Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='gassira']przeprowadzam się do Was bo coś wspominałaś,że kleszczy tam brak;)

Zapraszam :loveu:

[quote name='Doginka']
Waszko - szupanie, wystawianie, atak i konsumpcja są fajoskie:evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu:


:loveu:senkju

[quote name='tangerine74']http://img168.imageshack.us/img168/4854/dsc0042zy9.jpg

Prześliczna :loveu: Normalnie jakbym była psem, to bym się przy niej powstrzymać od niegrzecznych mysli nie mogła :lol:

hahaha też tak czasem mam :evil_lol:

Wg mojej wiedzy psy sie nie obrażają. Podobnie jak nie potrafią byc złośliwe, ani sie mścić. To wymaga myślenia abstrakcyjnego choć ciutek, a one się na to juz nie łapią. Psy tylko starają się uniknąć czegoś co miało już miejsce, więc w tym przypadku udają, że ich nie ma. Potrafią wiązać fajkty jedynie w ramach danej sytuacji. To ludzie wmawiaja im zdolność do swoich negatywnych uczuć i zachowań, a psy same z siebie nie są do takich zdolne. Bo to cudowne stworzenia :loveu:

HA! wiem to wszystko wiem, ale to tak samo jak Ty piszesz o tych 4 emocjonujących się szarych komórkach :eviltong::evil_lol: fajnie się pisze :cool1: a w ogóle to Luna wczoraj właśnie że BYŁA OBRAŻONA hahah cały dzień nie była w moim/naszym pokoju (poza momentami sępienia) bo w nocy zirytowana rozpychaniem się J przypadkowo równie brutalnie potraktowałam Lunetę jak mi się uwaliła na kołdrze :oops: no i jak wtedy poszła tak wróciła dopiero dzisiaj nad ranem :lol:

Dzis odkrylismy o poranku, że mamy całe stado zwierzatek w domu:lol::
ze spaceru powolutku, jak uparty osiołek wrócił nasz mokry szczurek, pochrumkał jak świnka o ciacho i przeciagnął sie jak kot. :crazyeye: Cały czas wyglądał przy tym jak pies :lol:

hahaha ja to mam wiecznie stado świń :roll:

M męczył wczoraj myszkę do godz. 22. Potem oboje juz chyba byli dość zmęczeni i przestali sie sobą zajmować ;)

Zaparzam kawusię i rozpoczynam nowy dzień :p Dzię bry :p

nie mam kawy w dalszym ciągu :placz:

Posted

A to ja przepraszam za wymądrzanie :oops: ale w ramach dobrze pojetego dobra psów czasem mnie bierze na taki wykładzik.:oops: Szlag mnie trafia, gdy moi najbliżsi przyjaciele swojego minisznupa straszą, męczą i biją "bo on jest złosliwy" :mad::-(:mad: Furia dzika mnie ogarnia :angryy: Ostatnio juz bez względu na ich uczucia walnęłam im publicznie wykład o tym, że teoria dominacji poległa w latach 70 poprzedniego wieku i tylko w Polsce jest podtrzymywana jako wiedza najświętsza bez żadnych badań ją potwierdzających :angryy:

Gimloń ostatnio prezentował takie fochi ;) gdy jego psijaciel u nas w domu nie chciał przestać się bawić. Poszedł pod drzwi sypialni i z błagalnym spojrzeniem z cyklu "ratuj mnie!!!" domagał sie otwarcia tam drzwi - oczywiście w celu schowania się przed Frodziem :lol:

Co z tą Twoją kawą? Dalej telefon Ci jej odmawia? ;)

Posted

[quote name='furciaczek']Ach tak sobie pomyslalam ze zajze do waszeczki zobaczyc co slychac:loveu:

haha a tu nuudaaa :evil_lol:

[quote name='tangerine74']A to ja przepraszam za wymądrzanie :oops: ale w ramach dobrze pojetego dobra psów czasem mnie bierze na taki wykładzik.:oops: Szlag mnie trafia, gdy moi najbliżsi przyjaciele swojego minisznupa straszą, męczą i biją "bo on jest złosliwy" :mad::-(:mad: Furia dzika mnie ogarnia :angryy: Ostatnio juz bez względu na ich uczucia walnęłam im publicznie wykład o tym, że teoria dominacji poległa w latach 70 poprzedniego wieku i tylko w Polsce jest podtrzymywana jako wiedza najświętsza bez żadnych badań ją potwierdzających :angryy:

nie no! wymądrzaj sie wymądrzaj :loveu: ja to bardzo lubię no ale czemu mam się nie pochwalić, że to akurat wiedziałam :evil_lol:;)

Gimloń ostatnio prezentował takie fochi ;) gdy jego psijaciel u nas w domu nie chciał przestać się bawić. Poszedł pod drzwi sypialni i z błagalnym spojrzeniem z cyklu "ratuj mnie!!!" domagał sie otwarcia tam drzwi - oczywiście w celu schowania się przed Frodziem :lol:

aaaahaha skąd ja to znam - u mnie psy tak robią i ustawiaja sie w kolejce przy drzwiach mojego pokojua jak jest zamknięty a słyszą na korytarzu, że wraca Oliwia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Co z tą Twoją kawą? Dalej telefon Ci jej odmawia? ;)

nie chce mi się iść do sklepu :p

Posted

malawaszka napisał(a):
nie chce mi się iść do sklepu :p


O Ty leniuszku ;)
Mnie brak kawy by wykurzył do sklepu, a najszybciej brak mleka do kawy :lol: Za to jestem wybitnie odporna na brak chleba czy ziemniaków ;)

Pogoda u nas zdechła. Nudny dzień sie w domu szykuje, ale za to przytulny :p Wczoraj Gimloń biegał, skakał i rozrzucał zabawki, podczas gdy drzemałam popołudniowo. Jak zaczął kombinować ze szczekaniem przy drzwiach, to oczywiscie mnie obudził. Zawołałam go na kanapę i po 2 minutach był spokój absolutny:crazyeye:. Psuń potrzebował, żeby go ktoś dotykał :crazyeye:, więc jak zasnęłam z dłonia na nim, to błyskawicznie do mnie dołaczył :crazyeye:
Tłumaczyłam mu później, że pies to dzikie zwierze i nie lubi jak mu ktoś wchodzi w jego prywatną strefę. Że psy nie lubią głaskania, przytulania, zasypiania pod kimś :shake: Że to narusza ich swobodę, powoduje dyskomfort i unieszczęśliwia psa. A ten tylko dziwnie sie na mnie patrzył i mocniej wcisnał się pod moja dłoń :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']aaaahaha skąd ja to znam - u mnie psy tak robią i ustawiaja sie w kolejce przy drzwiach mojego pokojua jak jest zamknięty a słyszą na korytarzu, że wraca Oliwia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

:roflt:
Chyba sobie wydrukuję twoje opowieści o Oliwii i jak nie daj boze kogoś znów najdzie, żeby mnie na baby namawiać, to mu je przeczytam :diabloti:

Posted

[quote name='resuruss']Hahahah Oliva debesciak :evil_lol: ciekawe jak sie spotka z Zuzkiem ,ktora która madrych rzeczy nauczy :evil_lol:
[FONT=Arial]
obyście z tego wyszły całe :roflt:


Waszka wpadaj na kawe....własnie zalałam :multi::multi:
[/FONT]

Posted

[quote name='tangerine74']O Ty leniuszku
Mnie brak kawy by wykurzył do sklepu, a najszybciej brak mleka do kawy :lol: Za to jestem wybitnie odporna na brak chleba czy ziemniaków

nadal nie mam kawy :placz: mam od wczoraj wybitne obrzydzenie do sklepów :shock: a kawy mi się chceeeee :shake:

Pogoda u nas zdechła. Nudny dzień sie w domu szykuje, ale za to przytulny :p Wczoraj Gimloń biegał, skakał i rozrzucał zabawki, podczas gdy drzemałam popołudniowo. Jak zaczął kombinować ze szczekaniem przy drzwiach, to oczywiscie mnie obudził. Zawołałam go na kanapę i po 2 minutach był spokój absolutny:crazyeye:. Psuń potrzebował, żeby go ktoś dotykał , więc jak zasnęłam z dłonia na nim, to błyskawicznie do mnie dołaczył :crazyeye:
Tłumaczyłam mu później, że pies to dzikie zwierze i nie lubi jak mu ktoś wchodzi w jego prywatną strefę. Że psy nie lubią głaskania, przytulania, zasypiania pod kimś :shake: Że to narusza ich swobodę, powoduje dyskomfort i unieszczęśliwia psa. A ten tylko dziwnie sie na mnie patrzył i mocniej wcisnał się pod moja dłoń :loveu:

hahaha Luneta zapomina o tym, że jest dzikim stowrzeniem z szeroką strefą prywatną jak jej włosy zgolę a wraz ze wzrostem kudłów owa strefa się powieksza :mad:

[quote name='asher']:roflt:
Chyba sobie wydrukuję twoje opowieści o Oliwii i jak nie daj boze kogoś znów najdzie, żeby mnie na baby namawiać, to mu je przeczytam :diabloti:

:evil_lol:polecam :grins:


[quote name='resuruss']Hahahah Oliva debesciak :evil_lol: ciekawe jak sie spotka z Zuzkiem ,ktora która madrych rzeczy nauczy :evil_lol:

nooo nie mogę się doczekać :evil_lol:

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]
obyście z tego wyszły całe


Waszka wpadaj na kawe....własnie zalałam :multi:
[/FONT]

[quote name='Vectra']Waszka , też zapraszam na kawe , właśnie gorąca czeka ;)

jejku jakie Wy jesteście kochane a ja mam tak daleko :placz::placz::placz:


jakieś nudne zdjęcia że aż mi się nie chce ich wstawiać - chyba muszę sobie yerbe zapodać bo nic mi się nie chce a mam mase roboty :shake:








mówiłam Wam, że Luneta dostała rolę w dramacie? ćwiczy dramatyczne upadki :evil_lol:

Posted

Pepa z qmplem, którego nawet nie raczyła zaszczycić spojrzeniem :lol:


najważniejsze, żeby się porządnie napić






a ta Daniela nie mogła sobie poradzić z przeżuciem tego czegoś co żuła

Posted

ano mało mnie bo pracuję :placz: kiedyś trzeba :roll:

i szukam też po necie co mam zrobić z Pepowymi gazami bo to jej musi strasznie dokuczać (o sobie nie wspomnę) - dostaje karmę wet na problemy trawienne, espumisan, raphacholin i guzik - dalej bączy :shake: chcę jutro iść do weta ale muszę wiedzieć co mam chcieć od nich :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
ano mało mnie bo pracuję :placz: kiedyś trzeba :roll:

i szukam też po necie co mam zrobić z Pepowymi gazami bo to jej musi strasznie dokuczać (o sobie nie wspomnę) - dostaje karmę wet na problemy trawienne, espumisan, raphacholin i guzik - dalej bączy :shake: chcę jutro iść do weta ale muszę wiedzieć co mam chcieć od nich :roll:

Cholera - jutro przeszukam i popytam o te gazy.
Kobieto - przyjechałabyś jutro rano do mnie ;) Pojechałybysmy do jakiegoś sklepu pooglądać ;)

Posted

[quote name='Doginka']Ale cudna danieleczka:loveu::loveu::loveu:
http://img225.imageshack.us/img225/1939/dsc0073jo5.jpg


Czekam na wieści jak wrócisz z vet;)
I jak już znajdziesz coś skutecznego na gazy, to daj znać, bo Gordon mnie też dobija:shake::roll:

bylim, wrócilim, nic nie wiemy - oddalim krew i siuśki, opróżnilim portfel :mdleje: i czekamy...

[quote name='dbsst']chciałam coś madrego napisać ale ta fota mnie tak powaliła, ze już nic nie powiem tylko ja zacytuje i pieknie wyjde tyłem tyłem o taka malutka wyjde tym tyłem


http://img185.imageshack.us/img185/6929/dsc0348aa9.jpg

:klacz:

akurat ta??? :mdleje: a ja z innych niektórych byłam tak dumna :evil_lol:

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:hmmmm: cholewcia ...Harley'a też gazy męczyły ...znaczy się nas :roll:[/FONT]

ja to jeszcze jakoś wytrzymam - najwyżej maske gazową kupię :evil_lol: ale Pepichy mi szkoda bo jak mi kiedyś brzuch wydęło to to bolało i nie było wcale przyjemne :shake:

Posted

no inne tez sa sliczne
to
http://img225.imageshack.us/img225/1939/dsc0073jo5.jpg
to
http://img146.imageshack.us/img146/8490/dsc0058qa3.jpg
to
http://img168.imageshack.us/img168/4854/dsc0042zy9.jpg
to
http://img174.imageshack.us/img174/9418/dsc0043so1.jpg

to
http://img260.imageshack.us/img260/9228/dsc0046zn8.jpg
to
http://img370.imageshack.us/img370/957/dsc0001eu4.jpg

i moge tak bez końca ale języczek to jest zdjęcie.......poluje na tego typu zdjęcia jak robie sama i mi nie wychodza zawsze albo mi moment umknie albo sie nie wyostrze albo prześwietle albo niedoświetle itd itd dlatego mi sie tak podoba :roll: zamotałam wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Pepowy ozór jest non stop na wierzchu więc nietrudno go złapać, przywiązać do kamienia i cyknąć fotke :evil_lol:


Madam Daniella


miała randez vous z vampirem


a Pepa chciała mieć randez vous z Luną


ale Luna dziewica się zlękła


i uciekła do mamci

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...