Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny, wczoraj w schronisku widzialam 5 szczeniakow i jednego wiekszego szczeniora.

Zdjecia:
Picasa Web Albums - nina.urbanczyk

Szczeniakom 2i5 DT potrzebny na CITO!!! Siedza w najdalszym koncu kojca, przyklejone do sciany, wychudzone jak cholera!! nie reaguja na nic!!!

Szczeniak 4 nie dosiega nawet do podmorowki boksu! Inne psy swobodnie po nim chodza!! Zapedzaja do rogu!! Jest zupelnie przerazony!! Mirus zupel-nie ma jak sie bronic!!

Szczeniak 1 jest troche wycofany ale sobie radzi.

Szczeniak 5 powinien juz byc w DS!! Totalna przytulasta klucha!! Radosna!! Piekna!!

No i szczenior donek - moze miec 4-5miesiecy, zabawowy, kontaktowy!! Tez do domku na juz!!

POMOZCIE PROSZE!!!!:placz::placz::placz::placz:

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oprocz nmnich porobilam zdjecia:

Bernardynowi starszemu-wciaz czeka na nowy dom!!!

Doberman(ce)?-rowniez stary psiak :(

Dwom slicznym, kontaktowym, wesolym DONkom - powinny grzac dupska na kanapach a nie na betonowej podlodze boksu:placz:

Psu, okreslanemu mianem agresywny do innych psow-ale jest w zbiorowym boksie.. Z nim jest cos nie tak... Wczoraj akurat wyszedl z budy, ale prawie wcale nie obciazal lewj lapy, na ktorej ponadto jest widoczna rana:-( Dwa poprzednie razy jak bylam-lezal w drgawkach w budzie, metny wzrok, normalnie bylam pewna, ze umiera:placz:

Groznemu psu rowniez zrobilam zdjecia. Groznemu w sensie rasy.. Nikt nic o nim/niej nie wie. Nie wychodzi z budy. Ani razu nie widzialam jej poz buda!!!

Na koniec sznaucer-specjalnie dla Leyli... Tez nie wychodzi z budy.. WCALE!!!:placz:

POMOZCIE!!! POMOZCIE!!! POMOZCIE!!! :placz::placz::placz:

Posted

Kilka info odnosnie schronu:

-wolontariat dostepny pon-pt 8-15, dla KILKU wybrancow. Moga zajmowac sie KILKOMA wybranymi psami. Zdarza sie, ze NIE MAJA co robic!!!

-na kwarantannie jest trzymana stara, slepa, cockerspanielka!!

-zdjec NIE MOZNA robic!!

-psy nawet podczas sprzatania boksow nie maja ZADNEGO kontaktu z czlowiekiem!!! Chowaja sie przerazone do bud, lub sa zamykane na "wybiegach"

-a i zajmowanie sie psami przez wolontariuzy polega na wyprowadzaniu po terenie schronu!! I czesaniu..:placz::placz::placz:

Posted

Ninko, kiedyś to było tylko czesanie, więc skoro można je wyprowadzać, to już jest sukces. A tak na poważnie - to czesanie itp. to tak,że wspaniała forma resocjalizacji - bo przecież można psa głaskać, mówić do niego, przyzwyczajać do dotyku.

Co do zamykania psów podczas sprzątania - wiem, że to nie do końca tak powinno być, ale z drugiej strony - te boksy są ciasne, jest w nich za dużo psów. Podczas sprzątania pracownik macha miotłą, grabiami itd. - jest to dla psów stresujące, a, jak znam tamtejsze realia, zwykle obsługi jest za mało w stosunku do potrzeb, więc robią to w pośpiechu...Koniec końców już lepiej, żeby ten pies był wtedy odizolowany, niż miał oberwać miotłą.
Zdjęcia - a kto w schronisku Ci powiedział, że nie wolno robić zdjęć? Nie przypominam sobie takiego przepisu. Proponuję zadzwonić do dyrektora nadzorującego schronisko (Usługi Komunalne ul.Słowackiego - jest wejście ze strony schronu) i zapytać go, na jakiej podstawie ktoś mógł Ci zabronić robienia tam zdjęć.

Jeśli chodzi o wolontariat, to wiem, że ze względów proceduralnych (ubezpieczenie) musi to być ograniczona liczba osóba, ale co do organizacji ich pracy nie będę się wypowiadać, bo ja bym tam widziała dla nich mnóstwo zajęć...



Ninka napisał(a):
Kilka info odnosnie schronu:

-wolontariat dostepny pon-pt 8-15, dla KILKU wybrancow. Moga zajmowac sie KILKOMA wybranymi psami. Zdarza sie, ze NIE MAJA co robic!!!

-na kwarantannie jest trzymana stara, slepa, cockerspanielka!!

-zdjec NIE MOZNA robic!!

-psy nawet podczas sprzatania boksow nie maja ZADNEGO kontaktu z czlowiekiem!!! Chowaja sie przerazone do bud, lub sa zamykane na "wybiegach"

-a i zajmowanie sie psami przez wolontariuzy polega na wyprowadzaniu po terenie schronu!! I czesaniu..:placz::placz::placz:

Posted

Zabronila mi robic zdjec wolontariuszka wlasnie... co nie zmienia faktu, ze i tak je robilam, jak widac.

Jasne, ze czesanie jest forma uspoleczniania, i super ze sa jakies spacery...

Tylko skoro wolontariuszy jest kilku, i psow kilka.. To tak jakby kropla w morzu potrzeb...

Co do sprzatania.. Na dwoje babka wrozyla. Z jednej strony pospiech, z drugiej jedyna realna szansa codzienego kontaktu psa z czlowiekiem...

Posted

Ninka napisał(a):
Zabronila mi robic zdjec wolontariuszka wlasnie... co nie zmienia faktu, ze i tak je robilam, jak widac.

Jasne, ze czesanie jest forma uspoleczniania, i super ze sa jakies spacery...

Tylko skoro wolontariuszy jest kilku, i psow kilka.. To tak jakby kropla w morzu potrzeb...

Co do sprzatania.. Na dwoje babka wrozyla. Z jednej strony pospiech, z drugiej jedyna realna szansa codzienego kontaktu psa z czlowiekiem...


Bo powiedzmy sobie krótko i zwięźle - jest to (umówmy się, że na razie mam na myśli wolontariat) robione od ..."nie tej, co trzeba" strony. I obawiam się, Nino, że niewiele możemy zmienić, bo jeśli ludziom tam pracującym nie chce się ruszyć 4 liter z krzesła i pomyśleć o swoich obowiązkach, to my sobie możemy pokrzyczeć, potupać, a oni się tylko otrząsną i dalej będzie tam taka sama beznadzieja.

Posted

MonikaP napisał(a):
Bo powiedzmy sobie krótko i zwięźle - jest to (umówmy się, że na razie mam na myśli wolontariat) robione od ..."nie tej, co trzeba" strony. I obawiam się, Nino, że niewiele możemy zmienić, bo jeśli ludziom tam pracującym nie chce się ruszyć 4 liter z krzesła i pomyśleć o swoich obowiązkach, to my sobie możemy pokrzyczeć, potupać, a oni się tylko otrząsną i dalej będzie tam taka sama beznadzieja.



A moze nalezaloby kopnac w.. "ta co trzeba strone" pracownikow? Przeciez nie dostaja pieniedzy za siedzenie na... Tylko za pomaganie zwierzetom!!!!

A na cito DT dla szczeniakow potrzebne!!!

Kto pomoze??????:placz:

Posted

MonikaP napisał(a):
Ninko, ja Ci tego wszystkiego nie jestem w stanie wytłumaczyć...



Ja nie potrzebuje tlumaczenia!!!

Aktualnie DT dla 3szczeniakow jest potrzebne!!!

Moge je wyciagnac na siebie. Ale nie moge zabrac:placz:

Posted

Ninka napisał(a):
A moze nalezaloby kopnac w.. "ta co trzeba strone" pracownikow? Przeciez nie dostaja pieniedzy za siedzenie na... Tylko za pomaganie zwierzetom!!!!

A na cito DT dla szczeniakow potrzebne!!!

Kto pomoze??????:placz:



Ninko, ja Ci tego wszystkiego nie jestem w stanie wytłumaczyć...

Posted

Ninka zrób im allegro.. :roll: na ogół najlepsze miejsce ogłoszeniowe.. zdjęcia, opis, namiary na siebie.. w ciągu tygodnia, dwóch powinny mieć domy :roll: ze szczeniakami raczej nie ma problemów..

Posted

Linka napisał(a):
Ninka zrób im allegro.. :roll: na ogół najlepsze miejsce ogłoszeniowe.. zdjęcia, opis, namiary na siebie.. w ciągu tygodnia, dwóch powinny mieć domy :roll: ze szczeniakami raczej nie ma problemów..


Dopóki psy przebywają w schronisku, nie radziłabym tego robić...

Posted

Linka napisał(a):
Ninka zrób im allegro.. :roll: na ogół najlepsze miejsce ogłoszeniowe.. zdjęcia, opis, namiary na siebie.. w ciągu tygodnia, dwóch powinny mieć domy :roll: ze szczeniakami raczej nie ma problemów..

Ojj to już nie takie proste...:shake:

Posted

Linka napisał(a):
dlaczego jeśli wolno zapytać?



Bo Nina nie ma żadnego wpływu na los tych psów, dopóki są w schronisku. Jak sobie to wyobrażasz - że zrobi im allegro,po czym zadzwoni do schroniska i poinformuje pracownika, że te konkretne psy są "zarezerwowane"? A jeśli ktoś "zalicytuje" takiego malucha, przyjedzie po niego, a tymczasem okaże się, że pół godziny temu został adoptowany?

Posted

Dlaczego nie robić psom allegro?
Przecież to aktualnie najbardziej efektywna forma ogłaszania psów do adopcji.

Z tego co mi wiadomo, schronisko w Poznaniu będzie funkcjonowało jeszcze zaledwie kilka lat (max), następnie zostanie zamknięte i "przeniesione" ;)

Posted

Saint napisał(a):
Dlaczego nie robić psom allegro?
Przecież to aktualnie najbardziej efektywna forma ogłaszania psów do adopcji.

Z tego co mi wiadomo, schronisko w Poznaniu będzie funkcjonowało jeszcze zaledwie kilka lat (max), następnie zostanie zamknięte i "przeniesione" ;)



Dlaczego nie robić, wyjaśniłam w poprzednim poscie, a schronisko będzie funkcjonowało, nie bój się - dokładnie z tymi samymi ludźmi, tylko w innym miejscu - niewielka różnica. I jak znam życie oraz realia, to tych "kilka lat" może się przeciągnąć do dziesięciu.

Posted

Saint napisał(a):
Mnóstwo psów w schroniskach jest ogłaszanych - nie ogłasza się tylko psów z DT.. ;)



Saint, chyba bardzo Ci zależy, żeby Nina miała problem z wejściem do tego schroniska? Uwierz mi, ja nie piszę nic bezpodstawnie.

Posted

Spokojnie, spokojnie..
Są ludzie, którym bardzo zależy na tym, żeby schronisko w Poznaniu wyglądało tak, jak wyglądać powinno i prowadzą ku temu konkretne działania - i to już nawet nie na poziomie samego schroniska.
;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...