Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='asher']Waszko, przed chwilą widziałam się z Izą Szumielewicz i jej dzidzią. Jak dla mnie Weronika i Oliwka są identyczne :lol: Takie pyzy z ogromnymi niebieskimi oczyskami :lol:



aaaale Ci zazdroszczę :loveu: :loveu: :loveu: jakbyś Ją jeszcze widziała to wyściskaj ode mnie i Izę i Weroniczkę :loveu: :loveu: :loveu:

byłam teraz z Bolem na kroplówce - synuś czuje się dobrze - nie wymiotuje, nie ma biegunki, grzebie sobie właśnie przy wenflonie :angryy: w przerwach sępienia żarcia :mad:

no i już się boję co Bolo wymyśli w kolejny poniedziałek :shake: bo tydzień temu zaczął kaszleć, dzisiaj sie zatruł... :roll:

Posted

Cześc Waszka

Dopiero doczytalam o Bolutku :shake: Jak się coś do niego nie przyczepi to sam se chlopak rozrywki zalatwia :shake:
Mam nadziej e, ze to "coś" mu na dluższa metę nie zaszkodzi :kciuki:

Posted

Śliczne fotasy .
Dobrze że Bolut coraz lepiej ....za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']Śliczne fotasy .
Dobrze że Bolut coraz lepiej ....za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad:


Alun awet mi nie mów o kasie - dziś wydałam na Bola 140 zł :placz: a w tym miesiącu to nawet nie chcę liczyć dokładnie bo na zawał zejdę, a to dopiero 18 :shake:

Posted

[quote name='malawaszka']noo to najgorsze- łeb mi pęka do tej pory, bo bałam się strasznie, że syneczka nie dowiozę do weta :oops:
Waszko :mad::mad::mad:
Waszko :mad::mad::mad:
Waszko :mad::mad::mad:
Waszko :mad::mad::mad:
Waszko :mad::mad::mad:

Masz myślec pozytywnie !!!![SIZE=3]

Boluś wyzdrowieje i będzie dobrze :loveu::loveu:

Posted

Vectra ja się staram i teraz już znowu tak myślę - ale on wyglądał koszmarnie - wypływały z niego hektolitry ciągnącej sięśliny, a ja musiałam jechać ostrożnie bo z dzieckiem :shake: nikomu nie życzę takich przeżyć :shake:

Posted

boszz jak mi go szkoda - jęczy że głodny - dałam mu łyżkę ryżu :oops: wsunął jak opętany, a jak usłyszał, że Luna pije wodę to mało się nie zabił tak leciał (a dostał dziś dwie pełne kroplówki) więc dałam mu troszkę pochłeptać - matko jak mu się pić chciało :crazyeye:

Posted

[quote name='malawaszka']Vectra ja się staram i teraz już znowu tak myślę - ale on wyglądał koszmarnie - wypływały z niego hektolitry ciągnącej sięśliny, a ja musiałam jechać ostrożnie bo z dzieckiem :shake: nikomu nie życzę takich przeżyć :shake:

ehhh jak to taka kleista slina (flegmowata) to zatrucie :shake::shake:
ja wiem że mi łatwo mówić żebyś się nie martwiła :roll::roll: bo wiem jak to jest :-(
ale super że już jest dobrze :multi::multi: najważniejesze że wciąż ma apetyt :multi:
zawsze mi mówiono że apetyt jest oznaką zdrowia :p:p

coby się nie działo my zawsze jesteśmy z Tobą :lol:

Posted

[quote name='Vectra']coby się nie działo my zawsze jesteśmy z Tobą :lol:

wiem i bardzo dziękuję :loveu: wolałabym jednak żeby już nigdy więcej nie było takiej potrzeby :shake:

dokładnie to była taka klejąca, ciągnąca się w nieskończoność ślina :roll: ale Bolo czuje się dobrze już - w zasadzie poprawiło mu się już po pierwszej kroplówce i zastrzykach, więc mam nadzieję, że odpowiednio szybko zostało to wszystko zaaplikowane i nie będzie konsekwencji dalszych :placz: bo sobie tego nie wybaczę jak coś się pogorszy :shake: boję się teraz robić badania kontrolne krwi - chyba z tym poczekamy do przyszłego tyg, aż się unormuje po tych sensacjach :roll:

Posted

Twoja reakcja była natychmiastowa Bolo szybko trafił do weta więc komplikacji nie będzie :p Niech odpocznie troszke od igiełek :diabloti: ale badania zrób tak na wszelki wypadek ;)

Posted

cześć !:multi:

I jak dzisiaj Bolutek?


Wiesz, akcja z Bolkiem przypominała tą jaką chłopak córki miał z astką Mini.Objawy podobne , z tym ,że Mini miała problemy z utrzymaniem równowagi i drgawki.Tak samo myślał ,że jej nie dowiezie do weta...:oops: straszne przezycia...:-(

Mini bardzo szybko doszła do siebie, a i Bolutek , z tego co czytam już wczoraj czuł sie lepiej.:multi:

Boluś , dużo zdrówka !:loveu:

Posted

No i jak się czuje Bolesław I Łakomy? :cool3:

[quote name='malawaszka']boszz jak mi go szkoda - jęczy że głodny - dałam mu łyżkę ryżu :oops: wsunął jak opętany, a jak usłyszał, że Luna pije wodę to mało się nie zabił tak leciał (a dostał dziś dwie pełne kroplówki) więc dałam mu troszkę pochłeptać - matko jak mu się pić chciało :crazyeye:
Hihihi, wcale nie musiało chcieć mu się pić, mógł tak chlać... z łakomstwa :evil_lol: Dużo na raz mu nie dawaj, bo może znów rzygnąć, a wtedy na serce zejdziesz ;)
A paradoksalnie cała ta akcja może mieć dobry wpływ na bolusiowe nerki, bo kroplówki trochę je przepłuczą, nerkowcom aplikuje się przecież kroplówki? :hmmmm:
A Izę pozdrowię :)
Ech, ona też ma jazdy z Malutkim :shake:

[quote name='Alicjarydzewska']za to Ozzy w piątek zjadł paczke żwaczy , w sobote 4 ugotowane łapki kurczakowe bez długiej kości i od soboty ma luźne załatwianie:angryy:Dziś dostał ryzyk z wody i kurczaczek no i od wczoraj 3 Nifuroksazyty .....mam nadzieje ze unikniemy wizyty u weta bośmy deczko spłukani:mad:
Alu za mało chyba tego nifurkosazydu. Ja wreszcie zapisałam sobie, jak to się psu dawkuje: 10-15 mg na kilogram masy ciała, 3-4 razy dziennie, do 4 dni sie podaje.

Posted

Alka napisał(a):

Mini bardzo szybko doszła do siebie, a i Bolutek , z tego co czytam już wczoraj czuł sie lepiej.:multi:


pamiętam jak pisałaś o tej akcji z Mini, Bolo niestety dziś znowu słabiusieńki :-( ma 39,1 st. gorączki i nie chce mu się wstawać z legowiska :placz: nawet nie sępi... niedługo jedziemy do weta na kroplówkę znowu

asher napisał(a):
Ech, ona też ma jazdy z Malutkim :shake:


uuu a co się dzieje???? Malutki też ma już swoje lata :roll:


aga1215 napisał(a):
Mańciulka leży sobie grzecznie, nie chce pić wody, nie wiem, czy można jej podsunąć mleko?


nie dawaj jej mleka bo dostanie rozwolnienia :shake: ja Lunie po sterylce moczyłam ściereczkę w wodzie i smarowałam w pyszczku :oops:

Posted

Cześć Waszka:loveu:

[quote name='malawaszka']ja Lunie po sterylce moczyłam ściereczkę w wodzie i smarowałam w pyszczku :oops:
A ja kładłam zimną chusteczke na głowce jako okład ;)

O której następna kroplówka?

Posted

No kurcze, biedny Bolo :shake: Oby mu kroplówka pomogła! :kciuki:

A Malutki Izy ma straszne problemy z układem oddechowym. Na szczęście okazało się, że serce w porządku. Kardiolog zalecił mu na oskrzela wziewne sterydy, inhalator Iza musiała aż ze Stanów sprowadzać :mdleje:

Posted

[quote name='malawaszka']mieliśmy jechać na 16, ale dzwoniłam teraz że bgolo ma gorączkę i ejst słaby i jedziemy zaraz :placz:
o kurcze:shake: Biedaczek:shake:czyli 4 godziny wcześniej....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...