Isadora7 Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 .::Blue_Lagoon::. napisał(a):Idzie pełną parą. ;) Z robalami dajemy sobie już całkiem radę, zwalczanie szło opornie, ale teraz ruszyło na dobre, bo Bruno przytył i wygląda o wiele lepiej. Kulawienie było spowodowane jakimś stanem zapalnym i dostałyśmy preparat na wzmocnienie chrząstki stawowej i tabletki z wapniem. Na razie Bruna utyka już rzadziej, jest bardziej ruchliwy. Mam nadzieję, że będzie niedługo bez przeszkód swobodnie hasał. To śliczny psiak, mam nadzieję zę ktoś sie w nim zakocha. Quote
elmira Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 .::Blue_Lagoon::. napisał(a):Dzisiaj rozpoczynam kolejną serię wysyłanych wiadomości na PW. ;) Ja tez z "łapanki". Ale tych bid na dogo tyle, że sama akurat na Waszego psiaka nie trafiłam. Postaram się wspomóc choć jakimis groszami (ostanio u mnie tez kiszkowato). Quote
bico Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 .::Blue_Lagoon::. napisał(a):Idzie pełną parą. ;) Z robalami dajemy sobie już całkiem radę, zwalczanie szło opornie, ale teraz ruszyło na dobre, bo Bruno przytył i wygląda o wiele lepiej. Kulawienie było spowodowane jakimś stanem zapalnym i dostałyśmy preparat na wzmocnienie chrząstki stawowej i tabletki z wapniem. Na razie Bruna utyka już rzadziej, jest bardziej ruchliwy. Mam nadzieję, że będzie niedługo bez przeszkód swobodnie hasał. Robale poszły precz od Bruna!:mad: a i z łapka na pewno będzie lepiej;) Zdrowiej nam psiaku i podjedz sobie jeszcze troszeczkę:cool3: Quote
Isadora7 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Pukpuk czy jest tu Bruno? Chciałam mu powiedzieć Dzień Dobry. Quote
Ulka18 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Niesamowita jest przemiana Bruna, trudno uwierzyc, ze to ten sam pies :crazyeye: Quote
Bjuta Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Ja tak skromnie deklaruję 10 zł. miesięcznie. Poproszę o nr. konta. Quote
bico Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Bjuta napisał(a):Ja tak skromnie deklaruję 10 zł. miesięcznie. Poproszę o nr. konta. Bjuta, ja pozwolę sobie podrzucić Ci ten numer na pw, bo Blue Lagoon chyba już śpi;) Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 Bico miała rację...już spałam. :evil_lol: Chociaż o godz. 12 obudził mnie telefon. :roll: Za to podnoszę Bruna z samego rana. :razz: Quote
Isadora7 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Sylwia K napisał(a):w górę przystojniaku:cool3: I jeszcze raz ze mną Quote
_ogonek_ Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Jezu, tylko jedno słowo mam w głowie....Jak można było doprowadzić psa do takiego stanu??? Quote
Lidan Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 O matko...! Jakie biedactwo :placz: Patrząc na pierwsze zdjęcia trudno uwierzyć, że pies w takim stanie dał rdę jeszcze chodzić. Na ostatnich to już zupełnie nie ten sam Bruno. Trzymaj się piesku, jedz dużo i wracaj szybko do sił :glaszcze: Quote
anula1959 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Pieniążki przelane za cegiełki dla Brunusia, mam nadzieję , że choć trochę pomogą;) Quote
Lidan Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Przyszłam pogłaskać Bruno przed snem...wirtualnie bo w realu chyba nie miałabym odwagi... W końcu to kawał dobermana ;) Quote
bico Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Lidan napisał(a):Przyszłam pogłaskać Bruno przed snem...wirtualnie bo w realu chyba nie miałabym odwagi... W końcu to kawał dobermana ;) oj, ale pewnie chłopak jest łagodny:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.