marako Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 malawaszka napisał(a):nooo z roweru to by mnie Luna szybciorem zdjęła :D przy niej się nie da bo skacze i szczypie i łapie za nogawki Ja z kolei jak jadę z Hondą (ona upięta na szelkach i lince z amortyzatorem), to jak jedziemy przez wieś i zobaczy jakiegoś psa, to też mnie zdejmuje z roweru, ale cokolwiek za szybko, czasem przelatuję przez kierownicę. Ale to 40 kg + niespożyta energia młodości, zwrotność i szybkość. Za to w miarę kondycję mam mimo tuszy i wieku, bo bez tego dawno by mnie zbierali do R-ki. Quote
malawaszka Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 marako ale jak się spotkałyśmy to tą swoją tuszę chyba zostawiłaś w samochodzie bo nie zauważyłam jej :lol: Quote
Tekla64 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 ja jezdze z wariatem Nikosiem co to w jedna strone ciagnie caly czas[ w ten sposob tak naprawde pokonuje ino polowe ichniego dystansu] i Dona na normlanych smyczach ale bardzo rzadko sa mnie w stanie zdjac z rowera co nie przeszkadza Nikodemowi sie wyzywac i drzec a i Done czasem poniesie fantazja, jak przez wies przejzdzamy, cale szczescie przy rowerze reaguja na wszelkie hasla i tak ma byc one uwielbiaja te nasze rajdy rowerowe ja zreszta tez Quote
Saththa Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Tekla64 napisał(a):ja jezdze z wariatem Nikosiem co to w jedna strone ciagnie caly czas[ w ten sposob tak naprawde pokonuje ino polowe ichniego dystansu] i Dona na normlanych smyczach ale bardzo rzadko sa mnie w stanie zdjac z rowera co nie przeszkadza Nikodemowi sie wyzywac i drzec a i Done czasem poniesie fantazja, jak przez wies przejzdzamy, cale szczescie przy rowerze reaguja na wszelkie hasla i tak ma byc one uwielbiaja te nasze rajdy rowerowe ja zreszta tez No ale Nikoś robi to w takim tempie(ciągnie), ze nie mogłam ich dogonić;) Quote
Pink Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Az sie zastanowilam nad ta tusza marako ... hm slepa jakas chyba jestem albo cus mnie sie na oczy rzucilo :evil_lol: za cholipcie nic takiego nie pamietam - no ale starosc nie radosc :lol: Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 kota pokaż Pink :cool3: nawet nie wiedziałam o istnieniu takiej rasy :oops: musiałam sobie wygooglać najlepsza zabawa - mała wsiada na legowisko, łapią za resztki misia i jazda po domu :lol: a to moje... rasowe lenie :errrr: i cudo nad cudami o niedgadnionych myślach Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 i mój najrasowszy najwspanialszy Zgredek nad Zgredkami :loveu: no tak... najlepsza z najlepszych zabawa... zamiast misia bierzemy skarpetkę pańci i ze stopki robimy podkolanówkę Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 i Ty im na to pozwalasz? doprawdy zasmucające JA łapy do tego nie przykładam Quote
wilczy zew Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Wykorzystujesz biedne pieseczki do pracy : -muszą froterować podłogę -przerabiać Twoją garderobę :mad: :evil_lol: Quote
AnkaG Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 nooo strasznie biedne pieski :) a kotki takie słodziaczki jak śpią Quote
Pink Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Jeny ale banda :diabloti: ja kiedys bylam kocia ... pies to tak sobie ale kociambry, to bylo to. A tu widac jakie sa proporcje ... nie wiem dlaczego ciagle krzesla na tarasie byly zajete hmmm Quote
ania0112 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 łłłłłłłooooo matko:crazyeye: kicia/kiciek większy niz sznupek... i 2 razy masywniejszy :evil_lol: Quote
zerduszko Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Ależ uroczysko śpią :lol: http://img248.imageshack.us/img248/4837/dsc0040ff.jpg A odkłaczanie proponuję zacząć od Dropsa :eviltong: Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 co Ci się nie podoba mój wielkogłowy synuś :D a niebieski kot gigant jest niezły hahaha Quote
Pink Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Szary byl postrachem osiedla :evil_lol: jak jakies psy podlatywaly pod furtke a Floyd byl przy niej, to z kociambra robil sie dwa razy wiekszy tygrys a jego syczenie bylo az w mieszkaniu slychac. Ale byl fajny misiek, starszy od psiaka o 4 lata i na poczatku uczyl malca do kuwety chodzic i pies dostawal w lepetyne jak do firan probowal sie dobierac - no tata byl. Quote
zerduszko Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 malawaszka napisał(a):co Ci się nie podoba mój wielkogłowy synuś :D Podoba mi się, ale bardziej podoba mi się ucywilizowany :lol: Quote
ania0112 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 No muszę przyznać, ze popieram zerduszko! :) Quote
Fides79 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 no pięknie się dziewczynki zgrały w tej mega ciężkiej pracy przeróbkowej a zdziwienia Dropsiątka nie rozumiem, wszak on z miasta włókienniczego, chyba, że już zapomniał (jeśli tak to całe szczęście) ;) PS. Widziałam u Zerduszko, że masz parcie na wyjazd, jak coś to znam jedno miejsce nad morzem gdzie z wielką chęcią przyjmują wczasowiczów z pieskami i mają dom i pensjonat ogrodzone :p Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 Fides79 napisał(a): PS. Widziałam u Zerduszko, że masz parcie na wyjazd, jak coś to znam jedno miejsce nad morzem gdzie z wielką chęcią przyjmują wczasowiczów z pieskami i mają dom i pensjonat ogrodzone :p ale to musi być takie miejsce - jakiś malutki domeczek z własnym ogrodzonkiem - żeby moje bestie nie kąsały po kostkach innych odpoczywających :lol: Quote
Fides79 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 no to to jest raczej spory domeczek, z co do innych osób to zależy kiedy się jedzie, wiadomo ze w pełni sezonu wakacyjnego jest wiecej osób, ale np w maju mają w miare luzy z wyjątkiem majowego weekendu http://www.nocowanie.pl/noclegi/mikoszewo/apartamenty/107021/ Quote
malawaszka Posted March 14, 2013 Author Posted March 14, 2013 ahaha nie nie to odpada - ja szukam miejsca w głuszy, nie luksusowego pensjonatu bo to byłby stres i dla mnie i dla psów - w takie miejsce zdecydowanie się nie nadajemy z wieśniakami :lol: oni nie bywają w świecie ;) Quote
Fides79 Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 wierz mi, że tam nie ma jakis luksusów, a to wieś, więc dalibyście radę :) ale oczywiście mozecie jechac gdzie dusza zapragnie :p albo to Magdy hi hi hi :lol: Quote
wilczy zew Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 Pink napisał(a):Szary byl postrachem osiedla :evil_lol: jak jakies psy podlatywaly pod furtke a Floyd byl przy niej, to z kociambra robil sie dwa razy wiekszy tygrys a jego syczenie bylo az w mieszkaniu slychac. Ale byl fajny misiek, starszy od psiaka o 4 lata i na poczatku uczyl malca do kuwety chodzic i pies dostawal w lepetyne jak do firan probowal sie dobierac - no tata byl. :-o :crazyeye: :-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.