__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Jestem ciotki, już piszę, przepraszam, że tyle musiałyście czekać. Sprawa jest o wiele bardziej grubsza niż nam się wydaje. Nie ulega wątpliwości jedno: rodzice Wiewiórki to ludzie, którzy nie radzą sobie z własną córką. Ja osobiście czuję się oszukana i przez Wiewiórkę, i przez jej rodziców. Okazało się, że Wiewiórka nie ma 17 lat, jest osobą młodszą. Co do psów: numery Manii i Blacky to: 2/10 i 3/10. Nie wiem która ma jaki numer, bo P. Ola (kierowniczka) sama nie wiedziała. Psy przywiózł ojciec Wiewiórki. Tak jak pisze maciaszek, bez żadnych książeczek, więc muszą siedzieć na kwarantannie i czekać na szczepienia... powiedziałam też, że Blacky ma szwy po sterylce nie ściągnięte, o tym oczywiście też nie raczyli powiedzieć. Więcej: nie raczyli nawet powiedzieć jak mają na imię. Schronisko nie dostało żadnych informacji o tych psach. Jedynie, że były na dt u Wiewiórki. Powinny znaleźć się w Sosnowcu w schronie, tam gdzie mieszka Wiewiórka, a to jedno z gorszych schronisk na Śląsku. P. Ola poszła w tej sytuacji na rękę i powinniśmy być za to wdzięczni. Zwłaszcza był problem co do Mani. Nie jest z katowickiego schroniska, więc nie powinna być przyjęta. Albo w Sosnowcu, albo w Jastrzębiu. Samych psów nie widziałam, choć byłam na boksach suczek, ale nie wszystkich chyba, albo tak się schowały, że ich nie dostrzegłam. Nie siedzą na korytarzu, tylko są już na boksach normalnych. Tam jest dosyć dużo psiaków, po kilka w klatkach. Wszystkie głowy i łapki wkładają żeby tylko się wydostać... widok jak wiecie nie za miły. Sytuacja rodziców jest na tyle nieciekawa, że: Aneta proponowała im (amikat, prezes Fundacji SOS dla Zwierząt, które działa w schronisku) schronienie dla Blacky i Mani to odmówili!!! Powiedzieli, że ich nie dadzą, że sobie poradzą, po czym kilka razy zmieniali decyzję i psy wylądowały w schronisku.... Myślę, że trzeba by ich przymusić żeby chociaż książeczki wydali. Wtedy Blacky i Mania nie musiałyby siedzieć 2 tygodnie na kwarantannie, bo takie są przepisy. Wiem jedno: Wiewiórka nie może dostać żadnego psa na dt. Ogólnie mam teraz jej całkiem inny obraz, raczej zbuntowanej nastolatki, która nie ma kompletnie ułożonych stosunków z rodzicami. Z rodzicami, którzy tak naprawdę.... łagodnie mówiąc mają problemy z jej wychowaniem. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Rybka_39 napisał(a):Ludzie czy Wy nie możecie szczegółów zachować dla siebie, albo pisać między sobą? Zamiast się użalać nad sobą można szukać domu.:) Szczegółów wszystkich nie podałam, ale na tyle dużo żeby wiedzieć jaka jest sytuacja i żeby ostrzec innych, że Wiewiórka nie może dostawać żadnych psów na dt. Rybka_39 napisał(a):PS. nie dziwię, że wiewióra nie odpisuje na smsy, albo nie odbiera. To chyba powinno być teraz w jej gestii żeby to jakoś odplątać. Kana napisał(a):Piękna sunia.. przypomina mi mojego psa z dzieciństwa... Czy potrzebny jest platny DT ? Kana, dzięki, że pytasz. Jest bardzo potrzebny dt, ale z płatnym nie damy rady, chyba że jedynie płatnym za karmę i wet. Quote
Rybka_39 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Jak chciałaś tak bardzo znać szczegóły, mam nadzieję, żeby pomóc wiewiórce a nie z ciekawości, trzeba było pytać. Nie wiem jaki cel ma wywalanie brudów z czyjegoś domu, chyba, że Wiewiorka wyraziła na to zgodę, myślałam, że każdy ma prawo do prywatności. Jednak są wyjątki jak widać, jak bierzesz psa z dogo to już nie ma czegoś takiego jak prywatność, nieważne jakbyś nie miał przesrane to i tak napiszą o tym na dogo. W sumie dobrze, teraz wiem, żeby się nie spoufalać i nie opowiadać o sobie nikomu z dogo, prócz przyjaciół, których dobrze znam. Przyda mi się na przyszłość. A tak w ogóle nie wiem kto daje niepełnoletniemu psa. W takich sytuacjach można zobaczyć komu można ufać. No chyba, że wiewiórka prosiła Cię i zrobiła z Ciebie swojego pełnomocnika w takim razie zwracam honor. Piszesz, że w jej gestii jest to by to odplątać? Ja bym się nie pokazała więcej na dogo to raz, jakby już mnie obsmarowali, dwa komuś się życie wali na głowę, a Ty piszesz, że ma coś odkrecać? Ktoś tu się czuje oszukany? "Bo mówiła, że ma 16/17" A nawet jakby miała 17,5 to i tak nie ma 18, jak się daje psa na DT, choćby nie wiem jak miłej, wygadanej osobie to się rozmawia z opiekunem, nikomu nie przyszło do głowy, że ona nie mieszka sama? Nie podałaś szczegółów tak? No tak w sumie..nie podałaś adresu i danych personalnych...chyba, że nie znasz może to i dobrze. Piszesz, że podałaś tylko te info, żeby sprawę wyjaśnić tak? PO co to dogomaniakom pootrzebne? Do robienia ogłoszeń psom? Będziecie to pisać w ogłoszeniach, że takie potrzebne tak? Gratuluję dyskrecji i zdrowego rozsądku w kryzysowych sytuacjach, bo właśnie w takich poznaje się prawdziwych przyjaciół. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Rybka_39, robię co uważam za słuszne. Chyba nie zrobiłam nic złego pisząc, że jest niepełnoletnia? nie przesadzaj, nie podałam wielu innych szczegółów. I to, że jej rodzice sobie z nią nie radzą??? naprawde, nie przesadzaj. Quote
BoUnTy Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Jednak są wyjątki jak widać, jak bierzesz psa z dogo to już nie ma czegoś takiego jak prywatność, nieważne jakbyś nie miał przesrane to i tak napiszą o tym na dogo. Niestety właśnie tak jest. Rybko - mnie rodzice wyrzucili przez psa z domu, a bez powiadomienia kogokolwiek nie oddałam go do schroniska i to jest smutna pawda, że wiewiórka mogła po prostu kogoś zawiadomić i to była jej nieodpowiedzialna postawa. Co do wyciągniecia pewnych spraw tutaj przez _Larę - Larciu uważam, że pewne rzeczy powinnaś usunąć, wydaje mi sie, że wdawanie się w sytuacje rodzinną i takie opisywanie nie jest fair jesli Wieworka nie wyraziła zgody. Ja uważam, że jesli rzeczywiscie Wiewiorka została postawiona przed groźbą mieszkania pod mostem [przytaczam to co jest napisane] to miala prawo psy oddać - ja tez bym juz drugi raz nie ryzykowala takich manewrow jak przy Marsie i po prostu pozbylabym się psa, a oddała psy do schroniska w katowicach dlatego, ze ma zaufanie do wolontariuszy... Tylko ten brak ksiażeczek i nieinformowanie o szwach - Blacky mogła przypłacić to bardzo powazną infekcją, a wręcz śmiercią... Kolejna nieodpowiedzialna postawa. No i nie ulega wątpliwości, ze do Wiewiorki ie może trafić już ŻADEN inny pies na DT - bo widać jest za młoda, żeby z wszystkim podołać. Quote
Bjuta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Odnoszę wrażenie, że nieraz pieczołowicie sprawdzamy DS a tymczasowe, olewamy... Nie piszę tego z przyganą, bo sami w Zabrzu też wydaliśmy Tobiego nie wiedząc, że trafi do mikro schroniska... Ja np. mam na tymczasie Zośkę po przejściach z Kielc i też nikt u mnie wizyty nie robił, a to mój pierwszy (i ostatni) tymczas. Krótki zresztą... Biedna Blacki. Rybko - _Lara tak zdawkowo opowidziała o problemach Wiewiórki, że chyba nie ma powodu żeby jej się czepiać. Oczywiście, na razie nie może być żadnym DT. Proponuję nie zastanawiać się już nad tym co się stało, a szukać Blacky domu i to pilnie. Czy ma wyróżnione allegro? Może się zrzucimy? to 25 zł i 20 gr. miesięcznie. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Ale to nie Wiewiórka oddała psy do schronu tylko jej ojciec. A to, że jej rodzice sobie z nią nie radzą - chciałam naświetlić to, że nie powinna już dostać żadnego psa, bo sprawa jest trudna. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 [quote name='Rybka_39']Jak chciałaś tak bardzo znać szczegóły, mam nadzieję, żeby pomóc wiewiórce a nie z ciekawości, trzeba było pytać. Nie wiem jaki cel ma wywalanie brudów z czyjegoś domu, chyba, że Wiewiorka wyraziła na to zgodę, myślałam, że każdy ma prawo do prywatności. Jednak są wyjątki jak widać, jak bierzesz psa z dogo to już nie ma czegoś takiego jak prywatność, nieważne jakbyś nie miał przesrane to i tak napiszą o tym na dogo. W sumie dobrze, teraz wiem, żeby się nie spoufalać i nie opowiadać o sobie nikomu z dogo, prócz przyjaciół, których dobrze znam. Przyda mi się na przyszłość. A tak w ogóle nie wiem kto daje niepełnoletniemu psa. W takich sytuacjach można zobaczyć komu można ufać. No chyba, że wiewiórka prosiła Cię i zrobiła z Ciebie swojego pełnomocnika w takim razie zwracam honor. Piszesz, że w jej gestii jest to by to odplątać? Ja bym się nie pokazała więcej na dogo to raz, jakby już mnie obsmarowali, dwa komuś się życie wali na głowę, a Ty piszesz, że ma coś odkrecać? Ktoś tu się czuje oszukany? "Bo mówiła, że ma 16/17" A nawet jakby miała 17,5 to i tak nie ma 18, jak się daje psa na DT, choćby nie wiem jak miłej, wygadanej osobie to się rozmawia z opiekunem, nikomu nie przyszło do głowy, że ona nie mieszka sama? Nie podałaś szczegółów tak? No tak w sumie..nie podałaś adresu i danych personalnych...chyba, że nie znasz może to i dobrze. Piszesz, że podałaś tylko te info, żeby sprawę wyjaśnić tak? PO co to dogomaniakom pootrzebne? Do robienia ogłoszeń psom? Będziecie to pisać w ogłoszeniach, że takie potrzebne tak? Gratuluję dyskrecji i zdrowego rozsądku w kryzysowych sytuacjach, bo właśnie w takich poznaje się prawdziwych przyjaciół. Możesz mnie nie oceniać? nie znasz mnie, więc sobie tego nie życzę. Myślę, że na wątku Mani kilkudziesięciu osobom, które płaciły na dt dla Manii należą się choćby jakieś informacje, nie uważasz??? a co, mam powiedzieć, róbcie ogłoszenia, to już Was nie obchodzi? A żebyś wiedziała, że rozmawiałam z jej rodzicami. Więc proszę nie oceniaj mnie tak szybko. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 [quote name='Rybka_39']Jak chciałaś tak bardzo znać szczegóły, mam nadzieję, żeby pomóc wiewiórce a nie z ciekawości, trzeba było pytać. Nie wiem jaki cel ma wywalanie brudów z czyjegoś domu, chyba, że Wiewiorka wyraziła na to zgodę, myślałam, że każdy ma prawo do prywatności. Jednak są wyjątki jak widać, jak bierzesz psa z dogo to już nie ma czegoś takiego jak prywatność, nieważne jakbyś nie miał przesrane to i tak napiszą o tym na dogo. W sumie dobrze, teraz wiem, żeby się nie spoufalać i nie opowiadać o sobie nikomu z dogo, prócz przyjaciół, których dobrze znam. Przyda mi się na przyszłość. A tak w ogóle nie wiem kto daje niepełnoletniemu psa. W takich sytuacjach można zobaczyć komu można ufać. No chyba, że wiewiórka prosiła Cię i zrobiła z Ciebie swojego pełnomocnika w takim razie zwracam honor. Piszesz, że w jej gestii jest to by to odplątać? Ja bym się nie pokazała więcej na dogo to raz, jakby już mnie obsmarowali, dwa komuś się życie wali na głowę, a Ty piszesz, że ma coś odkrecać? Ktoś tu się czuje oszukany? "Bo mówiła, że ma 16/17" A nawet jakby miała 17,5 to i tak nie ma 18, jak się daje psa na DT, choćby nie wiem jak miłej, wygadanej osobie to się rozmawia z opiekunem, nikomu nie przyszło do głowy, że ona nie mieszka sama? Nie podałaś szczegółów tak? No tak w sumie..nie podałaś adresu i danych personalnych...chyba, że nie znasz może to i dobrze. Piszesz, że podałaś tylko te info, żeby sprawę wyjaśnić tak? PO co to dogomaniakom pootrzebne? Do robienia ogłoszeń psom? Będziecie to pisać w ogłoszeniach, że takie potrzebne tak? Gratuluję dyskrecji i zdrowego rozsądku w kryzysowych sytuacjach, bo właśnie w takich poznaje się prawdziwych przyjaciół. Możesz mnie nie oceniać? nie znasz mnie, więc sobie tego nie życzę. Tak odkręcać coś, w co było zaangażowane masę osób. Tak jak napisała to Bounty. Na tym polega DOROSŁOŚĆ! Myślę, że na wątku Mani kilkudziesięciu osobom, które płaciły na dt dla Manii należą się choćby jakieś informacje, nie uważasz??? a co, mam powiedzieć, róbcie ogłoszenia, to już Was nie obchodzi? A żebyś wiedziała, że rozmawiałam z jej rodzicami. Więc proszę nie oceniaj mnie tak szybko. Quote
Rybka_39 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Rybka_39, robię co uważam za słuszne. Chyba nie zrobiłam nic złego pisząc, że jest niepełnoletnia? nie przesadzaj, nie podałam wielu innych szczegółów. oj Larciu chyba nie nadajemy na tych samych falach. Może i robisz co Ty uważasz za słuszne, ale nie pojmuję celu Twoich działań, bo wystarczyło by dać ją na czarne kwiatki. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Bjuta, wyróżnionego allegro nie ma, przydałoby się te kilka groszy żeby chociaż jej wyróżnione zrobić. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Bjuta, wyróżnionego allegro nie ma, przydałoby się te kilka groszy żeby chociaż jej wyróżnione zrobić. Zgłaszając ją na czarne kwiatki też musiałabym podać powód, wytłumaczyć DLACZEGO. Quote
bela51 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Dajcie spokój. _Lara miała prawo napisać, to co napisała, wszyscy domagali sie informacji. Nie zdradziła zadnych danych osobowych. Wiewiórka niewątpliwie jest na dogo spalona. A my wszyscy powinniśmy mieć nauczkę, aby osobom, które nie są samodzielne wydawać psy tylko za zgodą ich opiekunów , czy też włascicieli mieszkania. Quote
Rybka_39 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Możesz mnie nie oceniać? nie znasz mnie, więc sobie tego nie życzę. I może właśnie wiewiorka chciała uniknąć oceniania jej i nie życzyła by sobie opisywania swoich problemów? Nie oceniałam Ciebie, tylko zachowanie. A to co pogrubiłaś było ogólnikowe, a nie wycieczka personalna. Myślę, że na wątku Mani kilkudziesięciu osobom, które płaciły na dt dla Manii należą się choćby jakieś informacje, nie uważasz??? a co, mam powiedzieć, róbcie ogłoszenia, to już Was nie obchodzi?Masz coś do zarzucenia jeśli chodzi o sposób traktowania psów wiewiórce? Trzeba było o sprawdzeniu wiewiórki wczesniej pomyśleć, a nie teraz, teraz to trochę za późno nieprawdaż? A skłamała z innego powodu, ale chyba wiesz z jakiego, skoro znasz szczegóły których nie opisałaś. Kończę tę dyskusję, ponieważ nie mam ze sobą kółka poparcia. A już napisałam szczerze co myślę..w końcu nie wytrzymałam. PS też znałam sprawę wiewiórki, ale ustaliłyśmy z dziewczynami, że nie będziemy się rozpisywać o tym, bez czyjejś zgody. Powód do dania na czarne kwiatki? Przestań..wystarczy napisać brak odpowiedzialności. bela nie wiem co Lara ma prawo co nie, nie znam się na kodeksie karnym. Wiewióra niepotrzebna, spalona, to użalajmy się nad biednymi pieskami dalej jak to źle były traktowane, ale bez mojego udziału. Żegnam w pokoju.:p Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 DO INFORMACJI WSZYSTKICH: mój post nie miał na celu obsmarowania Wiewiórki czy jej rodziców. Napisałam o sytuacji jaka jest obecnie, gdyż myślę, że wszyscy powinni ją na tyle znać żeby żaden psiak nie poszedł już do dt do Wiewiórki. Jeśli Wiewiórko napisałam za dużo to wybacz. Nie moją rolą jest oceniać Ciebie czy Twoich rodziców, bo nie znam całej sytuacji. Jednak wszyscy muszą wiedzieć jak jest. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 DO INFORMACJI WSZYSTKICH: mój post nie miał na celu obsmarowania Wiewiórki czy jej rodziców. Napisałam o sytuacji jaka jest obecnie, gdyż myślę, że wszyscy powinni ją na tyle znać żeby żaden psiak nie poszedł już do dt do Wiewiórki. Jeśli Wiewiórko napisałam za dużo to wybacz. Nie moją rolą jest oceniać Ciebie czy Twoich rodziców, bo nie znam całej sytuacji. Jednak wszyscy muszą wiedzieć jak jest. Quote
Kana Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Rybko na prawdę skończ dyskusję bo nic nie wskurasz tymi wypocinami... Lara slusznie zrobila że napisala to co napisala. Na pewno wiele osób domagalo by się wyjaśnienia... Teraz trzeba się skupić na wyciągnięciu Blacky. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Rybko, to skoro znałyście Wy, "dziewczyny", sytuację to dlaczego nie powiadomiłyście mnie o tym na przykład? Nie uważasz, że mi należało się znać choć trochę informacji skoro to ja wyciągnęłam Blacky z dt i zawiozłam ją do Wiewiórki, to ja prowadzę jej wątek? Teraz to mam i do Was o to żal... "Masz coś do zarzucenia jeśli chodzi o sposób traktowania psów wiewiórce?" Nie mam, i nie o to chodziło. Chodzi o sytuację, która wydarzyła się w związku z oddaniem psów do schroniska. To trzeba było ogólnie wszystkim wytłumaczyć. "Powód do dania na czarne kwiatki? Przestań..wystarczy napisać brak odpowiedzialności." No właśnie i to jest to co napisałam o Wiewiórce. Jedynie tyle, nic więcej. "Wiewióra niepotrzebna, spalona, to użalajmy się nad biednymi pieskami dalej jak to źle były traktowane, ale bez mojego udziału." Nie uważasz, że pewne sprawy należy najpierw wyjaśnić? Nikt nie pisze, że były źle traktowane. Celem tego co napisałam było pokazanie nieodpowiedzialnego zachowania Wiewiórki i jej rodziców. Tyle. Quote
leni356 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Laro, nie miej wyrzutów sumienia, każdy jest w szoku jak można psy wyrzucić z dt i oczywiście każdy domagałby się czy wręcz żądał informacji. Dobrze że Rybka wyniosła się z wątku :diabloti: Macie jakiś pomysł gdzie umieścić Blacky? Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Narazie żadnego... poza tym musimy zdobyć jej książeczkę zdrowia żeby nie musiała 2 tygodnie siedzieć w schronie na kwarantannie i być znowu szczepiona :/ bela51 jutro ma jechać po książeczkę. Co do dt to pisałam już do Bounty, Ola la, wiku, Gisic. Nic nie ma narazie :( Bounty, może Ty napisz jak tu jesteś czy u Ciebie jest cień nadziei na dt? bo mówiłaś, że ewentualnie z płatnym wet + karma. Quote
DG32 Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 [quote name='__Lara']Rybko, to skoro znałyście Wy, "dziewczyny", sytuację to dlaczego nie powiadomiłyście mnie o tym na przykład? Nie uważasz, że mi należało się znać choć trochę informacji skoro to ja wyciągnęłam Blacky z dt i zawiozłam ją do Wiewiórki, to ja prowadzę jej wątek? Teraz to mam i do Was o to żal... Nie bardzo rozumiem jak możesz mieć żal do Rybki i do innych dziewczyn (mnie, amikat i Pani Ani ze schronu), że wiedziałyśmy i nie informowałyśmy o sytuacji Wiewiórki, co prawda my od pewnego czasu wiedziałysmy co nieco o jej sytuacji, ale nie o tym, że ona ma psy z katowickiego schroniska, a na pewno nie ja, Rybka i Aneta. Rozumiem, że skoro to ty wyciągłaś psa i zawiozłaś na dt do Wiewiórki i prowadzisz watek to, że zanim go przekazałaś to rozmawiałaś z jej rodzicami i oni wyrazili zgodę na dt. Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Tak, rozmawiałam z rodzicami. Ale wiemy już, że jej rodzice nie są zbyt odpowiedzialni. Od pewnego czasu nie wiedziałyście, ale potem wiedziałyście :p nie mam żalu, może źle to napisałam, szkoda, że mi nikt nie powiedział. Wiewiórka była dwa razy na akcji w SCC, przez ostatnie 2 miesiące, z Blacky, z katowickiego schroniska, i przez ten czas nikt mi nic nie powiedział. Quote
maciaszek Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 A ja powiem, że między innymi po to jest katowicki wątek, żeby wszystko było jasne. Na pierwszej stronie są tam zamieszczone zdjęcia i opisy psów, które są na dt/w hotelach/ew. jeszcze w schronie, ale objęte programem szkoleniowym. Na pierwszej stronie tego wątku jest też zdjęcie Blacky . Było z info, że jest na dt u Wiewiórki, był link do wątku. Teraz oczywiście info zostało zmienione na aktualne. Na wątku akcji w Silesii też kilka razy była mowa o tym, żeby Blacky przyjechała na akcję, jako pies z katowickiego schronu, który jest w dt. Od razu podkreślam (żeby nie było ;) ), że nie mam do nikogo pretensji, piszę tylko, żeby sprawa była jasna i żeby na przyszłość osoby, które w jakikolwiek sposób mają do czynienia z katowickim schronem śledziły 4 ważne wątki (wolontariatowy, schroniskowy, fundacyjny i akcji w SCC). Gdybyśmy wcześniej wiedzieli jaka jest sytuacja to może udałoby się znaleźć jakieś lokum dla obu suk (a może nie...) i nie trafiłyby do schronu, co dla obu jest koszmarem i strasznie je uwsteczni... Quote
__Lara Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Właśnie, zabrakło znowu dobrej komunikacji ;) przestroga znowu na przyszłość. Zgadzam się z maciaszek. Ja też nie mam pretensji, wyszło jak wyszło, trudno. Trzeba to teraz jakoś naprawić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.