matrioszka2 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Czy taka pozycja nie grozi kalectwem ?:crazyeye: Weźcie się za to, póki jeszcze czas :evil_lol: Rozwaliło mnie to zdjęcie :thumbs: Quote
leni356 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 yunona napisał(a):Najukochańsze jamolki spiące słodko!!!!! Toż to najpiękniejszy widok jaki widziałam. Każde chrapiące w innej pozycji lub cichutko sapiące. Jak się patrzy na takie śpiące jamniczki to aż się gębusia śmieje. I jaka cisza w domu nikt nic nie gryzie, szarpie czy rozrzuca nie wspomnę o szczekaniu. I o żebraniu :evil_lol: Zdjęcia słodkie :loveu: Quote
bianka0 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 Nad ciszą i spokojem między nimi czuwa rudy grubasek, jamnikowaty Maluszek - gospodarz. Niezwykle mądry i spokojny piesek, każdego sprawdzi czy ma umyte uszy, oczy, wyliże. Kiedy były mrozy stał przy drzwiach i liczył, czy wszystkie wróciły z podwórka. Zapomnieliśmy kiedyś o Goliaciku, to piszczał pod drzwiami dając nam znać, że jednego brakuje :evil_lol: Kiedyś w domu zgubiła mu się Frytka, biegał jak oszalały po wszystkich piętrach zaglądając w każdy zakamarek. Nie mieliśmy pojęcia co on szuka, kiedy znalazł Frytę z taka radością piszczał, że stało się dla nas jasne, o co mu chodziło.:cool3: Quote
teacherka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Kochane jamniolki. Każde w swoim posłaniu. U mnie dwie jamniczki w łóżku a posłania porwane :oops:. Quote
Isadora7 Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 [quote name='leni356']I o żebraniu :evil_lol: Zdjęcia słodkie :loveu: Dokładnie tak. Brzucholek mojego okraglutki i tłuściutki Goliacika wymiata: http://images50.fotosik.pl/273/034c8ff29b90bc51med.jpg Brzunio Gospodarzyka też przesłodki: http://images42.fotosik.pl/185/7b02acde6b4a221emed.jpg Co tu wymieniać wszystkie słodziaki Quote
lilk_a Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 teacherka napisał(a):Kochane jamniolki. Każde w swoim posłaniu. U mnie dwie jamniczki w łóżku a posłania porwane :oops:. a po co im posłanka jak mają łóżko :):):) i mnie leżenie jest tylko wtedy potrzebne jak trzeba się ukryć :):) i pokazać " patrz jaka jestem grzeczna , to nie ja to zrobiłam " :):) Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Trudno byłoby spać z wszystkimi razem, ten przywilej zarezerwowany jest dla mojej skrytej miłości Tuptusia.:evil_lol: Dlatego jeden kojec jest mniejszy, bo tam Tuptuś kładzie się tyko okazyjnie, kiedy obraża się na człowieka. Jest to kojec rezerwowy, demonstracyjny;) Popatrzcie jak wygląda Fryteczka, jest to nasz największy sukces. Już w ogóle nie musi brać leków, wada serca wyrównana, nadciśnienie tętnicze ustąpiło. Na początku bała się ręki człowieka, dzisiaj staje w kolejce do wycierania łapek i po kolei sama podaje.Jest taka malutka, kochana, ale straszna rozrabiaka. A tak wyglądała jak do nas przyjechała: Quote
magenka1 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 biankO Ty czynisz cuda, mój jamniol w ciągu jeden nocu obskakuje trzy łóżka zasypia z rodzicami, potem do siostry a na koniec do mnie bo wie , ze jak mam wolne to najdłużej śpię więc on z tego korzysta, Fyteczka jest nie do poznania Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Magdenka1 Twój jamniczek dlatego tak skacze po łóżkach bo jest tylko jeden, rozpieszczony:cool3: Weźcie drugiego, jedynak momentalnie zmieni swoje zachowanie. Jamniki są bardzo inteligentne, kiedy wyczuje konkurencję w domu, zacznie walczyć o względy człowieka i próbując mu się przypodobać będzie bardziej liczył się ze zdaniem opiekunów. Tak było z rozpieszczonym Tuptusiem. Biedny, po 6-ciu latach pobytu w jednym domu, kochany, uwielbiany jedynak trafił do nas, do obcych sobie ludzi i psów. Quote
Isadora7 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 E tam u mnie teraz są trzy i szaleństwo totalne Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Moje też szaleją, nie są takie znowu grzeczne :evil_lol: Ale przy tej ilości psów musiały się wszystkie nauczyć zasad współżycia ze sobą i z nami. Problemem jest moja ciągła nieobecność w domu, więc psiakami w zasadzie opiekuje się mój TZ-et. Czasami myślę że to święty człowiek, rzadko mężczyzna pozwala na taką ilość piesków w domu i do tego w większości chorych i wymagających opieki. Quote
magenka1 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Cioteczki po jamniku trafiły do mnie dwa pieski i wszystkiego nauczyły się od koksa czyli: szczekam na wszystko co usłyszę, nie słucham się nie reaguję na zawołania a jak pani gdzieś się stroi to z ogrodu nie przyjdę tylko uciekają żebym ich nie złapała bo wtedy będą w domu siedzieć sami och te jamniki :) Też jest taka sytuacja leżą sobie cichutko na kanapie Koks (jamniki) coś usłyszy narobi hałasu te dwa lecą do okna sprawdzić co się dzieje przy tym szczekając okropnie a co robi Koks siedzie na kanapie i czeka kiedy tamci sprawdzą bo mu się nie chce lecieć i sprawdzać:evil_lol: Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Czyli magdenka ten prówkowy maluch w Twoim awatarku rządzi tymi większymi psiakami :evil_lol: Czy masz ich zdjęcia ? Quote
magenka1 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 tak rządzi ale nie tylko z resztą szajki ale również rządzi z ludzikami w domu :evil_lol: Zdjęcia mam zaraz coś wrzucę na fotosik to podrzucę linka :) Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Isadora7 napisał(a):E tam u mnie teraz są trzy i szaleństwo totalne Isadoro, czy ten trzeci jamniczek to już stały domek, czy tymczas ? To któryś z tych długowłosych ze stron jamników do adopcji ? Quote
Isadora7 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 [quote name='bianka0']Isadoro, czy ten trzeci jamniczek to już stały domek, czy tymczas ? To któryś z tych długowłosych ze stron jamników do adopcji ? Tak to jedna z trzech przywiezionych przeze mnie, Anie i jej TZta. U mnie jest merlaczka Ganga: http://picasaweb.google.com/isadoraisadora.dorota/NowyFolder?authkey=Gv1sRgCOrfmsbM2PWHrgE# tymczasik. własnie ma cieczke Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 Piękna. Jak oglądam takie psie piękności to czasami mam zapędy posiadania takiego ślicznego jamnika. Ale obiecałam sobie, że w moim domu są zarezerwowane miejsca dla starych i chorych. Quote
Isadora7 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 bianka0 napisał(a):Piękna. Jak oglądam takie psie piękności to czasami mam zapędy posiadania takiego ślicznego jamnika. Ale obiecałam sobie, że w moim domu są zarezerwowane miejsca dla starych i chorych. Ja bym brała tez takie gdybym miała możliwości je leczyć, pomagać. A te też są bezdomne (były trzymane na wiejskim podwórku) ale zdrowe, za trochę już by takie nie były. . Quote
magenka1 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Niestety leczenie psów w Polsce jak i zagranicą jest drogie, moje odpukać zwierzaki są zdrowe, raz była tylko operacja wstawiania stawu biodrowego razem ze zdjęciem i lekami wyszło ok 500 zł każdy pomaga w miarę możliwości i to jest dobre, Tak sama z jedzeniem na którymś wątku był poruszany ten temat dobre karmy są drogie, jeśli bym nie miała tych deklaracje a teraz jest ich sporo to moje psiaki by jadły dobre jedzenia a tak jest takie średnie czyt. ani tanie ani drogie tak po środku :) Quote
bianka0 Posted March 18, 2010 Author Posted March 18, 2010 No cóż, to że z mężem jesteśmy lekarzami bardzo ułatwia mam opiekę nad chorymi i starymi psami. Większość leków weterynaryjnych ma odpowiedniki ,,ludzkie ''. Sami możemy dobrać leki i po konsultacji ze znajomymi wetami przestawić na nie psiaki. Wizyty u weterynarza u nas też są rzadkością. Co do karm specjalistycznych horrendalnie drogich, to również możemy sobie pozwolić na ich odstawienie. Wystarczy znać zabronione produkty w pokarmach i ich nie używać gotując naturalne jedzenie. Chorzy na te same choroby ludzie żywią się według zasad ustalonej diety, nie zmuszamy ich do jedzenia suchych karm specjalistycznych. Rynek karm weterynaryjnych to olbrzymi interes. Quote
magenka1 Posted March 18, 2010 Posted March 18, 2010 Cioteczki nie wiem czy dojrzycie ale takie mam widoki z okna, tam w dali widać cztery sarenki, które przychodzą pojeść sobie trawkę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.