danka1234 Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Mnie tez coś rozbiera,znaczy sie choróbsko jakieś nie lenistwo ale dobrze ze Tobie przechodzi. Quote
bianka0 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 danka1234 napisał(a):Mnie tez coś rozbiera,znaczy sie choróbsko jakieś nie lenistwo ale dobrze ze Tobie przechodzi. Ja się szczepiłam, więc szybko mi mija. Lenistwo pewnie pozostanie dłużej, na to chyba nie ma szczepionki :p Quote
Hotel KADIF Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 OMG! :oops: Dorotko spóźnione, ale naprawdę ze szczerego serca płynące życzenia zdrowia, szczęścia i tak dalej ... :eviltong: Bo cóż innego mam powiedzieć? Osoby bliskie sercu zawsze mamy w myślach i dobrze im życzymy w każdej chwili a nie tylko w tym jednym dniu! ;) Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 DIF napisał(a):OMG! :oops: Dorotko spóźnione, ale naprawdę ze szczerego serca płynące życzenia zdrowia, szczęścia i tak dalej ... :eviltong: Bo cóż innego mam powiedzieć? Osoby bliskie sercu zawsze mamy w myślach i dobrze im życzymy w każdej chwili a nie tylko w tym jednym dniu! ;) Serdecznie dziękuję DIFciu :loveu: Wybacz, ale dopiero dzisiaj założę wątek Maszce. :oops: Dzisiaj o 15-tej Tinka i Pola będą miały czyszczone ząbki. Polcia również usuwany guzek. Trzymajcie kciuki. Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 [quote name='Mika31']mocno zaciśnięte Dziękuję :lol: A to Goliacik w czasie snu, nawet największy kojczyk jest dla niego za mały :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 bianka0 napisał(a): Wybacz, ale dopiero dzisiaj założę wątek Maszce. :oops: Dzisiaj o 15-tej Tinka i Pola będą miały czyszczone ząbki. Polcia również usuwany guzek. Trzymajcie kciuki. E tam.... nie spiesz się i tak nie mam jeszcze "wątkowych" zdjęć ;) Trzymam kciuki za "ząbki"! Moją Ronisię też to czeka, już od kilku tygodni :( Quote
Krysia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 [quote name='bianka0']Dziękuję :lol: A to Goliacik w czasie snu, nawet największy kojczyk jest dla niego za mały :evil_lol: :crazyeye:On chyba tak lubi spać:lol: Tobiasz identycznie sypia w kojczyku:evil_lol: Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Tak, on często ,,wypada '' z kojca lub z materacyków. :p I nawet przez sen potrafi się cały rozczochrać. Szkoda mi tych staruszeniek, ale trzeba to zrobić. Strasznie się do obu przywiązałam, kocham je inaczej niż pozostałe psy, są takie bezbronne. Kto nigdy nie miał przygarniętego staruszka, namawiam. Budzą zupełnie inne instynkty niż młodsze psy. Chce im się wszystko dać na raz i na zapas, żeby zdążyły się jeszcze nacieszyć. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 [quote name='bianka0']Serdecznie dziękuję DIFciu :loveu: Wybacz, ale dopiero dzisiaj założę wątek Maszce. :oops: Dzisiaj o 15-tej Tinka i Pola będą miały czyszczone ząbki. Polcia również usuwany guzek. Trzymajcie kciuki. Ja na pewno będę pamiętać i mocno trzymać kciuki za obie dziewczynki, a za Polcię szczególnie!!! Quote
yunona Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Jak tam szanowne panie jamniczki, ząbki jak perełki? Goliacik wymiata ze spankiem ( no i te przepiękne kołderki :) ) . Harutek na kanapie jak spał to zawsze mu łepek zwisał :) Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Już po wszystkim. Tina zniosła to znacznie lepiej, nie miała złych ząbków, nie trzeba było usuwać. Jeden kieł ma odsłoniętą zębinę, to mogło ją boleć i przeszkadzać w jedzeniu. Ma ładnie oczyszczone, mamy smarować solcoserylem. Ale jest teraz nieznośna, łazi, plącze się, sama nie wie co chce. Już chyba 10-ty raz pakuję ją do kojca. Polcia troszkę dłużej się wybudzała, miała znieczulenie wziewne. Jeden ząbek trzeba było usunąć, reszta oczyszczone. Dwa guzki na prawej listwie mlecznej usunięte. Bardziej rozrabiała przed operacją, teraz spokojnie śpi. Quote
Mika31 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 ufff .......dobrze ze nie było komplikacji mój Pik też płacze i marudzi po każdym znieczuleniu Quote
EVA2406 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 kopiuje z FB OSTRZEŻENIE ! PROSZĘ, UDOSTĘPNIAJCIE !!! Dostałam ostrzezenie ze schroniska w Ga...ju, ze jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafow szkolonych do walk !!! Ten facet to Łukasz C. lub żona Ewa z Krzywina kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska ! Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Tina już do siebie dochodziła w inkubatorze ...... A Poleńka dopiero była szykowana do operacji. Obie dziewczynki już po zabiegach suszą się w inkubatorze. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dzięki Bianeczko za wiadomości!!! Kochane dziewczynki. Polusia słodziutka taka!!! Najważniejsze, że jesteście już w domu, i że wszystko dobrze!!! Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Tinę za miesiąc czeka operacja usunięcia listew mlecznych. Ale będziemy martwić się za miesiąc. Quote
EVA2406 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Dobrze, że już to mają dziewczynki za sobą. Ja cały czas nie mogę podjąć decyzji o narkozie u mojej staruszki Nusi, a zęby ma w strasznym stanie :( Quote
bianka0 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Moje dziewczynki mają po 14 lat i też cały czas nad tym się zastanawiałam. Ale przypomniałam sobie jak bałam się narkozy u Fryteczki. A potem to co miała w pyszczku i postanowiłam sobie, że jednak muszę to zrobić, bo z roku na rok będą coraz starsze. Zresztą brak apetytu u żarłoczka Tinki przekonał mnie do tego, musiało ją boleć. Mamy na miejscu wspaniałą opiekę weterynaryjną i świetnie wyposażony gabinet. Obsługa też super. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.