Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma Anitko grzybów. Sama jestem zdziwiona, w piątek przyniosłam cały kosz a dzisiaj rzeczywiście miałam czas na zdjęcia, bo las zamarł. Pocieszam się, że przed głównym wysypem.
Natomiast dzisiaj był ogrom komarów, takiej ilości to jeszcze nie widziałam. Były miejsca, że jak patrzyło się pod słońce, to jakby powietrze falowało. I nie było ciszy, tylko ciągłe, ciche, zmasowane bzyczenie z każdej strony.


Smutny dziś jestem.....

Posted

Goliatosa :evil_lol: brzuszek boli. Pokradł dzisiaj innym psiakom kosteczki- smaczki i wtrąbił wszystkie sam. Trzeba mu było ten wanciołek masować. Wczoraj oczka, dzisiaj brzuszek. Pechowiec.

Pojechała dzisiaj do swojego domu moja Bella od Murki.:multi:



Zaproponowałam to miejsce Ledzie z Gostynia, biedna 3 lata w schronie. Ale to tak daleko. Jak dziewczyny nie dadzą rady z transportem, to Anitko zabiorę Twojego czarnego z Radomia.

Posted

nie żartuj..to trzymam kciuki aby nie dały rady...życie...
a Bella - dziwic sie, ze poszła do domku - przeciez cudna panna!
nie to co Fabanek:P
heh
zartuje....
ale jest paru długodystansowców w naszym gronie

np. ARGO u Funi..ten to SE siedzi..i siedzi...a taki fajny pies

Posted

Dziękujemy wszystkim za całuski i głaski :p

Anita weteranami u funi byli Henio i Fabianek.
Fabianek w domku, Henio też go już ma , tylko organizacja transportu.

Posted

Cudowne lenistwo sama bym się chętnie wkomponowała w te foty:eviltong:. Korzystaj jak najwięcej, bo pracy miałaś od groma ale i sukcesów też co niemiara.:multi: Tym bardziej ten wypoczynek ma sens. :lol:

Posted

yunona napisał(a):
Cudowne lenistwo sama bym się chętnie wkomponowała w te foty:eviltong:. Korzystaj jak najwięcej, bo pracy miałaś od groma ale i sukcesów też co niemiara.:multi: Tym bardziej ten wypoczynek ma sens. :lol:


Z sukcesami to różnie :evil_lol:
Praca to po pewnym czasie ,, chleb codzienny" i nawet sucharek w pewnym momencie bardziej smakuje ;)

deer_1987 napisał(a):

Sherry pozdrawia brata :loveu:


Podobni są, prawda ?:cool3:

Internet mi bardzo źle działa, zbliża się burza.

Posted

Wpiszę się choć już powinnam być w drodze do pracy! Przepiękny ogród, kwietnik wspaniały, oko cieszy!:) Dobrze, że te wichury nie posiekały wszystkiego. Skromna jesteś ale tak naprawdę tak jak ten Syzyf , co "wypchnął", to następne stało w kolejce :)

Posted

Ach yunono, ten ogród to resztki, które ledwo odbiły.:shake: Na zdjęciach wyglądają jeszcze jako tako, ale nawet już o nie specjalnie nie dbam.
Obraz nędzy i rozpaczy, aż wstyd zdjęcia robić na tle tych wyniszczonych, podeschniętych roślin.
Ale za to pieski kwitnące :diabloti:

Posted







Goliat jak zwykle w biegu z piłeczką. I zdjęcie też wychodzi ,,w biegu ''



Polcia poszła sprawdzać okolicę budy Jogusia. Jedzenie musi być szybko schowane, inaczej szybko parówki zjedzą wszystko Jogusiowi. On to taki niejadek, modli się nad miskami cały dzień.

Posted

[quote name='Isadora7']NAcieszyłam oko moim Goliacikiem i pozostałymi biankojamniorami

No to jeszcze trchę :evil_lol:

Tuptuś....moja miłość.







Obszczekujemy towarzystwo pod bramką. Z prawej......



I z lewej.....

Posted



Portret małego hipopotama w starym stylu :evil_lol:



Jedyne kwiaty, które nie uległy zniszczeniu i wyglądają reprezentacyjnie. Są schowane pod dachem.



[quote name='Sarunia-Niunia']Ale trafiłam... Nie miałam pojęcia, że tu taki miły i radosny wątek!!!
Pięknie się ogląda takie szczęśliwe jamnioreczki...:):):)...

Serdecznie witamy :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...