormony, coś bardziej prostszego, co kupuje się w sklepie lub u weta :diabloti: Quote
Mika31 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 bo ze mnie taki medyk lub eksperyment medyczny jak kto woli Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Mika31']bo ze mnie taki medyk lub eksperyment medyczny jak kto woli[/QUOTE] Ale mój niedobór kleszczy będzie z innej, psiej dziedziny :evil_lol: Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='Celina12']....jakaś witamina????[/QUOTE] NIE :shake: Sama nic nie stosuję, to jest niejako....przy okazji :evil_lol: Quote
lilk_a Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='bianka0']Ale mój niedobór kleszczy będzie z innej, psiej dziedziny :evil_lol:[/QUOTE] Bianko , nie mów że chodzisz po lesie w obróżce przeciwkleszczowej :) Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='lilk_a']Bianko , nie mów że chodzisz po lesie w obróżce przeciwkleszczowej :)[/QUOTE] Bardzo, bardzo blisko, prawie gorąco :razz: Quote
lilk_a Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='bianka0']Bardzo, bardzo blisko, prawie gorąco :razz:[/QUOTE] no to pryskasz sie fiprexem :) Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='lilk_a']no to pryskasz sie fiprexem :)[/QUOTE] Brawo :cunao: Ale nie pryskam się :evil_lol: Wcieram co miesiąc w osiem psów, potem je przytulam, głaszczę, całuję. Śpimy i leżymy na tych samych kocach. Przy tej ilości psów i częstości wcierania związku przeciwkleszczowego sama mam jego dość duże stężenie w organiźmie :diabloti: Kleszcze po mnie spacerują całymi stadami, ale im nie smakuję. Absolutnie. Quote
lilk_a Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 no tak , przy tylu psiakach to faktycznie możliwe , choć myślę że są ludzie których się po prostu kleszcze i inne paskudztwa nie imają kiedyś dawno temu w szkole podstawowej moi synowie mieli wszy , przynieśli je ze szkoły jak to zwykle bywa , miałam i ja od nich , a mój mąż ani jednej ... więc może po prostu im nie smakujesz :) Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Myślę że też im nie smakuję, tak samo jak komarom. :diabloti: Ale przy tej ilości kleszczy które wszędzie na sobie przynoszę, musiałby się trafić jakiś chociaż jeden determinator, który jednak próbowałby mnie nadgryźć. Wszy owszem, czasami przynoszę od pacjentów. Quote
bianka0 Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 [quote name='wapiszon']A może czosnek?[/QUOTE] Nic z tego, nie mogę sobie na niego pozwolić :evil_lol: Quote
lilk_a Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 podobno odstraszająco działa witamina b olejki eteryczne , cynk ... ja tam się nie zastanawiam , kleszczy u nas nie ma a i komary jakoś w tym roku nam odpuściły , próbowały pod koniec lata we wrześniu ale i tak nie było dużo Quote
Krysia Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 [quote name='bianka0']Nic z tego, nie mogę sobie na niego pozwolić :evil_lol:[/QUOTE] Co zbyt niskie ciśnienie?:evil_lol: W tych czasach jeszcze wszy u pacjentów?to już tylko niedbalstwo:diabloti: Chociaż pamiętam czasy szkolne moich córek to starsza zawsze coś skaczącego przyniosła i mamusia z bardzo długich i gęstych włosów wybierała.Jak młodsza poszła do szkoły to dopiero byłam w strachu bo ten diabełek jeszcze ma kręcone i wszędzie wejdzie i nie przyniosła ani razu:eviltong: .U pierwszej były w klasie dzieci bogatsze a u drugiej biedniejsze i takie zaskoczenie:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.