Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
nooo z roweru to by mnie Luna szybciorem zdjęła :D przy niej się nie da bo skacze i szczypie i łapie za nogawki

Ja z kolei jak jadę z Hondą (ona upięta na szelkach i lince z amortyzatorem), to jak jedziemy przez wieś i zobaczy jakiegoś psa, to też mnie zdejmuje z roweru, ale cokolwiek za szybko, czasem przelatuję przez kierownicę. Ale to 40 kg + niespożyta energia młodości, zwrotność i szybkość. Za to w miarę kondycję mam mimo tuszy i wieku, bo bez tego dawno by mnie zbierali do R-ki.

Posted

ja jezdze z wariatem Nikosiem co to w jedna strone ciagnie caly czas[ w ten sposob tak naprawde pokonuje ino polowe ichniego dystansu] i Dona na normlanych smyczach ale bardzo rzadko sa mnie w stanie zdjac z rowera co nie przeszkadza Nikodemowi sie wyzywac i drzec a i Done czasem poniesie fantazja, jak przez wies przejzdzamy, cale szczescie przy rowerze reaguja na wszelkie hasla i tak ma byc
one uwielbiaja te nasze rajdy rowerowe ja zreszta tez

Posted

Tekla64 napisał(a):
ja jezdze z wariatem Nikosiem co to w jedna strone ciagnie caly czas[ w ten sposob tak naprawde pokonuje ino polowe ichniego dystansu] i Dona na normlanych smyczach ale bardzo rzadko sa mnie w stanie zdjac z rowera co nie przeszkadza Nikodemowi sie wyzywac i drzec a i Done czasem poniesie fantazja, jak przez wies przejzdzamy, cale szczescie przy rowerze reaguja na wszelkie hasla i tak ma byc
one uwielbiaja te nasze rajdy rowerowe ja zreszta tez


No ale Nikoś robi to w takim tempie(ciągnie), ze nie mogłam ich dogonić;)

Posted

Az sie zastanowilam nad ta tusza marako ... hm slepa jakas chyba jestem albo cus mnie sie na oczy rzucilo :evil_lol: za cholipcie nic takiego nie pamietam - no ale starosc nie radosc :lol:

Posted

kota pokaż Pink :cool3: nawet nie wiedziałam o istnieniu takiej rasy :oops: musiałam sobie wygooglać


najlepsza zabawa - mała wsiada na legowisko, łapią za resztki misia i jazda po domu :lol:


a to moje... rasowe lenie :errrr:






i cudo nad cudami o niedgadnionych myślach

Posted

Jeny ale banda :diabloti: ja kiedys bylam kocia ... pies to tak sobie ale kociambry, to bylo to.



A tu widac jakie sa proporcje ... nie wiem dlaczego ciagle krzesla na tarasie byly zajete hmmm

Posted

Szary byl postrachem osiedla :evil_lol: jak jakies psy podlatywaly pod furtke a Floyd byl przy niej, to z kociambra robil sie dwa razy wiekszy tygrys a jego syczenie bylo az w mieszkaniu slychac. Ale byl fajny misiek, starszy od psiaka o 4 lata i na poczatku uczyl malca do kuwety chodzic i pies dostawal w lepetyne jak do firan probowal sie dobierac - no tata byl.

Posted

no pięknie się dziewczynki zgrały w tej mega ciężkiej pracy przeróbkowej
a zdziwienia Dropsiątka nie rozumiem, wszak on z miasta włókienniczego, chyba, że już zapomniał (jeśli tak to całe szczęście) ;)

PS. Widziałam u Zerduszko, że masz parcie na wyjazd, jak coś to znam jedno miejsce nad morzem gdzie z wielką chęcią przyjmują wczasowiczów z pieskami i mają dom i pensjonat ogrodzone :p

Posted

Fides79 napisał(a):

PS. Widziałam u Zerduszko, że masz parcie na wyjazd, jak coś to znam jedno miejsce nad morzem gdzie z wielką chęcią przyjmują wczasowiczów z pieskami i mają dom i pensjonat ogrodzone :p


ale to musi być takie miejsce - jakiś malutki domeczek z własnym ogrodzonkiem - żeby moje bestie nie kąsały po kostkach innych odpoczywających :lol:

Posted

ahaha nie nie to odpada - ja szukam miejsca w głuszy, nie luksusowego pensjonatu bo to byłby stres i dla mnie i dla psów - w takie miejsce zdecydowanie się nie nadajemy z wieśniakami :lol: oni nie bywają w świecie ;)

Posted

wierz mi, że tam nie ma jakis luksusów, a to wieś, więc dalibyście radę :)
ale oczywiście mozecie jechac gdzie dusza zapragnie :p
albo to Magdy hi hi hi :lol:

Posted

Pink napisał(a):
Szary byl postrachem osiedla :evil_lol: jak jakies psy podlatywaly pod furtke a Floyd byl przy niej, to z kociambra robil sie dwa razy wiekszy tygrys a jego syczenie bylo az w mieszkaniu slychac. Ale byl fajny misiek, starszy od psiaka o 4 lata i na poczatku uczyl malca do kuwety chodzic i pies dostawal w lepetyne jak do firan probowal sie dobierac - no tata byl.



:-o :crazyeye: :-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...