Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
W mojej spiżarni w większości stoją puste słoiczki.:p


Czyli jest bardzo dużo miejsca, żeby zapełnić półki pełnymi słoiczkami z Jamnikowa Lubelskiego :p

Posted

Przynajmniej wyglądają ładnie :cool3:
Mam nadzieję że będą ludziom smakowały.
Joosef nalega na szybka sprzedaż, bo nie może swobodnie poruszać się po piwnicy. Wszystkie półki zapchane, boi się że postrąca słoiki.

Posted

ogórki - polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!masakra - zaje...ste!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

aha..i sałatka z kapusty 4 me - ma być! nawet jak jej nie bedzie wiec wystac 5..a 6 dla mnie!!!
cukinia tez OK:)
cholerka, ale, ze grzybków nie ma to straszne - u mnie tez sie skonczyły w szafce

Posted

Celina12 napisał(a):
Ło jejuuuuu...umarnęłam.....:diabloti:....moje ogóreczki,papryczka,buraczki,sałatki...miodzik.....no kuś Ty KUSICIELKO!!!!:evil_lol:


Ja też :)

yunona napisał(a):
Zawsze mnie Twoja spiżarnia powala! Ileż to pracy, a potem błogiej przyjemności przy konsumpcji , zacieramy łapki (jak to jamniczki wszystko jedzące;) )


nioooooo i ja

rasowa2410 napisał(a):
Ach śliczna Sandrusia!!! Wszystkie zdjęcia cudne... ale jednak te słoiczki przykuły moją uwagę... MNIAM! ŁAAAAAAA! OSZALEĆ MOŻNA! MNIAM!


Sandrusia śliczna ale może mi sie wydaje że cos jej zakapiorkiem z oczatek błyszczy :)

Posted

Nie, nie przegapicie, na pewno będę musiała zacząć w piątek wieczór, żeby mieć wolną sobotę i niedzielę. Dam znać na wątku jak już będę robiła zdjęcia.

Posted

holly101 napisał(a):
Bianko, jestem umówiona z panią na 10. Jak odbierzemy Sabę to od razu zadzwonimy.


Dobrze, bardzo dziękuję.:loveu: Najważniejsze, żeby oddała suczkę i podpisała zrzeczenie się.
Dzwoniłam dzisiaj do zuziM, wszystko uzgodnione, a Saba raczej długo u niej w kojcu nie będzie musiała być. Szykuje jej się jamniczy DT.

Posted

....ciekawe jak poszło.....Bianko wysłałam czerwony sweterek i takie ubranko jakie ma Fokus- z brązowego polaru...jak dotrą poprosze o info-czy robić nowe i dłuższe,szersze...itp.Mam nadzieję,że będzie pasowało to czerwone-bo się rozciąga.

Posted

Dziękuję Celinko:loveu:
Saba u zuziM, nie jest źle da sobie radę. Potrzebny DT domowy, ale już na spokojnie. Jest OK.
Leda w nowym domku zachowuje się dobrze, nellyduży popracowała z rodziną, która robiła niewielkie błędy, nie będzie zwrotu z adopcji. Jest OK.
Nie dotarłam znowu do Murki żeby zobaczyć Sandrę, ale mała jest świetna, nie sprawia kłopotów. Jest Ok.
Moje psy zaniedbane, nie mam w ogóle dla nich czasu, nie mam nawet czasu żeby im dać jeść trzeba mi je odebrać z adopcji. Nie nadaje się na właściciela.
Kto chętny na osiem futer ?

Posted

[quote name='bianka0']Dziękuję Celinko:loveu:
Saba u zuziM, nie jest źle da sobie radę. Potrzebny DT domowy, ale już na spokojnie. Jest OK.
Leda w nowym domku zachowuje się dobrze, nellyduży popracowała z rodziną, która robiła niewielkie błędy, nie będzie zwrotu z adopcji. Jest OK.
Nie dotarłam znowu do Murki żeby zobaczyć Sandrę, ale mała jest świetna, nie sprawia kłopotów. Jest Ok.
Moje psy zaniedbane, nie mam w ogóle dla nich czasu, nie mam nawet czasu żeby im dać jeść trzeba mi je odebrać z adopcji. Nie nadaje się na właściciela.
Kto chętny na osiem futer ?

[quote name='Mika31']dodam moje dwa ja też nie mam czasu a Pik strasznie męczy bo to gadający pies jest
Aaaaaaaaaaaaaaaa! Pieski dały w kość! :eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No cudnie!!!:mad::mad::mad:
Chyba jakieś wizyty poadopcyjne z instrukcjami trzeba by zrobić;)
Posłużę się cytatem : specyficzny rodzaj humoru [ciach mod] :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

yunona napisał(a):
Aaaaaaaaaaaaaaaa! Pieski dały w kość! :eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No cudnie!!!:mad::mad::mad:
Chyba jakieś wizyty poadopcyjne z instrukcjami trzeba by zrobić;)
Posłużę się cytatem : specyficzny rodzaj humoru [ciach mod] :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:


Tak pieski dały w kość i te swoje, te w hotelikach również.
Ale to pestka, jak dorzucić do tego trzydzieści osób dziennie, a potem niezadowoloną rodzinę z powodu ciągłej nieobecności w domu i tak około 20 telefonów, to się ma całokształt zbyt krótkiego dnia.
Doba mogłaby mieć 48 godzin, a i tak byłaby za krótka.
Na dodatek to napięcie w oczekiwaniu na kontrolę instytucji nadrzędnej :diabloti: i ciągłe poczucie, że ma się coś niedopięte. [ciach mod]

Posted

Isadora7 napisał(a):
w tym jeden telefon ode mnie :)

Przepraszam, ale chyba prałam w tym czasie ufajdane psie kołderki :diabloti:
Potem wykonałam parę telefonów ze stacjonarnego i dopiero teraz nastawiałam budzik w komórce, a tam patrzę.....znowu nie odebrałam :oops:

Posted

Współczuję , ja też mam niezły młyn i w pracy i w domu, dlatego wiem, że czasu wiecznie mało.:) I futra dalej "ni ma" a za pasem zima ;) , Ponoć Kurier zamówony i w środę powinam mieć:mad::diabloti:

Posted

yunona napisał(a):
I futra dalej "ni ma" a za pasem zima ;) , Ponoć Kurier zamówony i w środę powinam mieć:mad::diabloti:


Dość długo to futro biegnie na piechotę :shake:
W takich przypadkach zawsze mam mieszane odczucia. Jestem po prostu zbyt ,,akuratna".

Posted

bianka0 napisał(a):
Dość długo to futro biegnie na piechotę :shake:
W takich przypadkach zawsze mam mieszane odczucia. Jestem po prostu zbyt ,,akuratna".

W rozmowie z Dor puściłam farbę i słyszała jak moja cierpliwośc się ulotniła i nie omieszkałam na pw napisać byłej wł. futra , że już jej nie mam i że to nie fair.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...