malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 reszta tu: http://picasaweb.google.pl/malawaszka/Kotki21cze2010 Quote
Grosziwo Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 malawaszka napisał(a): http://lh6.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TB-FxFBeWEI/AAAAAAAAEkE/cvzuBpBpt2Q/DSC_0207.JPG Sie zakochałam :loveu::loveu::loveu: Quote
Vectra Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 przybij piątkę :evil_lol: http://lh4.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TB-FrHs4D3I/AAAAAAAAEjc/-b-7ZZN19XY/s576/DSC_0187.JPG kapitalne są :) Quote
malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 ja to bym chciała, żeby takie małe bąble tutaj szalały na dole z nami :loveu: takie skrzaty smigające :lol: ale niestety za głupie psy mam :lol: no i jak to powiedziałam J to popatrzył na mnie dość dziwnie i ze wzroku wyczytałam, że nie ma mowy :lol: ale chodzi do nich zaglądać na górę :turn-l: Quote
Grosziwo Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 malawaszka napisał(a): ale chodzi do nich zaglądać na górę :turn-l: I pewnie częściej niż myślisz :evil_lol: widok takich brykających skrzatów jest lepszy od TV i nie tylko :loveu: Quote
zerduszko Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Fajny kocyk ;) Ale przydałoby mu się małe odkłaczanie ;) Quote
Vectra Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 malawaszka napisał(a):ja to bym chciała, żeby takie małe bąble tutaj szalały na dole z nami :loveu: takie skrzaty smigające :lol: ale niestety za głupie psy mam :lol: no i jak to powiedziałam J to popatrzył na mnie dość dziwnie i ze wzroku wyczytałam, że nie ma mowy :lol: ale chodzi do nich zaglądać na górę :turn-l: zamknij psy na górze , wypuść kotki na salony :diabloti: mój TZ ... zmienił melodię , teraz opowiada wsiem , jak to dobrze , że ON Stefy nie pozwolił oddać .. bo ona jest taka mądra !! i ładna !! i to on zostawił .. bo ja to chciałam oddać !! takiego ładnego i mądrego psa HA :evilbat: i tak go dziś zabije :cooldevi: Quote
malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 kocyk to już spisany na straty bo Drops wyżarł dziurę :roll: Quote
zerduszko Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 malawaszka napisał(a):kocyk to już spisany na straty bo Drops wyżarł dziurę :roll: Gabryś srabryś też :mad: Dziadoskie tymczasy :mad: kot mi się dziś usrał po same uszy i się jeszcze na rączki pchał :angryy: Mam ich dość :diabloti: To teraz ładnie jadę po kolejnego kota.. :shake: Quote
malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 zerduszko napisał(a):Gabryś srabryś też :mad: Dziadoskie tymczasy :mad: kot mi się dziś usrał po same uszy i się jeszcze na rączki pchał :angryy: Mam ich dość :diabloti: To teraz ładnie jadę po kolejnego kota.. :shake: :turn-l: alep omysl - co my bysmy robiły z czasem gdyby nie one :lol: Quote
zerduszko Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 malawaszka napisał(a)::turn-l: alep omysl - co my bysmy robiły z czasem gdyby nie one :lol: Z czasem i z kasą... Ja bym sobie poszła do kosmetyczki np. :lol: Quote
malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 zerduszko napisał(a):Z czasem i z kasą... Ja bym sobie poszła do kosmetyczki np. :lol: hahaha zupełnie nie wiem czemu o tym samym myslalam :lol: Quote
malawaszka Posted June 21, 2010 Author Posted June 21, 2010 czy mozecie mi powiedziec jak wstawiacie zdjęcia z imageshack? każde pojedynczo osobno w okienko? czy jakoś grupowo?????? bo mózg mi chyba coś wyjadło :angryy: Quote
Vectra Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 pojedynczo z żaby ... ja hurtem daje z bukieta ;) Quote
Bliss Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 spam, spam bazarek na sznupki i Pipi zaglądajcie podrzucajcie cioteczki kochane :) http://www.dogomania.pl/threads/187898-R%C3%93%C5%BBNO%C5%9ACI-%C5%9ALICZNO%C5%9ACI-na-sznupki-i-dla-Pipi!!!! Quote
agbar Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 O kotuuuusie....smieszne takie hihi...piekne....Nie,nie pakuj.Dziekuje :grins: :diabloti: Quote
jambi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 a po co Wam dziewczyny ta kosmetyczka? :roll: ... tam nudno, same jakies takie babskie tematy, bzdury o ciuchach, dietach, nic powagi i prawdziwego życia, a do tego to w sumie nic przyjemnego i jeszcze trzeba płacić :roll:... ja tam nie chodzę... :cool3: może ja jakaś dziwna jestem? a do imageschacka wrzucam pojedyńczo :p Quote
zerduszko Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 jambi_ napisał(a):a po co Wam dziewczyny ta kosmetyczka? :roll: ... tam nudno, same jakies takie babskie tematy, bzdury o ciuchach, dietach, nic powagi i prawdziwego życia, a do tego to w sumie nic przyjemnego i jeszcze trzeba płacić :roll:... ja tam nie chodzę... :cool3: może ja jakaś dziwna jestem? Relaks w czystej postaci :multi: Co najmniej kilkadziesiąt minut mnie po prostu nie ma, nie myślę o "prawdziwym życiu", święty spokój, każde pieniądze warte tego :p I ryjec lepszy ;) Quote
jambi Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 pfff... ja w takich momentach wybieram albo aromatyczną kąpiel w wannie albo spacer z psami :) i przy jednym i przy drugim nie myślę o "prawdziwym życiu", mam święty spokój a za darmo ;) Quote
zerduszko Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 jambi_ napisał(a):pfff... ja w takich momentach wybieram albo aromatyczną kąpiel w wannie albo spacer z psami :) i przy jednym i przy drugim nie myślę o "prawdziwym życiu", mam święty spokój a za darmo ;) Już to widzę, jak się relaksuję w domu... "Gdzie my mamy sól? Widziałaś moje korki?". Poza tym, ja nie mogę brać kąpieli, bo przysypiam :eviltong: Nie mów mi, że nie spotykasz kretynów na spacerze :razz: Quote
malawaszka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 ja nie spotykam kretynów na spacerze :grins: a u kosmetyczki nie byłam tak dawno, że wstyd sie przyznać, ale po skórze widać :( koszmar... w ogóle to masakra jakaś - starość mnie dopada :cry: wczoraj jakoś krzywo stanęłam i tak mnie zabolał kręgosłup w części pomiędzy piersiową a lędźwiową, że ledwo się ruszam :shake: a poza tym to druga część masakry jest taka że nie mogę jeść owoców ze sklepu :mdleje: mimo mycie, ostatnio nawet wrzątkiem przelałam :mdleje: to nie mogę i już - czereśnie, truskawki, jabłka... NIC nie mogę :shock: puchnie mi ryj.... w środku! usta robią się jak po botoksie czy tym innym gównie co sobie wstrzykują, ale co gorsza tak się robi też wewnątrz... i boli - nie miałam tego wcześniej nigdy - w zeszłym roku pojawiło się na groszek i to hodowany w naszym ogródku, a w tym roku owoce sklepowe bo nasze truskawki mogę jeść i nic mi nie jest! do czego to zmierza to nawet sobie nie chcę wyobrażać.... Quote
Maga100 Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 malawaszka napisał(a):a taki ktoś nas odwiedza - śliczny jest, ale dzikus i znaczy mi po oknach - złapię i wykastruję :grins: ale że własnoręcznie? :shock: chociaż go znieczul flaszką :shake: malawaszka napisał(a): a poza tym to druga część masakry jest taka że nie mogę jeść owoców ze sklepu :mdleje: mimo mycie, ostatnio nawet wrzątkiem przelałam :mdleje: to nie mogę i już - czereśnie, truskawki, jabłka... NIC nie mogę :shock: puchnie mi ryj.... w środku! usta robią się jak po botoksie czy tym innym gównie co sobie wstrzykują, ale co gorsza tak się robi też wewnątrz... i boli - nie miałam tego wcześniej nigdy - w zeszłym roku pojawiło się na groszek i to hodowany w naszym ogródku, a w tym roku owoce sklepowe bo nasze truskawki mogę jeść i nic mi nie jest! do czego to zmierza to nawet sobie nie chcę wyobrażać.... moja droga, to znaczy, że młodniejesz :bigok: Bo alergie są domeną dzieci :p Bociany mnie urzekły. U mnie też był jeden, ale znim pobieglam po aparat, zanim go włączyłam, ustawiłam... bocian mnie olał. Acha i stanowczo powinnaś zostać fotografem kotów. W ogóle bardzo się cieszę, że masz kotki, naprawdę w twoim domu brakowało kotów, nie wiem czemu tak późno się zdecydowałaś :shake: Quote
zerduszko Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='malawaszka']ja nie spotykam kretynów na spacerze :grins: [/QUOTE] Konkretnie to mam na myśli burki me, a najkonkretniej jednego brodatego :mad: Spacer z nią są jak musztra wojskowa, nie relax :eviltong: A wisienki w szpirytusiku możesz? Zapraszam :razz: Quote
malawaszka Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 [quote name='Maga100']ale że własnoręcznie? :shock: chociaż go znieczul flaszką :shake: troche szkoda flaszki nie uważasz? jeszcze się potłucze :roll: moja droga, to znaczy, że młodniejesz :bigok: Bo alergie są domeną dzieci :p KCM :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: tak mi mów... bo ja już sanatorium zaczęłam poszukiwać Acha i stanowczo powinnaś zostać fotografem kotów. W ogóle bardzo się cieszę, że masz kotki, naprawdę w twoim domu brakowało kotów, nie wiem czemu tak późno się zdecydowałaś :shake: ja też nie wiem w sumie jak to było możliwe... tyle czasu straconego :shake: [quote name='zerduszko']Konkretnie to mam na myśli burki me, a najkonkretniej jednego brodatego :mad: Spacer z nią są jak musztra wojskowa, nie relax :eviltong: A wisienki w szpirytusiku możesz? Zapraszam :razz: aaa te brodate tak mają... u mnie też jeden taki... ale to z reguły on jest tym kretynem :lol: a pewnie że mogę wisienki w spirytusiku - alergia jest wrażliwa na alko i wtedy znika :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.