majqa Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Moje świadectwo o człowieku. Bruno. Jak powinien wyglądać, można sobie tylko wyobrazić. Póki co, ludzie, którym stał się na tyle bliski, że zapragnęli mu pomóc, mogą liczyć wyłącznie na dobroczynność wyobraźni. Temu jak wygląda, zaświadczają zdjęcia. Jego obecna postać jest dziełem człowieka. 3 latek Bruno miał jednak szczęście, udało się go wykupić z piekła. Tak zaczęła się żmudna praca z nim i nad nim. Jej celem jest przywrócenie biedakowi utraconej świetności, odbudowanie w nim zaufania do człowieka, udowodnienie, że nie każdy jest potworem. To chyba będzie najtrudniejsze. Pamięci doznanych krzywd nie sposób wymazać. W sercu Bruna zawsze pozostanie obraz gołej ziemi, na której spał, bez choćby prowizorycznego zadaszenia od żaru lejącego się z nieba, deszczu, śniegu, wiatru, zimna. Głód, zaspokajany sporadycznym dokarmianiem resztkami i pragnienie również zrobiły swoje. Rezerwa wobec obcych, spojrzenie, który świadczy o tym, że od ludzi spodziewa się tego, co najgorsze, wygląd szkieleta na czterech łapkach, odwodnienie, awitaminoza, wyłysienia, ciało pokryte strupkami, utykanie na tylną nóżkę...to wszystko nie wzięło się znikąd. Jeśli doda się do tego lęk przed krzykiem i inne symptomy, jakie prawdopodobnie świadczyć mogą o biciu.... Jakże daleki jest koniec tej wyliczanki!!! Wbrew doznanym krzywdom, w psiaku drzemie ogromna potrzeba bliskości człowieka, jego pieszczot i zainteresowania, jakby chciał udowodnić samemu sobie, że na jego drodze stanie choć jeden godzien obdarzenia zaufaniem, miłością i wiernością. Ten ukryty w Bruno potencjał da się rozbudzić, trzeba tylko chcieć... Słowa "tylko chcieć" wydają się być tu kluczowe, mają wielką moc sprawczą. Błagamy o włączenie się w pomoc tej okaleczonej pod każdym względem istocie! Ona nie ma niczego poza poczuciem beznadziei, strachem i bólem wspomnień. Zwracamy się do Państwa w imieniu Bruna, on nie jest zdolny tego uczynić. Pomóżcie przywrócić mu zdrowie i skierować na drogę ku normalności! By tak się stało konieczna jest fachowa diagnostyka jego stanu, z nią związane ucelowane leczenie i to, co najważniejsze, dom, taki z prawdziwego zdarzenia. Tym, czego należy być pewnym jest fakt, że warto zawalczyć o to cudowne zwierzę! Ci, którzy wyrwali go pajęczynie przeszłości już to wiedzą. Osoby, którym drgnęło serce na widok Bruna proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na adres anusia75@vp.pl lub dzwoniąc na numer 0-725606026 Quote
majqa Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Potrzeba mi do uzupełnienia nr telefonu kontaktowego i info, czy coś mam poprawić/ zmienić w tekście, może coś dodać (?). Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Tekst jest super :multi: Obiecałam zdjęcia i wstawiam jeszcze te po odebraniu. Nowych na razie nie mam. Quote
Isadora7 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Blue zrobię ci dzisiaj aukcję cegiełkową na psiaka, serce się wyrywa jak sie patrzy na tego psiaka. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 majqa napisał(a):Yesooo...:-( Mogę tylko powtórzyć... Jego udręczona mordka aż krzyczy cierpieniem :-( Quote
majqa Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Podpowiedzcie, czy te ogłoszenia mam robić na wielkopolskie (sprawdziłam, gdzie jest Orchoł), czy na inne województwo? Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Isadora wielkie dzięki :loveu: Majqa tak wielkopolska. Ja zabieram się właśnie do robienia ogłoszeń. ;) Majqa mam nadzieję, że pozwolisz mi wykorzystać Twoje tak pięknie ułożone ogłoszenie. Quote
majqa Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Blue, plizzz...a po cóż innego go popełniłam? :evil_lol: Mam prośbę, wstaw wykaz stron, jak już go ogłosisz, ja się w nich rozpatrzę i pchnę ogłoszenia dalej (pewno dziś wieczorkiem). Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Na pierwszej stronie zaktualizowałam ogłoszenia. ;) Znajomi też pomogą w pisaniu ogłoszeń w internecie, może ktoś wypatrzy Bruna. Quote
OLUTKA55 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 [quote name='.::Blue_Lagoon::.']Tekst jest super :multi: Obiecałam zdjęcia i wstawiam jeszcze te po odebraniu. Nowych na razie nie mam. od samego patrzenia boli:-( Quote
bico Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 no nie można się nie poryczeć z żalu, złości i szoku, gdy się widzi psa w takim stanie:-(:-(:-(:-( Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Dzięki za podnoszenie wątku. :p Quote
Isadora7 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Bruno witaj, a ja kawusia i kończe cegiełke dla ciebie Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 Gubienie sierści było spowodowane brakiem witamin, zaniedbaniem i dużą liczbą pasożytów. Witaminki podajemy, a robale dostały sprawy już pierwszego dnia. :evil_lol: Na szczęście nie są to problemy skórne. :multi: Włoski wkrótce odrosną i zobaczycie odmienionego Bruna. Quote
majqa Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Ogłoszenia dla Bruno są na: animalia.pl pchlitarg.com owi.pl drobne.centrumofert.pl olx.pl przygarnijzwierzaka.pl kokosy.pl ale.gratka.pl zoonet.pl bono-polska.pl pajeczyna.pl pineska.pl neeon.pl dwukropek.pl telezoo vegie.pl adopcjapsa.pl eoferty.com.pl kupiepsa.pl tlenek.pl gumtree.pl ojoj.pl zwierzeta.i-bazar.pl rozglos.net oglosze.pl psy.elk.pl sogl.pl ogloszenia.hodowle.info/oddam_psa,2,0.html twojeanonse.com ogloszenia.aleokazja.pl Quote
.::Blue_Lagoon::. Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 majqa super dzięki :loveu: Dodam je w poście. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Nie można zapomnieć o udręczonych oczach Bruna :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.