Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zgadza sie!

co za obfity w tresc post :lol:


Jescze by tego brakowala zeby klienci podnosili nogi bo sprzataczka zmywa podloge :evilbat: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Daga wyjeżdża :bigcry: Malawaszka będzie mieć 3 psy :bigcry:
a mnie gonią od kompa :evilbat:


Nie ma na świecie sprawiedliwości :nonono2:

Posted

malawaszka napisał(a):
ale nie uważacie że to totalne buractwo?? sprzątać kanjpę jak ludzie jeszcze siedzą??? :evil:

No chyba lepiej, jakby klienci mieli w brudnej knajpie siedzieć :roll:

A ja na wieś to się dopiero na emeryturze będę mogla przenieśc :bigcry:

Posted

Alfik napisał(a):
arima napisał(a):
No :D I Tomuś będzie mógł jeść te swoje fistaszki bez stresu :lol: :lol:


Arima, nie prowokuj :diabloti:

no co?? :D :D U nas wolno :lol:

Posted

Waszka chyba jednak za długo w tej knajpie siedziałaś :lol:
Ale pocieszę cię, w kilkumilonowej Warszawie bywa identycznie :roll:
Tez bezpardonowo wypraszają, mimo, że tłum gości bawi się w najlepsze :x

Kiedyś ze znajomymi o trzeciej nad ranem szukaliśmy otwartej knajpy. W centrum! Czynna była tylko jedna :evilbat: - Szpilka na Placu Trzech Krzyży. W weekend w stolicy! SIC! 0X

Posted

malawaszka napisał(a):
miała dość czy nie miała, ale nie uważacie że to totalne buractwo?? sprzątać kanjpę jak ludzie jeszcze siedzą??? :evil:


ja Cie rozumiem bo u nas w niektorych tez tak robia :D

Posted

malawaszka napisał(a):
no ufff cieszę się że mnie rozumiecie :lol: ale qrde w szoku jestem, że w Wawce też tak robią :o


I to czasem w niebylejakich knajpach :-?

Posted

malawaszka napisał(a):
HA HA HA debest!!! Meta w domu - jak się nie mieszka z rodzicami 0X


to jest jezcze Ławeczka ;)


zima tez niezle sie sprawdza ;)

wytrenowane mam doopsko w takiej mecie ;) i polecam ;)

Posted

a Boluś się schował za krzaczkiem :lol:


i też patrolował posesję :lol: i raz się tak rozpędził, że wpadł w dołek :-? :oops: moja wina moja wina bo on się rozchasał za bardzo i jak już leciał to nie chciał się zatrzymać jak wołałam - na szczęście tylko piasek tam był i potem Bolutek już się pilnował :roll:


i umawiali się z qmplami na dyske :lol: :lol: :lol:





i se szeptaly na uszko :lol:


aż w końcu się rozeszli :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...