aga1215 Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 [quote name='asher'][quote name='aga1215'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='HankaRupczewska'] :eviltong:Haneczko a co ci się stalo :o rety, Hanuś a co to Ci się stało :o :o Chyba ją zatkało :( I to przeze mnie :( coś jej zrobiła, niedobra Kobito :o :wink: :roflt: Quote
aga1215 Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 [quote name='HankaRupczewska']:hand: :shake: :shock: :placz: Quote
PIKA Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='PIKA'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='PIKA'][quote name='HankaRupczewska'] Joanna dała TAKĄ FOTĘ żeby mnie zatkać. To nie zdrowo jak Cię zatka :-?zapić trzeba :-? a jak się napije za dużo i nadal bedzie zatkana ? :ohmmmm :-? to się zleje :wink: no jak się zleje, jak bedzie zatkana? :o [quote name='asher'][quote name='aga1215'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='HankaRupczewska'] :eviltong:Haneczko a co ci się stalo :o rety, Hanuś a co to Ci się stało :o :o Chyba ją zatkało :( I to przeze mnie :( :hmmmm: to może ją zacewnikować trza ? :roll: Quote
malawaszka Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 no i macie ciście chciały baby jedne - gadają gadają to wzięła mnie do wanny ta waszka no! żeby zdjęcia robić i wklejać :evil: Quote
malawaszka Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 gdzieś tu musi być jakieś wyjście... nooo powiedzcie mi teraz GDZIE ono było!!! Quote
Maga100 Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 Malawaszka, Bolutek słodki i aż się chce pędzieć i uratować go z tej wanny :( Haniu, czy tobie już tak zostanie? Czuję się zatroskana :evilbat: Quote
malawaszka Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 ot! i chyba udalo mi się Was zatkać :evil_lol: hatorrrr Quote
malawaszka Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 za karę zachlapię Ci całą łazienkę :evilbat: nooo odżywka już się wchłonęła - wychodzimy!!! no chyba nie oprzesz się temu spojrzeniu 8) aaaa nie lubiam suszenia :-? nooo i już po krzyku :fadein: fcale nie było tak źle jak wyglądało :wink: a teraz pora na kąpiel reszty :evilbat: Quote
malawaszka Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 Luna się ZLAŁA z kocem cobym o niej zapomniała przy kąpieli :lol: nooo! Ty nie świruj - kotów się nie kąpie :shock: Quote
PIKA Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 [quote name='malawaszka']no i macie ciście chciały baby jedne ciśty to jest pies... po kapieli :lol: [quote name='malawaszka'] nooo! Ty nie świruj - kotów się nie kąpie :shock: No i racja kotów się nie kąpie :evilbat: Koty się w pralce pierze ....... z wirowaniem :evilbat: Quote
dbsst Posted August 20, 2005 Posted August 20, 2005 buuuuuuuuuuhahahha wyjscie awaryjne pierwsza klasa hahahhaha mezczyzni ;) Quote
sayma Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 hahhaah superancka foteczka oo Booosshe ale smutasek cóz to za minka :( :wink: :D ehh Waszka ty chyba sumienia nie masz tak biedne piechole męczyć :wink: :D dobrze że chociaż kociamber ocalał :cunao: Quote
malawaszka Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 no Luna też wczoraj ocalała :lol: tylko Bolut był maltretowany :wink: Quote
Maga100 Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 [quote name='malawaszka'] hahaha, kolejne zdjęcie roku! :lol: aaaa nie lubiam suszenia :-? No nie, ja jednak muszę lecieć lecieć go ratować :puppydog: A co do Lunki, która się zlała z kocykiem, to przeczytałam, że zlała się w kocyk 8) Jeżeli chodzi o trymowanie Gucia, to na razie dowiedziałam się, że trymuja go wszędzie łącznie z grzbietem. Ustawiają różnych długości czy jakoś tak. Nigdy, przenigdy nie był ogolony na krótko. Ryjka i łapy ma tylko przycinane nożyczkami. Podobno to wcale nie jest trudne, moja rodzinka nie ma w tym żadnego doświadczenia, a jednak dobrze im to wychodzi. A jakiego konkretnie sprzętu uzywają, dowiem się we wrześniu :D Quote
malawaszka Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 Dzięki Maga i czekam na więcej :wink: tzn, że grzbiet trymują, ale też jakimś trymerem co przycina? Quote
Maga100 Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 [quote name='malawaszka']Dzięki Maga i czekam na więcej :wink: tzn, że grzbiet trymują, ale też jakimś trymerem co przycina? raczej tak, ale szczegółowych informacji udzieli mi pani domu, która wraca we wrześniu 8) Może nawet uda mi sie wkręcić na jakąś sesję trymowania i porobić ich aparatem zdjęcia :D Quote
asher Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 [quote name='malawaszka']gdzieś tu musi być jakieś wyjście... nooo powiedzcie mi teraz GDZIE ono było!!! :roflt: Sie biednemu pomerdało :roflt: Quote
malawaszka Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 [quote name='Maga100'][quote name='malawaszka']Dzięki Maga i czekam na więcej :wink: tzn, że grzbiet trymują, ale też jakimś trymerem co przycina? raczej tak, ale szczegółowych informacji udzieli mi pani domu, która wraca we wrześniu 8) Może nawet uda mi sie wkręcić na jakąś sesję trymowania i porobić ich aparatem zdjęcia :D hihihi i fotki sprzętów :multi: Quote
sayma Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 malawaszka napisał(a):no Luna też wczoraj ocalała :lol: tylko Bolut był maltretowany :wink: ihihih czyli jednak udawanie kameleona i zlewanie sie z kocykiem pomogło i pozostała niezauważona :wink: :D Quote
malawaszka Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 iii tam - to moje lenistwo jej pomogło :lol: Quote
sayma Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 malawaszka napisał(a):iii tam - to moje lenistwo jej pomogło :lol: ihihihi to za lenistwo :drinking: :drinking: Luniasta ocalona od kąpielowych męczarni (ale za to my pozbawieni suuuper foteczek zmokłej kurki ihih :wink: :lol: ) Quote
malawaszka Posted August 21, 2005 Author Posted August 21, 2005 haha co się odwlecze to nie ucieczie :evilbat: :lol: Quote
aga1215 Posted August 21, 2005 Posted August 21, 2005 [quote name='malawaszka']haha co się odwlecze to nie ucieczie :evilbat: :lol: biedny Boluś, biedna Lońka :( :wink: :lol: niech żyje lenistwo :angel: cytat z Onetu: "Naukowcy: Praca szkodzi, kiedy trwa za długo Przedłużające się godziny pracy prowadzą do częstszych chorób i urazów niezależnie od tego, o jaką pracę chodzi - wynika z badań, o których informuje pismo "Occupational and Environmental Medicine". Naukowcy przeanalizowali wyniki badania National Longitudinal Survey of Youth, obejmującego prawie 11 000 Amerykanów. Dane dotyczyły między innymi 5139 urazów i chorób. Okazało się, że ponad połowa wiązała się z nadgodzinami lub przedłużonym czasem pracy. W USA około 1/3 nadgodzin jest przepracowywanych obowiązkowo. Po uwzględnieniu wieku, płci i rodzaju zatrudnienia wykazano, że osoby pracujące w nadgodzinach były o 61 procent bardziej narażone na uraz lub chorobę związane z pracą niż ci, którzy pracowali w normalnym wymiarze godzin. Praca przez co najmniej 12 godzin dziennie była związana z wyższym o 37 procent ryzykiem urazu lub choroby, natomiast przepracowywanie co najmniej 60 godzin tygodniowo podnosiło ryzyko o 23 procent w porównaniu z osobami pracującymi mniej. Im dłuższa była praca, tym wyższe ryzyko. Nie miała natomiast znaczenia długość dojazdów, nie był ważny także rodzaj pracy - każda wykonywana zbyt długo zwiększała zmęczenie i stres. Wyniki badań są zgodne z dążeniami Unii Europejskiej do skracania godzin pracy - zauważają amerykańscy autorzy." :angel: BTW: - Wektor ma "siostrzyczkę" :D http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=26260&start=0 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.