Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I tak mamy całą obsadę Trylogii.
Za Małego Rycerza może robić Joguś, tylko chwilowo jeszcze niedysponowany, z powodu kontuzji jaką odniósł w obronie Jamniczego Grodu.
Baśka - blondynka była, ale pojechała do Dąbrowy Górniczej.

Posted

No to jeszcze nasz rekonwalescent.
Spuścił trochę z tonu, pół go zostało. Ledwie uszedł z życiem w ostatniej potyczce.




A tu odkryłam nową rzecz dla Oleńki. Po wyrwaniu ząbków ona w ogóle nie umie pić wody, połowa płynu wycieka bokiem mordki. Znalazłam specjalną miseczkę dla plujących piesków.
Oleńka właśnie ją demonstruje.

Posted

UUUUUUUUUUUUrrrrrrrrrrrroooooooocze!!!!!!! A przyrównanie do bohaterów z trylogii fajny. Typowo jamnicze poczucie humoru. Obśmiałam się jak norka. Całusy i myzianki dla bandeczki !!!

Posted

Przed chwilą spotkała mnie niespodzianka.:cool3:
Nasza szylkretowa koteczka która przychodziła do drewutni na kolację od lata gdzieś zniknęła. Zastąpiła ją strasznie dzika czarna kotka. Nie staram się oswajać kotów, chcę żeby dla bezpieczeństwa pozostały dzikie. Ale koteczka od 2 miesięcy stała się bez mojej zachęty wybitnie towarzyska, wybiega po mnie i pcha się na ręce do głaskania. Ale tylko do mnie, od innych nadal dzika ucieka. Mąż w drewutni wstawił jej wiklinowy koszyk psa, okrył go z zewnątrz folią, w środku wyłożył poduszeczkami. Od pewnego czasu zauważyłam, że kiedy przychodzę z jedzeniem dla kotki, w koszyczku siedzi łepek jeszcze innego kota. Karmię ją zawsze w nocy o 23-ciej, jest zupełnie ciemno. Kilka dni temu wzięłam latarkę, żeby obejrzeć kotkę, jest czarna, ale z rudymi pręgami i rudą stopą w tylnej łapce. Nawet głaszcząc ją byłam zdziwiona, że taka chuda, codziennie znika bez śladu porcja jedzenia dla dobermana, a ona taka zasuszona.
Dzisiaj wzięłam latarkę, sprawdzić czy koszyk dobrze okryty, a tam w środku....trzy łebki. Dwa rude i jeden czarny. To jej dzieci z jesiennego miotu. Nie wytrzymałam, włożyłam rękę do koszyka, a one nawet nie uciekały. Musiała je ze 2 tygodnie temu tu przyprowadzić.
Czyli mam cztery koty. :evil_lol:

Posted

Ale numer! Najpierw upewniła się , że jest bezpiecznie a potem przytachała kociaki. :multi:A może to nie koniec. Zajrzyj tam z latareczką za dwa trzy dni, może stadko jest większe?:evil_lol:

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Wow :crazyeye:.Bianko jeszcze jeden jamniś i jeden koteczek i mamy jamniczarodzinka 2.:diabloti:Widać czuła gdzie dobrzy ludzie mieszkają.A może szylkrecik to tatuś.:cool3:


Nie, szylkrecik czyli trzy kolorki może być genetycznie tylko koteczką.
Przypuszczam, że to była mama tej czarnej kotki, gdzieś w lecie odeszła, nauczyła ją wcześniej gdzie jest stołówka.
Dzisiaj wezmę aparat i latarkę, może uda mi się zrobić chociaż po ciemku zdjęcia. Z kotką już nie ma problemu, bo mogę ją brać na ręce, kocięta to takie już podrostki, pewnie na wiosnę rozejdą się po swoim terenie, chyba, że będą chciały zostać.
Koteczkę umówię na sterylizację.

Posted

[quote name='Isadora7']Ten koszyczek musi być urokliwy :)

:crazyeye::crazyeye:Tylu jamniczkow nie widzialam naraz...pare moich Pakusiow....rowniez.:evil_lol::evil_lol:

:lol::lol:Witam warszawskie ciotki....super...ze was tutaj sporo...oczywiscie jestem na zaproszenie BiankiO...:loveu:

:placz::placz:Martwie sie o Dudzie napiszcie czy widzicie zdjecie.:-(



prosze zajrzyjcie

http://www.dogomania.pl/threads/201845-Dudzia-10-letnia-pudelka-Gdynia-bezpieczna-w-DT-w-Toruniu?p=16351329#post16351329

A to moj 15 kg kot Guber (Goober)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...