Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']tysz poproszę o wskazówki .... u mnie tysz cudeńko burza była :angryy: ale fot brak :shake:



napisałam wyżej, no i statyw albo na parapecie bo z łapy nic nie wyjdzie

z emocji prawie przewróciłam statyw i wyszło tak: :evil_lol:



ja uwielbiam takie urze obserwować - zresztą cała moja rodzina wylega na taras, siedzimy i się jaramy burzą :lol:

Posted

to zdjecie chyba najpiekniejsze !!!!
a burze sa piekne ale ja wiem ze sa niestety i grozne, co nie znaczy ze trzeba panikowac ale potrafia narobic wiele szkod.:placz:

Posted

Ale super zdjęcia piorunów!
Zazdraszczam (mój badziewny aparacik niestety nie nadaje się do takich zdjęć, więc nawet nie próbuję, choć zapewne nawet lepszym nie udałoby mi się nic nawet w porywach osiągnąć, więc tylko przeżywam i napawam się chwilą oglądania takich zjawisk).

Ktoś tu wcześniej pisał o jakiejś zeszłorocznej nocy pełnej nieustających błysków. Pamiętam ją doskonale i u nas, zwłaszcza, że wiele/większość błysków było całkiem poziomych na pół szerokości widzenia. Czy macie może własnoręcznie ufoconą taką poziomą błyskawicę?

Posted

[quote name='malawaszka']napisałam wyżej, no i statyw albo na parapecie bo z łapy nic nie wyjdzie

statywa póki co brak ...ale jest poduszka i poręcz balkonu :p

z emocji prawie przewróciłam statyw i wyszło tak: :evil_lol:
http://img43.imageshack.us/img43/1583/dsc0008v.jpg

bowskie :evil_lol:


ja uwielbiam takie urze obserwować - zresztą cała moja rodzina wylega na taras, siedzimy i się jaramy burzą :lol:

:oops: My też ...całą 3

Posted

Trochę z innej beczki: jeśli ze stroną adopcyjną sznaucerów nadal coś robisz (a sądzę po najnowszych wpisach, że tak), to możesz w wolnej chwili przenieść do adoptowanych Czoka (koszalińskie schronisko). Długo tam był, od dawna zaglądałam, bo taki fajny kudłacz, a wciąż tkwił w schronie; dziś też myślałam, że go znajdę na kudłaczach, a tymczasem jest już w metamorfozach. Nazywa się teraz Armin, są zdjęcia z nowymi ludźmi (ale nie jest napisane, gdzie jest jego nowy dom).

Posted

mmm burza była cudna :loveu: uwielbiam nocne burze jak leżę sobie w łóżeczku i patrzę w okno :loveu: trochę mniej uwielbiam jak stoję na przystanku gdzie nie ma wiaty a są tylko drzewa i nie ma się gdzie schronic :shake::shake:brrr
zdjęcia wyszły Ci cudne, ja się za pioruny nigdy nie zabierałam :lol:

Posted

marako napisał(a):
Trochę z innej beczki: jeśli ze stroną adopcyjną sznaucerów nadal coś robisz (a sądzę po najnowszych wpisach, że tak), to możesz w wolnej chwili przenieść do adoptowanych Czoka (koszalińskie schronisko). Długo tam był, od dawna zaglądałam, bo taki fajny kudłacz, a wciąż tkwił w schronie; dziś też myślałam, że go znajdę na kudłaczach, a tymczasem jest już w metamorfozach. Nazywa się teraz Armin, są zdjęcia z nowymi ludźmi (ale nie jest napisane, gdzie jest jego nowy dom).


o widzisz dzięki :loveu: niedawno sprawdzałam na stronie schronu w Koszalinie i już go nie było tam i potem musiałam sięzająć czymś innym i zapomniałam przenieść :oops:

eria napisał(a):
mmm burza była cudna :loveu: uwielbiam nocne burze jak leżę sobie w łóżeczku i patrzę w okno :loveu: trochę mniej uwielbiam jak stoję na przystanku gdzie nie ma wiaty a są tylko drzewa i nie ma się gdzie schronic :shake::shake:brrr
zdjęcia wyszły Ci cudne, ja się za pioruny nigdy nie zabierałam :lol:


ja mam fioła na punkcie focenia piorunów, a ile emocji przy tym, a jak się wsciekam jak ustawię się w jedną stronę a wtedy akurat z innej wali pięknymi błyskawicami :evil_lol:

Posted

ale mam super poranki - szpital w domu :shock:

1. Fifka - czyszczenie i kropienie uszu
2. Pepa - tabletki sztuk 3 plus vetoryl plus smarowanie łap
3. Hipek - czyszczenie uszu, zmarowanie uszu plus tabletka - ba! 3/4 tabletki :lol:
4. Luna - ta na szczęście nic nie musi póki co - TFU TFU odpukać! :roll:

Posted

Zazdraszaczam :D Oczywiscie ilosci futrzaków, a nie szpitala. Na samą myśl o manipulacjach przy zafutrzonych uszach bolą mnie pogryzione dłonie ;)

Net mnie dziś wkurza - chodzi 5 razy wolnej :/

Posted

Kociaki są rewelacyjne. Ta łiskasowa mniam mniam:loveu::loveu:

Kiedyś próbowałam focić pioruny:evil_lol: Ale na chęciach się skończyło :lol: Zanim nacisnęłam spust to pioruna już nie było :krolik:

Posted

[quote name='anetta']Kociaki są rewelacyjne. Ta łiskasowa mniam mniam:loveu::loveu:

Kiedyś próbowałam focić pioruny:evil_lol: Ale na chęciach się skończyło :lol: Zanim nacisnęłam spust to pioruna już nie było :krolik:

łiskaskowa ma niestety jakieś problemy, źle się porusza - brak koordynacji i ciągle sięprzewraca, jutro jedziemy do lekarza :placz:
a do focenia piorunów nie trzeba refleksu tylko cierpliwości :eviltong:

[quote name='eria']co tam u pacjentów szpitala słychać ?? :evil_lol:

u pacjentów głośno - mam ich już dośc, przed chwilą szukałam znowu Lunety bo się wybrała na spacer :angryy: utłukę ją kiedyś za to, albo sprzedam - bo po co ma ją ktoś obcy łapać i sprzedać - ja to zrobię :angryy:

[quote name='Doginka']Ciężko z dostępem na Dogo..., ale sie udało:multi:
Moze uda się wstawić jakieś foteczki?;)
Może dogo już się naprawiło:p

masakra z tym dogo - ciekawe na jak długo jest dobrze :roll:


Wczoraj byliśmy na fajnym spacerku - poszliśmy hen hen daleko w łąki, trawa po pas, pokrzywy, deszcz, i przyroda :loveu: to tak w skrócie :evil_lol: nawet Pepa dała radę chociaż momentami ją niosłam bo szkoda mi było tych łapek

pieronica wędrowniczka :mad:








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...