Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://img832.imageshack.us/img832/3345/dsc0119qi.jpg
Tych pól do biegania to Ci zazdroszczę :)

U nas w lesie totalna powódź... Szlaki zalane, strumyczki zamieniły się w rzeki a małe bajorka w jeziora :roll:
Ale cóż... Kampinos to piachy i bagna. :roll:

http://img834.imageshack.us/img834/5106/dsc0024id.jpg
Ależ słodkie :) :loveu:
Przypomina mi się dawne zdjęcie jak Gaja całowała Michała w czółko :)

http://img825.imageshack.us/img825/5616/dsc0062ko.jpg
Kaczka boska :lol: Taka śmieszna łaciata :lol:
Mówisz, że sąsiadów ale na jedzenie przychodzi do Ciebie? ;)

http://img822.imageshack.us/img822/9133/dsc0041sy.jpg
Morderczyni maskotek ;)

Posted

Katerinas napisał(a):
hehe... a myślałam, że one tak razem

już się gubię w tych psach, które są u Ciebie :oops:: :eek3:
ile ich masz teraz na stanie?


fefnaście :errrr: u mnie są tylko moje sztuk 4 + Brokat; tamte 3 które pokazywałam są "moje" ale nie u mnie - u Ulki12 w hoteliku domowym :) mnie siła wyższa pozwala tylko na jednego tymczasa póki co :lol:

Posted

marako napisał(a):
Czegoś tu nie rozumiem. Przecież podczas sprzedaży-kupna spisuje się umowę i wiadomo, do kogo pies trafia. Od tej chwili istnieje też ktoś taki, jak właściciel, a ja tu tylko czytam o hodowczyni i widzę gromy tylko na nią rzucane. ("d... nie hodowczyni" i inne nawet bardziej wymyślne).

A kto tego właściciela psu wybrał? Kto powołał to życie na świat? Nie ma warunków na zwroty, po kiego produkuje nowe? Jak mi ktoś psa zwraca z adopcji, to nie rzucam ochłapem 50 zł i radź sobie frajerze.

Sory Waszka, możesz mnie zbanować na swoja galerię, ale ta cała ściema r=r działa na mnie jak płachta i nie wytrzymuję.

Posted

zerduszko napisał(a):
A kto tego właściciela psu wybrał? Kto powołał to życie na świat? Nie ma warunków na zwroty, po kiego produkuje nowe? Jak mi ktoś psa zwraca z adopcji, to nie rzucam ochłapem 50 zł i radź sobie frajerze.


wydając psa do adopcji , też się sprawdza nie ? a jak większość psów kończy
i są umowy i sprawdzanie i wizyty przed i poadopcyjne

ludzie to aktorskie kanalie , trudno komuś wejść do głowy i zobaczyć prawdziwe oblicze

Posted

Vectra napisał(a):
wydając psa do adopcji , też się sprawdza nie ? a jak większość psów kończy
i są umowy i sprawdzanie i wizyty przed i poadopcyjne

ludzie to aktorskie kanalie , trudno komuś wejść do głowy i zobaczyć prawdziwe oblicze

Większość psów wydawanych jest prosto ze schroniska, od nieodpowiedzialnych rozmnażaczy, byle komu. Ludzie to wstrętne kłamczuchy, fakt. Nie raz dałam się nabrać. W mojej umowie adopcyjnej jest jasno napisane, że pies w razie W, jaki by nie był, wraca do mnie. I nie wykręcam się od odpowiedzialności, a ludzi sprawdzam jak mogę. Na temat tego jak łatwo jest kupić psa z papierem czy też po papierowych rodzicach się nie wypowiadam.
Za ogrom bezdomnych psów, ich cierpienie nie są odpowiedzialni kretyni wyrzucający je na ulicę, ale Ci którzy je produkują ponad miarę. Gdyby psów było mało, lądowałyby tylko w dobrych domach. Pseudo to nie tylko produkcja bezpapierowa.


Obiecuję, więcej się nie odezwę na ten tamat :scared: ze strachu przed mordercami :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...