gaja30 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Czarnuszek ma ok. 10 miesięcy, i żadnych miłych wspomnień:( Nie wiadomo, skąd znalazł się na ogrodzonym terenie przy ul. Piasecznej w Łodzi... Koczował na trawniku, spał pod chmurką, co przypłacił paskudną ropną anginą. "Słodkie" dzieciaki przerzucały go przez ogrodzenie jak piłkę - psiak jest nieźle poobijany, ale sprawny... Trafił do domku tymczasowego, jest leczony... Problem polega na tym, że opiekunem czworonoga jest schorowany 80-letni mężczyzna, dlatego domek potrzebny jest jak najszybciej... Piesek na szczęście ma mocną psychikę, bo nie boi się ludzi; jest towarzyski i miły. Wyrośnie na pewno na fajnego psiaka - tylko szybko musi trafić w dobre ręce - takie, które nigdy go nie skrzywdzą... Informacje:(0-42) 641-85-86 lub 0-601-557-848 Quote
luta4 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Czarnuszek to na swoj wiek bardzo madry pies.Bardzo kocha ludzi sam wklada lebek w puszorek gdy chce na spacer nie brudzi w domu i rozumie polecenia .Jedna wielka radosc konczy serie zastrzykow juz przelyka bez bolu czyli angina sie konczy .teraz mozna pomyslec o wlasnym domu. Quote
luta4 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 JESTEM W DOMKU Narazie na próbe Jezeli sie sprawdze zostanę:multi: :lol::loveu:. Quote
luta4 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 niestety nowy opiekun nie zgodzil sie na umowe adopcyjna.powiedział ze nie ma zamiaru piescic sie z psem bo pies musi znac swoje miejsce.W związku z tym znowu nie mam domu.Pan miał chyba nieczyste intencje. Quote
luta4 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 HURA zmieniam narodowosc w lipcu wyjezdzam do niemiec.Zabiera mnie kuzyn mojego tymczasowego opiekuna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.