bianka0 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Bardzo trudno złapać uciekającego psa. Kiedy łapałam Różę, spanielkę którą znalazłam na poboczu wracając z pracy, mało tego nie przypłaciłam życiem. Będę to pamiętała do końca życia i nieszczęsny kierowca Tira pewnie też. wapiszon napisał(a): Bianko, a o co chodzi z tym szerokim podpisem? To jest cytat naszego ulubionego moda z wątku futrzanego :diabloti: Quote
wapiszon Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 :) :) :) [ciach mod] Pozdrowienia dla [ciach mod]. Może nie dostanę bana ? ;) Quote
bianka0 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 W tym dziale jest chyba inny mod :roll: Quote
Celina12 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Mam nadzieję,że po udanej akcji łapania pieska...będziesz miała i czas i ochotę na obiecaną sesję z miseczkami.... Quote
yunona Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Też trzymamy kciuki za łapankę ( o fe! ) ale to mi pierwsze wpadło na myśl. Takie słowa kojarzą mi się be ( wojenne) . Ale tu to mus bo dzieciak się zmarnuje. Quote
bianka0 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Byłam dzisiaj na przeszpiegach. Maleństwo wcięło kiełbaskę. Dzisiaj też zostawiłam ale mniej, żeby nie był najedzony. Nawet nie wiem czy to piesek, czy suczka. Quote
Celina12 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Czyli jak rozumiem Maleństwo jutro dostanie kiełbaskę z niespodzianką??? Quote
bianka0 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Tak mamy w planie. Ale jak już o nim wiem, to w końcu go jakoś złapię. Miejsce w hoteliku ma zarezerwowane. Quote
bianka0 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 [quote name='deer_1987']Zapraszam jamnisie do nas na seans :loveu: Deer obejrzałam wczoraj szybko, a dzisiaj z wielkim smakiem zdjęcie po zdjęciu. Pokaz rewelacyjny.:cool3: Jestem pełna podziwu dla samego pomysłu. Nigdy na taki w Polsce nie wpadną. Quote
anita_happy Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 bianka0 napisał(a):Będziemy łapać z Joosefem. Im mniej na początku osób, tym lepiej. Żeby tylko podszedł do jedzenia z sedalinem. My się zaczaimy z lornetkami i zobaczymy gdzie się będzie układał. W niedzielę nie będzie ludzi w polu. W razie czego prosiłam o pomoc Murkę, to niedaleko od nich. Żeby tylko nie było tak jak z Lorim, trzy tygodnie łapania. bianko..daj mu końska dawkę sedalinu...lepszy jest żel... generalnie na psy o podwyższonej czujnosci = adrenalina...sedalin gufno działa... sprawdzone mamy na naszych bezdomniakach... lepszy żel - szybciej działa... podhalanke łapaliśmy na sedalin - porażka dwukrotna! Dalismy na oko 30 kg suce 6 tabletek sedalinu forte!!! o 2 wiecej przykimała...podeszlismy..skakałąm nad nia /JA/ i nic..spała... ja jej pętle na szyje, a ona dęba i dyla w strone obwodnicy..my za nią - po rowach...aby droge przeciąć...przegonilismy ją w pola i zostawiliśmy... na szczeście wydała nam ją Pani, która ją dokarmiała poł roku W schronisku w radomiu to samo mi powiedzieli, ze daja sedalin psu ale tylko po to aby go otumanic.../podaja sedalin jak juz psa zagonia na teren zamknięty!/ generalnie lepsze jest stopniowe oswajanie psa... Quote
bianka0 Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Anita nie ma czasu na stopniowe oswajanie psa. Albo go złapiemy, albo po nim. Sedalin w żelu jest teraz niedostępny na rynku, wstrzymana produkcja. Quote
taxelina Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 [quote name='bianka0']Deer obejrzałam wczoraj szybko, a dzisiaj z wielkim smakiem zdjęcie po zdjęciu. Pokaz rewelacyjny.:cool3: Jestem pełna podziwu dla samego pomysłu. Nigdy na taki w Polsce nie wpadną. Ale w Wawie macie jakis most i fontanny oswietlone tak super, chetnie bym zdjecia zobaczyla :) Quote
JamniczaRodzina. Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Sedalin tylko pewnie w odpowiedniej dawce.Powodzenia w łapance. Quote
Celina12 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Cały czas myślę o WAS...jak przebiega obława na Maleństwo.... Quote
bianka0 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Niestety musimy odłożyć. W okolicy biegają wiejskie psy, prawdopodobnie za suczką. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to one pierwsze dobiorą się do kiełbaski z sedalinem. Kolejne podejście zrobimy jutro, po pracy. Do domu w Puławach pojechała dzisiaj moja Leda :multi::multi::multi: Quote
Isadora7 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 o mateńko Leda ma dom suuuuuuuper Już na stronie aktualizuję Quote
bianka0 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Isadora7 napisał(a):o mateńko Leda ma dom suuuuuuuper Już na stronie aktualizuję Dziękuję, właśnie miałam pisać na jamnikach. Tylko Melvinek mi na półce zalega :shake: Quote
Celina12 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Leduniu-miej się dobrze...:loveu: Oby się udało z tym Maleństwem....no tak mogą inne złapać kiełbaskę z niespodzianką.... Quote
Sarunia-Niunia Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Czyli z łapanki póki co - nici.... Szkoda, żeby tylko maleństwu nic się nie stało... Bianko! Zostawiłam Ci wiadomość na wątku Koksika:) Quote
bianka0 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Sarunia-Niunia napisał(a):Czyli z łapanki póki co - nici.... Szkoda, żeby tylko maleństwu nic się nie stało... Bianko! Zostawiłam Ci wiadomość na wątku Koksika:) Wiem, czytałam, ale ten terierek jest starszy. Ładny, ale pani mówiła że szuka młodego. Chyba że znasz dziewczyny od terierków , to można im przekazać nr telefonu, może jej coś znajdą. Na PW już nie wysyłam takich wiadomości, bo są totalnie olewane. Quote
Diana S Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Jak akcja łapania małego yorka? :bluepaw: Quote
bianka0 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Diana S napisał(a):Jak akcja łapania małego yorka? :bluepaw: Diano musieliśmy odłożyć. Dzisiaj w okolicy biegały wiejskie psy. Zapewne pierwsze poczęstowałyby się kiełbaską z sedalinem. Odpędzanie ich nic nie dawało, wiecznie głodne zapewne wyczuły że coś będziemy dawać jeść. A może przychodzą i podjadają zanim maluch zdąży wrócić i zjeść ? Quote
Diana S Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 I, co teraz? okoliczne psy nie znikną :shake: Quote
bianka0 Posted November 6, 2011 Author Posted November 6, 2011 Diana S napisał(a):I, co teraz? okoliczne psy nie znikną :shake: Na to liczymy, że nie są w polu cały czas. Jutro znowu spróbujemy podjechać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.