jo-jo Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 PIKA napisał(a):a to czemu? :crazyeye: No bo chora jestem :diabloti: Quote
Vectra Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 jo-jo napisał(a):No bo chora jestem :diabloti: najwyżej nas pozarażasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
jo-jo Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Vectra napisał(a):najwyżej nas pozarażasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Wiesz choruje juz półtora tygodnia i jeszcze ni nie przeszło, ale od piątku już antybiotyk więc bądźmy dobrej myśli, pożyjemy zobaczymy :)) Quote
anetta Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Uffffffff, przeczytalam 4 strony :diabloti: Ale bedzie spotkanko! :grins: Vectra, jezeli bedziez jechac z Babic to po drodze moge do Ciebie polaczyc. Pewnie bys jechala autobusem do petli Gorczewska (na przy Mc Donaldzie) i pewnie bys wsiadla w 105, najlepiej ;) dojechalabys do skrzyzowania Powstancow Slaskich i Kochanowskiego i tu bys wysiadla. Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady. :lol::lol::lol: Ja nie biore psa :shake: Tylko bym sie stresowala i ciagle bym musiala miec go na oku...O nie, co to, to nie :shake: Tylko dokladna godzinka nie zostala ustalona :siara: Quote
Vectra Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 jo-jo napisał(a):Wiesz choruje juz półtora tygodnia i jeszcze ni nie przeszło, ale od piątku już antybiotyk więc bądźmy dobrej myśli, pożyjemy zobaczymy :)) a na co Ty chorujesz w lato i to tak długo :crazyeye: :crazyeye: Quote
Vectra Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 anetta napisał(a):Uffffffff, przeczytalam 4 strony :diabloti: Ale bedzie spotkanko! :grins: Vectra, jezeli bedziez jechac z Babic to po drodze moge do Ciebie polaczyc. Pewnie bys jechala autobusem do petli Gorczewska (na przy Mc Donaldzie) i pewnie bys wsiadla w 105, najlepiej ;) dojechalabys do skrzyzowania Powstancow Slaskich i Kochanowskiego i tu bys wysiadla. Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady. :lol::lol::lol: Ja nie biore psa :shake: Tylko bym sie stresowala i ciagle bym musiala miec go na oku...O nie, co to, to nie :shake: Tylko dokladna godzinka nie zostala ustalona :siara: najlepiej na fona się umawiać. Będe jechać autkiem , ale czy z Babic to wielka niewiadoma.Wszystko się wyjaśni w piątek.Jak coś to moge cię zabrać -(na pw się spiszemy) . Quote
PIKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='jo-jo']No bo chora jestem :diabloti: ale nie śmiertelnie ? :diabloti: najwyżej nas pozarażasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja się z nią calowac nie będe :evil_lol: [quote name='anetta']Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady. :lol::lol::lol: Ty lepiej podjedź 112 :lol: i krocej jedziesz i blizej masz do Araba :lol: Wysiadasz na "Osiedle Potok" :lol: Quote
Justa Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 o raaaaany ! spotkanie ! a mnie nie ma od wczratku do niedzieli w wawce:placz: jakie tp niesprawiedliwe:placz: Quote
Alka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 No to super spotkanko się szykuje :multi: mam nadzieje ,że uraczycie nas jakimiś foteczkami...:razz: Quote
jo-jo Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Vectra napisał(a):a na co Ty chorujesz w lato i to tak długo :crazyeye: :crazyeye: Jakoś tak nie chorowałam jeszcze w tym roku to stwierdziło że teraz mnie coś złapie :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Pysia nie zazdrość bo będzie padało :diabloti: wróciłam z terenu kurna i cała jestem w bąblach :placz: jakieś osty, chwosty :evil_lol: , pokrzywy, robale, pyłki błeeee :angryy: i pewnie akurat w sobotę zacznie mi schodzić skóra z twarzy po tym jak sie opaliłam w raciborzu :placz: :shake: Luna o mało mi sie nie zgubiła w tych chaszczach :angryy: :shake: ojjjj nogi mi zmiękły jak ją wołałam i wołałam a ta bidulka siedziała przed ścianą pokrzyw wysoką na ponad metr i nie wiedziała jak dojść do mnie :shake: Quote
Hanna R. Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='Pysia']Normalnie aż mi zazdrość!!!!:-( Nooo - ja się z Tobą, Pysiu, łączę ! I wcale nie chcę, żeby im padało ... Ale mimo to nie moge sie powstrzymać. Od tego zazdroszczenia ... :shake: Quote
Alicja Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Nooo - ja się z Tobą, Pysiu, łączę ! I wcale nie chcę, żeby im padało ... Ale mimo to nie moge sie powstrzymać. Od tego zazdroszczenia ... :shake::-(to tak jak ja:cool3: Quote
anetta Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 najlepiej na fona się umawiać. Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm: Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 [quote name='anetta']Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm: na telefon :cool1: miały być dziś wyniki histopatologii Bolusiowej ale nie ma :placz: bo lab strajkowało :shake: a ja cała w nerwach :roll: Quote
jo-jo Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='anetta']Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm: Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol: a jakjaby co z metra dojechać? :diabloti: Quote
AlKil Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Biedna Waszka z bąblami...A spotkanka też Wam zazdroszczę...:placz: Quote
PIKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 No rzesz to nie mają kiedy strajkowac :shake: Chociaz ja ich rozumiem :oops: Babeczki Kochane Nie nalezy zazdrościc :shake: Tylko trzeba przyjechac :evil_lol: [quote name='anetta'] Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol: to zabieraj się ze mną. Pojedziemy Na Wilsona pod metro po asher i Korone i ewentualnie jojka (jak przestanie marudzic i się zdecyduje :evil_lol: ) i pojedziemy na Kepę ;) Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 PIKA napisał(a):No rzesz to nie mają kiedy strajkowac :shake: Chociaz ja ich rozumiem :oops: ja też ich rozumiem, ALE próby weterynaryjne nie mają NIC wspólnego ze służbą zdrowia ludzką - za wszystko się płaci 100% :roll: Quote
jo-jo Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 PIKA napisał(a):to zabieraj się ze mną. Pojedziemy Na Wilsona pod metro po asher i Korone i ewentualnie jojka (jak przestanie marudzic i się zdecyduje :evil_lol: ) i pojedziemy na Kepę ;) Ja wcale nie marudze :diabloti: Waszka to trzeba pojechac i kogoś chyba kopnąć.. Quote
Maga100 Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='malawaszka']PIKA pisała coś po 15 :cool1: o Boże, to nie my nie dotrwamy nawet do 20.00 :shock: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.