magenka1 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Monias']wszystkiego naj naj naj dla całej trójcy z okazji dnia psa :D:Rose::Rose::Rose::BIG:[/QUOTE] Ja też się podpisuję , ucałuj psiaki od ciotki Marzena :) Quote
anetek100 Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 [quote name='magenka1']Ja też się podpisuję , ucałuj psiaki od ciotki Marzena :)[/QUOTE]dziekujemy:):):)a ja wstawie sobie fotkę mojej kochanej Aduchny:( [*]nawet nie wiecie jak ja za nia tęsknię, niestety myślenie o niej jest bardzo bolesne:(inne pieski wiedziałam, że są starsze, że chorują,a ona odeszła tak nagle, wyleczona, podkarmiona, wesoła i z nadzieją na lepsze życie, na dalsze dni z nami.a tu taki pech..przeraszam Aduś:( ..strasznie ją kocham wciąz i na zawsze:( [IMG]http://i48.tinypic.com/119z9mw.jpg[/IMG] śpijcie spokojnie:( [IMG]http://i45.tinypic.com/fvbpld.jpg[/IMG] Quote
madcat1981 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 No popatrz, a jak dziś jak pisałyśmy, spojrzałam na Twój opis gg (o Dniu Psiaka) i wspomniałam sobie ile u Ciebie tych piesków sobie żyło szczęśliwie. To powinien być dzień, kiedy wspominamy też te za TM. :sad: Quote
togaa Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Geriatryki Kochane. To wielkie wyzwanie. Nie wiem,czy bym podołała... Anetko, jesteście z Mamą niezwykle szlachetnymi osobami. Unikaty nawet w skali dogo..... Quote
Kama & Diana Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 [url]http://i49.tinypic.com/30aymfq.jpg[/url] <- świetne Quote
anetek100 Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Ryszard ma niezmiernie smieszną można powiedziec przypadłośc, że jak je kurczaczka z ryżem i czasmi wexmie di pyszczka za duzo, albo zje za szybko to potem to zwroci, ale tylko ten "nadmiar"i wówczas chociaż raz słychac jak....szczeka:):):):)biega jak szalony, skacze, fika jeszcze bardziej niz normalnie, a wczoraj to wył i Nikusia obszczekał bo stał mu na drodze...oszczekał, zwrócił nadmiar i juz po wsyzstkim..nieprzyjemna moż erelacja ale hmmmm to ma takie coś;) aha gdyby ktos z Was wiedział o poszukiwaniu popielato-beżowo-pręgowanej amstaffki z niebieską obrożą dajcie znac..została w stanie ok.2 miesięcznego wycieńczenia znaleziona w okolicach Warszawy, Łomianek....zadzwoniła do mnie dzisiaj pani ewa z przytuliska i mowi, że ma ją w aucie..strasnzie warczy.biedunia wystraszona, głodna, zjadła to co akurat miały w samochodzie...może ktoś szuka takiej psinki..charakterystyczna gruba niebieska obroża..ja suzkałamw zaginionych ale albo obroża sie nie zgadza albo kolor ..ehh Quote
magenka1 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Anetko nawet nie wiesz jak się cieszę, z dobrych wieści o Ryszardzie :) Jeszcze nie dziękowałam za odwiedziny :) zdjęcia są super moje psy i kury dziękują za zdjęcia i zapraszamy ponownie Cioteczkę Kasię też zapraszamy! Quote
anetek100 Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 hehehe nio dziękujemy za spotkanko, tak tak ja to taki oszołom co musi każdemu zdjęcie zrobić:)nawet robaczkom włochatym;)może jedną fotkę plenerowa tu zamieszczę:)a Ryszard nawte już w kółeczko się nie kręci...ma zawroty głowki tlyko gdy chce sie odwrocic szybko lub biegnie jak to on;) a tak to już powrócił do nas na dobre:):):) Marzenkowy raj:):):) [IMG]http://i48.tinypic.com/n4ceae.jpg[/IMG] włochacz pląsający hehe tak sobie go nazwałam;) [IMG]http://i50.tinypic.com/2wfsgea.jpg[/IMG] przeboskie drzewko Marzenki [IMG]http://i45.tinypic.com/o8yn2c.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2l9i4h2.jpg[/IMG] "przydrożna" krówka [IMG]http://i47.tinypic.com/2m5xlle.jpg[/IMG] Quote
anetek100 Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Koksik [IMG]http://i49.tinypic.com/33m35vr.jpg[/IMG] Hela [IMG]http://i45.tinypic.com/2ebsadi.jpg[/IMG] Duduś [IMG]http://i48.tinypic.com/v6hef9.jpg[/IMG] no i kury:):)jej jak ja bym chciała miec takie stadko:(zawsze marzyłam o kurach heh no ale w bloku???jak w totka wygram kupie gospodarstwo i bede miala "kurzego pielca" :):):) [IMG]http://i48.tinypic.com/4u7uc3.jpg[/IMG] i władca piekniutki:) [IMG]http://i50.tinypic.com/f24op0.jpg[/IMG] Quote
magenka1 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Ale się ubawiłam kury i kogucik mojej mamy na dogomanii co za radość :) Quote
madcat1981 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Marzenko, przepraszam, że nie dotarłam :oops: Jaka szkoda, ze mnie tam nie było :placz: Baaaardzo podoba mi się ten kogut :loveu: A liszka to może jednak z gatunku pląsacza włochatego [I](łac. brejkdenser kudłatus)[/I] :lol: Quote
anetek100 Posted July 3, 2010 Author Posted July 3, 2010 no łacińska nazwa kasiu Twoja zwaliła mnie z nóg;)a co do Ciebie kochana zawsze bedzie okazja żeby jechać, dbaj o siebie i jak juz będziesz mogła to zabieramy Was;):):):) Quote
anetek100 Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 zajrzyjcie proszę:(:(:( http://www.dogomania.pl/threads/188639-Wycieńczona-sunia-mix-canario-fila-amstaf(-)szuka-DT-DS.Warszawa?p=14986790#post14986790 a codo Rysia...niedługo chłopaczek będzie miał.....fryca:):):):)nie wiem jak to zrobimy, ale mój chłopak będzie strzygł naszego fąfelka;)droga przez męke sie szykuje, bo Rysiek to twardy faect nie da se w kasze dmuchac, krzyku pewnie będzie co nie miara, zatem stopniowo żeby nama jeszcze nie zszedł tym stersem będziemy mu ciachali sierśc..ona jest taka wypłowiała już, te stare kudełki jeszcze są mimo czesanka, i lepiej całośc doprowadzic do ładu od podstaw..fotki rzecz jasna pokażę hihihihihi...może sexy facetem juz nie będzie ale na pewno samopoczucie lepsze;) Quote
anetek100 Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Jagoda1 napisał(a):Zaglądam, czytam... Pozdrawiam...:)my także pozdrawiamy Quote
togaa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Czy Rysio już w nowym image ? A włochaty pląsacz jest sliczny, o jarzębatych kurkach nie mówiąc....Ach, te poza miejskie krajobrazy.... Quote
anetek100 Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 no włąśnie nie:(ehhh mój chłopak szukał swojej starej masyznki i nie znalazł a moja gdzies leży w piwnicy, ale.....mam w niej pełno zakrętek plasitkowych dna rzecz wozka inwalidzkiego bo na to zbierają plus kilka kocykow, ubran dla przytuliska i hehe dostac się tam to masakra..wszystko leci;)jak znajde to wtedy ogole Rysia ale musze sie pospieszyć bo lato się skończy:):):)od razu wstawie fotki Quote
anetek100 Posted July 14, 2010 Author Posted July 14, 2010 a Nikodem dzisiaj miała mały przypadek;)jemu też coś sie przytrafia, zatem i to opiszę;) Nikuś wybacz;)byłąm na pojutku z nim i jak wrociłam Mama mowi, bo leżał koło niej, że krew widzi na podłodze..ja biegiem bo widze, że liże sobie w okolicach brzucha, pomyślałąm, że szkło, łapkę rozciąl....wzięłam go na ręce i patrze, że krew leci w okolicach siusiaczka;)pojechałam do lecznicy 24 h , bo moja wet juz miała nie czynne...Pani doktor obejrzała i lekko usmiechając się, hehehe, powiedziała"wiesz co chłopie, na starosc rozerwać sobie interes ??co panny powiedzą??"hehe no i Nikuś miał płukanko napletka nadmanganianem potasu, Pani doktor mu tak przecierała, itp;)pytała praktykantki co robimy, czym myjemy??a one lekko u smiechając sie powiedziały co uważają iwyszła zabawna sytuacja:)także interes rozerwany patykiem..wszedł gdzieś w krzaki bo puściłam go luzem pod domem a ma swoje ulubione krzaczki przydomowe i wszedł sobie w nie dzisiaj:)dostał taki preparat Synolux i Pńcia będzie napletek smarowała hihihihihihihihi olosie dwie osoby trzeba będzie bo Nikodem ze swoim charakterkiem to zaraz mnie podziabie;)że grzebie mu w interesie;):):):):):):):):):):):)przepraszam, nie mogłam sie powstrzymać:) Quote
madcat1981 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Co za wariat, gdzie on się tak pchał :lol: Quote
anetek100 Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 witajcie:)dzisiaj Ryszarda poznały moja ciocia z siostrą cioteczną, siostrzenica i chrześniak...dzieciaczki głaskały rysia, hehe a on dreptał za nimi..potem poszedł spac bo jakieś ciśnienie niezbyt....Wegusława w swoim żywiole, bo dzieciaczki przyszły hehe i miała radochę, Niko jak to Niko pomerdał ogonkiem obszczekał i poszedł, zawsze z dustansem ale na weesoło...jego to trzeba pilnowac gdy ktoś jest, nigdy nie wiaodmo kiedy wejdzie do swojego legowiska i pokaże zęby;)a teraz Ryszard okupuje Mame, która w miarę w spokoju chce zjeśc kolację, ale chyba sie nie da..dzien jak co dzień;)co dojego wylewu zero śladu;)Ryszard szybkobieg mam wrażenie że tera zbiega szybciej hehehehehehehehe jak będę miała fajne fotki wkleję Quote
Monias Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 widzę ze same dobre wiesci :) no moze poza "interesem"...ekhm :) ale tak do sie zdarza o zbyt nadpobudliwych mezczyzn :P Quote
anetek100 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 o Rysiu mowią że to miś jogi zmieszany z huskym i yetim z domieszką jamnika - ze względu na długośc, a jest dłuższy od Nikusia hehehehe plus nutka zwariowanego zająca i źrebaczka hehehehehe do domu wskakuje co trzy schodki bo niestety nie umie chodzić po nich, tylko ppomagam mu smycza a on hop hop hehe i pędzi do domu, a ajk wroci od razu do Mamy co by dostac kawałeczek kiełbaski....jak wracamy do domku lub siedzimy przy stiole pieski do mnie nie podchodzą bo tak je nauczyłam,a Mama musi sie przywitac od razu lub dac cos pod stolik dla pieskow hihihihizaraz wstawię moze jakies foteczki Quote
togaa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Z tymi fotkami to obiecujesz od tygodnia......:mad: Rysia w galopie trzyschodkowym prosimy....;) Quote
anetek100 Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 wiem wiem wczoraj miałam wstawić hehe i aparat mi padł, fotek nie wstawiałam bo niestety Rysiu jeszcze nie obcięty a chciałam ostrzyżonego Wam pokazać...baterie przez noc naładowane także teraz wgram fotki i wstawię w ten pościk:):):):) a poza jetsem na etapie szukania pilnie pracy i ciaagle siedze w internecie wysyłam cv przeglądam ogłsozenia albo chodze i zanosze je osobiście także dlatego trochę zamotana jestem:)ale juz naprawiam swoje błędy hihihihihi mokry ręczniczek na gorące upały a ty Mamusia z Wegusławą..nareszcie ma siłe, żeby podnieśc swojego ukochanego pieska i przytulic mocno:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.