Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted







Pola jaest najbardziej wytrzymała ze wszystkich psiaków, kroku dotrzymuje jej tylko Tuptuś i on ją bardzo pilnuje.
Nie potrzebuje już ubranka, bo grzeje ją naturalny tłuszczyk.





Posted

Dalszy ciąg zimowego, leśnego szaleństwa.










A tu Polcia już złapała trop koziołka, pobudzona idzie za zapachem.



Tuptuś zaniepokojony szczeka na nią, żeby wróciła, za chwilę pobiegnie i za kark ją z powrotem przyciągnie.

Posted

Cudowne klimaty leśno zimowe i słoneczko przenikające przez drzewa na harcującą sforę psiaków.:loveu: Naprawdę można się odprężyć.:lol: Troszkę zazdroszczę, sama chciałabym się tam znależć :grins:

Posted

Polcia, bojowe maleństwo tak uparcie szła za tropem, że mąż musiał ją przynieść pod pachą.
Nie wiem co byśmy zrobili z tą upolowaną przez nią sarną.:shake:







Tuptuś sprawdza, czy pan na pewno odniósł mu Polę, a nie jakiegoś innego zwierza.



Goliacik, cały oblepiony śniegiem

Posted

moim najdziwniejszym tymczasem była sroka ze złamanym szkrzydłaem dziadek kochał ptaki i jej pomógł przeżyła i wróciła na wolność

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Ale fajowski jamnikobus.:)


Jest stary jak świat,:evil_lol: ale jest moją samochodową miłością. :loveu: Mam go od 10 lat, jest niezawodny, wiem że zawsze wyjadę nim z lasu. No i sześć psów i cztery osoby spokojnie w nim się zmieści.

Posted

Kiedy tylko pogoda umożliwia jamnikom spacery, robimy takie wypady co sobotę lub niedzielę. Teraz już mrozów dużych nie będzie, więc wyprawy do lasu mają zapewnione. Wjeżdżamy głęboko w las, tam mogą wyszaleć się do woli.

Posted

Jagoda1 napisał(a):
Na zdjeciach w samochodzie, to jakby chciały powiedzieć,... no ruszajmy juz...


Tak, miały dosyć oprócz Polci. Ta pchła jeszcze chciała tropić zwierzynę :evil_lol:

yunona napisał(a):
Jak posłusznie czekają w kolejce do wsiadania:p


Muszę kiedyś porobić zdjęcia jak ładnie siedzą w kolejce do wycierania łapek. Teraz jak jest śnieg nie zawsze jest to konieczne, ale jak jest błocko, nie ma przeproś, nawet Polcia już załapała.

Posted

deer_1987 napisał(a):
dobrze widze ze zadne na smyczy?


Dobrze widzisz, nie muszą w lesie chodzić na smyczy. Pilnują się nas i siebie wzajemnie. Jak Joguś był zdrowy, to on biegał w kółko zaganiając je jak pies pasterski.
Tearaz jest jeszcze słaby po chorobie, więc jego obowiązki przejął Tuptuś. Dzisiaj cały czas biegł za Polą i jej pilnował. Ona jeszcze wymaga trochę pracy nad oddalaniem się.
Tuptuś jest kwintesencją inteligencji, jeszcze tak mądrego psa nigdy nie miałam. Nawet TZet to przyznaje, chociaż jest o niego zazdrosny.

Posted

Tak prawdę mówiąc zasady ustalam ja :razz:

Tutaj widać jak Tuptuś zaniepokojony daje nam znać, że Pola się oddala



A tu na hasło ,, Tuptuś biegnij zatrzymaj Polę " zasuwa za nią, żeby ją zatrzymać

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...