anetek100 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 te mi się podobają w słoneczka promyczkach:) a tu nie wiem czemu przypomina mi konia leżącego na łące w słońcu:):):):):) no i ciutkę Nikusia:) ooo lodowka otwarta:) Quote
AMIŚKA Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 http://i46.tinypic.com/2llc5js.jpg otwiernie lodówki.. o to jest odgłos który jamniki baaardzo lubia... a kiedy bedą foty RYSZARDA?????? Czerwona kokardke mu zawiąż!!!;) Quote
anetek100 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 ale jeszcze nie wiemmoże wstawię niedługo:) Quote
Syla Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Witaj Anetko.Zdjęcia, jak zawsze, prześlicznie i bardzo mi miło, że odżyłaś.Nowym domownikiem pochwal się raczej szybko niż później.Zawsze zaglądam, nawet jak nie piszę.Pozdrawiam serdecznie. Quote
anetek100 Posted February 7, 2010 Author Posted February 7, 2010 zajmując się Rysiem nie myślę tyle o poprzednich staruszkach:(:(a Niko i Wega wiaodmo wszędzie ich pełno to i mnie się buzia śmieje:) Quote
madcat1981 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Jest śliczna, po prostu śliczna :) edit. Oczywiście SĄ :diabloti: Napisałam zanim pokazały się wszystkie zdjęcia :) Quote
Ghanima Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Anetko, wszystkiego dobrego jak zawsze! Rysia witamy serdecznie, ale się chłopak załapał! Nawet nie wie, że mu się psi raj trafił :) noo, chyba już się troszkę domyśla :) Pozdrowionka - byłam pewna, że nowy rok przyniesie Ci coś dobrego. Oby tak dalej. Quote
Isadora7 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='AMIŚKA']http://i46.tinypic.com/2llc5js.jpg otwiernie lodówki.. o to jest odgłos który jamniki baaardzo lubia... a kiedy bedą foty RYSZARDA?????? Czerwona kokardke mu zawiąż!!!;) Ja bym powiedziała, ze wręcz uwielbiają ten odgłos. I na dodatek nigdy nie są głuche na ten dźwięk, bo owszem bywają na inne :):) Quote
anetek100 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 no właśnie wrociliśmy od lekarza z Rysiem.....trochę nas leczenie kosztuje, leki itp no ale cóż trzeba:(:(bierze na serducho fortekor i vetmedin oraz furosemid i spironol...dzisiaj dostał drugi zastrzyk bo miał iegunkę, nic nie chce jeść,zero:(:(:(probujemy z lekarzem wszystkiego....suchej karmy dla seniorow nei chce, rozmoczonej z saszetką kocią lub psią nie,gotowanej piersi nie, ryżu z warzywami nie, saszetki kociej intestinal nie, :(:(ręce czasmi opadają, bo nas do bardzo martwi:(:( Quote
anetek100 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 jest wesoły, czasem biega za nami, ale niestety osłabnie nam przy takim niejedzeniu:(:(ugotowałam mu rybki dzisiaj a wczoraj ćwiarteczkę z kurczaka oczywiście bez tłuszczyku wyselekcjonowane najlepsze kawałki i zjadl ale też z uporem:(:(:(robię co mogę, dzisiaj kupiłam puszeczkę psią intestinala to zjadł też z wielką łaską:(:(:(:(to juz nie chodzi o te spore kwoty jakie na neigo idą, ale skoro staramy się i robimy co możemy niech biedaczek skorzysta z tej pomocy:(:(:(badania mu zrobiliśmy to wątroba i trzustka jak nowe, nerki mniej ale odrobinę bo pewnie bakterie jakie ma na kamieniu nazębnym szaleja to tu i tam:(siusia co parę minut w domu, ale na podworku także robi a potem z impetem zakopuje rozrzucając po ..... wszystkim co leży i idzie:):):):):):) Quote
anetek100 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 w nocy śpi na podkłądach a rano oczywiście cały umorusany w tym wszystkim więc mycie podmywanie itp...niestety dzisiaj już wykąpałąm go całego i jest jedenwielki wrzask, panika okropna więc przerwy robimy ale nie za duże by się nie zaziębił,pod puchatym futerkiem niestety jest chude ciałko...mniej więcej tak to wygląda..Niko już chyba wie, że Rysio na stałe więc hierarchię ustala;)i warczy jak podchodzi za blisko, ale Rysio olewka i idzie dalej;):):)zdjęcia niedługo - musiałam wiadomosc porozdzielac bo nie moglam jej wpisac w calosci:( Quote
magenka1 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Anetko Ty powinnaś dostać normalnie złoty medal za to co robisz! Podpisze się pod Madcat Ryszardzie proszę jeść Quote
Jagoda1 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Rysio jest króciutko u Ciebie... Musi dziadunio przywyknąc do nowych warunków:) Quote
anetek100 Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 oczywiście ale niestety brak apetytu troche mnie martwi:(...a teraz Rysio biega po domu...tak tak biega za mną i cała trójka gęsiego Wega oczywiściepierwsza potem Niko i misiek nasz;)Misio Rysio teraz błyszczy po kąpanku, sierśc nie jest już taka płowa....śmieszny niuniek Rysio przyjmuje także maść oridermyl na prawe uszko, ma jakieś zapalenie, ale grzeczny jest i daje sobie wstrzyknąć:):):)śmieszne jest to jak udaje posąg;)głaszczę go po uszku do momentu jak się główką położy na jeden boczek a jak się rękę zabierze to on tak tkwi jak kamien;):):):) Quote
Ghanima Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ojoj, ale słodki Rysio jest :) Cud, miód i orzeszki :) A może on się przejął modą na rozmiar zero? Anetko, przekaż mu proszę, że moda na anorkesję to już przeszłość! Buziaczki dla Wszystkich. Quote
Ghanima Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ojoj, ale słodki Rysio jest :) Cud, miód i orzeszki :) A może on się przejął modą na rozmiar zero? Anetko, przekaż mu proszę, że moda na anorkesję to już przeszłość! Buziaczki dla Wszystkich :loveu: Quote
anetek100 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 dzisiaj Rysio gorzej się czuje:(:(nabawiłam się strachu bo jak spał i ja przechodząc delikatnie musnęłam go to nawet sie nie ocknął, ja go głaszcze a on nic zero reakcji, podniosłam to głęboko spał, wręcz przelewał sie przez ręce:(myślałam, że sie poryczę że aż takiego pecha to chyba nie mam:(po kilku minutach obudził się, pochodziłam z nim po pokoju by nabrał trochę sił i było lepiej...u lekarza dostał dzisiaj ostatni zastrzyk przeciwko biegunce, bo kupkę m już bardzio ładną:)wzięłam puszeczke intestinalu ale szczerze mówiąc już nie mam pomysłów jak go zachęcic do jedzenia.Dzisiaj zrbiłąm mały test i dałam trochę na talerzyku naszego jedzenia z obiadu..o dziwo nawet nie tknął a był tam sosik i trochę mięska:(on opadnie z sił jak jeśc nie będzie..Lekarka powiedziała, że to serduszko niestety mu dokucza, ciśnienie prawdopodobnie spadło, bo widać, że bardzo apatyczny, bez życia bardzo, słaiutki...no mam nadzieję, że polepszy się trochę, bo zaczynam się martwić.teraz więcej śpi niz na początku, dostaje leki więc no mam nadzieję, że będzie ok:) Quote
magenka1 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A jak jadł w schronisku? Anetko ile on jest u Ciebie? Quote
anetek100 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 od pierwszego lutego...z tego co wiem jadł suchą karmę,mięso z makaronem ale wszystko takiej wiadomo jakości nie najlepszej,dlatego staram się mut o jakoś powolutku wprowadzać, ale on nie chce współpracować...zjadł dzisiaj gotowanej rybki, gotowanego kurczaczka ale niewiele...no może to chwilowe mam nadzieję..widze, że się przyzwyczaił już do nas, nawet jak się go szturchnie to nie reaguje nerwowo jak wcześniej ale bezpiecznie popatrzy i śpi dalej Quote
magenka1 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 mhm to już jest u Ciebie 10 dni więc już stres powinien minąć, Anetko myślę , że zacznie powoli w małych ilościach , trzymam kciuki! Jeszcze zastanawiam się czy On w ogóle jadł w schronisku? Może też malutko? Quote
madcat1981 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 A ja Cię Anetko mam nadzieję uspokoję, co do snu. Moja psica potrafi tak zasnąć, że prawie w ogóle nie rusza jej się klatka piersiowa :o I można szturchać, wołać, budzić - nic! Ile ja się na początku nerwów najadłam, zwlaszcza gdy była po operacji :mdleje: Quote
anetek100 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 hehe no nasze psiaki robią nam psikusy;)teraz polożyłam go na legowisko pospał, a jak wrociłam do pokoju to już hop siup leżał obok, nie lubi może mu za gorąco, może męczy go ta ciepłota, bo futerko ma gęśte i oddycha czasmi pyszczkiem więc podejrzewam że i mu ciepło i serduszko czasmi się upomni..jedzonko ma zdrowe, zatem mam nadzieję, że zacznie powolutku jeść byłyście cierpliwe zatem i wynagordzone:):):):) Ryszard w drodze do domu:) i w domku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.