lilk_a Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Bianko... Dorotko , współczuję Wam bardzo , trzeba pamiętać ile dobrych chwil dają nam nasze psy , to że kochają nas bezinteresowną miłością , że niczego za tą miłość nie oczekują , że mamy w nich towarzyszy dobrych i trudnych chwil ..... to trzeba pamiętać , choć nie da się wymazać z pamięci tych ostatnich ich chwil , ich bólu i naszej rozpaczy po ich odejściu Quote
pajda67 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 My ciągle po cichutku tu zaglądaliśmy żeby nacieszyć oko. Żegnaj mała Fryteczko [*] Quote
Celina12 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Boże....brak słó,żeby oddać cierpienie kiedy przychodzi nam zmierzyc sie z tym,że nas opuszczają na zawsze :shake::-(.. Fryteczko dałaś tak wiele...otrzymałaś wiele od wspaniałej Rodzinki Dorotki...poszukaj Maleńka mego Hektorka,Dżekusia i Atosika-Trzy Wielkie SERCA. Dorotko...tak za każdym razem umiera kawałek serca....to tak boli....przytulam Cię Quote
funia Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Mojej ulubionej dogomaniaczce przed którą chylę czoło za to ,ze zawsze bierze właśnie takie psy ...Stare ,chore ,których nikt nie chce ....Daje im wspaniały dom i miłość na końcówkę ich życia .Bianko jesteś wzorem i przykładem.To był wspaniały dzień w ,którym Ciebie poznałam . Frytka zyła jak księżniczka w waszym domu i była szczęsliwa do końca swoich dni .Dziękuje Bianko . Quote
bianka0 Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Dziękuję że jesteście ze mną na wątku. Z mężem nie mogę się rozklejać, bo boję się że nie zgodzi się więcej na staruszka. On obawia się o mnie i to, że tak przeżywam ich śmierć. Ciągle wspominamy Kubusia, Lilith i Frytkę, ale przy nim muszę być twarda. Quote
danka1234 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Żegnaj Fryteczko [*] bardzo Wam wspólczuję. Quote
rena60 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Te 2 lata u was, były dla Frytki najpiękniejsze. Teraz liczy się tylko to, że była szczęśliwa. Quote
bianka0 Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 Psiaki są bardzo smutne, jakby czuły że w domu jest teraz przygnębiająco. Zabraliśmy je dzisiaj na ryby do lasu. Z wędkowania nic mi nie wyszło, co raz któryś zaplątywał się w żyłkę wędki. Dałam spokój i poszliśmy w las na spacer. Quote
siekowa Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Żegnaj Fryteczko [*] :( Bardzo Wam dziękuję za to, że daliście jej wspaniały dom na ostatnie lata. Quote
bianka0 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 siekowa napisał(a):Żegnaj Fryteczko :( Bardzo Wam dziękuję za to, że daliście jej wspaniały dom na ostatnie lata. To my bardzo dziękujemy za Fryteczkę. Była niepowtarzalna. To była wielka radość obserwować jak mała się otwierała na ludzi i otoczenie. Szkoda że psy żyją tak krótko. Bardzo za nią tęsknimy. Dzisiaj liczyłam je na spacerze i ciągle brakowało mi tego szóstego pieska.... Fryteczki. Quote
siekowa Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 :( :( :( Frytka w azylu: http://www.fotosik.pl/u/psi-azyl/album/574161 Quote
bianka0 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 [quote name='siekowa']:( :( :( Frytka w azylu: http://www.fotosik.pl/u/psi-azyl/album/574161 Bardzo Ci dziękuję siekowa za zdjęcia Fryteczki, nie znałam ich wcześniej. Serce jeszcze mi pęka kiedy ją taką widzę. I serce mi pęka, że jej już nie ma. Gdyby dało się cofnąć czas. Została mi po niej tylko ta obróżka na pamiątkę z numerem 1007. Quote
bianka0 Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 Biedna maleńka, tyle w życiu przeszła, mogłam się tylko przez te dwa lata domyślać. Quote
skallska Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Biank0 pomyśl jak wiele jej dałaś przez te 2 lata u Was, jakim szczęściem było mieszkanie u Was w jamniczym raju :) Quote
Merys Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Jak widzi sie zywa istote w takim stanie, to w czlowieku budza sie najgorsze mysli.. Zgadzam sie ze Skallska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.