haliza Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 (edited) Pamiętam o Was [FONT=Georgia]Kto żyje w sercu tych, [/FONT] [FONT=Georgia]którzy pozostają, [/FONT] [FONT=Georgia]nie umiera.[/FONT] Edited November 2, 2012 by haliza Quote
ladyahia Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Bianeczko dopiero znalazłam Twój wątek, strasznie Ci współczuje:-(:-(:-( nawet nie chce sobie wyobrazić co czujesz. Ehhh to nie tak powinno być, pieski powinny odchodzić razem ze swoim ludziem za TM:shake: Bo jak tak długo na nie czekać:-( serce pęka Quote
bianka0 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='ladyahia']Bianeczko dopiero znalazłam Twój wątek, strasznie Ci współczuje:-(:-(:-( nawet nie chce sobie wyobrazić co czujesz. Ehhh to nie tak powinno być, pieski powinny odchodzić razem ze swoim ludziem za TM:shake: Bo jak tak długo na nie czekać:-( serce pęka[/QUOTE] Witaj ladyahia, miło mi że do mnie zajrzałaś :loveu: Ciągle nie mam na nic czasu. Przed chwilą wybiegłam na chwilę z pracy i nie wytrzymałam :mad: Znowu ukradłam psa. Quote
funia Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='bianka0']Witaj ladyahia, miło mi że do mnie zajrzałaś :loveu: Ciągle nie mam na nic czasu. Przed chwilą wybiegłam na chwilę z pracy i nie wytrzymałam :mad: Znowu ukradłam psa.[/QUOTE] No własnie ,jakiego ?? Quote
bianka0 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 Piszę szybko pomiędzy przerwami w pracy. Zwinęłam malutką, 3,5 kg sunieczkę. Czarną jak koralik. Ma 2 lata, teraz jest już sterylizowana u mojego weterynarza. Quote
yunona Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Poloneza czas zacząć ...... Nie zasypujesz gruszek w popiele, działasz i to jest piękne :loveu: Quote
matrioszka2 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='bianka0']. ... wybiegłam na chwilę z pracy i nie wytrzymałam :mad: Znowu ukradłam psa.[/QUOTE] A tego się nie leczy ?:evil_lol: Quote
DoPi Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Bianko ja się tylko przypominam;) i tez mam na tymczasie czarnego potwora 5,8 kg chyba 1,5 roku [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.461345527230394.107400.106101606088123&type=1[/URL] Quote
bianka0 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 [quote name='matrioszka2']A tego się nie leczy ?:evil_lol:[/QUOTE] W tym stadium zaawansowania to już chyba nieuleczalne :diabloti: DoPi, halizo wybaczcie wszystko zliczę i prześlę konto. Ciągle jeszcze nie mam czasu bo latam do lasu na gąski. Niedługo przygotuję bazarek, to na dłużej siądę przy komputerze, nadrobię wszystkie zaległości. Udało mi się już pomyć okna na zimę, a to duży kłopot z głowy. Malutka jest śliczna, waży 5 kg, jest bardzo płochliwa, grzeczna, idealny piesek. Przywiozłam ją do siebie po sterylce i u mnie już zostanie do momentu adopcji. Moje psiaki pięknie ją przyjęły, zaraz zaopiekowały się nią. W nocy ładnie spała, nie nabrudziła. W piątek przyprowadził ją do mnie pijaczek, żeby mu pomóc oddać sunię w dobre ręce, sam ją dziką przygarnął parę tygodni wcześniej, ale podobno zjadała jego żonie jajka. Miał ją z synem zawieźć na sterylkę w poniedziałek,ale zapił. W piątek małą odpchliłam, odrobaczyłam. Inne pijaczki mi przekazały że facet pomyślał sobie że jak ją wysterylizuję, to małą sprzeda za 100 zł. Wkurzyłam się, podjechałam wczoraj, zapakowałam małą do samochodu i zawiozłam do weta. Kazałam ,,właścicielowi " przekazać, że mała od razu po sterylce pojechała do nowego domu w Zamościu. Na razie się chłopisko nie pokazuje i sądzę że się nie pokaże.:evil_lol: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 No Bianeczko niezła i błyskawiczna akcja!!! Oby Malutka jak najszybciej znalazła domek!!! A Ty po raz kolejny pokazałaś jakie masz WIELKIE SERDUCHO!!! Quote
bianka0 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Najbardziej bałam się jak zareaguje po raz kolejny Józio. Wczoraj powiedziałam mu że nie chce mi się już po nocy odwozić pieska i miałam czas do rana :cool3: Rano jak robiliśmy jej zastrzyk stwierdziłam że ma twardy brzuszek, Józek sam zaproponował żebyśmy ją jeszce nie oddawali do stodoły kilka dni, aż dojdzie do siebie po operacji. Więc mam jeszcze teraz kilka dni :evil_lol: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='bianka0']Najbardziej bałam się jak zareaguje po raz kolejny Józio. Wczoraj powiedziałam mu że nie chce mi się już po nocy odwozić pieska i miałam czas do rana :cool3: Rano jak robiliśmy jej zastrzyk stwierdziłam że ma twardy brzuszek, Józek sam zaproponował żebyśmy ją jeszce nie oddawali do stodoły kilka dni, aż dojdzie do siebie po operacji. Więc mam jeszcze teraz kilka dni :evil_lol:[/QUOTE] No, te nasze sposoby na naszych chopów... ale udaje nam się tylko dlatego, że to ONI, te nasze chopy mają też ZŁOTE SERDUCHA i pewnie rzadziej się do tego przyznają, ale kochają te osierocone Maluchy tak samo mocno, jak my!!! Quote
bianka0 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 [quote name='Sarunia-Niunia']No, te nasze sposoby na naszych chopów... ale udaje nam się tylko dlatego, że to ONI, te nasze chopy mają też ZŁOTE SERDUCHA i pewnie rzadziej się do tego przyznają, ale kochają te osierocone Maluchy tak samo mocno, jak my!!![/QUOTE] Józek strasznie kocha nasze psy, nie chce tego pokazywać po sobie, ale to jest nie do ukrycia.:diabloti: Mam cichą nadzieję że uda mi się dzisiaj usiąść wieczorem do komputera i wkleić zdjęcia małej( nie mam jeszcze dla niej imienia). No i całych koszy rydzów przywiezionych z Magóry, prawdziwków z Pikul. podgrzybków z Momot. Poganiałam w tym roku po lesie.... i udało mi się nareszcie zrzucić kilka kilogramów :p Quote
funia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='bianka0']Józek strasznie kocha nasze psy, nie chce tego pokazywać po sobie, ale to jest nie do ukrycia.:diabloti: Mam cichą nadzieję że uda mi się dzisiaj usiąść wieczorem do komputera i wkleić zdjęcia małej( nie mam jeszcze dla niej imienia). No i całych koszy rydzów przywiezionych z Magóry, prawdziwków z Pikul. podgrzybków z Momot. Poganiałam w tym roku po lesie.... i udało mi się nareszcie zrzucić kilka kilogramów :p[/QUOTE] Szykuj się w takim razie bo przyjadę sprawdzić jaki ubytek wagi jest :eviltong: Quote
bianka0 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 [quote name='funia']Szykuj się w takim razie bo przyjadę sprawdzić jaki ubytek wagi jest :eviltong:[/QUOTE] Funiu tak dawno u mnie nie byłaś, że nie widziałaś przybytku wagi. Można powiedzieć, że wracam do ,,stanu" kiedy widziałyśmy się po raz ostatni :cool3: Quote
ladyahia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='bianka0']Piszę szybko pomiędzy przerwami w pracy. Zwinęłam malutką, 3,5 kg sunieczkę. Czarną jak koralik. Ma 2 lata, teraz jest już sterylizowana u mojego weterynarza.[/QUOTE] Bianka Ty jesteś aniołem w ludzkiej skórze:loveu: Przeczytałam prawie cały Twój wątek. Żyjesz dla innych, a to już rzadka cecha na tym świecie. Jak wiele tych psich mordek śmieje się dzięki Tobie... I nasza Bajeczka kochana:loveu: Jak na nią patrze to mam Cię ochotę wycałować:multi: Quote
ladyahia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='bianka0']Józek strasznie kocha nasze psy, nie chce tego pokazywać po sobie, ale to jest nie do ukrycia.:diabloti: Ehhhh te chłopy... mój to stale dokarmia smaczkami dziewczyny, jak nie widzę:angryy: a Bajka ma mieć dietę:angryy: Quote
bianka0 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 (edited) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1749/08b9c931a532a4e6med.jpg[/IMG][INDENT] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1749/12e71d5f06297f5dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/275/3e8069a7315bc1b4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1836/2d3045358edcbd81med.jpg[/IMG] [/INDENT] Edited November 13, 2012 by bianka0 Quote
Sarunia-Niunia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Śliczna Niunieczka:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.