bianka0 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Celina12 napisał(a):Strasznie podobają mi się ich miseczki. U mnie też podobnie-każdy zjada swoje a potem rundki do innych misek-a nuż ktoś coś jeszcze zostawił...:diabloti: Dumiś to taka przytulanka słodka a Goliacik ma spojrzenie boskie.... Każde z nich ma swoją miseczkę i kiedy biorę ją do ręki to już wiedzą czyja to miska, zaraz ustawiają się na swojej pozycji karmienia. Tylko siostrzyczki z Radys ( Dumka i Negra) mają takie same. Nawet Muszka już załapała o co chodzi i biegnie tam gdzie stawiam jej miseczkę. Nie lubię metalowych misek, kojarzą mi się ze schroniskiem. Quote
anica Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 yunona napisał(a):Rozumiem to, aż nadto. Nie czuję się dobrze, bo wszystkim się nie pomoże, zawsze coś stoi na przeszkodzie, jak nie kasa to głupota ludzka i bezsilność wobec takiego faktu jest cholernie frustrująca i mnie czasem powala. Ale wstaję i próbuję dalej na ile mogę i potrafię. [QUOTE] Zamieszczone przez bianka0 Ja ostatnio bardziej siedzę w kundelkach. Na wsi jamnika nie uświadczysz, tam nie ma na szczęście mody na nie. Ale kundelków do wyboru do koloru, parszywych, przetrąconych, głodnych. Nie da się przejść obojętnie obok, nawet jakby się bardzo chciało. Czasami już tym wszystkim jestem tak zmęczona że sobie obiecuję że to ostatni raz się wtrącam. Nie da rady :shake: ... i u mnie jest ,bardzo podobnie!... i cieszę się, że jest więcej takich ludzi!... że... Świat nie jest taki zły?!.... ... ciepło , które bije z tych rozmów... przemyśleń... mi dodaje sił... tak myślę... bianka0 Jednak mimo wszystko inaczej jest obejrzeć psa w internecie, a inaczej na żywo. Wtedy wkraczają emocje, trudno jest się odwrócić i przywołać do siebie rozsądek. Nie pomoże się wszystkim, ale tyle ich czeka w kolejce do pomocy. Nie wiem jak ja oddam Muszkę, to jest najsłodszy tymczas jaki miałam, ... to napewno... ....a...Muszki...nie oddawaj;) ... noooo jest różnica... chyba duża... http://images35.fotosik.pl/1755/a0b8098d0aac8403med.jpg .... jaka słodka... przytulaśna... kocham takie sunie http://images37.fotosik.pl/1908/5c88d752dc4722camed.jpg .... miłość jak z obrazeczka http://images43.fotosik.pl/1681/aaaf4246ddb92bd9med.jpg .... łojej... skończyło się...http://images41.fotosik.pl/1889/af1f774e0da5b7f5med.jpg .... Fiona ... już czuje się pewnie.....http://images34.fotosik.pl/505/67e2edfb6ceced2fmed.jpg Funia, jak Ci się udało, schudnąć te 4kg????.... to jest temacik;).... Quote
bianka0 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Funia jest cieplutką, okrąglutką kobietką i właśnie taka jest od zawsze, to znaczy od kiedy ją znam :p Co jakiś czas wpada na pomysł schudnięcia, katuje się dietą, zapisuje na ćwiczenia i chudnie 4 kilo. Za jakiś czas łapie znowu 6 kilo, potem zrzuca 2 kg normalnie funkcjonując. I znowu mamy funię cieplutką, okrąglutką i to do niej właśnie bardzo pasuje :evil_lol: Quote
funia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Taaaaa...tylko ja zle sie czuję z ta okragłością .Dwa lata temu schydlam 23 kg ....To był super czas ,,,kazdy sklep stał otworem ...Jakoś fajnie wyglądałam i sama się dobrze czułam ....A teraz ? Znowu to samo ... Melvin mnie na spacery wyprowadza sam ...Nauczył się regularnych spacerów po fajki do naszego CPN-u i nawet gdy nie jest pora on stoi pod furtką i się domaga .I musimy biec .Nawet pokłóciłam się z Panią z obsługi stacji bo wygoniła mnie zbulwersowana ,ze weszłam z psem :mad:Zapytałam w czym ma problem ,skoro pies jest na krótko trzymany . Odpowiedziała ,ze jak sanepid by wpadł- jej zamykają punkt !!!Odpowiedziałam ,zeby nie dramatyzowała i dla podkolorowania sytuacji powiedziałam jej ,ze w domu mam 9 psów i nikt nigdy u mnie nic nie złapał :angryy:Oczywiście teraz gdy tankuje lub kupuje fajki pani jest u mnie spalona ,omijam ja i czekam na miłego pana ,który z Melvinem wpuszczał nas nie raz!Uznała ,ze jakas nawiedzona przyszła bo co drugi dzień z innym psem pcha się do CPN-u gdzie sprzedają cholerne hot-dogi .... Quote
bianka0 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Funiu powiem Ci szczerze że ja w takiej sytuacji też poczekałabym na miłego pana, nawet kupiłabym sobie co drugi dzień hot-doga żeby złagodzić ból odchudzania. :p Bierz tam Melvinka codziennie, może wpadnie komuś w oko, ja funduję hot-dogi :evil_lol: Quote
funia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Niestety jego kolejka jest co drugi dzień ....Reszta też lubi zapach hot -dogów :diabloti:On i tak ma dobrze ,paniczyk jeden !Tylko tak zaczepia Marcela ,ze czasami dostanie mu się hasło na które zjechała winda w Seksmisji :oops:Ale działa tak jak w filmie .... Mam cholerną migrenę lecę do łózka bo uderzanie w klawiaturę powoduje ogromny ból. Bianko jutro zadzwonię do Ciebie mam pytanie w sprawie leku ORIPTAN (dostałam ze SZwecji 2 tabletki ,REWELACJA na migrenę )ciekawa jestem czy ma odpowiednik u nas .Sory ,ze na prywatę sobie pozwoliłam . Quote
funia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 bianka0 napisał(a):Funiu powiem Ci szczerze że ja w takiej sytuacji też poczekałabym na miłego pana, nawet kupiłabym sobie co drugi dzień hot-doga żeby złagodzić ból odchudzania. :p Bierz tam Melvinka codziennie, może wpadnie komuś w oko, ja funduję hot-dogi :evil_lol: Tak .Pan jest fajny i nawet pytał co to za rasa ...Powiedziałam ,ze jamnik północno -tybetański :oops:Ginąca rasa ....która po mału starają się odtworzyć .... Quote
bianka0 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 funia napisał(a):Tak .Pan jest fajny i nawet pytał co to za rasa ...Powiedziałam ,ze jamnik północno -tybetański :oops:Ginąca rasa ....która po mału starają się odtworzyć .... Skąd Ci się wziął jamnik północno-tybetański :evil_lol: Masz funiu pomysły. Melvinek raczej już tej rasy nie odtworzy, bo bezjajeczny. Quote
funia Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 To był sponton na potrzeby chwili ... Nie zdradziłam ,ze Melvin bez jajek po co go było upokarzać i to jeszcze na stacji CPN-u:evil_lol:I tak obnosi swój pusty mieszek po całej wsi :eviltong: Quote
Celina12 Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 A wiesz,że odnośnie metalowych miseczek mam takie samo zdanie? Pirat przyjechał do mnie z metalową miseczką,która do tej pory leży w szafce w spiżarce..... Quote
bianka0 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Tuptuś też przyjechał ze swoimi metalowymi, leżą w szafeczce. Czasami mamy sporo psich gości wtedy mam rezerwowe. Lubię te kolorowe z melaminy, ale nie można ich myć w zmywarce, stopniowo znikają kolory. Quote
EVA2406 Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 A ja zmieniłam miseczki na metalowe, bo wyczytałam, że z tworzywa są szkodliwe i mogą powodować uczulenie, zarówno u kotów, jak i u psów. Poza tym metalowe można myć w zmywarce i wrzątkiem potraktować. Quote
bianka0 Posted December 30, 2012 Author Posted December 30, 2012 (edited) Odwieczny dylemat. Czy warto adoptować tak stare psy, są nieadopcyjne, zabierają miejsca innym czekającym w kolejkach. Te z kolei czekając na swojego człowieka staną się takie same. Moja Fiona ............ https://www.youtube.com/watch?v=AeoGKXBjk8E Niestety dogomania ostatnio nie odtwarza inaczej filmów Edited December 30, 2012 by bianka0 Quote
Mika31 Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 Bianko dokonujesz cudów bez ciebie Fiony by już nie było a tak jest chociaż kochana na koniec inne staruszki nie mają tyle szczęścia dogorywają zapomniane w schronach Quote
Jagoda1 Posted December 30, 2012 Posted December 30, 2012 [FONT=comic sans ms]Dorotko, życzę, aby Nowy Rok obdarzył Was wszystkim, co najlepsze:) :BIG:[/FONT] Quote
anica Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Mika31 napisał(a):Bianko dokonujesz cudów bez ciebie Fiony by już nie było a tak jest chociaż kochana na koniec inne staruszki nie mają tyle szczęścia dogorywają zapomniane w schronach naprawdę :) widzieć Fionę, taką.... spokojną:loveu:... znowu się powtórzę....Świat nie jest taki zły:lol: Quote
anica Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 Życzę szczerze, aby od Sylwestra cały rok był extra. By marzenia się spełniały, by pieniądze kieszeń Twą wypychały. A uczucia nie znikały i z serduszka wypływały. Quote
Celina12 Posted December 31, 2012 Posted December 31, 2012 A L F A B E T_ N A_ C A Ł Y_ R O K A...anioła stróża u boku B...buziaków słodkich miliony C...czasu wolnego dla siebie D...drogi usłanej różami E....ekskluzywnych wakacji F....fury pieniążków G...gwiaździstego nieba H...horoskopu korzystnego I.... i oprócz tego J...jasności umysłu K...kolorowych chwil L...lotów wysokich M...miłosnych uniesień N...nieprzemijającej urody O... oddechu od codzienności P...pogodnych dni R...romantycznych wieczorów S...szalonych nocy T...tylko spełnionych marzeń U...uroku osobistego W...wiary w sukces Z...ZAWSZE UŚMIECHNIĘTEJ BUZI ...W...KAŻDY...DZIEŃ... Quote
bianka0 Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Serdecznie wszystkim dziękuję za życzenia :loveu::loveu::loveu: Dziękuję że o nas pamiętacie. My po raz kolejny spędzamy Sylwestra w domu ze względu na psy. Dumka, Maluszek i Tuptuś szaleją kiedy słyszą petardy. :-( Na poprawienie humoru https://www.youtube.com/watch?v=84jRsz8lq5c Quote
bianka0 Posted December 31, 2012 Author Posted December 31, 2012 Życzę wszystkim spędzającym Sylwestra na imprezkach lub w domu z psiakami SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.