malawaszka Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 [quote name='Alicja']tysz poproszę o wskazówki .... u mnie tysz cudeńko burza była :angryy: ale fot brak :shake: napisałam wyżej, no i statyw albo na parapecie bo z łapy nic nie wyjdzie z emocji prawie przewróciłam statyw i wyszło tak: :evil_lol: ja uwielbiam takie urze obserwować - zresztą cała moja rodzina wylega na taras, siedzimy i się jaramy burzą :lol: Quote
Tekla64 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 to zdjecie chyba najpiekniejsze !!!! a burze sa piekne ale ja wiem ze sa niestety i grozne, co nie znaczy ze trzeba panikowac ale potrafia narobic wiele szkod.:placz: Quote
marako Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ale super zdjęcia piorunów! Zazdraszczam (mój badziewny aparacik niestety nie nadaje się do takich zdjęć, więc nawet nie próbuję, choć zapewne nawet lepszym nie udałoby mi się nic nawet w porywach osiągnąć, więc tylko przeżywam i napawam się chwilą oglądania takich zjawisk). Ktoś tu wcześniej pisał o jakiejś zeszłorocznej nocy pełnej nieustających błysków. Pamiętam ją doskonale i u nas, zwłaszcza, że wiele/większość błysków było całkiem poziomych na pół szerokości widzenia. Czy macie może własnoręcznie ufoconą taką poziomą błyskawicę? Quote
Alicja Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 [quote name='malawaszka']napisałam wyżej, no i statyw albo na parapecie bo z łapy nic nie wyjdzie statywa póki co brak ...ale jest poduszka i poręcz balkonu :p z emocji prawie przewróciłam statyw i wyszło tak: :evil_lol: http://img43.imageshack.us/img43/1583/dsc0008v.jpg bowskie :evil_lol: ja uwielbiam takie urze obserwować - zresztą cała moja rodzina wylega na taras, siedzimy i się jaramy burzą :lol: :oops: My też ...całą 3 Quote
Vectra Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 cza w necie pogrzebać , ino nie mam statywa ...... ja niestety nie podziwiam burzy , ino się jej obawiam :( Quote
Doginka Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Ale burrza:crazyeye::loveu:Chylę czoła:modla::modla::modla: Quote
marako Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Trochę z innej beczki: jeśli ze stroną adopcyjną sznaucerów nadal coś robisz (a sądzę po najnowszych wpisach, że tak), to możesz w wolnej chwili przenieść do adoptowanych Czoka (koszalińskie schronisko). Długo tam był, od dawna zaglądałam, bo taki fajny kudłacz, a wciąż tkwił w schronie; dziś też myślałam, że go znajdę na kudłaczach, a tymczasem jest już w metamorfozach. Nazywa się teraz Armin, są zdjęcia z nowymi ludźmi (ale nie jest napisane, gdzie jest jego nowy dom). Quote
eria Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 mmm burza była cudna :loveu: uwielbiam nocne burze jak leżę sobie w łóżeczku i patrzę w okno :loveu: trochę mniej uwielbiam jak stoję na przystanku gdzie nie ma wiaty a są tylko drzewa i nie ma się gdzie schronic :shake::shake:brrr zdjęcia wyszły Ci cudne, ja się za pioruny nigdy nie zabierałam :lol: Quote
malawaszka Posted July 17, 2009 Author Posted July 17, 2009 marako napisał(a):Trochę z innej beczki: jeśli ze stroną adopcyjną sznaucerów nadal coś robisz (a sądzę po najnowszych wpisach, że tak), to możesz w wolnej chwili przenieść do adoptowanych Czoka (koszalińskie schronisko). Długo tam był, od dawna zaglądałam, bo taki fajny kudłacz, a wciąż tkwił w schronie; dziś też myślałam, że go znajdę na kudłaczach, a tymczasem jest już w metamorfozach. Nazywa się teraz Armin, są zdjęcia z nowymi ludźmi (ale nie jest napisane, gdzie jest jego nowy dom). o widzisz dzięki :loveu: niedawno sprawdzałam na stronie schronu w Koszalinie i już go nie było tam i potem musiałam sięzająć czymś innym i zapomniałam przenieść :oops: eria napisał(a):mmm burza była cudna :loveu: uwielbiam nocne burze jak leżę sobie w łóżeczku i patrzę w okno :loveu: trochę mniej uwielbiam jak stoję na przystanku gdzie nie ma wiaty a są tylko drzewa i nie ma się gdzie schronic :shake::shake:brrr zdjęcia wyszły Ci cudne, ja się za pioruny nigdy nie zabierałam :lol: ja mam fioła na punkcie focenia piorunów, a ile emocji przy tym, a jak się wsciekam jak ustawię się w jedną stronę a wtedy akurat z innej wali pięknymi błyskawicami :evil_lol: Quote
malawaszka Posted July 17, 2009 Author Posted July 17, 2009 ale mam super poranki - szpital w domu :shock: 1. Fifka - czyszczenie i kropienie uszu 2. Pepa - tabletki sztuk 3 plus vetoryl plus smarowanie łap 3. Hipek - czyszczenie uszu, zmarowanie uszu plus tabletka - ba! 3/4 tabletki :lol: 4. Luna - ta na szczęście nic nie musi póki co - TFU TFU odpukać! :roll: Quote
tangerine74 Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Zazdraszaczam :D Oczywiscie ilosci futrzaków, a nie szpitala. Na samą myśl o manipulacjach przy zafutrzonych uszach bolą mnie pogryzione dłonie ;) Net mnie dziś wkurza - chodzi 5 razy wolnej :/ Quote
Alicja Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 dzień dobry Czytam że nie tylko mi dziś net fixuje ....zresztą nie tylko net ale i telefonia komórkowa tysz :mad::diabloti: Quote
Alicja Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 dzień dobry Czytam że nie tylko mi dziś net fixuje ....zresztą nie tylko net ale i telefonia komórkowa tysz :mad::diabloti: Quote
malawaszka Posted July 17, 2009 Author Posted July 17, 2009 Alu mocno Ci fixuje widzę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Doginka Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Wczoraj kilka razy próbowałam do Ciebie wejść, ale miałam albo błąd logowania, albo białą stronę:angryy: Dziś mówię DZIEŃDOBRY:loveu: Quote
Alicja Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 [quote name='malawaszka']Alu mocno Ci fixuje widzę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wiedziało u kogo :eviltong::eviltong: Quote
madziamn Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Witam cioteczki ja też od wczoraj próbuje się na dogo dostac ale dopiero teraz mi się udało:multi: Quote
Tekla64 Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 witam no to nie jestem sama z tymi problemami a juz myslalam ze znowu cos poknocilam :razz: Quote
anetta Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 Kociaki są rewelacyjne. Ta łiskasowa mniam mniam:loveu::loveu: Kiedyś próbowałam focić pioruny:evil_lol: Ale na chęciach się skończyło :lol: Zanim nacisnęłam spust to pioruna już nie było :krolik: Quote
eria Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 co tam u pacjentów szpitala słychać ?? :evil_lol: Quote
Doginka Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Ciężko z dostępem na Dogo..., ale sie udało:multi: Moze uda się wstawić jakieś foteczki?;) Może dogo już się naprawiło:p Quote
malawaszka Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 [quote name='anetta']Kociaki są rewelacyjne. Ta łiskasowa mniam mniam:loveu::loveu: Kiedyś próbowałam focić pioruny:evil_lol: Ale na chęciach się skończyło :lol: Zanim nacisnęłam spust to pioruna już nie było :krolik: łiskaskowa ma niestety jakieś problemy, źle się porusza - brak koordynacji i ciągle sięprzewraca, jutro jedziemy do lekarza :placz: a do focenia piorunów nie trzeba refleksu tylko cierpliwości :eviltong: [quote name='eria']co tam u pacjentów szpitala słychać ?? :evil_lol: u pacjentów głośno - mam ich już dośc, przed chwilą szukałam znowu Lunety bo się wybrała na spacer :angryy: utłukę ją kiedyś za to, albo sprzedam - bo po co ma ją ktoś obcy łapać i sprzedać - ja to zrobię :angryy: [quote name='Doginka']Ciężko z dostępem na Dogo..., ale sie udało:multi: Moze uda się wstawić jakieś foteczki?;) Może dogo już się naprawiło:p masakra z tym dogo - ciekawe na jak długo jest dobrze :roll: Wczoraj byliśmy na fajnym spacerku - poszliśmy hen hen daleko w łąki, trawa po pas, pokrzywy, deszcz, i przyroda :loveu: to tak w skrócie :evil_lol: nawet Pepa dała radę chociaż momentami ją niosłam bo szkoda mi było tych łapek pieronica wędrowniczka :mad: Quote
malawaszka Posted July 20, 2009 Author Posted July 20, 2009 mokry Hipek wygląda jeszcze śmieszniej niż suchy :lol: :roll::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.