anetek100 Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 ahaa no widzisz ja tego lekarza nie znam, ale tez mogę polecić Panią doktor na ul. mazowieckiej wspaniała Pani ciepła i zna sie na rzeczy, co do bardziej specjalistycnzych badań,diagmnoz itp to jak mowie mozna do Ani wolontariuszki Quote
togaa Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/51,107622,8529366.html?i=5 Twój Rysio ! Quote
anetek100 Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 ooo mój Rychu:):):):)ale fajna stronka:)tzn historie przemiany:):):):)Rysio dzisiaj miał sprawdzane serduszko pika zdrowo, owszem powiększone ale bije w miare dobrze...pazurki z ogromnym wrzaskiem ale obcięte;P Buba była na sprawdzeniu płci...raczej dziewczynka ale Pan nie był pewien bo coś dłuższego wystawalo ale brak jąder;);):):):):):):)cha cha cha....na 90 % dziołcha:)zaszczepiłam ją od razu:):):):)a co do Rysia cud mod chodzi 24 na dobe z 10 minutowymi przystankami na sen a tak to chodzi chodz chodzi:):):):):)albo pędzi Quote
anetek100 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 wczoraj wieczorem mój Niko jakoś dziwnie się zachowywał...spał..spał a gdy obudził się, nie wiem czy przez sen, czy wystraszył sie, ale z ząbulami na Rysia...on zawsze ma humory ale wczoraj się ostro wkurzył....podeszłam, musiałam podnieśc głos, że źle zrobił, ja patrze, a jemu ta trzecia powieka wyszła na wierzch(to chyba tak się nazywa ta błonka co zakryła prawie pól oka i wyglądał, jak po tabletce psiej na uspokojeinie) i całe czerwone oczko....wystraszyłam sie, że znowu wylew u drugiego piesia....smętny był potem, ospały i nie czekając wzięłam pod pache i do lekarza po północy...na szczęście lecznica otwarta 24 h...był młody doktor, zbadał, temperatura 39,8 i stwierdził,że z oczkiem to do okulisty, łapkę tez ma lekko wysuniętą, ale jak biegł to po prostu więzadełko mu wyskoczyło (o losie ale ja nie wetowym językiem piszę)ale chodzi, biegnie nawet więc z tym w miare ok.Lekarz mowi, że z serduszkiem najlepiej przyjśc na badania...wyprosiłam jakis lek, by zmniejszyc gorączke lub żeby spokojnie spał i ja też, że rano jeszcze z nami będzie....wrociłam do domku, rano Nikus wstał juz z normalnym oczkiem....ale dzisiaj do swojego weta skoczyłam no i tak jak myślałam, ma powiekszone serduszko i coś w płucach, jakby wydzielina...zauważyłam, że coś z sercem juz być może, bo podnosząc go a nastepnie stawiając na ziemię, zaczynał sapać, kaszleć..więc myślę, na bank serce i nie myliłam sie....dostał antybiotyk,bo poprzedni wet stwierdził, że gorączka jest od nerwow, bo trząsł się,no tak podskoczyc może, ale nie doprawie 40....dostalismy tez karsiwan 2 razy dziennie i w sobote kolejna wizyta....Rysiowi serduszko już lepiej pracuje, vetmedin bierze cały czas, furosemid,itp. no a Nikuś teraz tez pewnie zacznie brac leki, w sobote okaże się...ehhhhh moje dziadzie pikaweczka juz słabnie, ale wciąz dla nas pika to najwazniejsze..mimo to, Niko jak to Niko tak samo Rychu charakterki niezłe..Niko z zebami hehehe a Rychu krzyczący:):):):):)mówie Wam istny dom wariatów;)Wega z Buba szaleja po domu, Rysiek ani chwili nie usiedzi, Niko teraz spi dużo no ale jak otwieramy lodówke, to caaała banda stoi i patrzy:):):):) Quote
togaa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Ale miałaś nocną akcję.....!!! Nie zazdroszczę ... Quote
madcat1981 Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Nikuś, kochanie, ty się lepiej nie wygłupiaj i wracaj szybko do formy...:kciuki: Quote
anetek100 Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 nie wiem, czy to możliwe, hehehe ale jak dałam mu tabletkę karsivanu, tp poszedł spać, a po dwoch godzinkach poszłam z nim na pojutko, bez smyczy, bo ta łapka mu odskakuje trochę lewa i i tak nie wjejdzie a schodek, nie pobiegnie teraz, wysiusiał się, wykupkał, ja patrze, a ten pędzi, łapka jak nowa, nie boli, po schodach czmychnął...normalnie jakby zadziałała tez na nią hehe ale pewnie serduszko ciutke się uspokoiło i jakby sił dodało..także lekarstewko na razie wzięte tylko raz chyba zadziałało no i antybiotyczek:)teraz Niko sobie spi - a robi t teraz cały dzien prawie...a miałam nerwow wczoraj jak nic...Rychu jeździ ze mną do weta odwiedzić swoja ukochana Panią doktor hehehe i jak to on nawet u weta i jadąc autem sekundy nie siedzi..wyobraźcie sobie Ryszarda, jak siedzi z przodu na ziemi, bo z fotela by spadł i sobie w kółeczko chodzi :):):):):):):):) wariat mały...w Mamę wpatrzony jak w obraz chodzi za nia wszędzie...a jego oczy tak sie uśmiechają, że ja patrząc na niego zapominam o wszelkich problemach...kocham tego piesia.....tyle daje nam radości i szczęścia, że aż nam cieplej na serduszku....reszta także, ale one są tzw nasze od początku, a Rysiu juz przeszedł życie z kimś innym i jest nowy,ale także nasz do końca i na zawsze...artysta promyk nasz kochany:):):)wiem, że w jego ciałku uśmiecha sie do nas także Ada,która jak sami wiecie, odeszła nagle:(:(:(:(:(ale to już temat, ktory wystarczy że napisze jej imie i ryczę jak bóbr:(:(:(także Rysio to po prostu no Rysio i już:) Quote
anetek100 Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 dawno nie było nas tutaj hehehehe a Ryszard pozdrawia:)no i cała reszta mojej tu żebrzącej bandy także:) a tu Rysio sobie pojadł jogurciku:) Quote
magenka1 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 czyżby psiaki pomagali mieszać ciasto? :) Quote
togaa Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Sępią i tyle...darmozjady , pasożyty !;) Quote
anetek100 Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 a najbardziej Ryszard..on ma taki odruch, że wystarczy ręke do niego wystawic i chwyta myśląc,że to jedzonko...a żarłok sie zrobił, że cho cho...teraz moja najmłodsza jest na etapie odchudzania, bo Mamusia jak mnie nie ma dogadza i zrobiła się beczka z niej..zatem szybkie spacerki prawie truchcikiem;)karme zamówiłam mniej kaloryczną Ariona także zobaczymy co z tego będzie a staruszkom Arion tym bardziej bo to light więc dla nich jak znalazł:) Quote
Isadora7 Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 Wstyd tak dawno nie zajrzałam na jeden z najładniejszych wątków na dogo. Teraz czas nadrobić zaległości Quote
anetek100 Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 dziękujemy z amiłe słowa..mam filmik jak Ryś...biegnie w czasie snu..wygląda jak atak padaczki, ale to chyba jego błogi sen...mam nadzieję wstawię niedługo:)u psiaków ok, ale nikuś ma już tenkaszel odsercowy jak to ja mówię,jest na karsivanie, ale już nawet jak leży jego powiększone serduszko mu przeszkadza:(no ale jeszcze szaleje to dobrze:Wega nęka psiaki bo młoda bawić się chce, a Rysio ehhh wariat po prostu Quote
anetek100 Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 tak jak obiecałam filmik z Ryszardem:)że tak powiem biegniemy zataczając kółeczko;):):):) [URL="http://tinypic.com/player.php?v=1zbgrv4&s=7"][B]http://tinypic.com/player.php?v=1zbgrv4&s=7[/B][/URL] Quote
togaa Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Anetka pewnie zabiegana. Nawet nie ma czasu wstawic linka do swojego innego wątku; http://www.dogomania.pl/threads/197662-Starszy-pies-w-typie-PONa-z-dużym-guzem-czeka-na-dom-Piastów-ok.Wawy Trzeba pomóc temu psiakowi. Prześliczny będzie jak sie z biedy wykaraska ! Quote
anetek100 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 a dziękuję jakoś hehe wyleciało mi z głowy:) Quote
magenka1 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 [quote name='anetek100']tak jak obiecałam filmik z Ryszardem:)że tak powiem biegniemy zataczając kółeczko;):):):) http://tinypic.com/player.php?v=1zbgrv4&s=7 Gdybym nie wiedziała, ze Rysiu to "wariacik" :) to bym pomyślała, że on ma padaczkę Quote
anetek100 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 no ja to tez pomyślałam, ale to taki wariat że dosłownie aż szok:)zakkochaniec na niego mowie, bo on nawet jak w głebokim śnie, to wyczuje gdy Mama przejdzie:)apetyt ma ekstram, no co ja mówic mam więćej, wariat Rychu po prostu Rychu i tyle:) Quote
suziaakowa Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Wyzywają biedne pieski od pasożytów :( To pańcia zła, nie karmi piesków! :diabloti: Quote
anetek100 Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 chyba przekarmia:)a teraz odchudza, wychodze z domu a mama pierwsze co to wola i dokarmia po swojemu a ja potem musze odchudzac;) Quote
anetek100 Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 a dzisiaj Ricardo nasz wariat biegając po pokoju ot tak zahaczył za kabelek od choinki i ja sobie zrzucił:)oczywiście na niego nie poleciała, a on sobie wesoło pobiegł dalej:):):):):)potem troche poprzeszkadzał Pańciom w kuchni i zasnął na jej środku bo tak uważał, że należy zrobić w danym momencie:):):):)i ja,Mama oraz Ryszardowa banda - Wega,Nikuś,Buba,Żółty,Stefania i zaprzęg wodnej szarańczy składamy wszystkim najcieplejsze i nasjerdeczniejsze życzniea....jak największej ilości domków dla psiaków, co ja gadam aby w końcu wszystkie biedy znalazły swoje rodziny, aby nasze serca biły zawsze tym samym rytmem, rytmem milości i wiary w lepsze jutro, w lepszych ludzi i pomyślne dni:):):)wszystkiego najlepszego Quote
anetek100 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 BUDRYSEK napisał(a):ale Rysiczek zaszalał ;)zdziwiłabym się, gdyby tego niezrobił, zaczęłabym się już martwic o niego:)zrzucenie choinki, to pikuś, bo wariat juz wyskakiwał z balkonu na spacer...musiałam biec z zawałem serca czy coś mu nie jest, a ten sobie usmiechnięty szedł obok klatki:) z drugiej strony bloku..na szczęście balkon na parterze, ale tera zjuż nie wyskakuje bo pilnujemy bacznie i wie że nic mu tonie da:)zatem rychu sbie z nas jaja robi na okrągło:) Quote
magenka1 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Dla Anetko i Jej mamy i jej zwierzakom wszystkiego dobre w Nowym Roku, aby wszystko się ułożyło ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.