Jagoda1 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Dopiero dzisiaj przeczytałam:-(...., serdecznie współczuję:calus: Quote
bianka0 Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 funia napisał(a):MAsz racje ...A mnie udało się ostatanio odkryć całe zycie mojej 16 letniej suczki która jest u mnie na BDT . Historia suni odkryta przez przypadek . Funiu jaką masz staruszkę ? Jagoda1 napisał(a):Dopiero dzisiaj przeczytałam:-(...., serdecznie współczuję:calus: To już druga staruszka u nas odeszła.:-( Patrzymy z mężem na Polcię i Tinkę, takie wesołe i żywotne. Boimy się, że znowu czas tak szybko zleci. Quote
malawaszka Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Dziewuszki jeszcze dlugo będą się cieszyć zyciem z Wami :kciuki: :loveu: Quote
bianka0 Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 deer_1987 napisał(a): Rados Sherry ktora nas nie widziala 4 dni byla nie do opisania... A Niunia nie cieszyła się ? Cztery dni dla psiaka to bardzo długo, ale dzięki temu są Twoje zdjęcia i zwiedzanie dzięki nim Sztokholmu. :cool3: malawaszka napisał(a):Dziewuszki jeszcze dlugo będą się cieszyć zyciem z Wami :kciuki: :loveu: Mam nadzieję. Ale to i tak zawsze za krótko. Quote
anita_happy Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 bianko:) ustaw swoje stadko tak :P cooo...? p.s. pozdrowienia z morską bryzą:P w tle i piaskiem w nosie p.s. kłamałam, ze jadę nad morze:P POZDRAWIAMY Z EGIPTU Quote
lilk_a Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 nie ma to jak opalić bródkę ;) super zdjęcie :lol: Quote
taxelina Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 bianka0 napisał(a):A Niunia nie cieszyła się ? Cztery dni dla psiaka to bardzo długo, ale dzięki temu są Twoje zdjęcia i zwiedzanie dzięki nim Sztokholmu. :cool3: Niunia tez ale jednak wiecej radosc w Sherry :razz: Dlugo i przez to ta biegunka, nie wiem jak zrobimy za rok trzeba bedzie planowac jakis urlop z psami bo Niunia znow sie bedzie stresowac ze ja zostawilismy :( No widzisz mozesz z nami zwiedzic :) Quote
bianka0 Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 Anita, świetne zdjęcia.:loveu: Suńki zrelaksowane, opalone, kwitnące. Happy-mamas też :evil_lol: Mam teraz więcej czasu, w środę przeszła u nas nawałnica, już nie mam ogrodu. Nie muszę dbać o kwiaty, były tylko dwa dni sprzątania. Będę miała czas na dogo. Quote
anita_happy Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 [quote name='bianka0']Anita, świetne zdjęcia.:loveu: Suńki zrelaksowane, opalone, kwitnące. Happy-mamas też :evil_lol: Mam teraz więcej czasu, w środę przeszła u nas nawałnica, już nie mam ogrodu. Nie muszę dbać o kwiaty, były tylko dwa dni sprzątania. Będę miała czas na dogo. super - wreszcie! aha - bianka - jakie masz jamniki w hotelach? dzis przez przypadek spotkałam osobę, kt pożegnała sowjego jamolka /pies umarł/ i poszukuje...szuka..ogląda...:) Quote
Mika31 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 :-(odwiedzam ciocie Bianke po miesiącach nieobecności a tu taka przykra wiadomość nie ma naszej Frytki Quote
funia Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 anita_happy napisał(a):super - wreszcie! aha - bianka - jakie masz jamniki w hotelach? dzis przez przypadek spotkałam osobę, kt pożegnała sowjego jamolka /pies umarł/ i poszukuje...szuka..ogląda...:) Melvin jest jamnikopodobny ....Zapraszam na jego watek . Bianka wie o nim sporo takze moze porozmawiać z chętnymi . Quote
bianka0 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 [quote name='funia']Melvin jest jamnikopodobny ....Zapraszam na jego watek . Bianka wie o nim sporo takze moze porozmawiać z chętnymi . Tak jest Melvinek sześcioletni , typowy jamnikowaty gagatek z Warszawy u funi. http://www.dogomania.pl/threads/200575-MELVIN-warszawski-%C5%BCulik-wyszed%C5%82-z-wi%C4%99zienia. Jest bardziej jamniczy brązowy sześcioletni Falkor , bardzo spokojny, zrównoważony, u Murki. http://www.dogomania.pl/threads/206773-Jamniczek-FALCOR-nieko%C5%84cz%C4%85ca-si%C4%99-historia-bezdomno%C5%9Bci-i-pustych-ludzkich-serc. Mam też u Murki śliczną Bellę, prawie jak miniaturowy jamnik długowłosy ;) http://www.dogomania.pl/threads/209484-D%C5%82ugow%C5%82osa-s%C5%82odycz-BELLA-z-Zamo%C5%9Bcia-czeka-na-domek-%29 Wczoraj dzwoniła lucySxy, ma na swojej stronie bassetów, jamniczkę w okolicy Warszawy, młodą. A mój ogród....:bigcry:..tyle pracy. Dobrze że dach został i altana. [quote name='Mika31']:-(odwiedzam ciocie Bianke po miesiącach nieobecności a tu taka przykra wiadomość nie ma naszej Frytki Tak, miesiąc temu zmarła Fryteczka. Ale jest na jej miejsce staruszka Tinka. Quote
anita_happy Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 w Radomiu są 3 szczeniaki jamnik/owe matka jamnica 2 dziewczynki i jeden chłopiec rude :/ a w schronie umiera szczyl - parwo ZNOWU :( Bianko - podesle tej Pani Twoje jamolki potem SOS jamniki p.s. czy Belli zrobic allegro - bo tam piszesz, ze jakis ds sie pyta o nią?? Quote
bianka0 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 anita_happy napisał(a): Bianko - podesle tej Pani Twoje jamolki potem SOS jamniki p.s. czy Belli zrobic allegro - bo tam piszesz, ze jakis ds sie pyta o nią?? Będę bardzo wdzięczna za jedno i drugie.:cool3: Dom się pytał, ale jak to bywa zamilkł. Po co w ogóle pytają???? A może chcą jamnika Fabianka :diabloti: Quote
anita_happy Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 to Fabian teraz JAMNIKA udaje???? Carbon miał farta!!!jeden telefon i to było to! Quote
bianka0 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 anita_happy napisał(a):to Fabian teraz JAMNIKA udaje???? Carbon miał farta!!!jeden telefon i to było to! Nie chce iść do domu jako sznaucer, niech pójdzie jako jamnik :diabloti: Nie rozumiem tego, że tak wspaniały, bezproblemowy pies już tak długo nie ma domu :roll: Ostatnio tamb pomogła w ogłoszeniach w gazetach w Krakowie i ....ani jednego telefonu. Wytłukło jabłka i orzechy, w ostatniej chwili zerwaliśmy gruszki. Karmiłam przed chwilą Jogusia i koty, znowu dopadła mnie rozpacz. Trudno jeszcze dostać się we wszystkie miejsca na podwórku, gałęzie i drzewa muszą podeschnąć, żeby je pociąć. Quote
anita_happy Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 łoj..to wiało u was!!! zobacz jakie cudaki bedą z nich jamnikoMIXY? http://www.facebook.com/profile.php?id=100001982634640#!/media/set/?set=a.152722974803789.39050.100001982634640 tak przyjechały...z mega pchłami Quote
bianka0 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 Nie tylko wiało, ale na dodatek ściana deszczu z olbrzymim gradem. Anitko NIE BĘDĄ Z NICH jamniko-MIXy. Ale pieski naprawdę piękne.:cool3: Quote
anita_happy Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 ha ha ha....podoba mi sie to pieski naprawde piekne :) patrz, a szydłowiec omija wszystko..a mogło by spasc na ratusz podczas obrad Quote
Isadora7 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Fajne buraski, takie swojskie polskie :) i po polsku potraktowane :( Quote
Jo37 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Strasznie mi przykro z powodu Twojego ogrodu. Może wysłać Ci trochę roślin z mojego ogrodu. Quote
Isadora7 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Jo37 napisał(a):Strasznie mi przykro z powodu Twojego ogrodu. Może wysłać Ci trochę roślin z mojego ogrodu. Tyle pracy serca włożone, niejako jednym podmuchem zniszczone :( Quote
bianka0 Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Jo37 napisał(a):Strasznie mi przykro z powodu Twojego ogrodu. Może wysłać Ci trochę roślin z mojego ogrodu. Serdecznie dziękuję Jo :loveu: Ale w tym roku straciłam już cały zapał. Jest już połowa lipca, za mało czasu żeby rośliny się rozrosły. Dzisiaj znowu była burza ze ścianą deszczu. Zebrane i zaszczepione begonie znowu wypłukał deszcz. Fuksje i pelargonie gniją. Gniją pąki campaniulli i cynii. Nic już z tego w tym roku nie będzie :shake: Ale zaczęły się kurki w lesie :sweetCyb:. Na razie innych grzybów niema, za mokro. anita_happy napisał(a):a szydłowiec omija wszystko..a mogło by spasc na ratusz podczas obrad Niestety nasz UM nie ruszyło, przeszła fala nad tymi ,,zwykłymi zjadaczami chleba'' :diabloti: Quote
holly101 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Bianeczko, a ja miałam już dawno pytać - czy czasem nie potrzebujesz słoików na te pyszności swoje? Bo jak coś to możemy Ci odesłać puste - wiem, brzmi dziwnie, ale moja mama zawsze sobie tego życzy ;) Quote
bianka0 Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 Słoiki zawsze są potrzebne, ale to straszny kłopot z ich przesyłką. Przy tej ilości przetworów jaką przygotowuję,zapotrzebowanie jest olbrzymie. Ale dzisiaj nie ma problemów z ich dostaniem, pakuję całymi zgrzewkami do samochodu, a cena ich nie jest wygórowana. Kiedy kupuję mogę dobrać pojemnością, co potem ułatwia sprzedaż na bazarku. Ostatnio niezłą partię dowiozła mi anita_happy.:cool3: Już są dawno napełnione. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.