Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bianka0 napisał(a):
Czy możesz mi napisać po polsku co mam zrobić :crazyeye:


ZNAJOMA SZUKA przewozu psiaka/malego/ na trasie ///poszukuję transportu z Siekierczyna ( Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Zielona Góra) do Słupska.///telefon Dorota 503159907

zapodane!

Posted

anita_happy napisał(a):
ha ha ha hahahahah


Nie śmiej się, bo ja na poważnie nie wiem co mam zrobić :niewiem:

anita_happy napisał(a):
ZNAJOMA SZUKA przewozu psiaka/malego/ na trasie ///poszukuję transportu z Siekierczyna ( Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Zielona Góra) do Słupska.///telefon Dorota 503159907

zapodane!


Aha, o to chodziło :evil_lol:

Serdecznie dziękuję .

Posted

deer_1987 napisał(a):
Nie wiem skad ta ilosv czerwonych? :(


Niestety deer nie wiem :shake:
Być może nie jest to jedna przyczyna. Okres pooperacyjny, zaawansowany wiek Niuni, jesień kiedy jest fizjologiczny spadek, no i pierwotna choroba suczki.

Posted

bianka0 napisał(a):
Niestety deer nie wiem :shake:
Być może nie jest to jedna przyczyna. Okres pooperacyjny, zaawansowany wiek Niuni, jesień kiedy jest fizjologiczny spadek, no i pierwotna choroba suczki.

No wlasnie tego sie "boimy" z wet ze znamy tylko ogolne wyniki, jak kawalki puzzle, a nie wiemy jak jedno na drugie oddzialywuje..

Posted

bianka0 napisał(a):
Filc ?...............


FILC!
ma przyjaciółke jamniczą - szczoteczkę :) jak moja BEFI

  • taka sama!
    już razem sie dogadali..spacerują doopa w doopke..
    ehh...miodzio

    filc z czasów schroniska

  • Posted

    Dobrze że Filc już w domu :lol: Czy zostawili mu to imię ?

    A co tak cicho ? ...
    Sama nie wiem, chyba nic ciekawego u mnie się nie dzieje.
    Więcej czasu poświęcam na razie na psiaki do adopcji.
    Te szare, krótkie dni są takie monotonne, smutne.
    Z ciekawszych spraw to suczka posokowca, którą znaleźli chłopi wróciła do swojego właściciela.
    Zrobiliśmy z mężem zdjęcie komórką i porozsyłaliśmy do myśliwych i okazało się, że zginęła jednemu z nich 20 km dalej. Szukał jej od 2 tygodni zupełnie w innej okolicy.

    Posted

    No te dni jakies takie krotkie i szaro bure... Pamietaj ze ja czekam na informacje na ktorego psiaka wplacic w podziekowaniu za pomoc dla nas :) Gdyby teraz takiego nie bylo to po prostu pamietaj o nas :)

    Posted

    deer_1987 napisał(a):
    No te dni jakies takie krotkie i szaro bure... Pamietaj ze ja czekam na informacje na ktorego psiaka wplacic w podziekowaniu za pomoc dla nas :) Gdyby teraz takiego nie bylo to po prostu pamietaj o nas :)


    Dziękuję Marta.:loveu:
    Być może będzie trzeba pomóc w transporcie Saby, ale to będę wiedziała w przyszłym tygodniu. Może uda się trochę taniej, bo na razie jest to dopiero uzgadniane.

    Posted

    bianka0 napisał(a):
    Jak ja miło wspominam te czasy, w których wiedziałam kiedy będę miała wypłatę :evil_lol:

    Ja wiem jeszcze jedna wyplata a potem juz niestety nie... nasza firma stracila kontrakt... ja zostaje bez pracy

    Posted

    deer_1987 napisał(a):
    Ja wiem jeszcze jedna wyplata a potem juz niestety nie... nasza firma stracila kontrakt... ja zostaje bez pracy


    Przykro :-(
    Ale szansa na kolejną pracę mam nadzieję jest, bardzo Ci tego życzę.

    Moja firma ma pracy aż za dużo, ale wypłata dla szefa jest wtedy jak coś zostanie :diabloti:

    Posted

    W tej chwili nie ma, ale studiujac dwa kierunki (i na razie pracujac) nie nudzi mi sie :diabloti: Jedynie co to zamiast wyplaty bede pozyczac od panstwa w trakcie nauki bo z czegos rachunki trzeba placic :diabloti:

    Oj to nie masz regularnie kasy?

    Posted

    deer_1987 napisał(a):

    Oj to nie masz regularnie kasy?


    Regularnie jest kasa na prowadzenie ,,interesu".
    Ale to właśnie jest paradoks, im więcej pracy w zakładzie, tym mniej kasy zostaje dla prowadzącego :evil_lol: A ostatnio jak zapewne wiesz, ceny wszystkiego rosną w zawrotnym tempie, a będą jeszcze szybciej.:shake:
    Więc wolałam te czasy, kiedy po prostu miałam wypłatę.

    Posted

    bianka0 napisał(a):
    Dziękuję Marta.:loveu:
    Być może będzie trzeba pomóc w transporcie Saby, ale to będę wiedziała w przyszłym tygodniu. Może uda się trochę taniej, bo na razie jest to dopiero uzgadniane.


    Może ja wróće do propozycji danej ongiś przez jedną z hodowczyń (nie było mowy o kasie a o pomocy) i dopytam czy moze tylko trasę bym chciała znać. Pytanie nie boli czemu nie miałabym spytać.

    Posted

    Tia to tak jak Tz sie kiedys wybral ze mna do supermarketu - przy czym zakupy to od dawna glownie ja robie - i tak oj tego nie kupimy, tego tez nie a to czemu nie ma miesa ponizej 40 kr za kg? Az mi sie smiac chcialo bo on nawet nie zauwazyl ze jedzenie zdrozalo...

    Posted

    Isadora7 napisał(a):
    Może ja wróće do propozycji danej ongiś przez jedną z hodowczyń (nie było mowy o kasie a o pomocy) i dopytam czy moze tylko trasę bym chciała znać. Pytanie nie boli czemu nie miałabym spytać.


    Ale jak najbardziej Isadoro :lol:
    Tylko że tak jak pisałam na wątku Saby, jest dla niej DT w Słupsku u mamy Kasi77. ( tam gdzie był Maksio). I teraz w tamtą stronę potrzebny jest transport.

    Wiesz deer , w Polsce to już nawet nie zauważamy jak wszystko drożeje. Jak utrzymuje się stała cena jakiegoś produktu, to człowiek oczom nie wierzy :crazyeye:

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...