wujek & ciocia Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 snuszkak napisał(a):a witam witam i również pozdrawiam :) pomoc w puszczykowskim schronie zawsze też nam się przyda :) pomogę, tylko troszkę później, teraz mam masę pracy :( a jak wygląda sytuacja w tym schronie? ile tam piesków ? Quote
kamilka91 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Witam, piszę w sprawie dalmatynki z poznańskiego schroniska. Znalazł się na nią ktoś chętny, szukam osoby, z którą mogłabym się skontaktować w sprawie tej suni (wolontariusz, pracownik schroniska itp.). Aby Łatka mogła pojechać do domu, potrzebna jest Wasza pomoc... Prosiłabym o kontakt na PW. Pozdrawiam serdecznie Quote
marta23t Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 wysłałam Ci nr tel: w spr dalmatynki możecie się do mnie zgłaszać;) Quote
marta23t Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='Paulina87']Wiesz coś więcej na temat tej buldożki? Masz może zdjęcia?[/QUOTE] ma 8-10 lat straruszka ale stan dobry, wywalona z domu Quote
snuszak Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 kamilka91 pisz do marta23t ona powinna pomóc tylko czasem jest tak zalatana że na dogo wejść nie może no i super wiadomość że domek mamy wujek & ciocia to jak cos pisz pw umówimy się do schroniska i zobaczysz jak to wygląda a psiaków mało parę tylko bo parę klatek jest Quote
snuszak Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 tak, psy sa pod opieka fundacji Animalia a żeby nie było że nie na temat poznańskiego schroniska to wklejam mała od Marty, która jest u mnie i zachowuje się super - tu zdjęcia po kapaniu a tu ulubione zajęcie małej czyli oglądanie świata przez szybkę :0 Quote
tripti Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Dogomaniacy, pomocy!!! zaginął ślepy Grafit - okol. Nowego Tomyśla http://www.dogomania.pl/threads/1792...7#post14920097 prosimy o pomoc! Quote
marta23t Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 jutro będę w poznańskim schronie sprawdzę czy go nie ma . tyle mogę pomóc:( Quote
marta23t Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='snuszkak']tak, psy sa pod opieka fundacji Animalia a żeby nie było że nie na temat poznańskiego schroniska to wklejam mała od Marty, która jest u mnie i zachowuje się super - tu zdjęcia po kapaniu a tu ulubione zajęcie małej czyli oglądanie świata przez szybkę :0 co jak co ale fotki nie oddają jej urody:) dzięki Kasiu za pomoc:) Quote
ona_ja Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Poltora tgodnia temu wzielam pieska ze schroniska. Piesek jest w typie labradora z golden retriverem wiec troche duzy. Ma on 8 miesiecy i jest to samiec. Ogolnie zachowuje sie bardzo dobrze, jest grzeczny, zna juz komendy, jednak mam pewien problem z nim :(:( nie wiem czy jest to wywolane stresem czy pies robi to po zlosci. A wiec kiedy zostaje sam w domu to robi maniakalnie kupki w korytarzu, gdyz tam jest on zamykany na czas nieobecnosci domownikow. Ja wychodze do pracy na godzine 7 rano wczesniej ide z nim na spacer. Moj chlopak wychodzi okolo 10 i tez przed wyjsciem wychodzi z nim na spacer. Wracam do domu najpozniej o 15.30 i znajduje jedna albo 2 kupki w korytarzu :(:( nie wiem czym jest to spowodowane?? przypuszczam ze robi to po zlosci, gdyz jak jestem z nim w weekend w domu to moze spac do 11 i nawet sie nie obudzi na siusiu. Wtedy jak ktos jest w domu to nic nie zrobi, a jak jest sam to ciagle. Nie wiem kogo mam sie poradzic w tej sprawie. Jest to bardzo uciazliwe gdyz jest to duzy pies i pozostawia po sobie "duze niespodzianki" Quote
ona_ja Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Jeszcze mam takie pytanie zna ktos jakis salon dla pieskow w Poznaniu gdzie wykapia mi psiaka?? Gdyz w domu nie dam rady ;) ostatnio probowalam bo maly wariat w kupce mi sie wytarzal :D i zaciagnelam go pod prysznic ale jakby to powiedziec... Nic z tego nie bylo ;) za malo miejsca a pies za bardzo sie wiercil. Skonczylo sie na tym ze tylko wymylam mu miejsce zabrudzone kupka. Quote
Paulina87 Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Jeżeli chodzi o załatwianie się to być może jest to spowodowane tym, że jest zamykany tylko na korytarzu podczas gdy jak ktoś jest w domu ma dostęp wszędzie. Nie wiadomo gdzie mieszkał wcześniej i może nie jest nauczony zostawania samemu. Jeszcze druga kwestia na jak długo z nim wychodzicie przed wyjściem do pracy i czy podczas tych spacerów robi kupkę? Quote
ata Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 równie dobrze może to być spowodowane stresem. Na pewno nie robi tego złośliwie ;) Quote
wujek & ciocia Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='Paulina87']Jeżeli chodzi o załatwianie się to być może jest to spowodowane tym, że jest zamykany tylko na korytarzu podczas gdy jak ktoś jest w domu ma dostęp wszędzie. Nie wiadomo gdzie mieszkał wcześniej i może nie jest nauczony zostawania samemu. Jeszcze druga kwestia na jak długo z nim wychodzicie przed wyjściem do pracy i czy podczas tych spacerów robi kupkę?[/QUOTE] zgadzam się z powyższym , również wg mnie wiele zależy od dawnych przyzwyczajeń psa .... w lutym br adoptowałem ze schroniska 2letnią sunie i pomimo tego , że przez pół dnia biega po ogrodzie to i tak kupkę robi podczas wieczornego spaceru poza posesją .. swoją drogą dzięki jej za to :) Quote
Weronia Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='ona_ja']Jeszcze mam takie pytanie zna ktos jakis salon dla pieskow w Poznaniu gdzie wykapia mi psiaka?? Gdyz w domu nie dam rady ;) ostatnio probowalam bo maly wariat w kupce mi sie wytarzal :D i zaciagnelam go pod prysznic ale jakby to powiedziec... Nic z tego nie bylo ;) za malo miejsca a pies za bardzo sie wiercil. Skonczylo sie na tym ze tylko wymylam mu miejsce zabrudzone kupka.[/QUOTE] Ja znam:) Na Łazarzu, czy Jerzycach. Mogę podać nr na pw. Quote
ona_ja Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 No wiec tak: ja wychodze z psiakiem szybko na 20 minut przed praca czyli przed godzina 7, wtedy zazwyczaj robi siusiu, czasem mu sie zdazy zrobic kupczaka, chlopak wychodzi tak kolo 10 na ok. pol godziny, wtedy piesek tez zrobi siusiu i czasem kupke jak ze mna nie zrobi. Po pracy okolo 15.20 idzie na dluuuugi spacer tak okolo 1,5h i wtedy zrobi siusiu i kupke, bo chodze z nim tak dlugo az nie zrobi tego 2 ;) Na poczatku mial opory zrobic kupke ale juz zdazyl sie przyzwyczaic. Nie otworze mu pokoju poniewaz jest to mlody pies i moglby zrobic niezle szkody, pomimo tego ze ma swoje zabawki. Boje sie zeby czasem nie poobrzeral kabli od telewizora, bo mogloby mu cos sie stac :(:( Mozliwe, ze to moze byc stres, ale moze to tez byc troszke po zlosci ze musi zostac w korytarzu. Ale chce go nauczyc , ze jego poslanie i miejsce jest w korytarzu, chociaz i tak w nocy spi obok lozka, bo nawet wolami nie da sie go wywalic na korytarz zeby spal tam. On sie strasznie przywiazal do mnie. Jak wychodze do pracy to strasznie piszczy za mna, ale potem sie uspokaja. Ogolnie to nie sprawia nic a nic problemow, pomimo ze to pies ze schroniska. Nawet jak biega luzem to sie bardzo mnie pilnuje i przybiega na zawolanie. Nie wiem moze cos weterynarz na to cos moglby poradzic, albo doradzic mi. A moze popsikac korytarz jakims plynem, co by go zniechecilo do robienia na korytarzu?? Quote
ona_ja Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Aha jezeli moge prosic o adresy do salonu dla tych pieskow :):) ale zeby przyjmowali duze pieski :) Quote
MonikaP Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 To nie masz wyjścia, musisz wstawać pół godziny wcześniej i jednak tak długo z nim rano spacerować, aż się nie załatwi. A druga sprawa - jak często piesek je, o jakiej porze i co mu dajesz do jedzenia? Quote
rodzice Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 hejka macie moze w schronisku sunie w typie bernardyna , labka czy goldena ? moze byc ewentualnie coś w typie huski lub akita . Najlepiej po sterylce i dosc mloda ? Quote
ms_arwi Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Mloda haszczka chyba byla. Zobacze jak bede w schronie w niedziele. Ewentualnie jutro wykonam "telefon do przyjaciela" i sie dowiem, jesli to pilne. Quote
marta23t Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 jest sunia husky i jest piękna akitowata suczka- młoda. bardziej w typie shiba bo niższa ale ewentualnego chętnego należy z psicą zapoznać bo jest dość nieufna- agresji zero ale kilka razy należy odwiedzić żeby nie było strachu;) Quote
ona_ja Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Dostane te adresy psiego fryzjera ?? no wiec pies je rano po spacerze i o 17. Ale dzisiaj zrobil mi niespodzianke bo jak wrocialm z pracy bylo czysciutko :):):) normalnie sie mile zaskoczylam... a balam sie ze bedzie nieprzyjemnie :( bo caly tydzien siedzielismy na dzialce i tam zbieralam kupke po kupce ;) Quote
ona_ja Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Aha a je sucha karme, a wieczorem jak idzie spac to purta strasznie po niej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.