Mika31 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 biust można zakryć byle jamnika było widać Quote
Celina12 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 bianka0 napisał(a):Na razie dzielimy skórę ( futro ?) na niedźwiedziu :evil_lol: ....no fakt ale co mi tam.....można i tak jak nie można inaczej.....idę se powstawiać fotki.....z teraz....a po poludniu byliśmy grabić liście...a grabiliśmy do zera w poniedziałek.Pospadało tyle,że aż strach...Wikunia i jamniki miały zabawę....teraz śpią jak szalone-Dumiś chrapoli.... Quote
taxelina Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Wyglaszcz od nas wszystkie jamnisie :loveu: Quote
Krysia Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Moje też uwielbiają liście takie suche i szeleszczące:evil_lol:.Biegają po nich jak szalone:cool3: Quote
yunona Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Sorry Bianka z reguły tego nie robię, ale bardzo proszę o przeczytanie: schronisko w Józefowie zbiera kasę na słomę do bud na zimę. 1 kostka słomy 5 zł. Myślę, że taką kwotą można poratować a im nas będzie więcej tym lepiej. :smile: I podaję link: http://www.dogomania.pl/threads/2171...8#post17929878 Bardzo proszę zajrzeć! :smile: Quote
bianka0 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Marta jamniki wygłaskane :p Celinko i Krysiu liście nie zgrabione, bo jabłoń i orzechy systematycznie je zrzucają, a w nich moje jamniki chowają dla nas pachnące niespodzianki. Zwariować można :mad: Yunono kostki siana zakupione, zgodnie z poleceniem. Robię dzisiaj ( i jeszcze jutro mnie to czeka) dynię na słodko, na bazarek. Dla mojej Ledy przywiezionej z Gostynia do Murki szykuje się domek w Puławach :multi: Quote
yunona Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Dzięki serdeczne za reakcję.:loveu: Widzę , że ładnie jamnikowe się zlatują , biedne te psiurki. Niestety to my zgotowaliśmy im taki los.:-( Sorry za uogólnienia chodziło o ludzi. A na bazarek też odkładam po parę groszy mam nadzieję, że dasz cynk o otwarciu :) Quote
bianka0 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 yunona napisał(a):mam nadzieję, że dasz cynk o otwarciu :) Dam!! Jak zdążę. :evil_lol: Quote
wapiszon Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 bianka0 napisał(a):Dam!! Jak zdążę. :evil_lol: Też chcę cynka o otwarciu ;) Quote
bianka0 Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Wapiszonku po raz setny masz za szeroki podpis :diabloti: Quote
anita_happy Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 fajnego mamy chłopaka:)) na DT???? i torchę tłoczno sie zrobiło w kuchni zimno w schronie źle znosił..zdziczał w boksach bytowych...ale po 24 h w domu juz sie ułozył ładnie do stada:)) Quote
bianka0 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Piękny. Tym razem Anitko wzięłaś prawdziwego psa obronnego, kawał chłopa :cool3: Trudno go będzie przysiąść , ale przynajmniej nie zgubi Ci się. Quote
lilk_a Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Anitko , podglądam Trevora na fb , jest piękny :loveu: to faktycznie jakiś mix pointera , ma lekko zadartą kufę :) Quote
anita_happy Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 lilk_a napisał(a):Anitko , podglądam Trevora na fb , jest piękny :loveu: to faktycznie jakiś mix pointera , ma lekko zadartą kufę :) ma ma.. i jaką piekną stójkę robi na spacerze jak zobaczy OBIEKT :) ehhh dzis leciałam za nim jak trusia:))) rzuciłam aport latice, A ON POBIEGL!!!!20 metrów linki...dobrze ze zrobiłam unik!!!bo bym reki nie miała..a tak puścił zamek w obroży!!!dobrze, ze pies miał dwie obroze...na zapięcie i zacisk!!! Quote
bianka0 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Biegałam dzisiaj po polach za pieskiem. Pijaczki dzisiaj mi powiedziały, że w polu ktoś tydzień temu wyrzucił zawiązanego w worku niedużego pieska. Psina wygryzła dziurę w worku, uwolniła się. Ale jest tak wystraszony, że nie da się złapać. Pojechałyśmy z pielęgniarką po pracy. W szczerym polu koło - nomen omen krzyża siedział mały yorkowty piesek. W tym miejscu jakiś dobry człowiek porzucił go na łaskę Boga. Kiedy samochód się zatrzymał zaczął w obłędzie uciekać w pole. Nie ma szans żeby go złapać. Zostawiłam mu tam kiełbaskę, widać wytłuczoną trawę pod krzyżem, zrobił tam sobie legowisko. Od ponad tygodnia siedzi ciągle w tym samym miejscu. Pojechałam do weta wzięłam sedalin. Będzie trzeba przygotować obławę. Chyba w niedzielę. Musze przygotować więcej osób, żeby przeczesać teren jak psina uśnie. Muszę się liczyć z tym, że może odbiec od krzyża. Jak go nie znajdziemy, może się zbyt przechłodzić. Maleństwo takie. Quote
yunona Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 O kurczę, komu taka malizna przeszkadzała?. Noce już chłodne mam nadzieję, że jesteście sprytne i złapiecie maliznę. Quote
taxelina Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Zapraszam jamnisie do nas na seans :loveu: Quote
bianka0 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 yunona napisał(a):mam nadzieję, że jesteście sprytne i złapiecie maliznę. Będziemy łapać z Joosefem. Im mniej na początku osób, tym lepiej. Żeby tylko podszedł do jedzenia z sedalinem. My się zaczaimy z lornetkami i zobaczymy gdzie się będzie układał. W niedzielę nie będzie ludzi w polu. W razie czego prosiłam o pomoc Murkę, to niedaleko od nich. Żeby tylko nie było tak jak z Lorim, trzy tygodnie łapania. Quote
Celina12 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 ..trzymam i ja kciuki....dacie radę-wierzę w to. A ja dziś dostałam z bazarku Puchatka dla Wikuni ale było radochy!!!! Quote
Celina12 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Isadorko-Ty jak z rękawa sypiesz tymi zdjęciami na każdy temat....:evil_lol: :loveu: Quote
rasowa2410 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Joosef napewno sobie poradzi! :D :D :D Kondycja się wszystkim poprawi ;) Quote
wapiszon Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Trzymamy kciuki za łapanie malizny. Anitko, psiak wymiata :) Bianko, a o co chodzi z tym szerokim podpisem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.