Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
haha nie wiem czy podróbkę :lol: ale widzisz - Brokat podróbką nie jest i jaki pudel się z niego zrobił bo nie był skubany na łyso :lol:


skub waszko, skub szampiona ! :diabloti:

Posted

Justa napisał(a):
skub waszko, skub szampiona ! :diabloti:


będę skubać, urąbiemy uszy żeby wyciąć krwiaki i będzie taki piękny jak tatuś:

[FONT=MS Shell Dlg 2]Sasquehanna FOREMNIAK
[/FONT]




Posted

AniaGucio napisał(a):
Czytam czytam... i mało co rozumiem... Mój Gustaw jak był młodszy, był kruczoczarny, sierść miał sztywną... śmieję się, bo teraz jest szarawy, jakby sie w myciu sprał, a sierść zrobiła mu się mięciutka no i ma skłonności do fal... znaczy sie mam podróbkę?? :lol:


Ania a golisz go maszynką? jeśli tak - to masz odpowiedź ;)

maszynka tnie włos - i okrywe i podszerstek, nie usuwa martwego miękkiego podszerstka tylko (jak trymowanie) a leci po całości, włos sie zmiękcza i jest jak jest



Sasquehanna FOREMNIAK mówisz?.... taaaaa... ciekawe czy właścicielka reproduktora wzięłaby odpowiedzialnośc za poniękąd "swoje" dziecie.... bo jak rozumiem właścicielka mamuni tzw. "hodowczyni" ma w nosie?

* o te właścicielke reproduktora to pytałam retorycznie ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
włascicielka mamuni podarowała 50 zł na leczenie Brokata


????

:roflt:



............................................. :flop:

tyle z mojej strony

choć... ja bym te laske napiętnowała, bo z niej dupa a nie hodowca

Posted

malawaszka napisał(a):
Katerinas Brokat ma tatuaż - znam jego pochodzenie, rodziców
:-o:-o

malawaszka napisał(a):
włascicielka mamuni podarowała 50 zł na leczenie Brokata
:-o

ku...
brak słów...:angryy:

sorki nie wiedziałam :roll:

Posted

eh nie ma o czym mówić

najważniejsze to teraz wyleczyć te uszy :( w środku są takie zgrubienia, że nawet się nie da porządnie zapuścić maści :(

jedno muszę przyznać - w tym Koszalinie to całkiem porządnie psy karmią :lol: dziś się ważyliśmy i jest całe 8,8 kg na czczo :lol:


ekhem jaa ten tego chciałem tylko pomóc Jarkowi w pracy


mówisz, że nie trzeba? to odpocznę :loveu:


i sznupkowo wykopnięta nóżka :lol;

Posted

5o zł... jaja jakieś:angryy::angryy:

Jambi - ta Niemcy wzorzec opracowali, a obejrzyj se teraz ich sznaucery :evil_lol: pomijam włos, bo ostatnio podobają mi się i takie i takie, ale budowa .....porażka !
Ruscy mają najlepsze sznaucery i tego się będę trzymać.

Posted

eria napisał(a):
5o zł... jaja jakieś:angryy::angryy:

Jambi - ta Niemcy wzorzec opracowali, a obejrzyj se teraz ich sznaucery :evil_lol: pomijam włos, bo ostatnio podobają mi się i takie i takie, ale budowa .....porażka !
Ruscy mają najlepsze sznaucery i tego się będę trzymać.

ruska kynologia , zasadniczo jest na bardzo wysokim poziomie .....

Posted

Vectra napisał(a):
a zamiast go skubać do łysa , nie szybciej będzie opalić nad ogniem ? :cooldevi: efekt może być trwalszy :evilbat:


nooo

jambi napisał(a):
sie chyba zdublowałyśmy :razz: :lol:


haha

Vectra napisał(a):
ruska kynologia , zasadniczo jest na bardzo wysokim poziomie .....


a warunki w jakich hodują psy? nie mam bladego pojęcia więc niczego nie sugeruję tylko pytam :lol:


a Brokatek ma w dupie swoje pochodzenie i to kto powinien być za niego odpowiedzialny - teraz jestem to JA i myślę, że obojgu nam to odpowiada - leży plackiem koło mojego krzesła - na żabę cały czas :loveu: dziś już zaczął świrować na łące i szukać myszy razem z moimi myszołapami, jedynie co to te cholerne uszy :( widać, że dokuczają

Posted

A ta pani hodowczyni jest z Koszalina??
Byłam kiedyś na strzyżeniu z Guciem, właśnie w Koszalinie, u kobity, która miała hodowlę sznaucerów... to był pierwszy i ostatni raz!! Potem jeździliśmy do Gryfina

Posted

Na szczęście jest jeszcze wujcio Erhan i kilka innych osób które nam pomagają i jak będzie konieczna operacja to jakoś damy radę - musimy!

a pokażę Wam mega wypłocha - nowy nabytek ze schroniska w Raciborzu - Pipi hahaha kocham ją :lol:


i jeszcz dwie panny - mała była dzika zabrana ze schroniska w Radomiu - prawdopodobnie z pseudo z jakiejś klatki bo zupełnie nie znała świata; średnia z Krakowa adoptowana i trafiła do schroniska w Zabrzu wrrrr a jutro ją zawożę do domku :loveu: moje laleczki :loveu: Luna i Lena :lol:

Posted

Czy to był pies hodowczyni? Czy komuś go sprzedała kiedyś?
Czegoś tu nie rozumiem. Przecież podczas sprzedaży-kupna spisuje się umowę i wiadomo, do kogo pies trafia. Od tej chwili istnieje też ktoś taki, jak właściciel, a ja tu tylko czytam o hodowczyni i widzę gromy tylko na nią rzucane. ("d... nie hodowczyni" i inne nawet bardziej wymyślne).
Osoba kupująca w umowie zobowiązuje się do właściwego traktowania, karmienia, opieki weterynaryjnej itp. Ona przejmuje prawa do psa i obowiązki wynikające z tego, że psa posiada.
Ja osobiście nie mogłabym spokojnie patrzeć, jak mój szczeniak cierpi, ale gdyby 10 właścicieli chciało pozbyć się psów ode mnie kupionych to ja nie miałabym żadnej możliwości ich wszystkich przyjąć, wykarmić (nawet chlebem i wodą) i zapewnić im opieki.
No, 50 zł "pomocy" w tym przypadku to rzeczywiście żenada, ale jednak widzę to inaczej, niż Wy. Szukałabym właściciela i jego bym piętnowała, a nie hodowcę.

Moim zdaniem to WŁAŚCICIEL od początku do końca decydując się na zakup psa, czy też jego adopcję, powinien mieć wobec niego OBOWIĄZEK OPIEKI. Tylko w przypadkach skrajnych śmierć, ciężka choroba itp. z tego obowiązku zwalniałaby, no może z ulgami w przypadku zwierząt adoptowanych - np. wet schroniskowy za darmo itp. I tylko takie rozwiązanie jest w stanie ukrócić handel targowiskowy. Konieczność umowy kupna sprzedaży i tym samym przejęcia OBOWiĄZKÓW kazałaby ludziom zatanowić się poważnie nad decyzją o kupnie psa. A tak - kupić łatwo, a później won z domu.
Tego psa ktoś kupił, z imienia i z nazwiska do zidentyfikowania. Dlaczego nie jego nazywa się tu d... i innymi słowami. Czy hodowca jest jasnowidzem, żeby wiedział, że ktoś po paru latach psa zechce wyrzucić.

Sorry za wywód, ale nie mogłam nie napisać tego, co myślę, choć narażam się może Wielkim Osobom tego forum.

Posted

i własnie takich dyskusji chciałam uniknąć na moim wątku... każdego kto wyrzuca psa - wszystkich tych "właścicieli", którzy porzucają swoje psy, piętnuję i gardzę nimi!

BARDZO WAS PROSZĘ o nie wszczynanie dyskusji tutaj na ten temat! to nie jest temat HODOWCÓW tylko MÓJ, hodowcy inaczej postrzegają odpowiedzialność za psy, które powołali na świat i sprzedali, ja inaczej - nic tego nie zmieni - żadna dyskusja i nie chcę jej tutaj bo to temat rzeka i żadna ze stron nie da się przekonać tej drugiej stronie

JA nie piętnuję tego, że hodowczyni dała 50 zł - mogła nic nie dać

a właściciel jakby miał się czuć odpowiedzialny to by psa do schroniska nie oddał

KONIEC na ten temat - nie chcę tu żadnej wojny, ani nawet dyskusji o hodowlach! NIE NIE NIE!!!!!


zastanawia mnie tylko kim sa Wielkie Osoby tego forum? bo tez bym nie chciała się im pewnie narażać :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...