bianka0 Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 A u nas niespodzianka. Życie toczy się dalej. Dzisiaj z mężem odebraliśmy w Tarnobrzegu staruszkę Tinkę, którą uratowały ze schronu w Raciborzu i przywiozły malawaszka i misieek. Mała jest świetna i bardzo podobna do Fryteczki. http://www.dogomania.pl/threads/210048-JAMNICZKA-starowinka-ma-najcudowniejszy-jamniczy-DS-u-Bianki0-DZI%C4%98KUJ%C4%98!!!! Quote
yunona Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Czytałam na wątku Tinusi, że powitanie wypadło świetnie a ona sama dopiero poznaje domek. Jest śliczna i cieszę się, że resztę życia spędzi w tak wspaniałym domku pełnym jamniorków i miłości.:loveu::multi: Quote
bianka0 Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 [quote name='deer_1987']Przepiekna mala, jak ze zdrowiem?[/QUOTE] Wydaje się zdrowa, tylko staruszka ok 13-tu lat. Tak jak większość jamników ma dyskrenną niedomykalność zatawki dwudzielnej, ale wyrównaną. Jak zmniejszy się jej stres w związku ze zmianą pobytu mamy umówioną wizytę u weterynarza. Jest jeszcze bardzo żywotna. Widać że wiele razy rodziła, będzie jeszcze chyba konieczna sterylizacja. Dość wychudzona, ale skóra ładna, czysta. Quote
YxNinaxY Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Cioteczko przepraszam, że troszkę zaśmiecę, ale tutaj dużo jamnikolubnych bywa. A Koks pilnie potrzebuje domku... http://www.dogomania.pl/threads/210351-Piekny-Jamnik-szuka-domu!-Sprawa-pilna... Quote
rasowa2410 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='bianka0']Widać że wiele razy rodziła, będzie jeszcze chyba konieczna sterylizacja. .[/QUOTE] Ojeeej... bidulka :( Quote
malawaszka Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 co słychać u mojego ulubionego Jamnika i mojej ulubionej Jamniczej Rodzinki??? :loveu: Quote
bianka0 Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 U nas wszystko w porządku. Wszyscy walczymy ze swierzbem usznym, którego w prezencie przywiozła Tinka :evil_lol: W domu słychać tylko trzepanie jamniczymi uszami. Pogoda fatalna, a Tina w ogóle nie chce w taki deszcz wychodzić na dwór, więc ładnych, ciekawych zdjęć nie mam gdzie zrobić. Raczej nie przepada za spacerami, cały czas chciałaby tylko siedzieć na rękach u ludzi. Wychodzenie z domu to dla niej niemiła konieczność. Tina ma kłopoty z zachowaniem czystości w domu, woli siusiać na dywan niż na mokrą trawę. Ale powoli damy sobie z tym radę. Polcia na początku też siusiała w domu. Już powoli wycisza się, na początku była nadpobudliwa, śpi już sobie sama w swoim kojcu. Jest chudziutka. Mam wrażenie że schudnięcie było szybkie w ostatnim okresie, bo skóra jest jakby za duża. Nie umie zjeść na raz z miseczki, szybko nasyca się i za chwilę chce jeść znowu. Tak jakby była karmiona resztkami przy stole. Ale moje żarłoki czatujące na resztki z jej miseczki, szybko uczą ją zjadać cały posiłek. Nie umie bawić się zabawkami, nie zna smaczków ani suchej karmy. Nie są dla niej atrakcyjne. Jesteśmy pewni, że była karmiona tylko ,,ludzkim" jedzeniem. Jest w żywotna, bez oporów biega po całym domu. Wszędzie jest pod nogami. a teraz jest sezon owoców, więc cały czas pomaga w kuchni wysmażać konfitury. Quote
malawaszka Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 o kurcze - przepraszamy za tego świerzba :mdleje: :oops: nie widziałam, żeby się drapała więc może miała jakieś niewielkie coś a przy stresie przeprowadzkowym się rozwinęło jak jej odporność spadła? aj teraz to już i tak mało ważne, no i dziwne że nie chce sikać na dworze jak ona była blokowa - ale jej się poprzestawiało :mdleje: no a schudła zapewne w ciągu miesiąca który spędziła w schronisku Quote
bianka0 Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Ze świerzbem nie martw się malawaszko, to ryzyko wzięcia psa ze schroniska. Nie po raz pierwszy i nie ostatni to się u mnie zdarza, tego się nie przewidzi. Najśmieszniejsze jest to trzepanie jamniczymi uszami pięciu psów ( Joguś uniknął zakażenia ). Jest już lepiej. Tinka ma postać przewlekłą, najmniej jej dokucza. Z siusuaniem myślę że ktoś nie nauczył jej tak do końca załatwiać potrzeb na zewnątrz. Mam wrażenie, że była pieskiem starszej, mało aktywnej osoby, która tylko trzymała ją na rękach i głaskała. Nie cierpi wychodzić na spacery, muszę ją wynosić na siłę na dwór. Martwię się z jedzeniem, oczka by jadły, ale możliwości niewiele, za szybko się nasyca. Dokarmiamy ciągle po trochu, ale chce jeść tylko ludzkie jedzenie. Jest kochaną staruszeńką. Dzisiaj kolejna wizyta u weterynarza, jej staw barkowy nie podoba mi się. Quote
holly101 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 I jak tam staw Tinki? No i jak tam Poleńka? Myślimy ostatnio o niej bardzo ciepło bo 27.06 odeszła tragicznie nasza ukochana Holly :(:(:(:( Tyle jeszcze było przed nią... miała tylko 6 lat. Była z nami od początku, nasz pierwszy pies. Ech, boli... Quote
bianka0 Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 holly101 napisał(a):I jak tam staw Tinki? No i jak tam Poleńka? Myślimy ostatnio o niej bardzo ciepło bo 27.06 odeszła tragicznie nasza ukochana Holly :(:(:(:( Tyle jeszcze było przed nią... miała tylko 6 lat. Była z nami od początku, nasz pierwszy pies. Ech, boli... Bardzo Wam współczuję.:-( My ciągle wspominamy Frytkę, bardzo nam jej brak. Tęsknotę za Lilith już troszkę zatarł czas, ale są sytuacje, że żal za nią jest bardzo przykry. Tinka ma nawykowe zwichnięcie stawu kolanowego przedniej lewej łapki. Dlatego porusza się w porównaniu z Poleńką dość ostrożnie. Czasami staw wyskakuje i mała kuleje, ale nastawia się samoistnie. Jak chodzi to słychać trzask powierzchni stawowych ( takie stukanie w stawie), więc z daleka słyszymy że się zbliża. Ja je w ogóle wszystkie w nocy poznaję po chodzeniu, każdy stuka łapkami inaczej. Poleńka dynda jak borsuczek ( chód borsuka nazywa się dyndaniem ), więc ostatnio mąż nazwał ją Dyndałką. A ona już i na to imię reaguje. Tina jest delikatniejsza od Poleńki. Taki pieszczoch jak Tuptuś ( a jego łapki naprawdę tupią najbardziej) Poleńka to stara rozrabiara, ostatnio poluje na koty w drewutni, zawzięta jak prawdziwy jamnik. A mamy 4 małe,dzikie kociaki ( niestety piątego zagryzł Joguś :angryy:) Więc Dyndałka pół dnia śpi, drugą połowę tropi, węszy i szuka kotów. Quote
Anette Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Moja mama zawsze mówi że jak biegną jamniki to jest taki odgłos jakby komuś rozsypały się korale :) Quote
bianka0 Posted July 14, 2011 Author Posted July 14, 2011 [quote name='Anette']Moja mama zawsze mówi że jak biegną jamniki to jest taki odgłos jakby komuś rozsypały się korale :) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na drewnianej podłodze to słychać jakby rozsypały się korale i jednocześnie jakby odklejać przyssawki. Dwie dziewczynki słodko śpią. Poleńka Tinka Quote
yunona Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Cudowne siwe pysie słodko śpiące:loveu::loveu::loveu: Quote
Anette Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 TYlko jamniki potrafią "koralikowac" A stadko masz przeurocze :) Quote
bianka0 Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Baaaardzo lubię staruszki. To wyjątkowe psy. Są takie mądre, każde z nich ma swoją historię, czasami udaje się coś z niej odkryć. Quote
Anette Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Bo ta takie malutkie ludziki w jamniczym ciele-ktos tak pisał o jamnikach i coś w tym jest :) Ja mam zbzikowanego emeryta-filozofa i wariatkę z ADHD ale nie zamieniłabym ich na nic innego Quote
Isadora7 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Moje im starsze tym fajniejsze :) akażde na swój sposób porypane Quote
taxelina Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Wyglaszcz prosze cala swoja bande! Rados Sherry ktora nas nie widziala 4 dni byla nie do opisania... Quote
funia Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 bianka0 napisał(a):Baaaardzo lubię staruszki. To wyjątkowe psy. Są takie mądre, każde z nich ma swoją historię, czasami udaje się coś z niej odkryć. MAsz racje ...A mnie udało się ostatanio odkryć całe zycie mojej 16 letniej suczki która jest u mnie na BDT . Historia suni odkryta przez przypadek . Quote
Isadora7 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 yunona napisał(a):Jeśli możesz , to podziel się z nami. Również chętnie poczytam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.