Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

teacherka napisał(a):
Frytka była w Falenicy i kiedy na DOGO wyczytałam, że jest adoptowana też wiedziałam, że coś jest nie tak, bo ciągle widziałam ją na stronie Psiego Azylu.
Powiadomilam o tym Isadorę i .....
Dalej wiecie, jak było.

Z wyrazmi najwyższego szacunku pozdrawiamy Was serdecznie.

Beata, Tinka i Selcia.



Frytkę wypatrzyłam równo rok temu w Boże Narodzenie.
Całe szczęście już zapomniała o poprzednich przejściach.Jest bardzo zabawna,ma już siwy pyszczek a zachowuje się jak szczeniaczek, biega ,rozrabia,zaczepia inne psiaki.
To chyba największa metamorfoza ze wszystkich moich zwierząt,więc sprawia mi to olbrzymią przyjemność.:lol:
Najśmieszniejsze jest jedzenie przez Prytę suchej karmy.Przynosi ją do pokoju na dywan, kładzie się na niej grzbietem i tarza się. Potem podrzuca jak piłeczką i jak ją znajdzie to dopiero zjada.Jak jej się nie uda to znajduje ją mój TZet w momencie nadepnięcia, co oczywiście sygnalizuje odpowiednim dźwiękiem,którego nawet w przybliżeniu nie jestem w stanie przytoczyć :diabloti:

Posted

lilk_a napisał(a):
:multi::multi:nareszcie trafiłam:multi::multi: szukałam aż znalazłam ;)


Jak miło Cię gościć na wątku moich zwierzaków.:loveu::loveu:

Jednego z nich miałaś okazję poznać już bardzo dokładnie:diabloti:

Muszę tu zdradzić, że że lilk_a pięknie maluje i zrobiła wspaniały portet Harnasia na gwiazdkę dla mojej córeczki.
Zrobię jego zdjęcie i wstawię, to same zobaczycie jakie cuda potrafi stworzyć.:razz:

Posted

Kochani wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku,oby był lepszy od poprzedniego a przynajmniej nie gorszy.
Buziaczki dla wszystkich psiaczkow a szczególnie dla Grubencji.
Prześliczny ten portret Harnasia.

Posted

WSZYSTKIM ZAGLĄDAJĄCYM NA NASZ WĄTEK ŻYCZYMY DUŻO RADOŚCI W NOWYM ROKU, MAŁO

PORZUCONYCH ZWIERZĄT NA SWOJEJ DRODZE , ZDROWIA DLA DWUNOŻNYCH I CZWORONOŻNYCH

DOMOWNIKÓW
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Portret poprostu dech zapiera cudo :loveu::loveu::loveu:


lilk_a zgodziła się namalować akwarelki moich sześciu psiaków. Jak będzie już zrealizowane zamówienie, a lilk_a wyrazi zgodę to wrzucę na wątek ;)

Posted

ŁOBUZIAK GOLIACIK






Joguś, który wczoraj jak zwykle nam uciekł, wrócił porządnie sponiewierany i szczęśliwy. Zignorował mnie, czapeczki i Sylwestra.:evil_lol:

Czapeczki zostały wszystkie chwilę potem zamordowane:diabloti:

Posted

Kostek napisał(a):
Wszystkiego dobrego w nowym roku dla calutkiej rodziny


Bardzo dziękujemy i jak zwykle nieustannie zapraszamy na wizytę poadopcyjną u Frytki. Pewnie sporo skarg złożyłaby na nas: za mało głaskania:shake: ,zmuszanie do wycierania łapek :-(,wyrzucanie z kojca Lilith:placz:,odmawianie posiłków w porach w których ona sobie zażyczy:angryy:, no i podawanie obrzydliwych :mad:leków

Posted

[quote name='teacherka']Od nas też najlepsze życzenia!

A obraz CUDO!

Tak bym chciała taki obraz moich jamniorków. Może kiedyś będzie taki bazarek.

Wystarczy się zapytać lilk_i na PW , może znajdzie trochę czasu:lol:

Posted

danka1234 napisał(a):
jest wreszcie cała brygada w noworocznych czapeczkach.cudnie wygladaja robaczki.:lol:
rozszarpanie czapeczek to nagroda za pozowanie,nalezało im sie.:evil_lol:


Niestety Danusiu one w ogóle nie chcą pozować. Dwie osoby do zrobienia jakiegokolwiek zdjęcia, a i tak pozostawiają wiele do życzenia. One jak widzą aparat to się po prosu wszystkie chowają, może gdybym okleiła go plastrami szynki lub kiełbaski ...........:eviltong:

Nie wyobrażam sobie jak robi te cudowne zdjęcia Jamnicza Rodzina. Bianka stwierdziła, że nasze to trzeba by było poprzyklejać do krzeseł i utwardzić lakierem bezbarwnym :diabloti:

Posted

W Nowy Rok po półgodzinnej łapance po domu :angryy: udało mi się wyrzucić je wszystkie razem na zimowy spacer. Po 10 minutach odstawiły koncert pod drzwiami piwnicy, żeby je TZ-et wpuścił do domu :shake:









Posted

A tu niespodzianka .

Od pół roku mieszka u nas w drewutni dzika szylkretowa kociczka. Początkowo była piekielnie dzika:angryy:, nie mogliśmy się nawet jej dobrze przyjrzeć. Mąż zrobił jej tam cieplutkie legowisko, a ja od pół roku przygotowuję do jedzenia siedem miseczek.:p
Dzisiaj dała mi się po raz pierwszy sfotografować:



Posted

biankaO bardzo fajny masz ten zwierzyniec a ja się pochwalę (mam nadzieje, że nie będziesz miała mi za złe), że mam nowego domownika miał być tylko dom tymczasowy a stał się stały tu jest link z opisem:
http://www.przytulpsa.pl/
a sunia nazywa się Hela :) (drugi opis na stronie),
pozdrawiam serdecznie wszystkich domowników!!!

Posted

[quote name='bianka0']A tu niespodzianka .

Od pół roku mieszka u nas w drewutni dzika szylkretowa kociczka. Początkowo była piekielnie dzika:angryy:, nie mogliśmy się nawet jej dobrze przyjrzeć. Mąż zrobił jej tam cieplutkie legowisko, a ja od pół roku przygotowuję do jedzenia siedem miseczek.:p
Dzisiaj dała mi się po raz pierwszy sfotografować:





O matko jakie kociątko piękne, jamniczki piękne a Harnaś namalowany cudownie. Słodze ale naprawdę jest czemu.
Szczęśliwego 2010 Całej rodzince życzą łobuziaki i ja z synem Michałem. ( a grzybki wspaniałe! - i znowu słodzę!!!)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...