beria Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Waszko, jak Cię przywitały w domu piesy :cool3: Było dzikie szaleństwo :cool3: Quote
malawaszka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 po psy pojechałam po drodzie z Wawki i wyobraźcie sobie, że Luna prtzybiegła przywitała mnie i dawaj dalej sępić od mojej mamy żarcie bo mama jadła mięso jakieś :angryy: za to Boluś odtańczył 15 minutowy taniec radości :loveu: :loveu: :loveu: mój synuś kochany mało się nie zabił jak biegł do mnie jak sie odezwałam na podwórku :loveu: :loveu: :loveu: Quote
beria Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 malawaszka napisał(a):po psy pojechałam po drodzie z Wawki i wyobraźcie sobie, że Luna prtzybiegła przywitała mnie i dawaj dalej sępić od mojej mamy żarcie bo mama jadła mięso jakieś :angryy: za to Boluś odtańczył 15 minutowy taniec radości :loveu: :loveu: :loveu: mój synuś kochany mało się nie zabił jak biegł do mnie jak sie odezwałam na podwórku :loveu: :loveu: :loveu: Hihihihi, każdy miał swój priorytet :lol: :lol: :lol: Boluś wierne słoneczko :loveu: Quote
PIKA Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Hihi Luna lakomczuch :lol: A zeber zjeśc nie chciala ? :razz: Quote
malawaszka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 a wogóle to poszłam z nimi na spacer od razu jak przyjechałam na wsi na łąki i Luna mi co chwilę siadała to ja jej wyciągałam trawki z sierści bo myślałam, że to o to chodzi ale w końcu ją wywaliłam kołami do góry i znalazłam kleszcza przy pipulce :shake: i jak jej go wyjęłam to wtedy zaczęła się cieszyć na maxa i zrobiła kilka szalonych rundek wokół mnie :loveu: tak jej przeszkadzał dziad :angryy: a na zeberki miała chętkę i owszem ale są bezpieczne - stoją wysoko poza zasięgiem psich ząbków i małych oliwkowych rączek :diabloti: Quote
PIKA Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Glupi kleszcz :angryy: malawaszka napisał(a): a na zeberki miała chętkę i owszem ale są bezpieczne - stoją wysoko poza zasięgiem psich ząbków i małych oliwkowych rączek :diabloti: A luna chciala skonsumować, czy tylko obejrzeć? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 a diabli ją wiedzą ale bardzo napastliwie na klatkę sie porywała :shake: a Zebry już nie spią i fruwają i trzepoczą skrzydłami i drą japy :crazyeye: ogólnie to wygląda mi na toaletę :cool1: Quote
aga1215 Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 wróciła :multi: wróciła :multi: będzie w końcu Bolutek:multi: bo Lunetka to chyba zmieniła Pańcię ;) :evil_lol: Quote
PIKA Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 malawaszka napisał(a): drą japy :crazyeye: raczej dzioby :evil_lol: Quote
Maga100 Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 malawaszka napisał(a): fruwają i trzepoczą skrzydłami i drą japy :crazyeye: to ja życzę spokojnej i miłej nocy:diabloti: Quote
malawaszka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 Maga100 napisał(a):to ja życzę spokojnej i miłej nocy:diabloti: zaraz dostają eksmisję :diabloti: a Luna już z powrotem moje jak jej tego kleszcza wyjęłam :loveu: a fotki to nie wiem kiedy będą bo jutro w teren jadę ale raczej bez psów bo upał ma być straszny :placz: Quote
Vectra Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 Waszka ciesze się że dotarłaś w całości do domku :multi: :multi: i życze miłej nocki ze śpiewającą ptaszarnią :cool3: Wycałuj psiaczki - dzieciaczki :loveu: Quote
malawaszka Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 Psiaczki dizeciaczki wycałowane :loveu: a ptaszki znów śpią ale dla spokojności i tak dostaną eksmisję na noc :p Dobranoc :cool1: Quote
PIKA Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 :multi: Cześć Waszka :multi: Wyspalaś sie ? :evil_lol: Quote
Alicja Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Waszeczko Mała .....nie zadziabały cię ptaszki:razz: Quote
malawaszka Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 no przecież pisałam, że dostają eksmisję na noc więc się wyspałam :grins: cholerne kleszcze u Luny znalazlam jeszcze jednego pod okiem :angryy: Quote
Maga100 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 malawaszka napisał(a): cholerne kleszcze u Luny znalazlam jeszcze jednego pod okiem :angryy: a dostała coś przeciwkleszczowego? Quote
AlKil Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 o inwentarz się powiększył...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 właśnie mi pysia zabrała zebry :placz: :placz: :placz: Maga Luna i Boluś są na bieżąco zabezpieczani, ale i tu jestem w szoku :crazyeye: na Lune lepiej działa frontline, a na Bolka fipr...coś tam :crazyeye: a to przecież ta sama subst. czynna :roll: Quote
Alicja Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='malawaszka']właśnie mi pysia zabrała zebry :placz: :placz: :placz: Maga Luna i Boluś są na bieżąco zabezpieczani, ale i tu jestem w szoku :crazyeye: na Lune lepiej działa frontline, a na Bolka fipr...coś tam :crazyeye: a to przecież ta sama subst. czynna :roll::razz:nie bucz ....poczekaj aż Pysia skombinuje Balbinkę i potem Ptyśki coś dorobią :evil_lol: Na Harleya działała obroza Bayera a na Ozzulka nie działa Quote
Vectra Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 mi wetka dała dla bandy jakiś FIPRex i jakoś narazie tfu tfu kleszczów nie ma :razz: :razz: i oby tak zostało Quote
Ka-ka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 pseplasam :oops: a za co, to już napisałam na topicu fortowym :lol: do zlotu się poprawię, jak troche z ludźmi pobędę ;) Quote
malawaszka Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 hahaha Ka-ka :loveu: przecież wiesz, że ja żartowałam - mnie to pasi jak ktoś dużo mówi bo nudy ni ma :p bo ja to znowu jakoś szczególnie gadatliwa nie jestem :cool1: Quote
jo-jo Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Vectra napisał(a):mi wetka dała dla bandy jakiś FIPRex i jakoś narazie tfu tfu kleszczów nie ma :razz: :razz: i oby tak zostało My też tego używam od zeszłego roku i nie powiem nie znalazłam jeszcze ani jednego kleszcza na moim psie.. Dzien Dobry Waszeczko :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.