Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:cool3:cholewcia myślałam że mam tel .a na pieczatce jest tylko adres Katowicki

Jak masz nazwisko i adres to w informacji powinni podac nr telefonu, jesli nie jest zastrzezony.

Posted

A Luna nie wali bączysławów po Acanie, bo mój dotąd też jadł, teraz w ramach eksperymentu zakupiłam Royala, co by trochę zniwelować te atrakcje. Nerki to naprawdę cholerny narząd:angryy:, jak tylko zawodzi. Ale Renal (bo to też chyba RC), to dobra karma. RC weterynaryjne ma naprawdę świetne, tylko ceny już mi się tak mniej podobają.

Posted

Bila napisał(a):
A Luna nie wali bączysławów po Acanie, bo mój dotąd też jadł, teraz w ramach eksperymentu zakupiłam Royala, co by trochę zniwelować te atrakcje. Nerki to naprawdę cholerny narząd:angryy:, jak tylko zawodzi. Ale Renal (bo to też chyba RC), to dobra karma. RC weterynaryjne ma naprawdę świetne, tylko ceny już mi się tak mniej podobają.



nie ma bączków, ale już planuję zmianę bo nie chce jużjeść jej - przejadła się i ostatnio kupy nie takie :mad:

a na nerki wet nam kazał tą eukanubę bo powiedział, że na Bolusiową wątrobę będzie lepiej - a cena :mdleje:

jakoś nie mam śmiałości niepokoić wetki :(

Posted

[quote name='malawaszka']


:loveu:

Na biednego Bolusia wszystkie choróbska spadają :shake: Ale będzie dobrze ;)

Kurczę, nie wiedziałam o tej wirusówce. W ubiegłym tygodniu Małysza wylądowała u weta, bo strasznie kaszlała w nocy, ale po antybiotyku jej przeszło.
Mam kartki z Brynowa dot. leczenia kocura, ale ciężko mi przeczytać jakie leki dostawał, bo pismo strasznie niewyraźne. Jeśli to potrzebne mogę spróbować :razz:
Badanie moczu w celu ustalenia rodzajów kamieni miał robione na Brynowie w Wojewódzkim inspektoracie weterynarii, lecznica nie robiła takiego badania, dali tylko skierowanie.

Posted

nie trzeba Beria - dziś już sika dobrze - więc nie mogą to być chyba kamienie; w środę idziemy do kontroli więc zobaczymy - a tymczasem Bolo stoi w kuchni i jęczy że głodny a karma się musi namoczyć :loveu: mam nadzieję, że odpowiednio wcześnie zareagowałam i się nie rozwinie mocno w tym gardle - od czasu jak dostał zastrzyki kaszlał tylko raz

Posted

malawaszka napisał(a):
nie trzeba Beria - dziś już sika dobrze - więc nie mogą to być chyba kamienie; w środę idziemy do kontroli więc zobaczymy - a tymczasem Bolo stoi w kuchni i jęczy że głodny a karma się musi namoczyć :loveu: mam nadzieję, że odpowiednio wcześnie zareagowałam i się nie rozwinie mocno w tym gardle - od czasu jak dostał zastrzyki kaszlał tylko raz


dobrze że ma apetyt :multi::multi: żadno choróbsko nie da mu rady :cool3::cool3:
Boluś dzielny chłop i kaszel w mig pokona :lol:

Posted

haha początek - po 1,5 roku wspólnego zycia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale owszem coraz częściej Luna okazuje Bolitkowi sympatię :lol:

a za molestowanie Bolutka musiała odpokutować :diabloti:

badamy brzuszek :lol:




nic nie robie :cool1:


ale TAK ją toffam że nie moge się powstrzymać :evil_lol:




i sprawdzamy zawartość paszczy :lol:

Posted

ja jestem w cieżkim szoku na jak wiele Luna jej już pozwala - jestem z niej dumna :grins: to jest miłość dwustronna :loveu: a Oliwia bawiąc się swoimi maskotkami (pieskami) bawi się w szczekanie piesków na siebie :hmmmm: ciekawe dlaczego :lol: i potrafi pół godziny siedzieć na łóżku i szczekać maskotkami :evil_lol: czasem sie zastanawiam czy to aby na pewno jest dobre :roll: no ale ja też tak miałam :evil_lol:

Posted

Dobrze, z Oliwki wyrośnie nowy dogomaniak :eviltong: A Lunka jest sznaucerem, więc lubi dzieci ;) Zanim zrozumiała, że lubi, czuła się pewnie zazdrosna o Oliwkę :razz:
Mój TZ nie lubił psów, bo nigdy nie miał :diabloti: Uległ moim naciskom i pojawiła się Beria i równocześnie szereg zasad, którch nie można łamać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ale było jak w orwellowskim Folwarku zwierzęcym - zasady się zmieniały np. Pies nie może spać w łóżku... z nikim oprócz pana :evil_lol: Teraz mówi do Gerdy o sobie "tatuś" :stupid:

Posted

Nie miałam miniaturki, ale olbrzymy i średniaki kochają dzieci, więc miniaturki na pewno też :loveu: Gerda ma poranny rytuał - jak zadzwoni mój budzik, pierwsza pędzi pod drzwi Klaudii i czeka aż otworzę. Potem soczyste liźnięcie na "dzien dobry" i taniec radości, gdy Klaudiusz się podnosi z łóżka :cool3:

Posted

cześć Monisiu

Biedny Bolutek - szkoda mi go bardzo.. słuchaj a pytałaś weta czy mozesz podawać np jakiś syrop? Pytam bo jak Axel miał chore gardziołko i kasłał to wet kazał dawać syrop prawoślazowy.

Oliwka jest przesłodka - nei dość że śliczna to jeszcze zapalony dogomaniak :loveu:

Posted

I jak Bolutek? :)

malawaszka napisał(a):
a na nerki wet nam kazał tą eukanubę bo powiedział, że na Bolusiową wątrobę będzie lepiej - a cena :mdleje:

Ty nie narzekaj, ty sie ciesz, że twój pies nie wazy 35 kg ;)
A u nas się raczej bez jakiejś karmy wet nie obejdzie, mój portfel tak spanikował, że się schował i nie mogę go znaleźć :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...