Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mąż zgodził się żeby zostały obie do momentu adopcji :multi::multi::multi:

Polubił je bardzo. Zaczął po swojemu przygotowywanie ich do nowego domu.:evil_lol:



A Negra i Dumka szybko odnalazły drogę do jego królestwa i serca, bezbłędnie kolędując o jedzonko.



Józio pokazuje, że już nic nie ma, a one wcale w to nie wierzą :cool3:



Maluszek - Gospodarzyk trzyma się z boku, pilnuje żeby każde dostało, sam podchodzi na końcu.

Posted

Funiu po raz kolejny bardzo dziękuję Ci za pomoc i zabezpieczenie ,,zaplecza".:loveu:
Bez niego nie mogłabym zaryzykować zabrania obu suczek.

A to zestaw 2 brązowe + 2 kudłate.



Posted

deer_1987 napisał(a):
Widzisz Tz zmiekl :loveu:


Zmiękł. Popatrzył na Dumkę i Negrę, stwierdził że są bardzo ładne i długo domu nie będą szukać.

baster i lusi napisał(a):
łał mateńko,ależ masz zwierzyniec :crazyeye::loveu:.A TZ to Ci zazdroszczę:placz: gdyby mój taki był:oops:


Co się omarudzi, to jego :evil_lol:. Ale potem mięknie.

Posted

Fajnie, że taka decyzja zapadła, TZ z klasą:loveu: a i pewnie Twoich zasług co niemiara:eviltong::evil_lol:. Cudownie , że nie ruszają już doopek tylko będzie już podróż docelowa.:multi: Jesteście wspaniali.:cool2:

Posted

Wiesz yunono, to są małe pieski, jak jest miejsce w domu i kawałek ogrodu to nie jest duży kłopot.
A samo przebywanie z tak cudownymi suczkami, chociaż na trochę to sama przyjemność.

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Teraz masz takie stadko jamnicze jak u nas.:evil_lol:


Więcej, bo jest jeszcze Joguś i Harnaś :evil_lol:

Joguś wybiegł ze swojego kojca ( teren 5m X 15m ) na chwilę i zgłupiał pomiędzy parówkami. Zrobił w tył zwrot i zaczął je wszystkie wypędzać ze swojego terenu. Już nie ma ochoty wybiegać. A parówki tylko czekają żeby im furtkę do Jogusia otworzyć i zaczynają mu tam buszować. No i tam jest drewutnia, gdzie przychodzą jeść bezpańskie kotki, więc dużo ciekawych zapachów.

wapiszon napisał(a):
Bianko, masz wspaniałego TZ-ta :) Chyba mocno się nie musiałaś napracować ? ;)

Nie musiałam. Wczoraj był mecz bokserski, więc miał ważniejsze rzeczy. :cool3:

Posted

Oboje jesteście Wspaniali,Cudowni....mój TZ nidgy w domu rodzinnym nie miał psów-teściowa wręćz boi się piesków :razz::angryy:...mąż kocha nasze pieski bardzo.Teraz jak czekamy na Gabrysia-właściwie to On powiedział,a może tak będzie nasz?On sam opowiedział Wikuni o biednym jamniku-myśleliśmy nad imieniem no i Wnusia zadecydowała,że będzie FOKUS.Dziś Cioteczka KarOla wyciąga go ze schronu-oby się udało.Mały zabiedzony-nic nie je.Chcieli GO w schronie we wtorek kastrować ale jest za chudy-z czego się cieszę-wolę sama to zrobić jak już dojdzie do siebie.

Posted

Celinko, cieszę się ze kolejny biedaczek trafi do Waszej przystani spokoju.:loveu:
Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło dobrze.:thumbs:
Wikunia, a w niedalekiej przyszłości jej braciszek będą miały kolejną paróweczkę do kochania.

Dzisiaj do Murki na moje stałe miejsce przyjeżdża też Leda z Gostynia. Kawał drogi, ale już wszystko przygotowane.

Posted

bianka!!!!ja sie wczoraj tutaj na wasz wątek nie mogładm dostac - TAKIE OBLĘŻENIE było!!!

heh...
nie oddawaj dziewczyn!!Fajnie wyglądacie razem...
szczęśliwa 7 parówek
Yoguś Król podworka!

heh

a DŻOZEFA to teraz chyba wszystkie obecne tutaj babki kochają!
pokaż mu - niech się chłopak cieszy:)

Marzenia Bianki się spełniają powoli - DOM pełen jamników:)

jak juz zdecydujesz, ze je oddajesz:P to zakaż Josefowi dokarmiania dziewczyn! bo kto będzie chciał takie parówy :P hahahhahahahha
w sumie i tak zbędne gadanie - bo za 2 tyg nie odróżnimy dziewczyn od reszty stadka:P

KOCHAM WAS...za tydzien przyjeżdżamy z Lidią i suczydłami...sprawdzimy cierpliwosć Josefa :)
hahahhaha
11 psów w domu - niech się chłopak powoli przyzwyczaja!
powoli..powoli - małymi krokami. Edukacja to podstawa:)

Posted

Anitko, z radością czekamy na Was :loveu:
Może będą już grzyby, to Józio zajmie się psiakami, a ja Was wywiozę do lasu i zajmę się odchudzaniem ludzkich paróweczek :diabloti:

Suczki muszą iść do swoich domów, są młode i zdrowe. U mnie jest miejsce dla staruszków lub chorych. Przerabiałam już to z Fredim i Foksiem.
Józio zaproponował że nie odda Negry, ale dla jej dobra właśnie pójdzie do adopcji, tylko już wiem, komu jej nie mogę oddać. Mam pogryzioną rękę.:evil_lol:

Posted

No to albo z psiakami do lasu, albo na grzyby.

Teraz jest u nas w domu cyrk :evil_lol:
Josef negocjuje ze mną żeby Negra mogła zostać u nas na stałe, a ja nie mam wątpliwości że NIE. :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...