bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Różnie jest wapiszonie, tak jak w życiu :razz: Za stara już jestem na to żeby się w nim samych przyjemności spodziewać. Więc nauczyłam się znajdować przyjemności we wszystkim. A ja na wątku wyścigowym TZetów podziwiałam Twojego, takiego spokojnego, miłego mężczyznę. Nie supermena wyidealizowanego, tylko takiego od którego bije ciepło i oparcie. :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Witajcie( leniuszki )tylko pozazdrościć błogiego leniuchowania Quote
Mika31 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 cudne foty a kwiaty piękne cudowny letni dzień życzę miłego odpoczynku Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 [quote name='JamniczaRodzina.']Witajcie( leniuszki )tylko pozazdrościć błogiego leniuchowania W leniuchowaniu przeszkadzają nam potworne wyrzuty sumienia.:-( Powinnam umyć okna, szybki w kredensach, i tyle innych rzeczy na które nie mam zwykle czasu. Ale mi się po prostu NIE CHCE :evil_lol: [quote name='Mika31'] życzę miłego odpoczynku Dziękuję Mika.:lol: Mam zamiar to robić niezależnie od tego co powinnam. Quote
taxelina Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 bianka0 napisał(a): Podobni są, prawda ?:cool3:. Bardzo :loveu: Quote
wapiszon Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 [quote name='bianka0']W leniuchowaniu przeszkadzają nam potworne wyrzuty sumienia.:-( Powinnam umyć okna, szybki w kredensach, i tyle innych rzeczy na które nie mam zwykle czasu. Ale mi się po prostu NIE CHCE :evil_lol: Dziękuję Mika.:lol: Mam zamiar to robić niezależnie od tego co powinnam. Zrobiło mi się lżej, że nie tylko mi się NIE CHCE :evil_lol::diabloti::diabloti: Dzisiaj mam wolny dzień ( ale nie urlop - pracuję w sobotę :-( ) i powinnam tyle zrobić a tu taka pogoda:evil_lol::evil_lol::evil_lol: I na szczęście ... popsuł się odkurzacz :diabloti::diabloti::diabloti::multi::multi::multi: Quote
Mika31 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 ciocia okna nie zając nie uciekną a zdrowie psychiczne i fizyczne jest ważne kto jak kto ale ty musisz wiedzieć Quote
anita_happy Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 kwiaty masz piękne kobieto... a teraz mysl!!!kogo wrzucasz do kalendarza..moim zdaniem - Al CAPONE - niech ludzie wiedzą, ze była kochana mimo tego co jej jakis debil zrobił..była kochana i kochała! i ma dobre zdjęcia :P http://www.dogomania.pl/threads/213492-KALENDARZ-2012-METAMORFOZY-FIRST-edition-ZG%C5%81OSZENIA-do-15-wrze%C5%9Bnia?p=17510610#post17510610 Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Tak Anitko, największą metamorfozę przeszła u nas Fryteczka i fizyczną i tą psychiczną. Lilith też, ale maleńkiej zdrowia nie wróciliśmy, cały pobyt u nas wiązał się ze specjalnym trybem jej życia. Obie były bardzo kochane i bardzo ich brakuje. Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Mamy straszną burzę i ......gościa. Przed burzą usłyszeliśmy z mężem straszny skowyt pod domem. Wybiegłam na taras i zobaczyłam małego pieska który ciągnął tylne nóżki za sobą, a drugi, większy próbował go jeszcze gwałcić. Wyczołgał się spod domu sąsiada, gdzie prawdopodobnie został pobity. Sąsiedzi ( deklarujący się jako wielcy miłośnicy psów )mają sukę Fazę, którą w czasie cieczki zabezpieczają zamykając w garażu. Stado psów koczuje pod ich domem. I ten maluch pewnie też tam kolędował. Ktoś podpity ( w tle słychać było odgłosy libacji ) pewnie wyszedł i maleństwu przyłożył. Wzięłam go na ręce i leży sobie w piwnicy, na dworze szaleje żywioł. Merda ogonkiem, więc przypuszczam że niedowład jest przemijający. Nie ruszam go, nie będę go stresować, wygląda dobrze, jest tylko w szoku. Ale paróweczek nie chce. Jutro go wypuszczę lub pojadę z nim do weterynarza. Zobaczymy co będzie dalej z maleństwem. To pewnie piesek z naszej ulicy. Quote
Mika31 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 ciociu ty to masz szczęście psy do ciebie idą drzwiami i oknami Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 No i znowu jutro czeka mnie rozmowa z sąsiadami. Parę lat temu biedna Faza w czasie cieczki była wyrzucana z domu. Chowaliśmy ją wtedy u siebie. Ale nie wytrzymałam i zagroziłam zgłoszeniem na policję. Dwa lata się nie odzywali i zaczęli sunię zamykać. A jutro znowu muszę im powiedzieć, że widziałam co się zdarzyło. Niedługo nikt do mnie na ulicy nie będzie się odzywał. Quote
wapiszon Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 bianka0 napisał(a):No i znowu jutro czeka mnie rozmowa z sąsiadami. Parę lat temu biedna Faza w czasie cieczki była wyrzucana z domu. Chowaliśmy ją wtedy u siebie. Ale nie wytrzymałam i zagroziłam zgłoszeniem na policję. Dwa lata się nie odzywali i zaczęli sunię zamykać. A jutro znowu muszę im powiedzieć, że widziałam co się zdarzyło. Niedługo nikt do mnie na ulicy nie będzie się odzywał. Skąd ja to znam ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 bianka0 napisał(a):No i znowu jutro czeka mnie rozmowa z sąsiadami. Parę lat temu biedna Faza w czasie cieczki była wyrzucana z domu. Chowaliśmy ją wtedy u siebie. Ale nie wytrzymałam i zagroziłam zgłoszeniem na policję. Dwa lata się nie odzywali i zaczęli sunię zamykać. A jutro znowu muszę im powiedzieć, że widziałam co się zdarzyło. Niedługo nikt do mnie na ulicy nie będzie się odzywał. Obecnie doświadczam dokładnie tego samego... Niestety... Moi sąsiedzi też przestali się do mnie odzywać, bo nie mogłam patrzeć, jak krzywdzą psa... I zareagowałam. Niestety, wygląda na to, że to kompletnie nie reformowalne typy... Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Dobrze jest :multi: Mały wstał i chodzi. Tylko jest bardzo wystraszony, widać że chce do domu. Ale muszę go przetrzymać do rana bo strasznie pada. Zaniosę mu ryżu z mięskiem. Może się skusi. Quote
anita_happy Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 bianka - FRYTA ma miejscówkę w kalendarzu wybór miesiaca nalezy do Ciebie!!! tylko jedna prośba - zdjęcia te z Anioła masz od kogo??? bo potrzebna będzie zgoda autora na druk :( masakra..to pewnie bedzie problem ale - mogła je robic albo Sylwien albo siekowa Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Te z anioła mam od koosiek i kostek. Quote
anita_happy Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 bianka0 napisał(a):Te z anioła mam od koosiek i kostek. ok..sie z kostek zgadam i koosiek mysl nad miesiacem Quote
bianka0 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 Fryteczka przyjechała do mnie w kwietniu, więc kwiecień . Ciągle jeszcze nie mogę oglądać jej zdjęć. Dziękuję Anitko :loveu: Quote
anita_happy Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 pomysl, ze po tej gehennie miała RAJ!!! pomysl, ze jak ty bedziesz sie zawijac z tego swiata TAM będzie cie witała GROMADA merdających ogonów... :) kiedys sie jeszcze wszyscy bez stresu wybawimy :P Quote
bianka0 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 anita_happy napisał(a):jak ty bedziesz sie zawijac z tego swiata TAM będzie cie witała GROMADA merdających ogonów... :) To będzie niezłe stado :evil_lol: Ludzcy przodkowie raczej się nie dopchają pierwsi. :diabloti: Quote
bianka0 Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 No to rano mamy tak :diabloti: Piesek dalej kolęduje pod domem suczki. Sąsiad nie odezwie się do mnie tym razem 5 lat. A mąż kazał mi resztę okładziny sobie samej wygryźć.:evil_lol: Quote
taxelina Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Ale masz wesolo.... Pozdrow meza bo jest cierpliwy :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.