Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bianeczko tak mi przykro;

[h=2]Za tęczowym mostem[/h][FONT=Arial]Zapłacz, kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to jeszcze za wcześnie
choć może i z Bożej woli.
[/FONT]

[FONT=Arial]Zapłacz, bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze.
[/FONT]

[FONT=Arial]Zapłacz, kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.
[/FONT]

[FONT=Arial]Potem rozglądnij się w koło,
ale nie w górę; patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko...
[/FONT]

[FONT=Arial]A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę: on wróci...
Choć może w innym futerku
[/FONT]

Posted (edited)

O jejku ale mi smutno :shake:, a tak raźnie biegała we wrześniu po lesie :-(, biedna dzielna maleńka dziewczynka :-(
(Zapomniałam Ci jeszcze napisać, że dzisiaj Tomiś obudził mnie rano o 5, był bardzo niespokojny, lizał mnie, wkładał mordkę do mojej twarzy :shake: i chciał wyjść na dwór, myślałam,że potrzebuje a on wybiegł na trawnik, usiadł na środku i szczekał, było cichutko tylko on ujadał tak jakoś dziwnie:shake:.....wróciłam ubrałam się i poszłam do niego :shake:

Edited by haliza
Posted

bianka0 napisał(a):
Godzinę temu, po czwartej zmarła moja Poleńka. Nie ma już z nami naszej Dyndadełki :-(


Bianeczko, bardzo mi przykro, dopiero teraz znalazłam tę bardzo smutną wiadomość...
Przytulam Cię!!!

Posted

Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa.
Chyba z dnia na dzień jest mi trochę lżej, powoli dociera do mnie że znowu stawiam jedną miseczkę mniej i jeden kąsek smaczków mniej dzielę do pyszczków.
W nocy jeszcze ciągle budzę się żeby przykryć Dyndałkę , bardzo się rozkopywała.

To już czwarta maleńka, brązowa staruszka, która mnie zostawiła.
Zawsze się zastanawiam czy poczekają na mnie za TM, czy odejdą ze swoim pierwszym właścicielem a o mnie zapomną.

To ostatnie zdjęcie, które jej zrobiła haliza.



Posted

Oj strasznie smutno, jak odchodzą... to boli wręcz fizycznie...
Bianeczko, ja myślę, że te nasze sierotki będą jednak na nas TAM czekać, wiesz?!
Taką mam nadzieję, bo jeżeli mieliby podążyć za swoimi pierwszymi ludźmi, mnie nie będzie oczekiwał TAM nikt...

Posted

Mika31 napisał(a):
Bianco one nigdy o tobie nie zapomną dałaś im więcej niż miały w życiu dałaś miłość i prawdziwy dom

tak samo myślę!... to bezcenne...

Posted

Myślę, że one jak nawet miały pierwszy domek dobry :shake: to go nie pamiętają :shake: bo to co przeszły później zatarło się w ich pamięci, a czas kiedy zostały wyrwane z piekła i znalazły ciepły kąt, pełną miskę i tyle serca jest dla nich najważniejszy :p, będą czekać na nas i kiedyś się spotkamy tam gdzie nie ma cierpienia ....

Posted

[quote name='TeklaTulaLatika&PePa']to dla bianki - aby na jej pychawce pojawił się uśmiech.

Dziękuję Anitko, ale jeszcze się długo nie uśmiechnę. :-(

W niedzielę 28.10 była druga rocznica śmierci Lilithki. Jak ten czas szybko zleciał.... dopiero głaskałam ją po tłustym brzucholku przed przyklejaniem pampersa, a to już 2 lata jej nie ma.

Śniła mi się Polcia. Śniło mi się że obudziłam się nad ranem wystraszona, że nie wpuściłam Polci w nocy do domu, podbiegam do drzwi, otwieram a ona stoi tam zmarznięta, zmoczona.
Na drugą noc śniła mi się Tinka, że znowu ją nosiłam na rękach wtuloną we mnie ( tylko ona tak lubiła), czułam jej futerko na twarzy i zapach.

Tym razem na razie nie jestem w stanie wziąć kolejnej staruszki.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...