rasowa2410 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Bianka specjalnie tak przedłuża, żeby jakieś napięcie tu budować :evil_lol: :diabloti: A co? A nieprawda? To wstawiaj no szybko jakieś informacje! Ale już! :mad: Quote
Celina12 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Bianka-gdzie Jesteś...zaczynam się już martwić...WRACAJ!!!! Quote
Mika31 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 :???::???::helo::helo::helo::helo::Dog_run::Dog_run::modla::modla::modla::confused::confused::confused::bigcry::bigcry: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Gdzie się podziewacie?:nerwy: Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 :scream_3::scream_3::scream_3::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo::helo: Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Już jestem. Przepraszam Was, awaria laptopa :shake: Na dodatek po naprawie wgrali mi bez pytania nowszą wersję programu. Zgłupieć można, wcale nie jestem z tego zadowolona. Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 No całe szczęście, że ok. A co z psiurkiem? Dał się złapać? A jeśli chodzi o Wind 7 to ja też miałam takie dziwne odczucia i często brzydko mówiłam :) Ale naumiałam się, choć czasem jeszcze zdarzy mi sie ..... rzucić męsiwkiem ;) Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Mam dosyć tego programu po godzinie używania go :mad: Piesek, a właściwie suczka odłowiona dopiero dzisiaj. We wtorek dostała 3 tabletki sedalinu i ...można jej było soli na ogon nasypać. Zapadła noc i po 3 godzinach ganiania jej po polach schowała się w trawę. W środę dostała 5 tabletek. Przygotowaliśmy obławę : Murkę i jej męża Szermana i kolegę maratończyka P.Tomka. Ale jakby nic nie zjadła. Pogoniła nas 5 godzin i schowała się w trawy. W czwartek Szerman przywiózł klatkę pułapkę. Nastawiliśmy ją, ale wszystkie okoliczne psy w nią chciały wejść, tylko nie ta franca. Okazało się że suczka podchodzi to Maciaszki - kobiety lekko opóźnionej umysłowo, która ją dokarmia. Ustawiliśmy wczoraj z Szermanem klatkę na jej podwórku i łapały się wszystkie koty i inne cuda tylko nie ona. Ja od rana mam dzięki tej cholerze ropną anginę, więc jestem uziemiona. dzisiaj Szerman podjechał wypuścić kolejnego kota i znowu ustawić klatkę. A Maciaszka z zaskoczenia złapała maleństwo za kark i do klatki.:evil_lol: Jest już u Murki, ale dopiero jutro pojadę ją zobaczyć, dzisiaj mam hodowlę kaktusów w gardle i gorączkę 40 stopni. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Bianko to myk do łóżeczka abyś nam się na dobre nie rozłożyła.:lol: Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Już się rozłożyłam, jutro będzie z górki. Wybieram się do Murki obejrzeć maleństwo. Oto Sandra :evil_lol: Quote
Diana S Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 [quote name='anita_happy']ja sztuke mam maluszki za TM mamusia bohaterka została mamką dla tych co już oczka otworzyły Jaka sliczna sunią :great: Quote
Diana S Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Bianko, co tam u Ciebie kochana? Jak psiaczek? ;) Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Matko, ja po anginie ropnej, co jakiś czas zmagam się z chorobą skóry, która mi wtedy wywaliła (miałam podany antybiotyk, który mnie straszliwie uczulił). Moja temp. 41,2 i 3 dni nic nie jadłam, tylko łyżeczką na kilka razy woda. Nie mogłam nawet kropli wody przełknąć , do dzisiaj pamiętam ten cholerny ból. Ale to było 25lat temu, teraz są zupełnie inne leki. Współczuję.:( I gratuluję, że psiak odłowiony. :). A malucha fajna ! Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 No cóż, w życiu nie miałam anginy. Teraz będę wiedziała jak to boli, lepiej zrozumiem innych :evil_lol: W domu cisza, nie mogę się drzeć, wszyscy współczują, ale raczej nie są zmartwieni :razz: Quote
Celina12 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Współczuję anginy...:shake: Sandra śliczna....:loveu: No i nareszcie Jesteś! Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Czytam na Twoim wątku Celinko, że wszyscy mają problem z otwieraniem dogo. Mój laptop jest na gwarancji, we wtorek w czasie otwierania właśnie dogo padło całe oprogramowanie. W serwisie byli zdziwieni, do dzisiaj nie wiedzą co się stało. Nie znaleźli żadnego wirusa. Polecili mi nie wchodzić na szajsowe strony :evil_lol: Quote
yunona Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 A to podobną historię miała Sarunia- Niunia. Ona w ruterze musiała pozmieniać adresy serwerów itp, bo nie mogła otworzyć strony z dogo. A to prawie po sąsiedzku? Quote
Mika31 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 mój asus też na sewisie drugi raz ale mam super tż bo kupił mi nowy życzę zdrowia ciociu u mnie w domu grypa panuje Quote
Jagoda1 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Malutka śliczna...:) Dużo zdrowia, kuruj się, albo, najlepiej, idź do lekarza:evil_lol: Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Jagoda1 napisał(a): najlepiej, idź do lekarza:evil_lol: Byłam :diabloti: Quote
Celina12 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 :evil_lol:...i nie kazał Ci leżeć????:diabloti: Quote
bianka0 Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 Celina12 napisał(a)::evil_lol:...i nie kazał Ci leżeć????:diabloti: NIE!!! Zapytał dlaczego nie poodkurzałam, podobno gardło i migdałki do tego nie są potrzebne :cool3: Jak mogę po polach za psami latać, to i mogę w domu posprzątać. Nie pójdę więcej z gardłem do ginekologa :diabloti: Quote
Celina12 Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 ....zaraz mi się pewien kawał przypomniał...hihihi....:diabloti::evil_lol: Olej to odkurzanie,sprzątanie-wszak święto dziś mamy...:diabloti: Zdrowiej....bo ja w dalszym ciągu czekam na foty.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.