Pysia Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='AlKil']może Malawaszka trenuje jakiś nowy rodzaj sportu? Tak :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Latanie przez drzwi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ona twierdzi że loty z okna są takie oklepany ze trenuje przez drzwi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Gosiek Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Pysia napisał(a):Tak :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Latanie przez drzwi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ona twierdzi że loty z okna są takie oklepany ze trenuje przez drzwi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hahaha mogła sobie pod tyłek dywan podłożyć... byłoby słychać o waszce na latajacym dywanie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Cola Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 oj waszka karmisz psy patykami, zamykasz w więzieniu....i chcesz, aby skakały jak źrebce za frisbee :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 hahaha Cola a co? mówisz, że nie tędy droga?? :evil_lol: Pysia :mad: no jak to dlaczego niemal leciełam w powietrzu?? BO MASZ NIEWYCHOWANĄ SUCZ :eviltong: a tak serio to wcale nie było tak źle tylko tak szybko chciała już wyjść od weta, że i ja siłą rzeczy misuałam dseczko przyspieszyć :lol: a wogóle to w gabinecie jak ją puściłam ze smyczą i usiadłam na krzesełku żeby zapłacić i wogóle to Kisielek przyszła do mnie i sie przytulkała tak słodko :loveu: była baaardzo grzeczna i na spacerku i u weta :loveu: Quote
AlKil Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='malawaszka']hahaha Cola a co? mówisz, że nie tędy droga?? :evil_lol: Pysia :mad: no jak to dlaczego niemal leciełam w powietrzu?? BO MASZ NIEWYCHOWANĄ SUCZ :eviltong: a tak serio to wcale nie było tak źle tylko tak szybko chciała już wyjść od weta, że i ja siłą rzeczy misuałam dseczko przyspieszyć :lol: a wogóle to w gabinecie jak ją puściłam ze smyczą i usiadłam na krzesełku żeby zapłacić i wogóle to Kisielek przyszła do mnie i sie przytulkała tak słodko :loveu: była baaardzo grzeczna i na spacerku i u weta :loveu: no to zobaczymy jak Pysia odbije piłeczkę.... Quote
PIKA Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='Pysia'] może Malawaszka trenuje jakiś nowy rodzaj sportu? Waszka sie przygotowuje do posiadanie CTR-a :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 PIKA napisał(a):Waszka sie przygotowuje do posiadanie CTR-a :evil_lol: hahaha noo tak jakby :evil_lol: pierwsza lekcja udana wiec loozik :evil_lol: - a nie powiem bo miałam cykora niezłego, bo przecież nie moja sucz to mogła mieć w głębokim poważaniu co mówię - i tu muszę powiedzieć, że Szelma w tym względzie mnnie słuchała bardziej niż kiedyś Zmorka jak zostałam z nią przed sklepem :loveu: Quote
beria Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 PIKA napisał(a):Waszka sie przygotowuje do posiadanie CTR-a :evil_lol: Oj chyba tak :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 beria napisał(a):Oj chyba tak :evil_lol: haha nosz kurde śmiejcie się śmiejcie - wczoraj o 2 w nocy czytałam na forum ctrowym jak to ludzie jeźdżą czasem na plecach, brzuchach itp i ryłam ze śmiechu jak dzika hahahaha mając w perspektywie dzisiejsze wyjście z Szelmą :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zaraz Wam tu coś zacytuję :lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 z ctromanii - zobaczcie co mnie czeka :evil_lol: :loveu: [quote name='"Argus Electra"']w czasie gdy chcicłam uatrakcyjnić spacer Basmie, a była juz poważnych wymiarów. Bawiłyśmy sie w chowanego, i tak mądrze schowałam sie , za dużym wzniesieniem, zawołałam Basme , a ona stojąc na samym szczycie ok 1,5/2 m nade mną ucieszona , że mnie znalazła wskoczyła mi na plecy z prawie samej góry, walnęłam jak bomba, poczułam sie jak po zderzeniu z czołgiem, w głowie mi kołowało, a w oczach świeczki. Pomimo, że w rozmiarze nic mi nie brakuje , Basma tego dnia była lepsza. [quote name='"zdzisław"']To bylo w miedzyleskich lasach jesienia 2005. Wraz z Darikiem i Alka spacerowalismy po lesie, przez krzaki widze idzie czlowiek z ON-kiem tez luzakiem komenda stoj psy staja ja wzialem je za obroze widze ze wlasciciel ON-ka zapina mu smycz wiec wszystko jest OK, mijamy sie w odleglosci 20m. Nagle ON z warczeniem rzucil sie w naszym kierunku a ze byl na smyczy rolowanej to zanim wlasciciel wlaczyl hamulec przebiegl pare metrow. Tego dla moich bylo juz za wiele szarpnely sie do przodu z tym ze Alka trzymana lewa reka poszla w prawo a Darik z prawej reki w lewo a ja wykonalem klasyczny piruet i jade na plecach, ale obroze trzymam i tak jadac widze ze przerazony gosc stoi, a ja jade i jestem coraz blizej, dopiero jak krzyknalem niech pan ucieka on odbiegl ze 100 m i krzyczy "nic sie panu nie stalo" [quote name='"zuza"']JA NIEDLUGO COS KONKRETNEGO NAPISZE W TYM TEMACIE. Jak kupilam Miska postanowilam wykorzystac jego wrodzony talent do platania sie pod nogami i nauczylam go sztuczki z wlazeniem miedzy nogi i robieniem "wezyka". Glupia ja nie przewidzialam, ze piesek urosnie a sztuczke zapamieta. Z przerazeniem oczekuje dnia kiedy postanowi ucieszyc mnie swoim talentem i odwali numer z "wezykiem", ale nie zmiesci mi sie, za przeproszeniem, miedzy nogami bede latac jak na pokazach lotniczych :cool1: :evil_lol: Quote
beria Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przed zakupem CTRa polecam zamiast spacerów z Szelmą przyspieszony kurs kaskaderski :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 hahaha chyba na jakąś szkołę przetrwania pojadę w wakacje :evil_lol: Quote
Cola Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 :crazyeye: co za historie....czyli wszystko jeszcze przede mną :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 Cola napisał(a)::crazyeye: co za historie....czyli wszystko jeszcze przede mną :evil_lol: :evil_lol: :razz: planujesz ruska?:cool1: :evil_lol: Quote
Cola Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 jak na razie nie....ale mam dwa oszołomy i nigdy nic nie wiadomo kiedy będę jechać na plecach...suma sumarum to one dwa razem ważą więcej niż ja...a jak się szarpną to hoho :mad: barki mnie potem bolą :mad: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 i tak sobie świetnie radzisz jak jeszcze nie leżałaś :lol: Quote
PIKA Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Oj Waszka :roflt: posikalam sie :roflt: Historia zdzislawa najlepsza :roflt: I ja tez jeszcze nie lezalam, a Saba ma uciąg jak potrzeba 8), ale szwagier to z poorana przez krzaki i drzewa twarza i szyja wrócil, jak Sabici sie zechcialo kota pogonic :evil_lol: :evil_lol: Quote
Cola Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 tia w miarę możliwości jakoś sobie radzę :evil_lol: tylko początek zimy był trudny zanim nie kupiłam sobie buciorków...jeździłam jak na łyżwach :evil_lol: :evil_lol: skiring normalnie :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 PIKA napisał(a):Historia zdzislawa najlepsza :roflt: I ja tez jeszcze nie lezalam, a Saba ma uciąg jak potrzeba 8), ale szwagier to z poorana przez krzaki i drzewa twarza i szyja wrócil, jak Sabici sie zechcialo kota pogonic :evil_lol: :evil_lol: hahaha też mi się najbardziej podobała :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wyobraziłam sobie jak jedzie na plecach i krzyczy: niech pan ucieka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: haha no brawo dla szwagra :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: dlatego bałam się wyjść z Szelmą bo Pysi to one się jakoś tam słuchają, a mnie niby dlaczego mają słuchać niemoje psy - moje Pysi też nie słuchaja:lol: Quote
Gosiek Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 malawaszka napisał(a):hahaha też mi się najbardziej podobała :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: wyobraziłam sobie jak jedzie na plecach i krzyczy: niech pan ucieka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hahahaha wiesz co? mnie tez sie ta historia najbardziej spodobała.. a ja mam bardzo bujną wyobraźnię i ... wyję ze śmiechu :lol::lol::lol::lol::lol: a gdybym to na zywo zobaczyła to bym sikała ze śmiechu :oops: Quote
Alicja Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Waszka mam zajady , boli mnie brzuch i mam oczy zalane łzami ze śmiechu .Te opowiastki z forum CTRów są niesamowite /w stylu myszka.xww i Dag:evil_lol:/ Quote
Pysia Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 [quote name='AlKil']no to zobaczymy jak Pysia odbije piłeczkę.... Jasne ze mam niewychowana bo dopiero od pol roku ja ja wychowuje :eviltong: Zmorka by ma 100% pomogła Ci latac dla urozmaicenia życia i okazania jak sie chodzi na smyczy z niufem :evil_lol: (Zmorka jakos nie czesto chodzi na smyczy bo nie ma po co ).[SIZE=2] Chciałabym Ci przypomniec taki moment: Zima. Idziemy na spacer na Pogorie. Prosze o fotke z psami a Ty wsadzasz mi w rece swoje dwa potfffory ;) Moje dwie Zmoroszelmy idą przy lewej nodze rowniutko nie wywołujac u mnie nawet najmniejszego napreżenia miesni. W prawą wsadzasz mi dwie smycze a na koncu ich jakieś dwa wicherki i.....okazuje sie ze to TAJFUNY!!!!:crazyeye: Mało mi reki nie wyrwały ze stwow !!:angryy: :angryy: :angryy: Doznałam dozgonnego urazu!!!!Dodam ze w lewej prowadziłam 115 kg a do prawej dostałam....około 15-18 ( chyba):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Hanna R. Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 CTR-y CTR-ami - ale Waszka, nie wymawiając - PIĘĆ STRON BEZ ZDJĘĆ ( poza jednym cytowanym ) - to już lekka przesada ... :cool1: Quote
malawaszka Posted May 24, 2006 Author Posted May 24, 2006 [quote name='Pysia'][SIZE=2]W prawą wsadzasz mi dwie smycze a na koncu ich jakieś dwa wicherki i.....okazuje sie ze to TAJFUNY!!!!:crazyeye: Mało mi reki nie wyrwały ze stwow !!:angryy: :angryy: :angryy: Doznałam dozgonnego urazu!!!!Dodam ze w lewej prowadziłam 115 kg a do prawej dostałam....około 15-18 ( chyba):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hahhaa no bo jak miało być inaczej jak pańcia poszła do przodu??? :evil_lol: Haniu - :-( nie mam fotek :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.