Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

asher napisał(a):
Nie napiszę, bo sie wstydzę :oops: :lol: Nooo, chyba, że będziecie bardzo nalegać 8)

Olek, nie mam gg, a jeśli chodzi o sprawy szkolenia, to są na Dogo ludzie o wiele bardziej doświadczeni ode mnie :wink:
bardzo nalegamy :wink: 8) :lol:

Posted

aaahahah Asher teraz już przepadło MUSISZ powiedzieć bo Cię mailami i privami zasypiemy i się nei odkopiesz :lol: :evilbat:

Olek - w życiu nie śmiałabym twierdzić, że Luna skacze lepiej od Kaji :lol: jej to chyba nikt nie przebije :angel:

daaajjj się pobawić butelką :)



zapomniijjj :evilbat:

Posted

asher-jezeli myslisz o tych osobach o których ja mysle to nie gadam z nimi mam złe wspomnienia :evil: pare razy sie dowiedziałem pare przykrych rzeczy i mam ich głeboko w dupie
ej jak na priv to ja tez kcem chceeee :lol:

Posted

Olekg, ja nie wiem o jakich osobach ty myślisz :niewiem:

Nooo dooobra, napiszę wam :lol:
Otóż, mój świętej pamięci dziadzio miał nieco krzywy nos (po jakimś wypadku). Mnie jako dziecko niezmiernie ten jego nos intrygował. Drugą moją cechą było to, że uśpienie mnie graniczyło z cudem. No więc dziadek wpadł na pomysł, że mnie przekupi. Miałam grzecznie położyć się spać, a w zamian za to, jak już będę leżała w łóżeczku, on pozwoli mi gruntownie się z jego nosem zapoznać. Poszłam na to :wink: I tak mi się spodobało, że następnego wieczora znów zarządałam udostępnienia mi nosa i kolejnego wieczora też, i tak dalej i tak dalej... Dziadek czasami wyjeżdżał w delegacje, wtedy jego nos zastępował nos kogoś innego z rodziny. W efekcie przez jaieś trzy lata żeby zasnąć - musiałam komuś grzebać w nosie :oops: :oops: :oops: :lol:

Posted

asher napisał(a):
Olekg, ja nie wiem o jakich osobach ty myślisz :niewiem:

Nooo dooobra, napiszę wam :lol:
Otóż, mój świętej pamięci dziadzio miał nieco krzywy nos (po jakimś wypadku). Mnie jako dziecko niezmiernie ten jego nos intrygował. Drugą moją cechą było to, że uśpienie mnie graniczyło z cudem. No więc dziadek wpadł na pomysł, że mnie przekupi. Miałam grzecznie położyć się spać, a w zamian za to, jak już będę leżała w łóżeczku, on pozwoli mi gruntownie się z jego nosem zapoznać. Poszłam na to :wink: I tak mi się spodobało, że następnego wieczora znów zarządałam udostępnienia mi nosa i kolejnego wieczora też, i tak dalej i tak dalej... Dziadek czasami wyjeżdżał w delegacje, wtedy jego nos zastępował nos kogoś innego z rodziny. W efekcie przez jaieś trzy lata żeby zasnąć - musiałam komuś grzebać w nosie :oops: :oops: :oops: :lol:

:roflt: :roflt: :roflt: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2:

Posted

Owszem, przeszło :lol: Co więcej nie potrafię zrozumieć, jak można mieć problem z zasypianiem. Kooocham spać 8)
Ale powiem wam, że rodzina nadal wspomina te trudne lata ze zgrozą. Bo wieczór w wieczór ktoś musiał dobre pół godziny spędzić z moim palcem w swoim nosie :lol: Ciekawe czy mieli jakiś system, czyja kolej wypada :lol:

Posted

o k......e :lol:

asher, nie no.....ja juz o różnych rzeczach myślałam, ale jak słowo daję, na cos takiego nie wpadłam ...hahahaha....dobre

dziękujemy za zaufanie naszej dgmaniackiej społeczności.... :D 8) :wink:

Guest bernulka
Posted



Śliczna Luncia :iloveyou: Jest koffana i taka ładna :iloveyou: Wkońcu prawdziwa księżniczak mojaa :evilbat: :angel: A ja znam księzne Lune :angel: :P :lol: Wasiu, a wystawiasz swoje codo?

paździoszki

Posted

asher napisał(a):
Olekg, ja nie wiem o jakich osobach ty myślisz :niewiem:

Nooo dooobra, napiszę wam :lol:
Otóż, mój świętej pamięci dziadzio miał nieco krzywy nos (po jakimś wypadku). Mnie jako dziecko niezmiernie ten jego nos intrygował. Drugą moją cechą było to, że uśpienie mnie graniczyło z cudem. No więc dziadek wpadł na pomysł, że mnie przekupi. Miałam grzecznie położyć się spać, a w zamian za to, jak już będę leżała w łóżeczku, on pozwoli mi gruntownie się z jego nosem zapoznać. Poszłam na to :wink: I tak mi się spodobało, że następnego wieczora znów zarządałam udostępnienia mi nosa i kolejnego wieczora też, i tak dalej i tak dalej... Dziadek czasami wyjeżdżał w delegacje, wtedy jego nos zastępował nos kogoś innego z rodziny. W efekcie przez jaieś trzy lata żeby zasnąć - musiałam komuś grzebać w nosie :oops: :oops: :oops: :lol:

asher-dawno sie tak nie usmialam :lol: zaplulam klawisze i monitor :lol: ..najgorsze jest to ze sa to juz 4 klawisze odkad jestem na dogo i chyba jutro musze pedzic po zapasowe :lol:

Posted

Ojjj taaaak, widzialam ten taniec juz kilka razy i za kazdym razem mam gesia skorke :lol: :lol: :lol: To nic ze mi sie zacina ;P ale i tak jestem pod wrazeniem.
Oni sa rewelacyjni!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...