Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Vectra napisał(a):
najwyżej nas pozarażasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Wiesz choruje juz półtora tygodnia i jeszcze ni nie przeszło, ale od piątku już antybiotyk więc bądźmy dobrej myśli, pożyjemy zobaczymy :))

Posted

Uffffffff, przeczytalam 4 strony :diabloti: Ale bedzie spotkanko! :grins:
Vectra, jezeli bedziez jechac z Babic to po drodze moge do Ciebie polaczyc. Pewnie bys jechala autobusem do petli Gorczewska (na przy Mc Donaldzie) i pewnie bys wsiadla w 105, najlepiej ;) dojechalabys do skrzyzowania Powstancow Slaskich i Kochanowskiego i tu bys wysiadla. Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady.
:lol::lol::lol:

Ja nie biore psa :shake: Tylko bym sie stresowala i ciagle bym musiala miec go na oku...O nie, co to, to nie :shake:

Tylko dokladna godzinka nie zostala ustalona :siara:

Posted

jo-jo napisał(a):
Wiesz choruje juz półtora tygodnia i jeszcze ni nie przeszło, ale od piątku już antybiotyk więc bądźmy dobrej myśli, pożyjemy zobaczymy :))



a na co Ty chorujesz w lato i to tak długo :crazyeye: :crazyeye:

Posted

anetta napisał(a):
Uffffffff, przeczytalam 4 strony :diabloti: Ale bedzie spotkanko! :grins:
Vectra, jezeli bedziez jechac z Babic to po drodze moge do Ciebie polaczyc. Pewnie bys jechala autobusem do petli Gorczewska (na przy Mc Donaldzie) i pewnie bys wsiadla w 105, najlepiej ;) dojechalabys do skrzyzowania Powstancow Slaskich i Kochanowskiego i tu bys wysiadla. Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady.
:lol::lol::lol:

Ja nie biore psa :shake: Tylko bym sie stresowala i ciagle bym musiala miec go na oku...O nie, co to, to nie :shake:

Tylko dokladna godzinka nie zostala ustalona :siara:


najlepiej na fona się umawiać.
Będe jechać autkiem , ale czy z Babic to wielka niewiadoma.Wszystko się wyjaśni w piątek.Jak coś to moge cię zabrać -(na pw się spiszemy) .

Posted

[quote name='jo-jo']No bo chora jestem :diabloti:
ale nie śmiertelnie ? :diabloti:


najwyżej nas pozarażasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

ja się z nią calowac nie będe :evil_lol:

[quote name='anetta']Ja tu bym do Ciebie dolaczyla i razem 121 do Pl. Wilsona a potem piechotka w dol w strone Wislostrady.
:lol::lol::lol:

Ty lepiej podjedź 112 :lol: i krocej jedziesz i blizej masz do Araba :lol: Wysiadasz na "Osiedle Potok" :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
a na co Ty chorujesz w lato i to tak długo :crazyeye: :crazyeye:


Jakoś tak nie chorowałam jeszcze w tym roku to stwierdziło że teraz mnie coś złapie :evil_lol:

Posted

Pysia nie zazdrość bo będzie padało :diabloti:

wróciłam z terenu kurna i cała jestem w bąblach :placz: jakieś osty, chwosty :evil_lol: , pokrzywy, robale, pyłki błeeee :angryy: i pewnie akurat w sobotę zacznie mi schodzić skóra z twarzy po tym jak sie opaliłam w raciborzu :placz: :shake: Luna o mało mi sie nie zgubiła w tych chaszczach :angryy: :shake: ojjjj nogi mi zmiękły jak ją wołałam i wołałam a ta bidulka siedziała przed ścianą pokrzyw wysoką na ponad metr i nie wiedziała jak dojść do mnie :shake:

Posted

[quote name='Pysia']Normalnie aż mi zazdrość!!!!:-(


Nooo - ja się z Tobą, Pysiu, łączę ! I wcale nie chcę, żeby im padało ... Ale mimo to nie moge sie powstrzymać. Od tego zazdroszczenia ... :shake:

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Nooo - ja się z Tobą, Pysiu, łączę ! I wcale nie chcę, żeby im padało ... Ale mimo to nie moge sie powstrzymać. Od tego zazdroszczenia ... :shake::-(to tak jak ja:cool3:

Posted

najlepiej na fona się umawiać.

Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm:

Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol:

Posted

[quote name='anetta']Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm:

na telefon :cool1:











miały być dziś wyniki histopatologii Bolusiowej ale nie ma :placz: bo lab strajkowało :shake: a ja cała w nerwach :roll:

Posted

[quote name='anetta']Na czym? :lol: czy Forty mialas na mysli? :lol::hmmmm:

Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol:

a jakjaby co z metra dojechać? :diabloti:

Posted

No rzesz to nie mają kiedy strajkowac :shake:
Chociaz ja ich rozumiem :oops:


Babeczki Kochane
Nie nalezy zazdrościc :shake: Tylko trzeba przyjechac :evil_lol:

[quote name='anetta']

Pika, 112? Nigdy nie jezdzilam 112 na Kepe :shake: Jeszcze sie zgubie i co bedzie :lol: zartowalam:evil_lol: Wole nie eksperymentowac :lol:

to zabieraj się ze mną. Pojedziemy Na Wilsona pod metro po asher i Korone i ewentualnie jojka (jak przestanie marudzic i się zdecyduje :evil_lol: ) i pojedziemy na Kepę ;)

Posted

PIKA napisał(a):
No rzesz to nie mają kiedy strajkowac :shake:
Chociaz ja ich rozumiem :oops:



ja też ich rozumiem, ALE próby weterynaryjne nie mają NIC wspólnego ze służbą zdrowia ludzką - za wszystko się płaci 100% :roll:

Posted

PIKA napisał(a):
to zabieraj się ze mną. Pojedziemy Na Wilsona pod metro po asher i Korone i ewentualnie jojka (jak przestanie marudzic i się zdecyduje :evil_lol: ) i pojedziemy na Kepę ;)


Ja wcale nie marudze :diabloti:

Waszka to trzeba pojechac i kogoś chyba kopnąć..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...