malawaszka Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 :klacz: za bystrość Ala :lol: :wink: Quote
Alicja Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 malawaszka napisał(a)::klacz: za bystrość Ala :lol: :wink:oj ja dziś taka biedna jestem od rana :oops: :oops: :oops: :lol: :lol: Quote
Lucy* Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 Hmmmm to ja tu zaglądam żeby obejrzeć jakąś czworonożną Lunkę i uszatego Bolka a tu jakieś skrzydlate cósie :hmmmm: :hmmmm: czy u Lunki i Bolka była jakaś niedobra wróżka 8) :lol: Quote
malawaszka Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 A NAWET DWIE!!! ALA I MRÓWKA :evilbat: Quote
Lucy* Posted November 2, 2005 Posted November 2, 2005 No to nieładnie :nono: :nono: proszę mi zaraz odczarować te Aniołki :grins: :angel: :angel: Quote
malawaszka Posted November 2, 2005 Author Posted November 2, 2005 KOCHANI!!! KTO POKOCHAŁ BOLUSIA MA SZANSĘ MIEĆ TAKIEGO SWOJEGO DZIADUNIA!!! [quote name='Fela']W sobotę 22 października byłam z Owieczką w schronisku. W jednym z boksów, na zimnym i mokrym betonie leżało coś szaro-burego. Wyglądało jak skołtuniony i potwornie brudny mop. I być może pomyślałabym, że to mop lub brudna szmata, gdyby to coś... nie trzęsło się strasznie. To był dziadek Klapek. Jeden wielki kołtun, który nie mógł utrzymać się na nogach. Przywieziono go do schroniska poprzedniego dnia. Podobno błąkał się wczesniej po jakimś osiedlu, ludzie go dokarmiali, ale poza tym w ogóle się nim nie interesowali. Potem ktoś kazał zabrać do schroniska. Podobno był już w tak tragicznym stanie. Natychmiast pojechaliśmy z dziadkiem do weterynarza, żeby mu pomóc albo ulżyć w cierpieniach (to drżenie wyglądało jak drgawki w agonii). Dostał antybiotyk (na miejscu i na wynos). Wet stwierdził, że dziadek ma co najmniej 12-13 lat. Drżał z wychłodzenia. Widzi już tylko kontury. Ale kondycję ma stosunkowo dobrą. W schronisku kazałyśmy dziadka przenieść do kojca dla szczeniąt - na słońce z zimnego betonu. Najadł się i poszedł spać. Już nie drżał. Oto dziadek Klapek w kojcu szczenięcym Jeden wielki brudny kołtun Po tygodniu dziadek miał się już zdecydowanie lepiej. Chodził, wykazywał zainteresowanie tym, co sie dzieje. Esperanza - z zamiłowania psi fryzjer - razem z jednym z właścicieli schroniska (jest ich dwóch - ten jeden nam sprzyja) wykonali skomplikowaną i żmudną operację wycinania dziadkowi kołtunów. Nie było to łatwe! W trakcie strzyżenia W efekcie zaczęła powoli wyłaniać się sylwetka psa. Zobaczyliśmy nos i ogon... Po dwóch dniach dziadek został wykąpany, wysuszony suszarką i wyczesany. Po obydwu tych operacjach został we w miarę ciepłym pomieszczeniu. Efekt jest taki. http://img132.imageshack.us/img132/9536/dziadekufryzjera27sw.jpg Dziadek jest już staruszkiem, ale czy to znaczy, że musi odejść za TM w schronisku, skończyć życie jak bury, brudny, nikomu niepotrzebny mop? Zima dla niego będzie zabójcza, tam nie ma ŻADNEGO ciepłego pomieszczenia, nawet jeśliby włascicele schroniska chcieli go umieścić na w lepszych warunkach, po prostu nie są w stanie tego zrobić. Czy jest ktoś, kto może dziadkowi pomóc? PROSZĘ POMÓŻCIE MI ZNALEŹĆ MU DOM BO NIE PRZEŻYJE ZIMY :cry: ON ZA KILKA MIESIĘCY BĘDZIE ŚLICZNY JAK BOLUTEK :modla: Quote
asiunia Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Hej!! Waszka moja idolko : :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Lucy* Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 [quote name='malawaszka']KOCHANI!!! KTO POKOCHAŁ BOLUSIA MA SZANSĘ MIEĆ TAKIEGO SWOJEGO DZIADUNIA!!! [quote name='Fela']W sobotę 22 października byłam z Owieczką w schronisku. W jednym z boksów, na zimnym i mokrym betonie leżało coś szaro-burego. Wyglądało jak skołtuniony i potwornie brudny mop. I być może pomyślałabym, że to mop lub brudna szmata, gdyby to coś... nie trzęsło się strasznie. To był dziadek Klapek. Jeden wielki kołtun, który nie mógł utrzymać się na nogach. Przywieziono go do schroniska poprzedniego dnia. Podobno błąkał się wczesniej po jakimś osiedlu, ludzie go dokarmiali, ale poza tym w ogóle się nim nie interesowali. Potem ktoś kazał zabrać do schroniska. Podobno był już w tak tragicznym stanie. Natychmiast pojechaliśmy z dziadkiem do weterynarza, żeby mu pomóc albo ulżyć w cierpieniach (to drżenie wyglądało jak drgawki w agonii). Dostał antybiotyk (na miejscu i na wynos). Wet stwierdził, że dziadek ma co najmniej 12-13 lat. Drżał z wychłodzenia. Widzi już tylko kontury. Ale kondycję ma stosunkowo dobrą. W schronisku kazałyśmy dziadka przenieść do kojca dla szczeniąt - na słońce z zimnego betonu. Najadł się i poszedł spać. Już nie drżał. Oto dziadek Klapek w kojcu szczenięcym Jeden wielki brudny kołtun Po tygodniu dziadek miał się już zdecydowanie lepiej. Chodził, wykazywał zainteresowanie tym, co sie dzieje. Esperanza - z zamiłowania psi fryzjer - razem z jednym z właścicieli schroniska (jest ich dwóch - ten jeden nam sprzyja) wykonali skomplikowaną i żmudną operację wycinania dziadkowi kołtunów. Nie było to łatwe! W trakcie strzyżenia W efekcie zaczęła powoli wyłaniać się sylwetka psa. Zobaczyliśmy nos i ogon... Po dwóch dniach dziadek został wykąpany, wysuszony suszarką i wyczesany. Po obydwu tych operacjach został we w miarę ciepłym pomieszczeniu. Efekt jest taki. http://img132.imageshack.us/img132/9536/dziadekufryzjera27sw.jpg Dziadek jest już staruszkiem, ale czy to znaczy, że musi odejść za TM w schronisku, skończyć życie jak bury, brudny, nikomu niepotrzebny mop? Zima dla niego będzie zabójcza, tam nie ma ŻADNEGO ciepłego pomieszczenia, nawet jeśliby włascicele schroniska chcieli go umieścić na w lepszych warunkach, po prostu nie są w stanie tego zrobić. Czy jest ktoś, kto może dziadkowi pomóc? PROSZĘ POMÓŻCIE MI ZNALEŹĆ MU DOM BO NIE PRZEŻYJE ZIMY :cry: ON ZA KILKA MIESIĘCY BĘDZIE ŚLICZNY JAK BOLUTEK :modla: MALAWASZKO , A ZAŁOŻYŁAŚ JUŻ DZIADUNIOWI TEMAT NA FORUM ??? JA ZARAZ PRZYGOTUJĘ PLAKAT I ROZEŚLĘ MAILA ZNAJOMYM :roll: :roll: Quote
mrowka Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='mrowka'][quote name='malawaszka'][quote name='mrowka']brrr zabic to!! okropienstwoo.. :evilbat: 0X :lol: noo właśnie :evilbat: Osz Tty!!! Mrowkogronem chcesz na mnie?!?!! :evil: (hahahaha) Juz ja bym te skrzydelka powyrywalaa ahhhh :evilbat: :evilbat: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a ja gapa nie wyczułam podtekstu do Mrówki :wink: :lol: :lol: :lol: Alicja :lol: :lol: :lol: hahaha Chociaz Ty jednaaa... :lol: [quote name='asiunia']Hej!! Waszka moja idolko : :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Osz Tyyy.. :eviltong: :eviltong: Juz ja wszystkie waszki wypalapie i powyrywam im... :evilbat: :evilbat: :baddevil: :lol: Quote
Guest bernulka Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Jejuniu taki jak Bolusiek! Bardzo bym chciała, ale nie moge :( paździoszki Quote
malawaszka Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 Lucy dzięki - tak dziadziuś ma już topic, ale to niewiele pomoże - trzeba pytać szukać - a może znacie kogoś kto mógłby go do wiosny przetrzymać u siebie? ja będę płacić za leczenie, utrzymanie - wszystko co będzie potrzebne a jak tylko sięwyprowadzę to go wezmę ze sobą :( nie wiem co robić już - brakuje mi pomysłów :cry: tu ma topic Quote
dbsst Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 qrcze waszeczko bardzobym chciala Ci jakos pomoc Quote
Daga_i_Oskar Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 Waszuniu ... popytam wśród znajomych, czy ktś mógłby do wiosenki przetrzymać tego psiaczka. Pomogę jezel tylko bede w stanie ! Quote
malawaszka Posted November 3, 2005 Author Posted November 3, 2005 dzięki :-) ja zaraz przygotuję maila przechodniego, żeby jak najwięcej osób się dowiedziało o nim Quote
Daga_i_Oskar Posted November 3, 2005 Posted November 3, 2005 To może później wstaw tego maila tutaj? ja sobie go skopiuje i na gg i na maila do znajomych poprzesyłam i poprosze żeby podali dalej :) Quote
Guest bernulka Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 wstaw Wasiu wstaw, też powysyłam! paździoszki Quote
malawaszka Posted November 4, 2005 Author Posted November 4, 2005 kochane dziewczynki :-)))) to już niepotrzebne :-)) wczoraj zrobiłam maila przechodniego i dotarł tam gdzie trzeba :multi: przed chwilą dzwoniła do mnie Pani, która przygarnie Klapka :laola: tak jak wczoraj płakałam z bezsilności tak dziś wyję ze szczęścia :oops: :angel: :angel: :angel: SĄ JESZCZE DOBRZY LUDZIE NA TYM ŚWIECIE!!!! :drinking: :drinking: :drinking: Quote
malawaszka Posted November 4, 2005 Author Posted November 4, 2005 Kamień spadł mi z serca więc teraz coś przyjemnego dla oka :D Dziś byłam z psiorkami i Oliwią na spacerze w Parku w Kazimierzu Górniczym, a żeby było ciekawiej to właśnie w archiwum zdjęć zobaczyłam, że dokładnie rok temu też 4 listopada też byłam tam na spacerze, ale tylko z Luną - ojjj przybyło nas od tego czasu :wink: :lol: Pogoda piękna, słonko, cieplutko :-))) fotek niestety mało bo nie sposób było robić foty, pilnując Luny, żeby nie wleciałą do wody, trzymając Bolka na smyczy i jeszcze zabawiając Oliwię w wózku :lol: Szkoda, że wybrałam się tak późno bo już nie ma kolorów Oliwia na swojej pierwszej w życiu karuzeli :lol: świnki parkowe był zainteresowane Bolusiem, natomiast on wolał zająć się czymś pożytecznym... Quote
PIKA Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 Super, że Klapek ma już domek :multi: I to tak szybko :o :multi: Widoczki śliczne :D :oops: balabym się tak zostawic małą, bez żadnego zabezpieczenia :oops: Quote
Maga100 Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 ale się cieszę, że staruszek będzie miał domek :angel: :angel: będzie gdzieś jakaś sesja z nową panią? a Bolutek ze świnkami extra :o w ogóle się nimi nie przejął? Quote
Hanna R. Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 A tę fotę robił oczywiście Bolutek ? Z powodu Klapka bardzo się cieszę !!! Quote
Guest bernulka Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 Wasiuś Wasiuś :angel: Wasiuś uśmiechnięty :angel: A super jeśli chodzi o Klapka :drinking: paździoszki Quote
Daga_i_Oskar Posted November 4, 2005 Posted November 4, 2005 Waszeczko, ale się ciesze, że starszuszek tak szybko znalazł dom :D a zdjęcia przesliczne wstawilas, a Oliwcia jest przesliczna niunią :loveu: :angel: :angel: :angel: Pozdr :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.