Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już jestem.
Przepraszam Was, awaria laptopa :shake:
Na dodatek po naprawie wgrali mi bez pytania nowszą wersję programu. Zgłupieć można, wcale nie jestem z tego zadowolona.

Posted

No całe szczęście, że ok. A co z psiurkiem? Dał się złapać? A jeśli chodzi o Wind 7 to ja też miałam takie dziwne odczucia i często brzydko mówiłam :) Ale naumiałam się, choć czasem jeszcze zdarzy mi sie ..... rzucić męsiwkiem ;)

Posted

Mam dosyć tego programu po godzinie używania go :mad:

Piesek, a właściwie suczka odłowiona dopiero dzisiaj.
We wtorek dostała 3 tabletki sedalinu i ...można jej było soli na ogon nasypać. Zapadła noc i po 3 godzinach ganiania jej po polach schowała się w trawę.
W środę dostała 5 tabletek. Przygotowaliśmy obławę : Murkę i jej męża Szermana i kolegę maratończyka P.Tomka. Ale jakby nic nie zjadła. Pogoniła nas 5 godzin i schowała się w trawy.
W czwartek Szerman przywiózł klatkę pułapkę. Nastawiliśmy ją, ale wszystkie okoliczne psy w nią chciały wejść, tylko nie ta franca.
Okazało się że suczka podchodzi to Maciaszki - kobiety lekko opóźnionej umysłowo, która ją dokarmia.
Ustawiliśmy wczoraj z Szermanem klatkę na jej podwórku i łapały się wszystkie koty i inne cuda tylko nie ona.
Ja od rana mam dzięki tej cholerze ropną anginę, więc jestem uziemiona.
dzisiaj Szerman podjechał wypuścić kolejnego kota i znowu ustawić klatkę.
A Maciaszka z zaskoczenia złapała maleństwo za kark i do klatki.:evil_lol:
Jest już u Murki, ale dopiero jutro pojadę ją zobaczyć, dzisiaj mam hodowlę kaktusów w gardle i gorączkę 40 stopni.

Posted

Matko, ja po anginie ropnej, co jakiś czas zmagam się z chorobą skóry, która mi wtedy wywaliła (miałam podany antybiotyk, który mnie straszliwie uczulił). Moja temp. 41,2 i 3 dni nic nie jadłam, tylko łyżeczką na kilka razy woda. Nie mogłam nawet kropli wody przełknąć , do dzisiaj pamiętam ten cholerny ból. Ale to było 25lat temu, teraz są zupełnie inne leki. Współczuję.:( I gratuluję, że psiak odłowiony. :). A malucha fajna !

Posted

No cóż, w życiu nie miałam anginy. Teraz będę wiedziała jak to boli, lepiej zrozumiem innych :evil_lol:
W domu cisza, nie mogę się drzeć, wszyscy współczują, ale raczej nie są zmartwieni :razz:

Posted

Czytam na Twoim wątku Celinko, że wszyscy mają problem z otwieraniem dogo.
Mój laptop jest na gwarancji, we wtorek w czasie otwierania właśnie dogo padło całe oprogramowanie. W serwisie byli zdziwieni, do dzisiaj nie wiedzą co się stało. Nie znaleźli żadnego wirusa. Polecili mi nie wchodzić na szajsowe strony :evil_lol:

Posted

A to podobną historię miała Sarunia- Niunia. Ona w ruterze musiała pozmieniać adresy serwerów itp, bo nie mogła otworzyć strony z dogo. A to prawie po sąsiedzku?

Posted

Celina12 napisał(a):
:evil_lol:...i nie kazał Ci leżeć????:diabloti:


NIE!!!
Zapytał dlaczego nie poodkurzałam, podobno gardło i migdałki do tego nie są potrzebne :cool3: Jak mogę po polach za psami latać, to i mogę w domu posprzątać.
Nie pójdę więcej z gardłem do ginekologa :diabloti:

Posted

....zaraz mi się pewien kawał przypomniał...hihihi....:diabloti::evil_lol:

Olej to odkurzanie,sprzątanie-wszak święto dziś mamy...:diabloti:

Zdrowiej....bo ja w dalszym ciągu czekam na foty....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...