malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='asher']Waszko, przed chwilą widziałam się z Izą Szumielewicz i jej dzidzią. Jak dla mnie Weronika i Oliwka są identyczne :lol: Takie pyzy z ogromnymi niebieskimi oczyskami :lol: aaaale Ci zazdroszczę :loveu: :loveu: :loveu: jakbyś Ją jeszcze widziała to wyściskaj ode mnie i Izę i Weroniczkę :loveu: :loveu: :loveu: byłam teraz z Bolem na kroplówce - synuś czuje się dobrze - nie wymiotuje, nie ma biegunki, grzebie sobie właśnie przy wenflonie :angryy: w przerwach sępienia żarcia :mad: no i już się boję co Bolo wymyśli w kolejny poniedziałek :shake: bo tydzień temu zaczął kaszleć, dzisiaj sie zatruł... :roll: Quote
PIKA Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Cześc Waszka Dopiero doczytalam o Bolutku :shake: Jak się coś do niego nie przyczepi to sam se chlopak rozrywki zalatwia :shake: Mam nadziej e, ze to "coś" mu na dluższa metę nie zaszkodzi :kciuki: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 cześć PIKA :roll: no ja tez mam traką nadzieję - bardzo sie boję o to :placz: garbus :lol: Quote
Alicja Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Śliczne fotasy . Dobrze że Bolut coraz lepiej ....za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Śliczne fotasy . Dobrze że Bolut coraz lepiej ....za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad: Alun awet mi nie mów o kasie - dziś wydałam na Bola 140 zł :placz: a w tym miesiącu to nawet nie chcę liczyć dokładnie bo na zawał zejdę, a to dopiero 18 :shake: Quote
Maga100 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 o rany ten Bolutek :shake: współczuję emocji :shake: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='Maga100']o rany ten Bolutek :shake: współczuję emocji :shake: noo to najgorsze- łeb mi pęka do tej pory, bo bałam się strasznie, że syneczka nie dowiozę do weta :oops: Quote
Vectra Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='malawaszka']noo to najgorsze- łeb mi pęka do tej pory, bo bałam się strasznie, że syneczka nie dowiozę do weta :oops: Waszko :mad::mad::mad: Waszko :mad::mad::mad: Waszko :mad::mad::mad: Waszko :mad::mad::mad: Waszko :mad::mad::mad: Masz myślec pozytywnie !!!![SIZE=3] Boluś wyzdrowieje i będzie dobrze :loveu::loveu: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 Vectra ja się staram i teraz już znowu tak myślę - ale on wyglądał koszmarnie - wypływały z niego hektolitry ciągnącej sięśliny, a ja musiałam jechać ostrożnie bo z dzieckiem :shake: nikomu nie życzę takich przeżyć :shake: Quote
Pysia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Ojejku biedny Boluś :placz: Normalnie mi słow brak .... Trzebaby farmaceuty zapytac o tabletki takie zołte ktore mogą wywołac slinotok. Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 boszz jak mi go szkoda - jęczy że głodny - dałam mu łyżkę ryżu :oops: wsunął jak opętany, a jak usłyszał, że Luna pije wodę to mało się nie zabił tak leciał (a dostał dziś dwie pełne kroplówki) więc dałam mu troszkę pochłeptać - matko jak mu się pić chciało :crazyeye: Quote
resuruss Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Moj Bolusiowy kochany :loveu: Ucałuj go od cioteczki Ress.Obiecaj ,ze nastepnym razem bede go caly czas po tyleczku skrobac.... Ale sobie wymyslił no....lubi chlopak emocje ;) Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 Bolo już tak śmierdziu****e, że ciężko go całować, ale całuję go cały czas - od Resski tyż :lol: Quote
Vectra Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='malawaszka']Vectra ja się staram i teraz już znowu tak myślę - ale on wyglądał koszmarnie - wypływały z niego hektolitry ciągnącej sięśliny, a ja musiałam jechać ostrożnie bo z dzieckiem :shake: nikomu nie życzę takich przeżyć :shake: ehhh jak to taka kleista slina (flegmowata) to zatrucie :shake::shake: ja wiem że mi łatwo mówić żebyś się nie martwiła :roll::roll: bo wiem jak to jest :-( ale super że już jest dobrze :multi::multi: najważniejesze że wciąż ma apetyt :multi: zawsze mi mówiono że apetyt jest oznaką zdrowia :p:p coby się nie działo my zawsze jesteśmy z Tobą :lol: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 [quote name='Vectra']coby się nie działo my zawsze jesteśmy z Tobą :lol: wiem i bardzo dziękuję :loveu: wolałabym jednak żeby już nigdy więcej nie było takiej potrzeby :shake: dokładnie to była taka klejąca, ciągnąca się w nieskończoność ślina :roll: ale Bolo czuje się dobrze już - w zasadzie poprawiło mu się już po pierwszej kroplówce i zastrzykach, więc mam nadzieję, że odpowiednio szybko zostało to wszystko zaaplikowane i nie będzie konsekwencji dalszych :placz: bo sobie tego nie wybaczę jak coś się pogorszy :shake: boję się teraz robić badania kontrolne krwi - chyba z tym poczekamy do przyszłego tyg, aż się unormuje po tych sensacjach :roll: Quote
Vectra Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Twoja reakcja była natychmiastowa Bolo szybko trafił do weta więc komplikacji nie będzie :p Niech odpocznie troszke od igiełek :diabloti: ale badania zrób tak na wszelki wypadek ;) Quote
Alka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 cześć !:multi: I jak dzisiaj Bolutek? Wiesz, akcja z Bolkiem przypominała tą jaką chłopak córki miał z astką Mini.Objawy podobne , z tym ,że Mini miała problemy z utrzymaniem równowagi i drgawki.Tak samo myślał ,że jej nie dowiezie do weta...:oops: straszne przezycia...:-( Mini bardzo szybko doszła do siebie, a i Bolutek , z tego co czytam już wczoraj czuł sie lepiej.:multi: Boluś , dużo zdrówka !:loveu: Quote
asher Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 No i jak się czuje Bolesław I Łakomy? :cool3: [quote name='malawaszka']boszz jak mi go szkoda - jęczy że głodny - dałam mu łyżkę ryżu :oops: wsunął jak opętany, a jak usłyszał, że Luna pije wodę to mało się nie zabił tak leciał (a dostał dziś dwie pełne kroplówki) więc dałam mu troszkę pochłeptać - matko jak mu się pić chciało :crazyeye: Hihihi, wcale nie musiało chcieć mu się pić, mógł tak chlać... z łakomstwa :evil_lol: Dużo na raz mu nie dawaj, bo może znów rzygnąć, a wtedy na serce zejdziesz ;) A paradoksalnie cała ta akcja może mieć dobry wpływ na bolusiowe nerki, bo kroplówki trochę je przepłuczą, nerkowcom aplikuje się przecież kroplówki? :hmmmm: A Izę pozdrowię :) Ech, ona też ma jazdy z Malutkim :shake: [quote name='Alicjarydzewska']za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad: Alu za mało chyba tego nifurkosazydu. Ja wreszcie zapisałam sobie, jak to się psu dawkuje: 10-15 mg na kilogram masy ciała, 3-4 razy dziennie, do 4 dni sie podaje. Quote
aga1215 Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='malawaszka'] psie podchody:loveu: Jak Bolutek zaczął dzionek??? Mańciulka leży sobie grzecznie, nie chce pić wody, nie wiem, czy można jej podsunąć mleko? Quote
malawaszka Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Alka napisał(a): Mini bardzo szybko doszła do siebie, a i Bolutek , z tego co czytam już wczoraj czuł sie lepiej.:multi: pamiętam jak pisałaś o tej akcji z Mini, Bolo niestety dziś znowu słabiusieńki :-( ma 39,1 st. gorączki i nie chce mu się wstawać z legowiska :placz: nawet nie sępi... niedługo jedziemy do weta na kroplówkę znowu asher napisał(a):Ech, ona też ma jazdy z Malutkim :shake: uuu a co się dzieje???? Malutki też ma już swoje lata :roll: aga1215 napisał(a):Mańciulka leży sobie grzecznie, nie chce pić wody, nie wiem, czy można jej podsunąć mleko? nie dawaj jej mleka bo dostanie rozwolnienia :shake: ja Lunie po sterylce moczyłam ściereczkę w wodzie i smarowałam w pyszczku :oops: Quote
Mi. Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Cześć Waszka:loveu: [quote name='malawaszka']ja Lunie po sterylce moczyłam ściereczkę w wodzie i smarowałam w pyszczku :oops: A ja kładłam zimną chusteczke na głowce jako okład ;) O której następna kroplówka? Quote
asher Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 No kurcze, biedny Bolo :shake: Oby mu kroplówka pomogła! :kciuki: A Malutki Izy ma straszne problemy z układem oddechowym. Na szczęście okazało się, że serce w porządku. Kardiolog zalecił mu na oskrzela wziewne sterydy, inhalator Iza musiała aż ze Stanów sprowadzać :mdleje: Quote
malawaszka Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 mieliśmy jechać na 16, ale dzwoniłam teraz że bgolo ma gorączkę i ejst słaby i jedziemy zaraz :placz: Quote
Mi. Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='malawaszka']mieliśmy jechać na 16, ale dzwoniłam teraz że bgolo ma gorączkę i ejst słaby i jedziemy zaraz :placz: o kurcze:shake: Biedaczek:shake:czyli 4 godziny wcześniej.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.