Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rysiu właśnie przyszedł do mnie do pooju...sam...trafił, głoka leciutko przechylona, ale szedł prawidłowom, tylko wiaodmo mniej sił więc powolutku....tera zlezy koło mnie..nie chce jeśc i to mnie martwi najbardziej a tabletki dajmemy mu na łyżeczce z woda inaczej nie da rady...kochany psiuńcio z niego

Posted

Anetek dopiero przeczytałam ze Rusio chory! :( ja tu sie Rózią zachwycam, a ty takie chwile przechodzisz....Tak mi przykro!! Trzymam kciuki za Rysieńka!!!!!:-( Mam nadzieję, że wyjdzie z tego! Ty tez sie dzielnie trzymaj!!!

Posted

Ryszarda wzięłam sposobem..zjadł trochę piersi z kurczaka ale surowej:(tabletke ropuściłam z wodą na łyżeczce i jak leżał wlałam mu podnosząc wargę i musiał biedaczek połknąć;)

Posted

Rysiaczku, trzymaj się dzielnie chłopie. I musisz jeśc ! Dużo jeśc, żeby miec siłę....
Anetek, trzymam kciuki za Was... Będzie dobrze :)

Posted

Zajrzałam tu z nadzieją na jak zwykle piekne psie foty, a tu takie nieszczęście......!!!:-(:-(:-(

Anetko! miej siłe by przetrzymać ten zły czas.....! On minie i Rysio nacieszy sie jeszcze latem.....

Posted

dziękujemy wszystkim:)Rysiaczek soie chodzi, drepcze za nami, gorzej z apetytem ktory jeszcze na poczatku mial..n szzcescie pije i siusia:)wczoraj mial ciemny mocz dzisiaj sliczny kolorek:)chodzi uz prosto czasmi go zanosi...także widac postepy:0i mam nadzieje, że tak zostanie

Posted

anetek100 napisał(a):
dziękujemy wszystkim:)Rysiaczek soie chodzi, drepcze za nami, gorzej z apetytem ktory jeszcze na poczatku mial..n szzcescie pije i siusia:)wczoraj mial ciemny mocz dzisiaj sliczny kolorek:)chodzi uz prosto czasmi go zanosi...także widac postepy:0i mam nadzieje, że tak zostanie



ja i moje Gadziorki trzymamy kciuki i łapeczki!
musi byc dobrze!
nie ma innej opcji!!!:)

Posted

dzisiaj Ryszard puścił starsznego focha na mnie..dałam mu na łyżeczce rozpuszczoną tabletke i wczoraj źle sięczuł więc było mu wszystko jedno, dzisiaj tak się obruszył, że foch jest do teraz;)jeśc nadal nie chce:(ale może cosik go przekonam

Posted

ja zawsze wszystkim moim dotychczasowym pieskom dawałam tabletki grubo obtoczone w maśle - zawsze działało - może sprobuj w ten sposob. Rózia teraz dostaje takie wielkie kapsuły na odporność, a w masle to nawet nie czuje co jest w srodku tylko szybko polyka, bo to sliskie i smaczne :)

Posted

W drastycznych przypadkach łapię moją suńkę za pysk i po prostu wrzucam jej tabletkę do gardełka :oops: Musi przełknąć. A potem dużo miziaków przeprosinowych, bo tez potrafi walnąć focha za taką brutalność... :oops: Cóż, skoro czasami wyjścia nie ma:oops:

Posted

apetyt nie wrocił, ale hmmm skusił zpaach kotlecikow mielonych, więc...załapał sie na dwa..wiem, że może smazonych nie powinnam dawać, ale żeby cokolwiek miał w żołądku, to zjadł z miła chęcią rzecz jasna:)dzisiaj już idzie szybciej, nie kręci sie tak w kólko jak wcześniej, no jeszcze czasmi tak, zatem widac poprawę:)powolutku nasz Rysio wracado zdrowka:)juz mruczy nawet tak jak to on przy głaskanku, ehh jak on to uwielbia:)wtedy z całej siły napiera głowka na rękę, bezwładnie kładzie i poddaje się tej przyjemności..cudak z niego superowy:0
aha pampersiki nie sprawdziły się, bo hehe Rysio ma kudłaty goonek ktory nijak nie wszedł w pampersa, musiał byc zwinięty, a poza tym Rysio trzymał mocno siusiu i nie zrobił w pampersika diopiero na pojutku..także jak w domku popuści niech popuści, ale będzie mu wygodniej bez tego:):):)pupinka sie wietrzy hehehe..a ja kupiłam mu kocie ukochane saszetki Rysia więc jedną mu dam na wmzm,ocnienie apetytu, wtedy na początku zdały egzamin więc i teraz jedną mu dam na apetycik:)

Posted

anetek100 napisał(a):
długo nie musiałam cekać..Rysio zjadł caaała saszetke kocia z twarozkiem:)



No pięknie.....z torbami pańcia pójdzie przez te kocie saszetki....:razz:
Rusiulku ! Ty chłop jesteś.... duży i silny pies .....!

I wcinaj porządne, psie jedzenie a nie kocie paćki........

Posted

Rysiaczek zjadł dzisiaj mięsko:)ciutke puszeczki Royala hehe no i kocie bo jak że nie inaczej...jak zje te dwie co mu zostały to już będzie ok i normalne porządne jedzenie będzie jadł..a dzisiaj rysiu już wyskoczył z balkonu i wyobraźcie sobie to jak Rysio ze skręconą główką wyskakuje z balkoniku i szybko idzie...może to w jego stanie śmeiszne nie jest ale no sytuacja wyglądała komicznie:)także Ryszard nam odżywa....staje się nasztm dawnym Ryszardem:)główkę chyba będzie miał skręcona juz ale reszta wraca do normy....kręci się szybko w kółko, gdy wystraszy się czegoś, lub mniej miejsca jest gdy chce się odrwócić stojąc między dwoma przedmiotami..ale ogólnie jest ok:):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...