bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Pola jaest najbardziej wytrzymała ze wszystkich psiaków, kroku dotrzymuje jej tylko Tuptuś i on ją bardzo pilnuje. Nie potrzebuje już ubranka, bo grzeje ją naturalny tłuszczyk. Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Dalszy ciąg zimowego, leśnego szaleństwa. A tu Polcia już złapała trop koziołka, pobudzona idzie za zapachem. Tuptuś zaniepokojony szczeka na nią, żeby wróciła, za chwilę pobiegnie i za kark ją z powrotem przyciągnie. Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Tu robię za dzika, żeby zwrócic ich uwagę i zebrać w jednym miejscu Quote
yunona Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Cudowne klimaty leśno zimowe i słoneczko przenikające przez drzewa na harcującą sforę psiaków.:loveu: Naprawdę można się odprężyć.:lol: Troszkę zazdroszczę, sama chciałabym się tam znależć :grins: Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Polcia, bojowe maleństwo tak uparcie szła za tropem, że mąż musiał ją przynieść pod pachą. Nie wiem co byśmy zrobili z tą upolowaną przez nią sarną.:shake: Tuptuś sprawdza, czy pan na pewno odniósł mu Polę, a nie jakiegoś innego zwierza. Goliacik, cały oblepiony śniegiem Quote
Mika31 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 ale kochane !!!sarna też by chciała na tymczas Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Mika31 napisał(a):ale kochane !!!sarna też by chciała na tymczas Jelonka też już mieliśmy w domu, ale niestety nie przeżył.:shake: Quote
Mika31 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 moim najdziwniejszym tymczasem była sroka ze złamanym szkrzydłaem dziadek kochał ptaki i jej pomógł przeżyła i wróciła na wolność Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Szybko z powrotem do samochodu Quote
Mika31 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 z Goljacika taki mały pług śnieżny!!!kochane stado Quote
yunona Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Chyba jak wszystkie jamniki uwielbiają jeździć samochodem. Jak posłusznie czekają w kolejce do wsiadania:p Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Zmęczone i szczęśliwe :evil_lol: Teraz śpią w kojcach :loveu: Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 JamniczaRodzina. napisał(a):Ale fajowski jamnikobus.:) Jest stary jak świat,:evil_lol: ale jest moją samochodową miłością. :loveu: Mam go od 10 lat, jest niezawodny, wiem że zawsze wyjadę nim z lasu. No i sześć psów i cztery osoby spokojnie w nim się zmieści. Quote
magenka1 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Kurczę ale Wam zazdroszczę tego spaceru aż mi się zachciało chyba się wybiorę ze swoim też :) a psiaczki cudne Quote
jamnicze Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Fajna jamnicza sfora biegająca po lesie :) http://images49.fotosik.pl/669/dbfd723ff7447ad9med.jpg Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Kiedy tylko pogoda umożliwia jamnikom spacery, robimy takie wypady co sobotę lub niedzielę. Teraz już mrozów dużych nie będzie, więc wyprawy do lasu mają zapewnione. Wjeżdżamy głęboko w las, tam mogą wyszaleć się do woli. Quote
Jagoda1 Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Na zdjeciach w samochodzie, to jakby chciały powiedzieć,... no ruszajmy juz... Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Jagoda1 napisał(a):Na zdjeciach w samochodzie, to jakby chciały powiedzieć,... no ruszajmy juz... Tak, miały dosyć oprócz Polci. Ta pchła jeszcze chciała tropić zwierzynę :evil_lol: yunona napisał(a): Jak posłusznie czekają w kolejce do wsiadania:p Muszę kiedyś porobić zdjęcia jak ładnie siedzą w kolejce do wycierania łapek. Teraz jak jest śnieg nie zawsze jest to konieczne, ale jak jest błocko, nie ma przeproś, nawet Polcia już załapała. Quote
taxelina Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Dziekuje za zdjecia :) Milo sie odpoczywalo i jakie psiaki zadowolone :) dobrze widze ze zadne na smyczy? Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 deer_1987 napisał(a): dobrze widze ze zadne na smyczy? Dobrze widzisz, nie muszą w lesie chodzić na smyczy. Pilnują się nas i siebie wzajemnie. Jak Joguś był zdrowy, to on biegał w kółko zaganiając je jak pies pasterski. Tearaz jest jeszcze słaby po chorobie, więc jego obowiązki przejął Tuptuś. Dzisiaj cały czas biegł za Polą i jej pilnował. Ona jeszcze wymaga trochę pracy nad oddalaniem się. Tuptuś jest kwintesencją inteligencji, jeszcze tak mądrego psa nigdy nie miałam. Nawet TZet to przyznaje, chociaż jest o niego zazdrosny. Quote
taxelina Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 To jest wlasnie cos wspanialego patrzec jak grupa psow razem zyje i jak na siebie oddzialywuja, jak ustalaja zasady itp :) Quote
bianka0 Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Tak prawdę mówiąc zasady ustalam ja :razz: Tutaj widać jak Tuptuś zaniepokojony daje nam znać, że Pola się oddala A tu na hasło ,, Tuptuś biegnij zatrzymaj Polę " zasuwa za nią, żeby ją zatrzymać Quote
taxelina Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 No ale nie hierarchie? :razz: to Tuptus tak jak Sherry z Pepparem, jak on cos broi to ona leci mu powiedziec i pokazac ze ma przestac :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.