Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tez mam pare krzaczkow i tez je lubie. Tylko ja swoje tne dosc mocno, bo u mnie maja robic za nieregularna obwodke tylniej rabaty ale panosza sie strasznie :angryy:

Posted (edited)

Od jałowców wolę cyprysiki japońskie - też są różne rodzaje, o różnych kolorach i pokroju, nawet przypominają niektóre z jałowców, a są w dotyku OK, żadnych igiełek. (niestety parę jałowców posadziłam i wiem o jaki igiełki chodzi Pysi, ale płożące też mam i nie są takie straszne.

Uwielbiam katalog z tej strony - www.pinus.net.pl - dość bogaty spis roślin i wiele różnych "filtrów" ze względu na pokrój rośliny, upodobania, kolory itp., a także niezłe zdjęcia każdej z roślin.

Edited by marako
Posted

O właśnie! Cyprysiki są ok dla kudełków :)
Płożące też są straszne, bo koniecznie trzeba wykopać dziure pod nimi a potem się wczołgiwać. Jeden pies ok, ale jak jest więcej to któryś na bank wpadnie na taki pomysł. Potem jego śladem pójdą inne. Chyba 4 lata był spokój aż.. No właśnie "aż". Teraz mnie trafia jasny niespodziewany! I jak jałowce kochałam tak teraz ich serdecznie nie cierpię we wszystkich wersjach! Ale ta najniższa robi mi największe szkody futrowe.

Posted

U mnie rabbat brak. Są krzewy i drzewa. Dom z ogrodem był kupiony ze względu na psy, więc byłby nietaktem w stosunku do nich wyznaczać granice rabatowe :evil_lol:

Monika, muszę wpełznąć pod trzmieline popatrzeć czy ukorzeniła się gałązka dla Ciebie ;) To chyba Trzmielina Fortunea 'Sunspot' ale kłamią o niej że osiąga metr szerokości jak wiesz ;)

Posted

Pysia napisał(a):

Monika, muszę wpełznąć pod trzmieline popatrzeć czy ukorzeniła się gałązka dla Ciebie ;) To chyba Trzmielina Fortunea 'Sunspot' ale kłamią o niej że osiąga metr szerokości jak wiesz ;)


nie wpełzaj - mam już :lol: na bazaru kiedyś kupiłam

Posted (edited)

O matko, a ten jałowiec, który na fotce pokazałaś z pytaniem, czy dostanie igieł, to tak się płoży? Czy to jakiś inny na ziemi, niż ten na krzaku? Wygląda jak ten sam. Jak się on nazywa?

Ja dziś sadziłam truskawki, bo dostałam ponad 30 krzaków - trzeba było poplewić trochę terenu, to całe przedpołudnie roboty miałam. W poniedziałek musimy ruszyć już w pracy z dziećmi, a ja zupełnie niegotowa - miałam w planie przygotować dziennik el., a zajęłam się działką. Czarno widzę siebie w pracy 2 września, jak mnie ludzie napadną o konta w dzienniku.

Edited by marako
Posted

ta "górka" to jest ten sam jałowiec tylko gałąź puszczona na słupek - widziałam to kiedyś w jednej szkółce - fajnie to wygląda jak on tak spada ze słupka i rozchodzi się po ziemi, to jest Jałowiec płożący Golden Carpet

no i dostanie on igieł czy nie?

Posted

Ja mam od 3 lat, Blue Carpet - on nie jest taki plaski jak ten ale tez z plozacych i mam calkiem plozacego - ten calkiem plozacy, jest klujacy a ten Blue jest miekki ... miekki nie igli a klujacy tak czyli to moze byc zaleznosc. Trzeba pomacac :cool3:

Posted

Przyjechali goście i ruszamy :loveu: Drops scykorzył i najpierw zostawał w tyle, potem musiałam go wziąć na smycz bo chciał wracać do domu :mdleje:
szkoda, że Viki i Zgredek nie mogli iść bo to by była dopiero ekipa :lol:



to goście :loveu:


diablica




gościówka Tosia - aaale jej się podobało :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...