wapiszon Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Psiaki jak zwykle cudowne :) Bianko, jak radzisz sobie z dywanami przy tylu kudłaczach? My przy dwóch psach i dwóch kotach( chociaż na kg to pewnie będzie więcej niż u Ciebie) zrezygnowaliśmy z dywanów ;) Quote
bianka0 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 wapiszon napisał(a):Psiaki jak zwykle cudowne :) Bianko, jak radzisz sobie z dywanami przy tylu kudłaczach? My przy dwóch psach i dwóch kotach( chociaż na kg to pewnie będzie więcej niż u Ciebie) zrezygnowaliśmy z dywanów ;) Z trudem sobie radzę. Mam dobry odkurzacz trzepiący ( roboclean, bo rainbow już po 20 latach padł ), ale niestety sam nie odkurza, a ja przez te paczki jestem zupełnie do tyłu ze sprzątaniem. W przedpokoju dywany już zdjęte, ale to po przyjeździe dwóch radysównych. Teraz już nie siusiają w domu, więc wrócą z powrotem na święta. Quote
Celina12 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Tylko,że zawsze widać lśniące podłogi,czyste i zadbane dywany....zadbane jamniki....:loveu: Quote
anita_happy Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 nie wiem jak wy, ale ja widze podobieństwo :) Quote
bianka0 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Celina12 napisał(a):Tylko,że zawsze widać lśniące podłogi,czyste i zadbane dywany....zadbane jamniki....:loveu: Oj tam, oj tam. Dziękuję za takt. :cool3: Przy siedmiu psach w domu naprawdę trudno to wszystko ogarnąć. Psy też. Anita, ja NIE WIDZĘ PODOBIEŃSTWA :mad: Quote
bianka0 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Anita, czy pamiętasz jak przesłałaś mi maila do pani szukającej jamnika? Pani Ula skontaktowała się ze mną, bo spodobała się jej Saba. Przesłałam jej zdjęcia suni koczującej na ulicy w Czerwińsku. A ona jak zobaczyła tą biedę, wsiadła w samochód i rano ją przywiozła do siebie. Sunia ma już swoje imię - Lili, swoje łóżeczko i kochających ludzi. Zapoznaje się z trzema kotami. Będzie wysterylizowana. A P.Ula jest wspaniałą, kontaktową osobą, dzisiaj zdawała relacje z adopcji na bieżąco. Powraca wiara w ludzi. Będą zdjęcia, które tu sobie będę wstawiała. :p Quote
yunona Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 anita_happy napisał(a):nie wiem jak wy, ale ja widze podobieństwo :) :roflt::roflt::roflt: Bianka ja też nie widzę podobieństwa, ale to na pierwszy rzut oka. Po głębokiej analizie każdego szczegółu śmiem (ha, ha) przyznać trochę racji Anicie:megagrin::megagrin::megagrin:. Te krzaczaste brwi rozwichrzone, te zwężone oczka......... :diabloti::megagrin: no może nieszczególna postać ale ....:eviltong::grins::grins::grins:. Dobrze, że Goliacik nietronkowy facet:) Quote
yunona Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 bianka0 napisał(a):Anita, czy pamiętasz jak przesłałaś mi maila do pani szukającej jamnika? Pani Ula skontaktowała się ze mną, bo spodobała się jej Saba. Przesłałam jej zdjęcia suni koczującej na ulicy w Czerwińsku. A ona jak zobaczyła tą biedę, wsiadła w samochód i rano ją przywiozła do siebie. Sunia ma już swoje imię - Lili, swoje łóżeczko i kochających ludzi. Zapoznaje się z trzema kotami. Będzie wysterylizowana. A P.Ula jest wspaniałą, kontaktową osobą, dzisiaj zdawała relacje z adopcji na bieżąco. Powraca wiara w ludzi. Będą zdjęcia, które tu sobie będę wstawiała. :p Matko, jaka wspaniała kobieta. :), więcej takich !!!!! Quote
bianka0 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Qrcze jak mnie wkurza ta reklama nieogolonego przygłupa, zrobionego na aniołka. Wrzuca się przy każdym otwarciu nowego wątku. No więc kolacyjka. Pieski jedzą w zgodzie, każdy ma swoje miejsce, swoją miseczkę. Nawet kolejność podawania jedzonka jest ustalona. Nie ma żadnego zaglądania do cudzego żarełka :cool3: Quote
bianka0 Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Apetyt jak zawsze dopisuje, wylizane jest każde ziarenko ryżu :razz: Quote
Mika31 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 :lol::lol::lol::lol::lol::loveu::loveu: Quote
yunona Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Te moje łobuzy nawet jak im daję osobno, to nie ruszą dopóki do miski drugiego nie zajrzy , czy aby to samo ma.:mad: Dopiero jak sprawdzą, wracają do swoich mich i jedzą.:evil_lol:. Ferka to nawet jak Harutek zostawi to ukradkiem idzie i wyjada. :evil_lol: Już ją parę razy przyfilowałam a jak spytałam czy to ładnie? to minka niewinnej jamnisi przebija chyba wszystkie, które u niej widziałam.:p Jednym słowem kino za darmo.:evil_lol: Quote
bianka0 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Niestety przy siedmiu psach to niemożliwe, zrobiłby się bałagan i zaczęłyby się zapewne rozróby przy jedzeniu. To jest rytuał, którego muszą wszystkie przestrzegać. Te nowe, które przyjeżdżają załapują bardzo szybko. Chociaż żeby się przyzwyczaiły do miejsca i swojej miseczki dostają jako pierwsze. I tak : najpierw Negra, Dumka. Potem Tina i Polcia. Potem Tuptuś i Goliacik. Na końcu jak zwykle Gospodarzyk Maluszek.:evil_lol: Poznają swoje miseczki już jak trzymam je w rękach. I te na które jest kolej biegną na swoje miejsca. Nie ma odstępstw od tej kolejności. Quote
yunona Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 To rygor wojskowy im wprowadziłaś:eviltong: :diabloti:, ale przy siedmiu to trzeba niestety to jakoś ogarnąć.:p Ferka prawie mnie nie słucha tak ją rozpuściłam, ale chyba łagodniejszej suni jak ona nie znałam. A Harek jak mu coś nie podchodzi to warkoli:diabloti:, ale mu zawsze odwarknę :grins: i patrzy na mnie zdziwiony:evil_lol::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Mika31 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 ciocia ja mam dwa i zawsze kombinują przy jedzeniu Quote
funia Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Jezu Gospodarzyk niby miał zeszczupleć .....Jest jeszcze grubszy ,..... Quote
Hotel KADIF Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Chcę tylko powiedzieć, że cały czas zaglądam na wątek bianeczkowych jamniorów i bardzo Dorotce dziękuję za pomoc suni mieszkającej na ulicy. Nie mogłam przestać o niej myśleć od momentu jak mi bianka o niej powiedziała! :placz: Ale wszystko dobrze się skończyło.:loveu: Quote
bianka0 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Funiu Gospodarzyk wcale nie grubszy, tylko ma zimowe futerko które go pogrubia :cool3: DIFciu suni ( Lili) tak naprawdę to pomogła cudowna P.Ula z Radomia. Gdyby nie ona, to nadal biedactwo marzłoby na ulicy. Quote
Krysia Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 bianka0 napisał(a):Niestety przy siedmiu psach to niemożliwe, zrobiłby się bałagan i zaczęłyby się zapewne rozróby przy jedzeniu. To jest rytuał, którego muszą wszystkie przestrzegać. Te nowe, które przyjeżdżają załapują bardzo szybko. Chociaż żeby się przyzwyczaiły do miejsca i swojej miseczki dostają jako pierwsze. I tak : najpierw Negra, Dumka. Potem Tina i Polcia. Potem Tuptuś i Goliacik. Na końcu jak zwykle Gospodarzyk Maluszek.:evil_lol: Poznają swoje miseczki już jak trzymam je w rękach. I te na które jest kolej biegną na swoje miejsca. Nie ma odstępstw od tej kolejności. No nie a moje jedzą z jednej miseczki:cool3: razem albo po kolei jak kiedy mają ochotę:evil_lol: przyzwyczaiłam je że zawsze mają coś do schrupania w misce ;) i wcale nie są za grube :diabloti: Quote
bianka0 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Krysia napisał(a):;) i wcale nie są za grube :diabloti: Do czasu :evil_lol: Quote
anita_happy Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 [quote name='bianka0']Funiu Gospodarzyk wcale nie grubszy, tylko ma zimowe futerko które go pogrubia :cool3: DIFciu suni ( Lili) tak naprawdę to pomogła cudowna P.Ula z Radomia. Gdyby nie ona, to nadal biedactwo marzłoby na ulicy. a ta Pani zadzwoniła do mnie w sprawie ADOPCJI TEGO "jamniczka" Quote
JamniczaRodzina. Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Jaki piękny Ten Jamniczek Anitko.Podobny do Swiętego Huberta. Quote
Jo37 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ale miło ogląda się zdjęcia . Bardzo się cieszę ,że sunieczka z ulicy ma dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.