bianka0 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 anita_happy napisał(a): problem w tym, ze mąz jak popije to wypuszcza psy. No to problemem jest mąż pani. :shake: Taka sprawna grupa mogła przez ten czas problem rozwiązać :diabloti: Anitko, muszę Cię pochwalić ( za całokształt to oczywiste ), ale ostatnio rozumiem co piszesz, nie muszę analizować pół godziny to ,, co autor miał na myśli ":p Quote
anita_happy Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 hmm...ja ostatnio mało pisałam w sumie...bo wpadałam na dogo przez komórkę - heh. musiałam sie streszczać :P sprawna grupa miała suniula pod okiem - jak odjeżdżaliśmy to mała juz chodziła...ale boi sie wychodzić na podwórko. moze oduczy sie wylatywać na jezdnie Quote
bianka0 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Mika31 napisał(a):a ja mam wakacje do bani...ale foty super Mika nie przejmuj się ja mam zawsze wakacje do bani.:cool3: Wszyscy pracownicy biorą urlopy, więc ja muszę pracować. Dopiero jak wracają, to ja mogę iść. Wyjechać nie mogę, bo sześć psów. A jak bym zaryzykowała i wyjechała, to po dwóch dniach jeszcze szybciej bym wróciła :p Ale ja lubię nawet te wakacje do bani i z utęsknieniem czekam na nie cały rok. Quote
yunona Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 To szczera prawda. Ja też od czterech lat nie miałam urlopu wyjazdowego, choc mam tylko dwa jamolki. Ale syn wyjeżdżał dwa razy to codziennie musiałam wysłać mmsa ze zdjęciami robaczków i trzymać telefon przy psich uszkach jak do nich mówił. W tym roku wybieram się na grzybki na cztery dni, raczej jako rekonesans po lesie i spacer a przy okazji może coś znajdę, niestety nóżki są , jakie są. Twoje foty z lasu nie są nudne, bo las jest piękny no i ta Twoja "dziczyzna" z zaganiaczem Tuptusiem urocza. Z wielką przyjemnością je oglądam :) :) Quote
bianka0 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Cieszę się yunono, że nie zmęczyła Cię ta monotonna zieleń. Ja ją uwielbiam, całkowicie mnie ten kolor wycisza( zresztą zauważyłam że moich pacjentów też, cały ośrodek zdrowia w środku jest w kolorze zielono-pistacjowym) Czasami mam pomysł żeby wyjechać chociaż na tydzień w jakąś inną część świata. Mąż mnie namawia i zapewnia, że będzie dbał o psy, ale zawsze stwierdzam, że tu jest najpiękniej. I ochota mija.:evil_lol: To na dobranoc cieplutkie jeszcze zdjęcie śpiącego dziczka Goliacika. Quote
Mika31 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 :loveu:ale on słodk!!!był w planie urlop tż miał mieć 6 tygodni latem wolnego mieliśmy wyjechać ale w maju nagle się pochorowałam i spędził urlop ze mną w szpitalu moje jamniki uwielbiają plaże kopią wtedy gnoja w piasku.Maksiowi powiem kop gnoja i już mam oczko wodne:evil_lol: Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Mika31 napisał(a):spędził urlop ze mną w szpitalu Mika, ale spędziliście urlop razem, chociaż tyle :roll: deer_1987 napisał(a):Goliacik juz mocno spi :loveu: Dziczek nie ma kłopotu ze spaniem, on jeden w nocy nie plącze się po domu. Dzisiaj złapałam szczeniaków, którzy chodzili pod domami i z wodnego pistoletu pryskali psom w oczy wodą z jakimś proszkiem. Trafiło na Goliacika, było dużo płaczu, trzeba było oczka przemywać. Zaczaiłam się i zostali porządnie zlani wodą z węża. Jutro dowiem się czyi to chłopcy i musimy porozmawiać z rodzicami, zanim następnym razem wpadną na gorszy pomysł. Quote
Mika31 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 no tak tylko że ja byłam na takich lekach że 2,5 tygodnia mi wyciekło z życiorysu przyjedzie dopiero w grudniu i będą jamniczo rodzinne święta Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 deer_1987 napisał(a):O kurcze ale sie nudzi niektorym... To gnoje po 10 lat. Jak będą starsi to benzyną poleją i podpalą. Widziałam, że chodzą po chodniku między domami z pistoletem, ale myślałam, że się bawią . Do głowy by mi nie przyszło co robią, nie widzieli mnie, byłam na balkonie na drugim piętrze. Na naszej ulicy jest dużo psów, szczekały, ale dopiero jak spryskali Goliacika i przemywałam mu pyszczek zobaczyłam czym. Muszę poinformować sąsiadów, żeby uważali na psy, obawiam się że są to dzieci z domku naprzeciwko, rodzice też pewnie będą zaskoczeni. Pojedziemy jutro z Goliacikiem do weta, a fakturkę wręczę rodzicom. Quote
yunona Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 I słusznie , niech pilnują dzieci, no powiedzmy w sensie nauki szacunku do ludzi i zwierząt. Normalnie to wkopałabym w tyłki. Zapytaj co za proszek był w tej wodzie? Może im też trzeba tak zrobić ? A jak Goliacik bedzie mial kłopoty z oczkami? (tfu! Tfu!) Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 To był chyba na szczęście tylko proszek do prania. Dobrze że trafiło na Goliacika, to większość płynu z proszkiem osiadła na jego czułkach. Oczka były czerwone, ale wieczorem przemyłam rumiankiem i zakropliliśmy sulfacetamid. Ale do weta i tak pójdziemy, chodzi głównie o fakturę i nauczkę dla rodziców. Nie wiemy jak długo się tak zabawiali, ale trafili na mój pierwszy dzień urlopu.:diabloti: Może przyszło by im do głowy z czasem pryskać czymś mocniejszym. Quote
Mika31 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 a może zabrać gówniarzy do schroniska niech odpracują ciekawe czy wtedy byli by tacy mądrzy Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Mika31 napisał(a):a może zabrać gówniarzy do schroniska niech odpracują ciekawe czy wtedy byli by tacy mądrzy Niestety Mika najbliższe schroniska to w Lublinie i Zamościu. To kawałek drogi. Quote
anita_happy Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 bianka- sprawdzony pomysł...rozrobić farbe olejną w wodzie - mixture do reklamówki..jak poleją ty ich taką bombą :) ale woda z węża bezpieczniejsza, a stracha napędzi Quote
bianka0 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Dzisiaj z dziećmi to trzeba jak z śmierdzącymi jajkami. Swojego uderzyć nie możesz, a co dopiero farbą olejną potraktować cudzego :shake: Z wężem zawsze możesz powiedzieć, że myło się po prostu ogrodzenie ;) Quote
taxelina Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 bianka0 napisał(a):Dzisiaj z dziećmi to trzeba jak z śmierdzącymi jajkami. Swojego uderzyć nie możesz, a co dopiero farbą olejną potraktować cudzego :shake: Z wężem zawsze możesz powiedzieć, że myło się po prostu ogrodzenie ;) A potem wyrosnie z tego taki co bedzie zabijal innych bo nie maja papierosa:roll: kompletny brak wychowania... Quote
Mika31 Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 uwielbiam takie stare dzikie lasy człowiek zyskuje dystans do wszystkiego jak patrzy na potężne stare drzewa Quote
taxelina Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Taki las to ja moge duzo ogladac to nie zadna monotonnia:loveu: Quote
bianka0 Posted August 23, 2011 Author Posted August 23, 2011 To jeszcze trochę moich ulubionych miejsc ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.